Masz to jak w banku

Cykl: Milicjanci z Poznania (tom 9)
Wydawnictwo: Muza
7,5 (200 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
17
8
72
7
75
6
17
5
4
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328709713
liczba stron
480
słowa kluczowe
milicja, PRL
język
polski

Jest rok 1989. W modzie królują niepodzielnie marmurkowe dżinsy. Na ulicach miast pojawiają się przedsiębiorczy handlarze, którzy wprost z toreb, walizek i składanych stolików sprzedają deficytowe towary przywiezione z Zachodu. W Warszawie trwają obrady Okrągłego Stołu, a ludzie mówią, że już niedługo handel walutami przestanie być w kraju zakazany. Jeszcze nikt o tym nie wie, ale za chwilę...

Jest rok 1989. W modzie królują niepodzielnie marmurkowe dżinsy. Na ulicach miast pojawiają się przedsiębiorczy handlarze, którzy wprost z toreb, walizek i składanych stolików sprzedają deficytowe towary przywiezione z Zachodu. W Warszawie trwają obrady Okrągłego Stołu, a ludzie mówią, że już niedługo handel walutami przestanie być w kraju zakazany. Jeszcze nikt o tym nie wie, ale za chwilę PRL rozsypie się jak domek z kart, a rządząca partia, przewodniczka narodu, przestanie istnieć.

Tymczasem w Poznaniu dochodzi do tajemniczych morderstw dokonanych na miejscowych handlarzach dewizami. Wszystko wskazuje na to, że ktoś chce przejąć walutowy interes szefa poznańskich cinkciarzy Grubego Rycha. Śledztwo w sprawie zabitych handlarzy walutą przejmuje komenda wojewódzka milicji. Szef zespołu dochodzeniowo-śledczego powierza je kapitanowi Mirkowi Brodziakowi, który prywatnie jest dobrym znajomym Rycha. Sprawy zaczynają się komplikować, gdy wysłany na miejsce przestępstwa porucznik Teofil Olkiewicz znika bez śladu, a sprawą cinkciarzy zaczyna interesować się poznańska SB.

 

źródło opisu: wydawcy

źródło okładki: https://www.facebook.com/cwirlejryszard/photos/a.3...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (53)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1757
Roman Dłużniewski | 2019-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2019

To moje pierwsze spotkanie z autorem.

Pomysł na powieść wydaje się bardzo dobry.
Czas tzw. transformacji ustrojowej to był wymarzony okres dla wszelkiej maści łobuzów, cwaniaków i kombinatorów. Wykorzystując własne, szeroko rozumiane "wpływy i dojścia" w nieprawdopodobnie szybki sposób dochodzili do gigantycznych fortun. Widać to do dziś.
W powieści bez trudu można się dopatrzeć postaci znanych z mediów, z rankingów najbogatszych.

Jednakże w trakcie lektury odczuwałem narastający niesmak.

Powieść jest prostacka. Pisana prostackim językiem, opisująca prostackie postacie, prostackie zachowania.
Oczywiście, prawdopodobnie taki był zamysł autora, co nie zmienia faktu, że gdybym był poznaniakiem, to najzwyczajniej w świecie bym się na autora obraził.
W całej powieści nie ma chyba ani jednej osoby, która potrafiłaby poprawnie wypowiedzieć po polsku jedno zdanie. Obojętnie, czy to zwykły policjant, pułkownik, właścicielka butiku czy sąsiadka z bloku. Wszyscy posługują się językiem...

książek: 342
Josei | 2019-08-07
Na półkach: Przeczytane

Książka świetna, ale po zakończeniu dopadł smutek, że jednak zakończył się jakiś okres

książek: 1363

Jest rok 1989. W Warszawie trwają obrady Okrągłego Stołu. Na ulicach miast pojawiają się przedsiębiorczy handlarze, którzy wprost z toreb, walizek i składanych stolików sprzedają deficytowe towary przywiezione z Zachodu. W modzie królują niepodzielnie marmurkowe dżinsy. Ludzie mówią, że już niedługo handel walutami przestanie być w kraju zakazany. Jeszcze nikt o tym nie wie, ale za chwilę PRL rozsypie się jak domek z kart, a rządząca partia, przewodniczka narodu, przestanie istnieć.

Tymczasem w Poznaniu dochodzi do tajemniczych morderstw dokonanych na miejscowych handlarzach dewizami. Wszystko wskazuje na to, że ktoś chce przejąć walutowy interes szefa poznańskich cinkciarzy Grubego Rycha. Śledztwo w sprawie zabitych handlarzy walutą przejmuje komenda wojewódzka milicji. Szef zespołu dochodzeniowo-śledczego powierza je kapitanowi Mirkowi Brodziakowi, który prywatnie jest dobrym znajomym Rycha. Sprawy zaczynają się komplikować, gdy wysłany na miejsce przestępstwa porucznik Teofil...

książek: 1479
annaroza | 2019-05-05
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: czerwiec 2018

Czytałam ją już jakiś czas temu. I choć dobrze pamiętam treść, całkowicie umknął mi tytuł. Lubię powieści z cyklu o poznańskich milicjantach i pewnie jeszcze sięgnę po powieści Ćwirleja.

książek: 455
maradiego | 2019-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2019

bez komentarza. No more.

książek: 185
czytelnik_jg | 2019-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2019

Dla mnie saga o poznańskich milicjantach to kwintesencja kryminału. Na pewno umieściłbym ją w pierwszej trójce wszystkich kryminałów które przeczytałem (a było ich całkiem sporo).
W tych książkach jest zbrodnia, śledztwo, humor i przede wszystkim komunistyczne realia lat 80-tych rodem z filmów Barei :)
UWIELBIAM!

książek: 255
NeroTeX | 2019-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2019

To już dziewiąty tom super-serii neo-milicyjnej rodem z Poznania i okolicznych wielkopolskich miasteczek -- zdecydowanie nie ma lepszej obecnie! Nikt tak jak pan Ryszard nie potrafi przedstawić trudnego i absurdalnego życia w tzw. schyłkowym PRLu. Ten tom to w pewnym sensie kontynuacja poprzedniej części, do tego nie brak nawiązań do wcześniejszych części -- warto zatem czytać całą serię np. w kolejności wydawania (albo w chronologicznym porządku wydarzeń). Tym razem mamy pamiętny rok 1989, kiedy PRL już oficjalnie przestawał istnieć, właśnie trwają obrady słynnego Okrągłego Stołu, wszędzie czuć powoli, że oto idzie nowe, zmiany są nieuniknione -- już niedługo pamiętne czerwcowe wybory.
Sama historia z książki bardziej przypomina sensację niż typowy kryminał -- owszem, mamy morderstwa, ale wiadomo kto za nimi może stać. Czyta się oczywiście świetnie, można też poniekąd odczytać co mogło by się stać ze wszystkimi bohaterami w latach dziewięćdziesiątych -- czyżby to już koniec tej...

książek: 872
Jolka | 2019-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2019

Ćwirlej to jednak klasa. Drugi, który właśnie dziś skończyłam, kryminał neomilicyjny rozbawił mnie do łez. Dawno się tak nie uśmiałam. Humor słowny i sytuacyjny,jaki serwuje nam autor, to prawdziwy majstersztyk. Nie do podrobienia są peany na cześć mądrości naszych dzielnych funkcjonariuszy MO końcowki lat 90-tych i ich nieustającego przywiązania do czystej zwłaszcza, ale z braku laku i innych wszelakich trunków...
Nie mają sobie równych jakże elokwentne i poprawne gramatycznie milicyjne raporty pisemne i ustne. A im stopień wyższy tym i poprawność mniejsza...A do tego machlojki i interesiki na boku...
Gdzie te lata...Moje ostatnie klasy liceum.
Okrągły Stół i nowe czasy. SB robi co może, by utrzymać się na powierzchni i wkręcić w nowe "kapitalistyczne" biznesy.
A nad wszystkimi niespożytym apetytem alkoholowym, wyjątkowym nosem milicyjnym i większym szczęściem od rozumu góruje Teofil Olkiewicz.
Doskonała kreacja tego bohatera, pedantycznie odtworzone realia końca PRL-u oraz...

książek: 1406
Gusiołki | 2019-03-04
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Ci sami milicjanci,ci sami przestępcy,takie same dialogi i płynące wartkim nurtem morze alkoholu,ale czyta się szybko i dobrze.

książek: 294
Maa | 2019-02-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Ryszard Ćwirlej należy do moich ulubionych polskich pisarzy, a to dlatego, ponieważ wie jak zainteresować czytelnika, jak trzymać go w napięciu przez cały czas. Autor wie jak napisać dobrą książkę, pełną soczystych bohaterów. Śmiałam się przez cały czas, szczególnie, gdy czytałam dialogi miedzy bohaterami. Nasz kochany Olkiewicz jest niezastąpiony w robieniu z siebie idioty, ale także inni bohaterowie nie ustępują mu miejsca. Prawdziwa poznańska milicyjna inteligencja. Moja rodzina dziwnie się na mnie patrzyła, gdy zaśmiewałam się w głos. Szkoda, że już w powieści kończą się czasy komuny, a zaczyna kapitalizm, ale następne powieści też będę czytała z wielką rozkoszą. Każdą książkę serii można czytać oddzielnie, ponieważ autor przypomina bohaterów i najważniejsze wiadomości.

Dla mnie najważniejsze oprócz humoru są dobrze zarysowane postacie. Uwielbiam głównych bohaterów tej serii. Każda ma swój własny język i charakter, często mówi gwarą poznańską. Bohaterowie są świetnie i...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd