Umwelt

Wydawnictwo: Akurat
6,96 (98 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
13
8
12
7
16
6
18
5
9
4
9
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328708075
słowa kluczowe
dreszczowiec, umwelt, żarski, thriller
język
polski

Policja znajduje w parku ciało nauczycielki. Jedynym śladem, jaki zabójca pozostawia na miejscu zbrodni, jest motyl, wciśnięty do kieszeni płaszcza ofiary. Sprawą kieruje doświadczony śledczy Adam Berger. Zaczyna się wyścig z czasem, w którym ceną za błędy i nadmiernie rozrośnięte ambicje jest ludzkie życie. Miastem wstrząsają kolejne zabójstwa, które odciskają silne piętno na życiu młodego...

Policja znajduje w parku ciało nauczycielki. Jedynym śladem, jaki zabójca pozostawia na miejscu zbrodni, jest motyl, wciśnięty do kieszeni płaszcza ofiary. Sprawą kieruje doświadczony śledczy Adam Berger. Zaczyna się wyścig z czasem, w którym ceną za błędy i nadmiernie rozrośnięte ambicje jest ludzkie życie.

Miastem wstrząsają kolejne zabójstwa, które odciskają silne piętno na życiu młodego lekarza Tomasza Witkowskiego. Wprowadzają chaos w jego uporządkowany świat i sprawiają, że Witkowski obsesyjnie dąży do poznania prawdy. Nieuchwytny morderca wciela w życie plan, którego realizacja wymaga ofiar, w którym rzeczywistość przeplata się z retrospekcjami i trudno odróżnić jawę od snu. Giną kolejne osoby, a elementy układanki wciąż do siebie nie pasują. Komisarz Adam Berger musi się zmierzyć z niezwykle przebiegłym i budzącym grozę psychopatą. Czas ucieka. Kto pierwszy zdoła dotrzeć do prawdy?

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (37)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 42
sylwiawa | 2019-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Śledczy Adam Berger rozpoczyna dramatyczną walkę z czasem.

Policja znajduje zwłoki nauczycielki w miejscowym parku. Śledztwo wykazuje, że jej ostatnim chwilom życia towarzyszył strach, ale i walka o przetrwanie. Pod osłoną nocy, w ciemnym i mrocznym parku wydała ostatnie tchnienie. Dodatkowo przy ofierze zostaje znaleziony motyl, pospolity gatunek rusałki pokrzywnika. Kolejne morderstwa i kolejne gatunki znalezione przy ofiarach sugerują, że zbrodni dokonuje seryjny morderca. Pojawia się wiele pytań, co nim kieruje i przede wszystkim o czym świadczą motyle znalezione przy ofiarach? Ktoś je kochał, hodował lub po prostu złapał?

„Umwelt” to nie tylko zawiła zagadka z nieoczywistym zakończeniem. To także próba wejścia w chory umysł sprawcy, pojawiające się majaki schizofrenika idealnie budują napięcie. Książka przywołuje skojarzenia ze zbrodniami z „Milczenia owiec”. Nie tylko okładka nawiązuje do popularnego motywu, ale także larwy motyli zostawiane przy ofiarach. Na szczęście na...

książek: 1
katerina | 2019-05-09
Na półkach: Przeczytane

Świetna pozycja , która od początku do końca trzyma w napięciu...Niesamowicie " wciąga" i ciężko oderwać się od czytania...

książek: 1886
Tomek | 2018-11-20
Na półkach: Przeczytane, E-book, Posiadam
Przeczytana: 19 listopada 2018

Zachęcony wieloma pozytywnymi opiniami dotyczącymi debiutu Przemysława Żarskiego zatytułowanego Umwelt, dokonałem roszad w swoich listach „do przeczytania” i dziarsko zabrałem się za lekturę tego kryminału/thrillera.Widziałem także negatywne recenzje, ale pomyślałem, że ciężko przecież zadowolić każdego czytelnika, nie przejmowałem się nimi, tym bardziej, że były w zdecydowanej mniejszości.

Już po kilkunastu stronach byłem zorientowany, że Umwelt wymagał będzie dużego skupienia uwagi, tak abym mógł się połapać i ogarniać chaos, w który zaplanował wrzucić czytelnika autor. Wydarzenia ze świata realnego mieszają się z majakami i snami bohaterów – szaleńców. Retrospekcje wymieszane są ze zdarzeniami rozgrywającymi się „obecnie”. Szybko też zorientowałem sie, że Żarski swoją wiedzę o pracy w policji zaczerpnął z masowo produkowanych seriali telewizyjnych, w których jak w Umwelcie policjanci na miejscu zdarzenia „łączą się z bazą” aby natychmiast ustalić coś, co faktycznie zajmuje...

książek: 2139
emindflow | 2018-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018

„Umwelt” okazał się jednym z najciekawszych tegorocznych debiutów w zakresie rodzimej literatury kryminalno-sensacyjnej. To powieść łącząca cechy kryminału i thrillera, przy czym autor skupił się przede wszystkim na psychologicznym aspekcie zbrodni.
Konstrukcja fabuły ma formę dwutorową – prowadzone w czasie rzeczywistym śledztwo przeplatane jest zarówno retrospekcjami, jak i bieżącymi wydarzeniami opisywanymi z perspektywy chorego na schizofrenię jednego z głównych bohaterów książki. Od samego początku lekturze towarzyszy depresyjna, klaustrofobiczna atmosfera i wprawdzie nie ma tu jakiejś wielkiej dynamiki, za to czuje się, że całość jest starannie przemyślana i poukładana.
Żeby nie było tak słodko, to przyczepię się choćby do języka. I nie chodzi mi wulgaryzmy, których wcale nie ma tak dużo. O wiele bardziej przeszkadzał mi, zwłaszcza na początku, nadmiar metafor, którymi autor szafuje bez umiaru, a często również bez sensu. Czy np. policjanci musza być wypluwani przez samochód?...

książek: 221
Malgorzata | 2018-10-28
Przeczytana: 09 października 2018

W parku Sieleckim zostaje znalezione ciało młodej nauczycielki a jedynym śladem, który zabójca pozostawił po sobie jest motyl znaleziony w kieszeni jej płaszcza. Do sprawy przydzielony zostaje Adam Berger – typowy twardy glina ze spapranym życiem osobistym. Gdy giną kolejni ludzie a policja nie może znaleźć punktu zaczepienia, sprawa zaczyna komplikować się coraz bardziej…

Książka wymaga od czytelnika wyjątkowego skupienia i ostrożności, żeby nie pominąć żadnego istotnego szczegółu. Tym bardziej, że autor prowadzi narrację dwutorowo – raz czytamy typowy kryminał i zgłębiamy tajniki śledztwa. Innym razem zostajemy uwikłani w gierki, które prowadzi umysł młodego lekarza Tomasza Witkowskiego. Jeżeli jego umysł nie potrafi odróżnić faktów od fikcji a wyobrażeń od jawy jak ma to uczynić czytelnik uwikłany w ten zwariowany zabieg?

Autor umiejętnie miesza wszystkie wątki i chociaż na początku książka wydawała mi się trochę chaotyczna to bez trudu i z niezwykłą przyjemnością wciągnęłam...

książek: 1132
Agnieszka | 2018-10-07
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 01 października 2018

Kolejna książka, której nie umiem ocenić.
Spodobał mi się pomysł na fabułę, rozdziały przedstawiające urojenia chorego psychicznie człowieka; na minus wpływają głównie charakterystyki bohaterów (komisarz Berger w ogóle mnie nie przekonuje). Nie da się też czytać tej książki "ot tak", trzeba się przy niej (zwłaszcza na początku) skupić.

książek: 1790
Agata76 | 2018-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 03 października 2018

Jest to pierwsza książka, którą czytałam w ten dziwny sposób, że chciałam jak najszybciej poznać kto a jednocześnie spowalniałam czytanie aby tę książkę jak najdłużej czytać. Książka jest inna niż wszystkie dotąd znane ( mi przynajmniej)
i czyta się ją z przeogromną ciekawością i przyjemnością, chodzi o język, którym autor się posługuje. Tło i dlaczego mamy konsekwentnie odmalowywane w trakcie książki, ale kto dowiadujemy się na końcu i proszę mi wierzyć, naprawdę dowiadujemy się na końcu. Nijak mają się nasze intelektualne wywody, dedukcje i podążanie tropem, tak jak rozumiemy ( jeśli można zrozumieć chory umysł) dlaczego i co popchnęło do takich działań to naprawdę do końca nie wiadomo kto, pomimo, że jest dużo osób, które chcąc lub nie obstawiamy a one eliminują się same w trakcie. Jest to książka, która wymaga uważnego czytania co nie jest trudne gdyż książka pochłania :) Zmiany druku na początku mogą wprowadzać dyskomfort ale proszę się nie zniechęcać bo wraz z upływem lektury...

książek: 633
Marzena | 2018-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2018

"Umwelt" to literacki rozgardiasz, może tak ma być, może to jakiś nowy gatunek literacki, który powstał, a o którym wieści z mojej strony naszego pięknego kraju jeszcze nie dotarły i niepotrzebnie się czepiam?
Autor opanował też językowy misz- masz; raz raczy nas poetyckimi, wyszukanymi metaforami, od których mógłby uczyć się sam Paulo Coelho! ;), żeby za chwilę zaczerpnąć z rynsztoka - ciężko przez to przebrnąć, a jeszcze ciężej zrozumieć po co i dlaczego robić coś takiego czytelnikom?
Kryminał, w którym jakie-takie śledztwo rozpoczyna się wraz z 44!!! rozdziałem (całość liczy sobie 76) więc nijak nie mogę się zgodzić z tym co krzyczy z opisu książki - nie ma tutaj żadnego wyścigu z czasem, a dowodzący sprawą komisarz Berger nie robi wiele poza piciem kawy, i drażnieniem współpracowników czy postronnych osób, jest antypatyczny jak mało kto. Mam nieodparte wrażenie, że Autor na chama chciał zrobić z niego twardego gliniarza, a wyszedł mu właśnie cham.
Pisany dwutorowo...

książek: 202
ania_z | 2018-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2018

Sięgnęłam po ten tytuł tylko ze względu na miejsce, gdzie rozgrywa się akcja - przyjemnie jest czytać o miejscach, w których się bywa i które się zna.
I w sumie to jest jedyny pozytyw, jaki znalazłam z tej książce. Fabuła - sama w sobie bardzo ciekawa i świetnie rozegrana - ginie przez ciężką "oprawę". Moim zdaniem opowiadanie tej historii z punktu widzenia... no właśnie, czyjego?... jest niepotrzebne, wprowadza zamęt. A jeśli już koniecznie autor chciał nam pokazać historię z "drugiej strony", mogło być tego mniej. Były momentu, że się gubiłam... W przypadku, gdy miałam przerwę w czytaniu, chociażby dwa dni, musiałam się cofać o parę stron...
Z pewnością jest to książka, do której już (raczej) nie wrócę.

książek: 984
KobieceRecenzje365 | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak dobrze wiecie, bardzo lubię czytać debiuty, by poznawać nowych autorów i choć przeważnie trafiam na debiuty dobre lub bardzo dobre, to niestety tym razem trafiłam na książkę, która mnie totalnie rozczarowała. Umwelt nie wyróżnia się niczym ciekawym, śmiem nawet twierdzić, że fabuła jest po prostu nijaka, nudna i przewidywalna. Dobry kryminał musi mieć to coś, co wciąga i hipnotyzuje czytelnika, a tutaj tego w ogóle nie znalazłam. Czytanie tej książki było dla mnie drogą przez mękę, ale się nie poddałam i dobrnęłam do końca.

Pomysł na fabułę i profil mordercy był dobry, jednak autor nie przedstawił tego w przekonujący sposób, przynajmniej ja mam takie odczucia, po lekturze tej książki. Według mnie wyszło z tego masło maślane i nic nie trzymało się kupy. Każdy, kto czyta kryminały, wie, że pisane są według pewnych utartych schematów, ale by zaciekawić czytelnika musi pojawiać się co jakiś czas, jakiś element zaskoczenia. Gdy cała książka jest przewidywalna, robi się nieciekawie...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd