Ziemia Kryształów Tom I: Przebudzenie Imperium

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ziemia Kryształów (tom 1)
- Data wydania:
- 2024-05-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-05-11
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367929240
Po tysiącleciach względnego spokoju, esencja Bezimiennego wyczerpuje się powoli, wspaniałe kryształy gasną, a magia przestaje być dostępna. Varrikowie proponują kolejne wynalazki mające uchronić świat przed ostatecznym upadkiem, ale nowe krwawe konflikty już wiszą w powietrzu i budzą się demony wojny.
Bashar, czempion potężnej nacji rohardyjskiej, postanawia odbudować swoje imperium. Przeklęci mieszkańcy rubieży pragną pomsty na ludziach i elfach. Obie siły militarne – i Rohardii, i przeklętych – zagrażają bezpieczeństwu wyjątkowych kryształów i tym samym spokojowi wszelkich krain.
Namiestnik prowincji Kordilis, z okazji szesnastych urodzin syna, imieniem Drake, zabiera młodzieńca na radę regionu. Młodzian ma przejąć obowiązki zarządcy, szkolony do tej roli od lat, jednak uroczystą naradę przerywa napaść orków. Od tej chwili losy całego kontynentu spoczywają w rękach chłopca… i jego rówieśniczki Sylii – strażniczki magicznych kryształów.
Książka skierowana jest głównie do miłośników literatury fantasy oraz osób zainteresowanych epickimi historiami pełnymi magii, przygód i zmagania dobra ze złem. Ci, którzy lubią śledzić losy bohaterów w fantastycznych, bogatych i żywych światach, z pewnością odnajdą się w uniwersum Vywerndallu Kamila Hajduka.
Kup Ziemia Kryształów Tom I: Przebudzenie Imperium w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ziemia Kryształów Tom I: Przebudzenie Imperium
Poznaj innych czytelników
64 użytkowników ma tytuł Ziemia Kryształów Tom I: Przebudzenie Imperium na półkach głównych- Chcę przeczytać 45
- Przeczytane 19
- Posiadam 6
- 2024 2
- Do przemyślenia 1
- Serie 1
- Pobrać 1
- Fantasy Horror SF 1
- Chcę w prezencie 1
- Współpraca reklamowa(barterowa) 1
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ziemia Kryształów Tom I: Przebudzenie Imperium
W końcu napiszę recenzję 🫡
W końcu napiszę recenzję 🫡
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ziemia Kryształów. Przebudzenie Imperium" to pierwsza część serii, wprowadzająca nas w bogato wykreowany świat pełen magii, skomplikowanych konfliktów i różnorodnych ras (cudo!). Historia osadzona jest w uniwersum Vywerndallu, fantastycznej krainie, w której po wielu wiekach względnego spokoju zaczynają narastać niepokoje. W obliczu słabnącej esencji Bezimiennego, pradawnego boga, który zasilając moc kryształów podtrzymywał równowagę i dostęp do magii, świat staje na krawędzi upadku. Kryształy te, kluczowe dla zachowania magii i pokoju, gasną, co wywołuje wzrost napięć i budzi dawno uśpione demony wojny.
Główną osią fabularną jest historia szesnastoletniego Drake’a, syna namiestnika prowincji Kordilis, który wchodzi na ścieżkę przeznaczenia po niespodziewanym ataku orków podczas uroczystej narady regionalnej. Chłopak, który ma w przyszłości przejąć obowiązki zarządcy, zostaje zmuszony do opuszczenia domu i stawienia czoła własnym lękom i niepewnościom. Towarzyszy mu Syliia, strażniczka magicznych kryształów, która staje się jego przewodniczką w podróży pełnej niebezpieczeństw i wewnętrznych wyzwań. Wraz z rozwojem fabuły Drake przechodzi przemianę, zarówno w kontekście osobistego rozwoju, jak i przyjęcia na siebie roli potencjalnego wybawcy krainy. I tę przemianę obserwuje się z niemałym zainteresowaniem.
Autor równolegle prowadzi historię Bashara, czempiona nacji Rohardii, który dąży do odbudowy dawnego imperium i roztoczenia wpływów swego narodu nad pozostałymi krainami. Wraz z nadciągającymi siłami przeklętych, dążących do zemsty na ludziach i elfach, zagrożony staje się cały kontynent, a z nim delikatna równowaga świata. Konflikt między różnymi rasami, ludźmi, elfami, orkami, a także mniej typowymi rasami, jak Jaszczury czy Seagvillowie, sprawia, że świat przedstawiony przez autora jest wyjątkowo złożony. Każda z tych ras nie tylko wyróżnia się własnymi tradycjami i kulturą, ale również odrębnym podejściem do magii i technologii. Kluczową rolę pełni w powieści system magii oparty na kryształach światła i ciemności, które stanowią fundament równowagi świata. Kryształy te nie tylko podtrzymują istnienie magii, ale stają się także ważnym elementem fabuły, determinując losy bohaterów i krain. Autor z powodzeniem wplata te elementy w narrację, tworząc spójną rzeczywistość, która wyróżnia się oryginalnością na tle innych powieści fantasy. Ciekawym zabiegiem jest zastosowanie w książce kodów QR, które prowadzą do dodatkowych materiałów online, rozwijających informacje o świecie, postaciach i kulturach, co wprowadza element interaktywny do klasycznej lektury i co mnie osobiście bardzo się podoba.
Powieść momentami rozwija się wolno i zawiera pewne dłużyzny. Jednak jej wielowątkowość i skrupulatne budowanie świata wynagradzają wolniejszą czasem akcję. Ja nadal pozostaję pod wielkim wrażeniem, jak na tak małej objętości autor zdołał tak dobrze przedstawić wykreowany przez siebie świat. Podoba mi się też zastosowanie w powieści narracji z wielu perspektyw, bo pozwala lepiej zrozumieć emocje i decyzje poszczególnych bohaterów i nadaje im bardziej ludzkie cechy. Powieść nie jest pozbawiona drobnych niedociągnięć redakcyjnych, które mogą czasem utrudniać odbiór fabuły. Kuleje interpunkcja, zdarzają się też przypadkowe braki słów, co może wybijać z rytmu, jednak nie odbiera przyjemności z lektury. Styl autora przywodzi na myśl klasykę fantasy, inspiracje twórczością Tolkiena i innych mistrzów gatunku są wyczuwalne, ale to nie przeszkadza, raczej wzbudza nostalgię.
"Ziemia Kryształów. Przebudzenie Imperium" to naprawdę intrygujący początek serii high fantasy. Mimo pewnych drobnych mankamentów jest to książka godna polecenia fanom epickich opowieści pełnych przygód, magii i walki dobra ze złem. Autor stworzył przemyślany i spójny świat, w którym chce się przebywać i dalej kontynuować tę przygodę. Czekam na więcej i polecam ❤
"Ziemia Kryształów. Przebudzenie Imperium" to pierwsza część serii, wprowadzająca nas w bogato wykreowany świat pełen magii, skomplikowanych konfliktów i różnorodnych ras (cudo!). Historia osadzona jest w uniwersum Vywerndallu, fantastycznej krainie, w której po wielu wiekach względnego spokoju zaczynają narastać niepokoje. W obliczu słabnącej esencji Bezimiennego,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzebudzenie Imperium to pierwszy tom serii Ziemia kryształów stworzonej przez Kamila Hajduka. Książka została wydana przez wydawnictwo Abyssos.
Przebudzenie Imperium to wstęp do potężnie rozbudowanej historii z ambitnym światotwórstwem. Widać od razu, że całość tworzyła się w głowie autora w sposób naprawdę przemyślany. Książka wprowadza czytelnika w samo centrum rozwijającej się wojny z mnogością ras oraz naprawdę zmyślnym systemem magii opartym na tytułowych kryształach.
Główna ość fabularna śledzi losy młodego chłopaka, który w tragicznych okolicznościach opuszcza dom i udaje się w podróż po niezbyt przyjaźnie zapowiadanych się miejscach, a kieruje nim nie w pełni zrozumiana wizja przyjaciółki. Przez całą powieść widać wyraźnie, z jakimi problemami się zmaga, jak przeszłe decyzje na niego wpływają i jak przemienia się wskutek swojej podróży.
Poza tym wątkiem, autor prowadzi historię wojny i przebudzenia dawnego, potężnego wroga - wszystko zapowiada się na zbliżającą się walkę, której wynik zdecyduje o losach całego świata. W klimacie książka bardzo przypomina mi świat Tolkiena, a przez to wywołuje pewną nostalgię do klasycznych dzieł fantastyki. Nawet jeśli autor znalazł ciekawy sposób, by połączyć magię, klasyczne miecze oraz technologię przypominającą współczesną.
Nie jest to książka pozbawiona minusów. Dość trudno się ją czyta, a w niektórych momentach lekko się dłuży. Bardzo mocno zawiodła w niej redakcja. Zdarzało się, że brakowało słów, a interpunkcja była potwornie chaotyczna, przez co niektóre fragmenty stanowiły dziwny zlepek słów.
Poza tym bardzo ciekawym zabiegiem było umieszczenie w książce kodów QR, które pozwalały lepiej poznać świat i bohaterów. Ciekawym, ale moim zdaniem zbędnym. Nie korzystałam z nich, bo jeśli coś jest ważne dla fabuły, powinno znaleźć się w tekście, a nie w zewnętrznym źródle. Do tego z pewnością nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie dla czytelników ebooka.
Sięgnęłam po tę książkę z polecenia jej patronów i nie żałuję tego. Bardzo szybko się wciągnęłam i chętnie przeczytałam całość.
Przebudzenie Imperium to pierwszy tom serii Ziemia kryształów stworzonej przez Kamila Hajduka. Książka została wydana przez wydawnictwo Abyssos.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzebudzenie Imperium to wstęp do potężnie rozbudowanej historii z ambitnym światotwórstwem. Widać od razu, że całość tworzyła się w głowie autora w sposób naprawdę przemyślany. Książka wprowadza czytelnika w samo centrum...
Q; Która z ras jest Waszą ulubioną? 🤔
"Ziemia Kryształów" to książka, która na pierwszy rzut oka może wydawać się skromna pod względem objętości i formatu, zwłaszcza jak na standardy high fantasy. Nic bardziej mylnego 😊 Już od pierwszych stron widać, że autor z wielką dbałością stworzył uniwersum pełne różnorodności zarówno geograficznej, jak i rasowej oraz kulturowej. Mamy tutaj klasyczne rasy takie jak Elfy, Krasnoludy i Orkowie, ale także te mniej typowe, jak Jaszczury czy mieszkańców podwodnego imperium (Seagvillowie zwrócili tutaj moją szczególną uwagę, bo z podobnymi stworzeniami mamy teraz styczność podczas naszych sesji Dungeons& Dragons🐙🔥) Każda z tych ras wyróżnia się nie tylko wyglądem, ale również unikalnymi tradycjami i kulturą, co dodaje głębi i autentyczności przedstawionemu światu.
Jednym z najciekawszych aspektów książki jest jej system magii oparty na kryształach światła i ciemności. Kryształy te nie tylko pełnią kluczową rolę w utrzymaniu równowagi świata, ale także są centralnym elementem fabuły. Autor z sukcesem wplata te elementy w historię, tworząc spójną i fascynującą rzeczywistość. Dla czytelników zainteresowanych głębszym poznaniem świata przedstawionego, autor zamieścił QR kody, które prowadzą do dodatkowych materiałów online, co jest nowatorskim i interaktywnym dodatkiem ( ja przyznam, szczerze, że co chwilę wypatrywałam kolejnych kodów 😃 )
Głównym bohaterem jest Drake, młody chłopak, który wkracza na ścieżkę przeznaczenia, wraz z towarzyszką, piękną wieszczką Sylią. Ich misja staje się centralnym motywem fabularnym książki. Para bohaterów musi zmierzyć się z wieloma przeciwnościami, a ich podróż nie jest tylko fizycznym przemieszczaniem się, ale także wewnętrzną przemianą.
Powieść wyróżnia się nie tylko fascynującym światem, ale także wieloperspektywiczną narracją. Książka przedstawia historię z różnych punktów widzenia, co pozwala na głębsze zrozumienie motywacji i emocji poszczególnych postaci.
"Ziemia Kryształów - Przebudzenie Imperium" to intrygujący początek serii, który zachwyca detalicznym światem i nietypowym podejściem do magii i technologii. Kamil Hajduk stworzył coś, co może zainteresować zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. Książka ma jednak pewne mankamenty, takie jak niedopracowania edytorskie (ale tutaj leży to już po stronie osoby za to odpowiedzialnej) Mimo to, jest to pozycja warta uwagi dla fanów rozbudowanych światów fantasy i powieści drogi. Widać, że autor jest fanem Śródziemia, czuć tutaj bardzo ten klimat 💜👌 Ja gorąco polecam.
Q; Która z ras jest Waszą ulubioną? 🤔
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ziemia Kryształów" to książka, która na pierwszy rzut oka może wydawać się skromna pod względem objętości i formatu, zwłaszcza jak na standardy high fantasy. Nic bardziej mylnego 😊 Już od pierwszych stron widać, że autor z wielką dbałością stworzył uniwersum pełne różnorodności zarówno geograficznej, jak i rasowej oraz kulturowej....
Kto z Was tęskni do klasycznego, rozbudowanego high fantasy? Jeśli tak, to mam dla Was dobrą wiadomość. Na rynku pojawił się pierwszy tom cyklu właśnie w takich klimatach. Chodzi o „Przebudzenie Imperium”, początek Ziemii Kryształów Kamila Hajduka.
Pierwsze, co nasuwa się na myśl po przeczytaniu tej właściwie niedługiej książki, to podziw nad wykreowanym światem. Drobiazgowo przemyślanym, zawierającym różne rasy, gdzie każda ma swoją historię i cechy charakterystyczne. Tak samo przedstawiane krainy, rewelacyjny system magii oparty na kryształach. Świetną opcją dla dociekliwych jest możliwość dodatkowego zgłębienia wiedzy, dzięki QR kodom umieszczonym w tekście, przenoszącym nas na stronę Autora. Czytelnik nie zostaje w niewiedzy, może od samego początku bardzo dobrze poznać przedstawiany świat.
Jeśli chodzi o akcję, jest ciekawa i zapowiada epickie przygody. Kluczowym słowem jest „zapowiada”, ponieważ miałam wrażenie, że „Przebudzenie Imperium” jest zaledwie wprowadzeniem do całej historii. I tutaj pojawia się jedyny minus, przez który nie pochłonęłam opowieści na raz (co początkowo zakładałam, patrząc na długość książki). Jak dla mnie, samej akcji było zbyt mało i była zbyt często przerywana opisami historii świata, ras itd., co u mnie powodowało dość szybkie męczenie się i nie do końca potrafiłam emocjonalnie wczuć się w fabułę i zżyć się z bohaterami. Jednakże, tak jak już wspomniałam, czuć, że jest to wprowadzenie, ostatnie ok. 30 stron ruszyło z kopyta i sprawiło, że ciekawa jestem dalszych losów Drake'a. Przeszło mi też przez myśl, że sama mogłam być zbyt zmęczona, by mój mózg na spokojnie chłonął tyle informacji, więc może Wy odbierzecie to zupełnie inaczej. Tej części dałam 7/10 gwiazdek, czując, że w kolejnych tomach może być duży przeskok w górę ;) Zachęcam do spróbowania, świat ukazany w Ziemii Kryształów ma nam bardzo wiele do zaoferowania.
Kto z Was tęskni do klasycznego, rozbudowanego high fantasy? Jeśli tak, to mam dla Was dobrą wiadomość. Na rynku pojawił się pierwszy tom cyklu właśnie w takich klimatach. Chodzi o „Przebudzenie Imperium”, początek Ziemii Kryształów Kamila Hajduka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze, co nasuwa się na myśl po przeczytaniu tej właściwie niedługiej książki, to podziw nad wykreowanym światem....
To książka z Tolkienowym vibe💪Jak na high fantasy ta powieść sprawia niepozorne wrażenie , nieduży format , ilość stron też zwykle jest dużo większa ,ale okazuje się że można stworzyć coś wspaniałego i wcale nie trzeba się rozpisywać 🔥 w dodatku w środku mamy kody QR z linkami gdzie możemy więcej dowiedzieć się o przedstawionym świecie . To bardzo dobry pomysł , bo czytelnik może zdecydować czy chce zagłębiać się w szczegóły czy leci dalej z akcją 😁
Kryształy światła i ciemności od dawna utrzymywały równowagę w świecie zamieszkanym przez wiele ras : ludzie,elfy,krasnoludy,orki , jaszczury ,smoki ,ale czas pokoju się kończy ,jedna z nacji ma apetyt na podbój całego świata ,ale nie to jest najgorsze ,wkrótce bowiem@przebudzi się Pan Demonów i przyniesie zniszczenie wszystkim . Młoda wieszczka z zakonu chroniącego kryształy - Sylia widzi nadciągającą katastrofę w przepowiedni ,ale jest też nadzieja …Razem z przyjacielem z dzieciństwa wyrusza na poszukiwanie jedynej osoby która może Pana Demonów pokonać , to bardzo niebezpieczne zadanie …
Od pierwszej strony wiedziałam ,ze ta powieść jest w moim guście , klasyczne fantasy ,różne rasy , straceńczą misją i nadciągającą wojna , ta powieść ma wszystko co fani fantasy lubią najbardziej i teraz rozumiem zachwyty Book Trophy i w pełni je popieram 💪Jedyna wada jest to ze nie ma drugiego tomu 🙈będę go niecierpliwie wypatrywać , bo ten świat ma jeszcze wiele do zaoferowania czytelnikowi 😁a jaki z tego byłby kasowy film 🔥🔥🔥gdyby się np Peter Jackson za to wziął 💪- marzenie 😁
Podsumowując kolejny sztos w tym miesiącu i wiadomo musi być 10/10 🔥🔥🔥💜💜💜czekam na kontynuację
To książka z Tolkienowym vibe💪Jak na high fantasy ta powieść sprawia niepozorne wrażenie , nieduży format , ilość stron też zwykle jest dużo większa ,ale okazuje się że można stworzyć coś wspaniałego i wcale nie trzeba się rozpisywać 🔥 w dodatku w środku mamy kody QR z linkami gdzie możemy więcej dowiedzieć się o przedstawionym świecie . To bardzo dobry pomysł , bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📖 Ziemia Kryształów
✒Kamil Hajduk
📓 Wydawnictwo Abyssos
"Magia istniała w nieprzebranych ilościach, głównie za sprawą, wspomnianych przeze mnie, specjalnych artefaktów, czyli największych kryształów, jakie istniały, i nadal są schowane gdzieś głęboko w korytarzach jaskiń pod Kaldarami. "
*****
Ile ja czekałam na przeczytanie tej książki wiem tylko ja i autor. W końcu po przygodach dotarła i odłożyłam w kąt wszystkie inne, by poświęcić się w 100% Ziemi Kryształów.
Wspaniała przygoda wołała do mnie ze stron i wciągnęła bez reszty. Pochłonęłam tą historię,
🔥 Od pierwszych stron zostałam wessana w bitwę, poznałam Drake, szesnastolatka, syna królewskiego nadzorcy, który niespodziewanie również trafił na pole walki. Wizja Syli, strażniczki kryształów dała początek okrutnym wydarzeniom.
Armia Gadów dowodzona przez Bashara, czempiona nacji Rohardyjskiej, Orkowie, magowie i Ludzie...
Podczas walki Drake ucieka, co w późniejszym czasie będzie ciążyło na jego sumieniu. Za sobą zostawił swojego ojca.......
🔥 Wszystko wskazuje na to, że również niebawem ma powrócić z Otchłani władca Moratu, Phoebus. Budzi to trwogę wszystkich ras. A mamy ich tutaj naprawdę sporo. Elfy, Krasnoludy, Orkowie , a nawet nieliczni goblini, smoki, gryfony
🔥Poznajemy początki świata, jak Bóg podarował swoją esencję ludom : Luminarów i Drittarów. Niektóre dusze zamknął w Kryształach. Jednak to dzięki Arcyklejnotom na ziemi panuje równowaga.
Drake dowiaduje się, że musi odnaleźć posłańca kryształu, który zakończy wszystkie wojny i konflikty.
🔥 Każda z ras walczy o ziemie, walczy o władzę.
🔥Autor stworzył tak genialny świat, przemyślany, gdzie wszystko ma swój cel. I niesamowicie trudno jest mi odpowiedzieć Wam o tym bez spojlerów. Na początku autor pisze , że czerpał inspirację z dzieł Tolkiena. Ale co dla mnie zasługuje na zachwyt to to, że to świat oczami Kamila. Jego wyobraźnia i jego pomysł wykreował niesamowity klimat.
Sceny walk, wyprawa Drake do jaskiń...jego lęki i zwątpienie stworzyły go tak ludzkim.
🔥Mapa ułatwia nam orientację , gdzie leży jaka kraina. Kody QR są dopełnieniem, dzięki nim dowiadujemy się więcej o rasach występujących w książce, miejscach akcji.
🔥 Spektakularne zakończenie, które zostawia nas z myślą....ale co teraz ???
Teraz czekamy na tom 2 !!!
Opis wydawcy:
Po tysiącleciach względnego spokoju, esencja Bezimiennego wyczerpuje się powoli, wspaniałe kryształy gasną, a magia przestaje być dostępna. Varrikowie proponują kolejne wynalazki mające uchronić świat przed ostatecznym upadkiem, ale nowe krwawe konflikty już wiszą w powietrzu i budzą się demony wojny.
Bashar, czempion potężnej nacji rohardyjskiej, postanawia odbudować swoje imperium. Przeklęci mieszkańcy rubieży pragną pomsty na ludziach i elfach. Obie siły militarne – i Rohardii, i przeklętych – zagrażają bezpieczeństwu wyjątkowych kryształów i tym samym spokojowi wszelkich krain.
Namiestnik prowincji Kordilis, z okazji szesnastych urodzin syna, imieniem Drake, zabiera młodzieńca na radę regionu. Dorastający arystokrata ma przejąć obowiązki zarządcy, szkolony do tej roli od lat, jednak uroczystą naradę przerywa napaść orków. Od tej chwili losy całego kontynentu spoczywają w rękach młodzieńca… i jego rówieśniczki Sylii – strażniczki magicznych kryształów.
Książka skierowana jest głównie do miłośników literatury fantasy oraz osób zainteresowanych epickimi historiami pełnymi magii, przygód i zmagania dobra ze złem. Ci, którzy lubią śledzić losy bohaterów w fantastycznych, bogatych i żywych światach, z pewnością odnajdą się w uniwersum Vywerndallu Kamila Hajduka
📖 Ziemia Kryształów
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to✒Kamil Hajduk
📓 Wydawnictwo Abyssos
"Magia istniała w nieprzebranych ilościach, głównie za sprawą, wspomnianych przeze mnie, specjalnych artefaktów, czyli największych kryształów, jakie istniały, i nadal są schowane gdzieś głęboko w korytarzach jaskiń pod Kaldarami. "
*****
Ile ja czekałam na przeczytanie tej książki wiem tylko ja i autor. W końcu po...
Kamil Hajduk — Ziemia kryształów. Tom 1 — Przebudzenie imperium
Fantastyka to gatunek, który towarzyszy mi od najmłodszych lat i śmiało mogę powiedzieć, że mam do niego pewnego rodzaju sentyment. Dobre fantasy pokroju "Władcy Pierścieni" — zawsze po nie sięgnę, bo stanowi ono dla mnie możliwość oderwania się od codzienności i poznania zupełnie innych światów. Taką okazję dostałam za sprawą najnowszej książki Kamila z @programistapogodzinach , którą miałam zaszczyt objąć patronatem.
W "Ziemi kryształów" towarzyszymy Drake'owi w niezwykłej podróży, której wynik stanowi o dalszym losie ludzkości. Zostaje on wrzucony w sam środek akcji i musi udźwignąć ciążące na nim brzemię. Nie jest jednak sam, bo w tej podróży towarzyszy mu Sylia, wieloletnia przyjaciółka, a przede wszystkim jedna ze strażniczek magicznych kryształów...
Akcja historii jest niezwykle wartka i tak, jak to w powieści drodze bywa, kolejne wydarzenia następują po sobie w sposób niezwykle płynny i niewymuszony. Towarzyszymy bohaterom podczas wędrówki przez niegościnne krainy oraz poznajemy cały świat przedstawiony, który jest naprawdę barwny. Na szczególną uwagę zasługuje również przekrój zamieszkujących świat ras — jak m.in. Varrikowie, którzy mnie chyba najbardziej zafascynowali.
Nie bez powodu na wstępie nawiązałam do jednego z bardziej rozpoznawalnych tytułów fantasy, gdyż sam autor w przedmowie wspomina, że jedną z jego inspiracji był "Hobbit" i to naprawdę czuć! Mogę nawet pójść o krok dalej i, jako fanka Tolkiena, stwierdzam, że historia przedstawiona w "Ziemi kryształów" wciągnęła mnie z podobną intensywnością, co historia Niziołków z Shire.
Dodatkowym "smaczkiem" do całej historii jest strona - www.ziemiakrysztalow.pl, którą stworzył autor. Znaleźć można na niej wiele ciekawostek o całym świecie przedstawionym oraz grafiki, które znakomicie uzupełniają historie.
Podsumowując, nie mogę się doczekać wprost kolejnych tomów powieści, w których będę mogła zanurzyć się ponownie do świata, w którym rządzi pradawna przepowiednia i niedostępne oraz wszechmocne kryształy, a ukryte i potężne zło tylko czeka, aby wyjść na powierzchnię...
10/10
Kamil Hajduk — Ziemia kryształów. Tom 1 — Przebudzenie imperium
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFantastyka to gatunek, który towarzyszy mi od najmłodszych lat i śmiało mogę powiedzieć, że mam do niego pewnego rodzaju sentyment. Dobre fantasy pokroju "Władcy Pierścieni" — zawsze po nie sięgnę, bo stanowi ono dla mnie możliwość oderwania się od codzienności i poznania zupełnie innych światów. Taką okazję...
Jak można zrobić krzywdę świetnej książce i naprawdę obiecującemu autorowi?
Wiem że "Ziemia Kryształów" w tym momencie przechodzi swoje trudne momenty i za chwilę może nie być dostepna, po to by powrócić w chwale, za co trzymam kciuki. Z jednej strony - smutna sprawa, z drugiej - całe szczęście, bo po chwili nieobecności może wrócić z nową jakością.
Przy powtórnym wydaniu fajnie byłoby zwrócić uwagę na ponowną korektę, gdyż w tekście znajdą się błędy, poprzestawiane słowa, braki w słowach, przy których zdarzyło mi się kilka razy cofnąć, by ogarnąć. Są też powtórzenia, niekiedy niestety bardzo liczne. I tutaj nie winię autora, bo swoją pracę wykonał nad wyraz dobrze dając czytelnikom świetną powieść, myślę że to warto zaznaczyć.
Idąc przykładem, w jednym z akapitów i to takim krótkim, pojawia się materiał jakim jest plastyt. Słowo zostało powtórzone 5 razy - liczyłam. To samo z imionami bohaterów. Na litość... Nie wiem co się tam zadziało. Co dyktuje wydawnictwami, które mając tak fajną ofertę od pisarza, robią mu taką krzywdę? Przez bardzo złą korektę, lub jej brak, były fragmenty, które bardzo mnie zmęczyły. Przez to książka, która jest fabularnie na raz, została rozciągnięta na kilka wieczorów, a najbardziej przeraża mnie to, że to autor za chwilę może dostać po dupie od czepliwych czytelników. Całkiem niesłusznie.
Kolejna rzecz. Minus za puste kartki papieru pomiędzy końcem jednego rozdziału a początkiem drugiego. Wydaje mi się że w czasach gdy powinniśmy jednak zadbać o zasoby, gdy ceny wszystkiego, w tym papieru, szybują warto tego zabiegu unikać. Może się czepiam, ale dla mnie to marnowanie, bo tak jak przy jednym egzemplarzu to kilka sztuk, tak przy całym nakładzie należy już liczyć setkami.
Tyle marudzenia. Do meritum, do treści książki.
Główny bohater, Drake, jest synem królewskiego nadzorcy, będąc dzieckiem nie bardzo interesował się prowincją, czy mieszkańcami. Któregoś dnia odwiedza go Sylia, jego przyjaciółka a zarazem obiekt najszczerszych pozytywnych uczuć. W pewnych okolicznościach dziewczyna pada na ziemię jak długa, by po obudzeniu, które nie następuje szybko, przedstawić wizję przyszłości, którą zobaczyła. Sylia jest sylfidą, jej wizje są przepowiedniami, a ta była wyjątkowo krwawa i okrutna. Była zapowiedzią przelewu krwi.
Kamil Hajduk przenosi nas na prowincję Kordilis, to tam z okazji szesnastych urodzin Drake zostaje zabrany na radę regionu. Uroczyste wydarzenie zostaje przerwane przez napaść okrutnych orków, którzy wszystko na swej drodze dosłownie równają z ziemią. Trwa wojna, w której na przeciwko siebie staną najróżniejsze rasy od ludzi począwszy. Orkowie, gadzi wojownicy Rohardyjczycy, ludzie... a po drodze nie braknie elfów i krasnoludów, a nawet podwodnej rasy Seagvillów. Autor czerpał dosłownie garściami ubogacając swój świat, za to wielki plus.
Drake, zachowuje się zgodnie z tym, czego można oczekiwać od szesnastolatka, w dodatku kompletnego żółtodzioba. Choć może momentami irytować to jednak należy to zrozumieć. Do tej pory co prawda intensywnie uczył się fechtunku, jednak co innego mieć przeciw sobie nauczyciela, a co innego brać udział w pierwszej poważnej wojnie, mając naprzeciw siebie tysiące przeciwników. Główny bohater, z jednej strony wykazał się niesamowitymi umiejętnościami, gdy jednak sprawy zaczęły przybierać jeszcze gorszy obrót, widząc klęskę swoich... tchórzy. Jak dobrze, że dostaliśmy bohatera bez żadnych nagłych wzrostów siły znikąd, tylko prostego chłopaka, kierującego się normalnymi odruchami. Drake jest wiarygodny, decydując za siebie popełnia swoje błędy (lub nie, bo czy wola przeżycia to faktycznie błąd?). Chłopak do tej pory nauczony był dość statycznego, leniwego życia, nie można więc dziwić się przerażeniu, które go ogarnie.
Po opuszczeniu pola walki, Drake wpada na dość dawno widzianą Sylię, z którą rozpoczyna wędrówkę...
Tom pierwszy wyraźnie sugeruje, że jest ledwie wprowadzeniem do o wiele dłuższego cyklu Pawła Hajduka, w dodatku piekielnie dobrym. Odnoszę wrażenie, że jeśli ta książka trafi w odpowiednie ręce, będziemy mieli szansę otrzymać solidny, bestsellerowy cykl fantasy mogący śmiało konkurować z klasykami gatunku na rynku światowym.
"Ziemia Kryształów" jest książką krótką: na legimi około 200 stron, w papierze niecałe trzysta. Wydaje się, że to za mało, żeby wprowadzić czytelnika w rozbudowany świat, jakim przecież fantasy powinno się cechować. Niekoniecznie. Kamil Hajduk udowadnia, że treść można poprowadzić tak, by to wystarczyło, o ile zostanie rozwinięte w kolejnych tomach, a wierzę że zostanie. Pomimo masy rzeczy do przedstawienia i ogromu stworzonego świata, autor świetnie się w nim odnalazł przedstawiając go tak, że również czytelnik poczuje się jak w domu. Pachnie magią i przygodą.
W powieści Kamila Hajduka pojawiły się standardowe i niestandardowe rozwiązania. Oczywiście, mapki nie braknie, a to co tę pozycję wyróżnia to kody QR, które znajdziecie w trakcie czytania. Po zeskanowaniu przeniosą na stronę internetową postawioną specjalnie pod tę historię. Kody przenoszą do konkretnych rzeczy, które akurat mają miejsce w fabule: od bohaterów, przez rasy, aż po krainy. Poznacie zwyczaje i charakterystykę, a nawet godła!
Sceny walk są dynamiczne, szybkie, nie nudzą, a sama wędrówka którą podejmuje Drake na pewno zaciekawi. Hajduk bezproblemowo w nawet pozornie mało istotną rzecz dokłada ogromne znaczenie i warto zwracać uwagę nawet na drobnostki. Główny bohater oczywiście przejdzie najróżniejsze rozterki, podróż będzie sprawdzianem dla jego siły mięśni i umysłu, a w międzyczasie będzie zauważalnie dorastał. Powieści towarzyszy masa emocji, które bez problemu odczujecie razem z bohaterami.
Najbardziej polubiłam chyba Sylię. Gdy widzieliśmy ją na początku książki, będącą małą dziewczynką, była słodka, uśmiechnięta. Natomiast, gdy później, po paru latach rozłąki, włada na Drake'a jest bardzo dojrzała, choć to wciąż nastolatka. Poziomem dorosłości wyraźnie wspomnianego przewyższa. Jest stanowcza, charakterna, wie czego chce i co trzeba zrobić. Gdy dotrzemy do momentu, którego nie chcę Wam spoilerować, da się zauważyć zagubienie Drake'a, co jasno sugeruje, że to Sylia ma więcej do powiedzenia. Oczywiście to nie jest tak, że nasz główny bohater jest ciapą, czy brak mu charakteru. Przeciwnie, jednak musi do tego dojrzeć i zdobyć więcej doświadczenia.
Językowo, oczywiście gdy pominiemy tę nieszczęsną korektę, jest bardzo dobrze. Autor pisze bardzo lekko, dzięki czemu nawet największe zawiłości przekazane są jasno, co nie znaczy, że lektura tej powieści nie angażuje do myślenia. Przeciwnie. Dodatkowym atutem będzie tutaj umiejętność budowania ładnych, dość długich zdań.
Podobało mi się.
"Ziemia Kryształów" fabularnie jest świetną powieścią, trzeba ją tylko dopracować pod względem technicznym. Nie zrażajcie się, aktualnie jest dostępna na Legimi, a papierowa na empik.com, i może niedługo zniknąć. Czytajcie póki można, skupiając się na linii fabularnej, świecie i bohaterach. Pozytywny odbiór i Wasze zainteresowanie to ogromna moc, które mogą pomóc w ponownym, dopieszczonym wydaniu, na które ta pozycja niewątpliwie zasługuje. Trzymam kciuki i czekam na więcej!
Jak można zrobić krzywdę świetnej książce i naprawdę obiecującemu autorowi?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem że "Ziemia Kryształów" w tym momencie przechodzi swoje trudne momenty i za chwilę może nie być dostepna, po to by powrócić w chwale, za co trzymam kciuki. Z jednej strony - smutna sprawa, z drugiej - całe szczęście, bo po chwili nieobecności może wrócić z nową jakością.
Przy powtórnym wydaniu...
"Ziemia kryształów" to pierwszy tom serii fantasy polskiego autora, która mocno wyróżnia się wykreowanym światem. Mamy tu różne krainy, fantastyczne rasy, a także historię pełną konfliktów. Bogactwo i przepych wysypują się z każdej strony - nie tylko powieści, ale też strony internetowej zaprojektowanej przez autora 😉
Pierwszy tom jest dość krótki i stanowi wstęp do głównej historii - to coś jak zapoznanie ze światem i bohaterami. A mamy tu dwójkę postaci, które możemy uznać za wiodące - posiadająca ciekawą moc sylfida Sylia oraz chłopak Drake, który wyrusza w niebezpieczną podróż w związku z wybuchem wojny.
Autor oprócz bogatego świata oraz klimatu przypominającego ten z klasycznych powieści fantasy oferuje nam magię - szczególnie magię tytułowych kryształów, motyw drogi, walkę z przeciwnościami losu i nie tylko. Dużo tego, co fantastyczne tygryski lubią najbardziej 😁
Bardzo podobały mi się też rozdziały z innych perspektyw niż główni bohaterowie, dzieją się one raczej w niegościnnych zakątkach i krainach, ale stanowią dobry punkt do czegoś niezwykle interesującego!
"Ziemia kryształów" to historia i świat, które moim zdaniem mają naprawdę duży potencjał, dlatego warto mieć je na uwadze, przy poszukiwaniu fantastycznych lektur. Polecam fanom rozległych światów fantasy z bogatą historią, które można eksplorować na różnych płaszczyznach 🥰
"Ziemia kryształów" to pierwszy tom serii fantasy polskiego autora, która mocno wyróżnia się wykreowanym światem. Mamy tu różne krainy, fantastyczne rasy, a także historię pełną konfliktów. Bogactwo i przepych wysypują się z każdej strony - nie tylko powieści, ale też strony internetowej zaprojektowanej przez autora 😉
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom jest dość krótki i stanowi wstęp do...