Homo deus. Krótka historia jutra

Tłumaczenie: Michał Romanek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,03 (1246 ocen i 149 opinii) Zobacz oceny
10
201
9
294
8
373
7
218
6
106
5
21
4
15
3
7
2
4
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Homo Deus: A Brief History of Tomorrow
data wydania
ISBN
9788308064955
liczba stron
552
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
Ag2S

Światowy bestseller. Nowa książka najbardziej inspirującego myśliciela XXI wieku. Tak będzie wyglądała nasza przyszłość! Yuval Noah Harari w słynnej książce „Sapiens. Od zwierząt do bogów”, sprzedanej na całym świecie w nakładzie ponad 5 milionów egzemplarzy, opisywał ewolucję i historię ludzkości. W swym najnowszym dziele stawia kolejny krok – w „Homo deus…” myśliciel skupia się na...

Światowy bestseller. Nowa książka najbardziej inspirującego myśliciela XXI wieku.
Tak będzie wyglądała nasza przyszłość!

Yuval Noah Harari w słynnej książce „Sapiens. Od zwierząt do bogów”, sprzedanej na całym świecie w nakładzie ponad 5 milionów egzemplarzy, opisywał ewolucję i historię ludzkości. W swym najnowszym dziele stawia kolejny krok – w „Homo deus…” myśliciel skupia się na teraźniejszych wyzwaniach, szuka odpowiedzi na pytanie, co nas czeka w przyszłości, a przede wszystkim udowadnia, że już wkrótce człowiek stanie się równy bogom.

Harari z niezwykłą lekkością, a zarazem wnikliwością łączy historię, filozofię, socjologię, biotechnologię i wiele innych dziedzin nauki. Z tego połączenia wyłania się fascynująca wizja XXI wieku jako epoki, w której dokona się najważniejsza i najgłębsza przemiana w dziejach.

Śmierć to tylko problem techniczny. Światowe korporacje prowadzą wyścig po nieśmiertelność. Już niebawem najbogatszych będzie stać na przedłużanie swojego życia. Jeśli człowiek będzie nieśmiertelny, jak zmienią się społeczeństwa i religie?

Czy ludzkość osiągnie szczęście? Człowiek to biologiczna maszyna, a skoro tak, można nią sterować. W XXI wieku poczucie szczęścia po prostu będzie można włączyć na żądanie.

Wojna to przeżytek. Już dzisiaj więcej osób umiera w wyniku samobójstw niż w konfliktach zbrojnych. O czym to świadczy?

Nowe religie, nowa struktura społeczna, nowa ekonomia, bioinżynieria, cyborgizacja, nowa etyka i nowy humanizm. Jesteśmy na to gotowi? Czy odnajdziemy się w takim świecie?

„To rodzaj książki, która zmiata pajęczyny z naszych mózgów. Styl Harariego, promieniujący mocą i jasnością sprawia, że czytelnik patrzy na świat jak na zjawisko dziwne i zarazem nowe”.
– The Sunday Times

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1701

Czego spodziewa się Harari?

Mimo tego, że czytam, drodzy Państwo, regularnie i bywa, że w sporych dawkach, to z literaturą popularnonaukową spotykam się bardzo rzadko – zdecydowanie rzadziej choćby niż z naukową. Transhumanizm jednak rozpala moją wyobraźnię od lat, dlatego też musiałem sięgnąć po „Homo deus”. I na szczęście moje oraz Państwa, potencjalnych jej czytelników, się nie zawiodłem.

Pierwszą rzeczą, która przykuwa uwagę w książce Yuvala Harariego, jest jej niezwykła lekkość. Autor, jak setki badaczy, pisarzy i filozofów przed nim, zastanawia się, jak będzie wyglądała przyszłość – raczej ta bliższa, bo – jak sam zauważa – o dalszej prorokować nie da się w żaden sposób. Dziesięć lat wydaje się niektórym mgnieniem oka, ale nawet wypowiedź na temat roku 2028 wymaga głębokiego wniknięcia w świat nauki. Pisarz jednak nie pozwala czytelnikowi zetknąć się z mozołem, jakim jest jej zawodowe uprawianie – i dobrze! W „Krótkiej historii jutra” nauka przypomina raczej tę z hollywoodzkich blockbusterów – jest dynamiczna, tajemnicza i olśniewająca, a kolejne epokowe wynalazki zdają czaić się za każdym rogiem. Czy to przekłamywanie rzeczywistości? Z całą pewnością nie, raczej filtrowanie treści, do którego autor ma niezbywalne prawo. Zresztą wystarczy rzut oka na bibliografię, aby przekonać się, że Harari oparł się w swojej pracy na niezliczonych źródłach. A że przedstawił trudną pracę badaczy jako ekscytującą przygodę? Cóż, uznajmy to za laurkę dla tych, którzy zmieniają nasz świat.

Podkręcony wizerunek...

Mimo tego, że czytam, drodzy Państwo, regularnie i bywa, że w sporych dawkach, to z literaturą popularnonaukową spotykam się bardzo rzadko – zdecydowanie rzadziej choćby niż z naukową. Transhumanizm jednak rozpala moją wyobraźnię od lat, dlatego też musiałem sięgnąć po „Homo deus”. I na szczęście moje oraz Państwa, potencjalnych jej czytelników, się nie zawiodłem.

Pierwszą rzeczą, która przykuwa uwagę w książce Yuvala Harariego, jest jej niezwykła lekkość. Autor, jak setki badaczy, pisarzy i filozofów przed nim, zastanawia się, jak będzie wyglądała przyszłość – raczej ta bliższa, bo – jak sam zauważa – o dalszej prorokować nie da się w żaden sposób. Dziesięć lat wydaje się niektórym mgnieniem oka, ale nawet wypowiedź na temat roku 2028 wymaga głębokiego wniknięcia w świat nauki. Pisarz jednak nie pozwala czytelnikowi zetknąć się z mozołem, jakim jest jej zawodowe uprawianie – i dobrze! W „Krótkiej historii jutra” nauka przypomina raczej tę z hollywoodzkich blockbusterów – jest dynamiczna, tajemnicza i olśniewająca, a kolejne epokowe wynalazki zdają czaić się za każdym rogiem. Czy to przekłamywanie rzeczywistości? Z całą pewnością nie, raczej filtrowanie treści, do którego autor ma niezbywalne prawo. Zresztą wystarczy rzut oka na bibliografię, aby przekonać się, że Harari oparł się w swojej pracy na niezliczonych źródłach. A że przedstawił trudną pracę badaczy jako ekscytującą przygodę? Cóż, uznajmy to za laurkę dla tych, którzy zmieniają nasz świat.

Podkręcony wizerunek nauki jest tylko jednym z przejawów owej lekkości. Dla czytelnika dużo większe znaczenie będzie miał sposób, w jaki autor pisze. Na „Homo deus” składają się dziesiątki przykładów, setki upraszczających temat porównań, niezliczone przypomnienia najważniejszych tez i proste tłumaczenia skomplikowanych zawiłości, które dla osób niestykających się na co dzień z nowoczesną techniką mogłyby być nie do przetrawienia.

Zresztą Harari bardzo rzadko odnosi się do konkretnych rozwiązań. Jego ulubiona metoda to szkicowanie, często grubą kreską, jak najogólniejszych problemów. Nie zastanawia się nad tym, czy lepszym rozwiązaniem będzie wszczepianie ludziom cybernetycznych implantów, czy może zdigitalizowanie jaźni i stworzenie całkowicie sztucznych ciał – zaznacza po prostu, że zmiana fizyczności będzie jednym z najważniejszych transhumanistycznych tematów. Należy dodać, iż wbrew nazwie „Krótka historia jutra” w dużym stopniu skupia się na „dzisiaj”, a momentami nawet na „wczoraj”, o co nie można mieć do pisarza pretensji: wszak nie sposób mówić o przyszłości bez uwzględnienia tego, jak przeszłość wpłynęła na teraźniejszość. Harari rzadko zastanawia się nad tym, przed jakimi nowymi problemami stanie ludzkość – zamiast tego opisuje współczesne, zastanawiając się nad potencjalnymi rozwiązaniami, a także ich ewolucją.

Co może się w „Homo deus” nie podobać? Dla osób mocniej zainteresowanych niektórymi tematami lekkość, którą tak chwalę, może okazać się problemem – ja sam liczyłem np. na to, że dowiem się nieco więcej o sztucznej inteligencji, a szeroka perspektywa Harariego nie pozwoliła na zbyt dokładne przyjrzenie się temu zagadnieniu. Szczególnie boli to w zestawieniu z bardzo długimi wywodami dotyczącymi spraw oczywistych, jak choćby istnienia rzeczywistości intersubiektywnej (chociaż już jej analizy to w większości fragmenty wyjątkowo ciekawe). Wielu z pewnością będzie też drażniło podejście autora do tematów religijnych – choć bardzo stara się maskować lekceważenie w swoich wypowiedziach, to momentami jest ono aż nadto widoczne.

„Homo deus. Krótka historia jutra” to książka, po którą sięgnąć powinien właściwie każdy (i, jak wskazują światowe wyniki sprzedaży, mniej więcej tak się dzieje). Nie dlatego że jest pozycją wybitną czy dlatego że wszystkie przewidywania Yuvala Harariego się spełnią. Warto ją przeczytać, aby pomyśleć o przyszłości i zastanowić się, jakie procesy ją kształtują. A że można to zrobić przy lekkiej, przyjemnej lekturze? Tym lepiej!

Bartosz Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (149)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 75
meerkat | 2019-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2019

Książka przez swój rozgłos zachęcająca do lektury. Z początku – ot, felieton, tyle że pięciusetstronicowy. Pozycja warta uwagi choćby przez to, że stanowi kompendium, podsumowanie faktów na poły znanych, na poły zapomnianych, a niekiedy także i niezauważonych. Harari zestawia je umiejętnie i umieszcza w kontekście, snując opowieść o rozwoju ludzkości.

Opowieść ta w swoistym crescendo wspina się ku punktowi kulminacyjnemu, wieńczącemu i zgrabnie zamykającemu całą książkę. Autor pozostawia czytelnika z trzema pytaniami będącymi efektem trzech głównych procesów. Odpowiedź na te pytania wykuje podwaliny pod przyszły rozwój człowieka, który wpierw bogów stwarzał, następnie zajmował ich miejsce na piedestale, aby kolejno stać się im równym dzięki technice i zaraz znowu im ulec, stworzywszy byty najdoskonalsze, zrodzone z technologii i prześcigające myśl swego wytwórcy.

Harari nie tylko przywraca równowagę pomiędzy pesymizmem mediów, pragnących widzieć świat od jak najgorszej strony, a...

książek: 33
Paweł | 2019-10-10
Na półkach: Przeczytane

Światowy bestseller? Najbardziej inspirujący myśliciel XXI wieku? Raczej zdolny mitoman, który próbuje obalać dotychczasowe dogmaty i mity, a sam tworzy nowe.
Nie rozumiem tych zachwytów. Z pewnością należy mu się szacunek za dobre i lekkie pióro, to prawda, że miło i lekko się czyta, ale oprócz ładnego opakowania oczekuję też dobrej zawartości.
"Harari z niezwykłą lekkością, a zarazem wnikliwością łączy historię, filozofię (...)i wiele innych dziedzin nauki". Owszem, robi to z lekkością, ale popełnia podstawowe błędy metodologii nauk i w niektórych dziedzinach (zwłaszcza filozofia i religia) ślizga się po powierzchni, powtarza utarte banały, a wręcz wykazuje się kompletną ignorancją. Jeśli uprawia się perspektywę interdyscyplinarną, to trzeba znać podstawowe zasady metodologii nauk. Nie przystoi myślicielowi twierdzenie, że skoro nauki empiryczne nie udowodniły istnienia świata duchowego, dlatego on nie istnieje. Nasz myśliciel reprezentuje naukowy materializm, dla którego metoda...

książek: 170
Marek Kędzierski | 2019-09-26
Przeczytana: 26 września 2019

Świetna książka. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki autor przedstawia swoje rozumowanie. Obserwuje dany problem z paru perspektyw, finalnie jednak nie upierając się przy swoim i zostawiając miejsce na myśl, że może się mylić.

Przez około połowę książki (no, może więcej) odkrywa przed nami otaczającą nas rzeczywistość. Uwielbiam takie rzeczy ;) gdy ktoś zwraca ci uwagę na codzienne sprawy i rzuca na nie nowe światło. Gdy te wszystkie rzeczy leżą tak naprawdę przed naszym nosem, ale ich nie zauważamy.

Jak to zwykle ja, było parę rzeczy z którymi nie do końca się zgadzałem - ale było tego mało. Raczej im więcej czytałem, tym bardziej się zachwycałem tym, co autor przedstawia.
Jestem ciekawy jak ta książka wytrzyma próbę lat. Na pewno szczerze polecam ją wszystkim "rozkminiaczom życia".

książek: 478
Kredenz | 2019-09-22
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: wrzesień 2019

Genialnie napisana i dająca dużo do myślenia książka, którą powinien przeczytać każdy. Ciężka, więc nie da się jej wozić ze sobą komunikacją miejską.

książek: 427
kasia2133 | 2019-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2019

Książka fajnie napisana,językiem prostym do zrozumienia. Nie mniej autor mógł skondensować bardziej objętość. Niektóre wtrącenia zbędne, nie wnoszą dużo do samej lektury. Z wieloma wnioskami wyciągniętymi przez pisarza się zgadzam.

książek: 47
Gniewomir | 2019-09-12

Nie udało mi się jej ukończyć - gdybanie oparte o wiele osobistych opinii i naiwność. Zabrałem się za coś bardziej wartościowego.

książek: 291
libertas | 2019-09-09
Przeczytana: 01 września 2019

Panie Harari, i co tu z Panem zrobić?
Pierwsza książka była niesamowita. Obfita w informacje, niczym gęsta zupa jarzynowa. Tymczasem ten tom wydaje się nijako powtórzeniem, gdyby Pan Harari chciał człowiekowi tym grubym tomiszczem wbić wiedzę do pustego łba, niczym do pakowanej walizki.
Spodziewałem się przyszłości a nie zastałem nawet teraźniejszości.
W zasadzie polecam tę książkę po długim czasie od przeczytania innych książek autora. Ma tendencję do omawiania tych samych tematów innymi słowami. Jest napisana lekkim i przystępnym językiem, jednakże wydaje się nudna jako lektura po bestsellerowym "Sapiens".

książek: 1251
KKK | 2019-09-09
Przeczytana: 22 sierpnia 2019

To nie jest zła książka, ale kompletnie nie mój klimat. Takie wizjonerstwo zamiast obiektywnego podejścia reporterskiego kojarzy mi się z gledzeniem wujków i dziadków po zakrapianej kolacji wigilijnej... Nie dobrnęłam do finału, wyszłam przed Pasterką 😉

książek: 451
Joanna Cosel | 2019-08-27
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2019
Przeczytana: 21 sierpnia 2019

Książka, która daje do myślenia i nie pozwala o sobie zapomnieć.

książek: 153
Gajusz | 2019-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2019

Przez pryzmat poprzednich dwóch tytułów autora, zaznaczę "dobre". Ta część trylogii już nieco zmęczyła mój zanikający móżdżek, odrobinę wracającymi tezami z poprzednich książek.

Jednak nie będę się mądrzył, zarówno "Sapiens" jak i "21 lekcji na XXI wiek" zachwyciły mnie. Także może nie wszystko zostało tu zrozumiane, może to trzeba na spokojnie a nie na wariata wciągać rozdział po rozdziale...?


Polecam autora, śledźmy Jego dokonania i czekajmy na kolejne pozycje.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Trendy grudnia lubimyczytac.pl

O tym, jakie książkowe nowości przyniesie nam nowy rok, napiszemy już wkrótce. Dziś zaś czas na podsumowanie, które tytuły przykuły Waszą uwagę w grudniu 2018 roku.


więcej
Czytamy w weekend – podsumowanie 2018

Dzisiaj zaczyna się ostatni weekend 2018 roku. Jak zwykle o tej porze przygotowaliśmy podsumowanie naszej copiątkowej zabawy. Sprawdziliśmy jak wyglądały nasze i Wasze czytelnicze plany na minione weekendy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd