Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,85 (300 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
32
8
48
7
105
6
55
5
33
4
5
3
11
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alvin Journeyman
data wydania
ISBN
8371804075
liczba stron
384
język
polski
dodał
corrum

Alvin Smith znowu wyrusza w świat i szybko trafia do wiezienia, oskarżony przez swego dawnego mistrza o kradzież złotego pługa. Proces musi właściwie wykazać, że Alvin naprawdę jest Stwórcą. Tymczasem jego brat, Calvin, płynie do Europy, gdzie spotyka Napoleona i Balzaca. Od Napoleona uczy się manipulowania ludźmi, z Balzakiem wraca do Ameryki. Razem stanowią groźną parę.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (591)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 236
Adrian Jeżak | 2015-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2015

Chyba żadna seria książek nie wciągneła mnie na tyle, abym w ciągu kilku zaledwie miesięcy ogarnął niemal całość. Zapowiadam, że na przeczytaniu tej części na pewno nie poprzestanę.
Avlin zostaje oskarżony o wiele haniebnych czynów, które godzą w jego dobre imię, a znaczna część książki opowiada właśnie o procesie przeciwko niemu. Naucza on innych aby tak jak on mogli pozostać stwórcami. Między nim a młodszym bratem otwiera się ogromna wyrwa tworząca ich wobec siebie niemal śmiertelnymi wrogami. Pełno zawrotów akcji i wydarzeń, które zapierają dech w piersi i nie pozwalają czytelnikowi nawet na moment oderwać się od lektury. Niby po co skoro to taka frajda ;) Książka zarówno dla małych i dużych, tych którzy poszukują historii o milości i tych oprzyjaźni, a także dla tych poszukujących mocnych wrażeń czy adrenaliny. W przyszłości jeszcze pewnie nie raz po nią sięgnę a też i z pewnością kiedyś polecę ją moim dzieciom ;)
Miłej zabawy w czytaniu.
Gorąco polecam,
Adrian Jeżak

książek: 245
Joanna | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane

Tak jak cała seria skradła mi serce, tak ta część niestety zaczęła mnie irytować. Jest dobra pod względem fabularnym, pokazuje dużo ciekawych wątków takich jak groźba spowodowana plotką, która dotknie każdego, nieważne jak dobrym człowiekiem będzie lub jak nawet najgorszą sytuację można obrócić na korzyść ofiary. Niestety moim osobistych kolcem niepozwalającym mi cieszyć się historią była... Panna Peggi.
Co za podręcznikowy przykład nieznośnej baby. "Kocham go... ale w sumie mam inne zadania na głowie" "Bardzo go kocham, on mnie też, od zawsze o nim marze... ale jak ostatnim razem prawie się pocałowaliśmy to stało się coś złego, to na pewno wzór który będzie się powtarzał przez resztę życia..." Argh! Wszystkie jej problemy można było obejść na 10 sposobów, a pani wielka Żagiew sobie z nimi jawnie nie radzi i maniakalnie zmusza siebie do męczeństwa. Niestety odkryłam pewną powtarzalność w książkach Carda: mężczyźni z reguły są idealni (Ender, Alvin, Danny North)a kobiety w których...

książek: 320
Hubert | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 25 kwietnia 2014

Czwarta część cyklu o Alvinie to nie jest genialna lektura. Dość prymitywnie i topornie opowiedziana niezbyt pasjonująca historia. Ja rozumiem konwencję, fantastyka, nieprawdopodobne rzeczy - ale jednak i tak wszystko wygląda jakoś naciąganie i niewiarygodnie (Najbardziej wymęczył mnie motyw "tkaczki").

Ponieważ doczytałem do końca bez uczucia "przemęczania" książki i jako że książka ciekawiła mnie w równym stopniu jak drażniła, daję pięć gwiazdek.

książek: 97
Wiencor | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

Już na wstępie(nieco przydługim) autor napisał, że nie planował kolejnych części, gdyż cykl o Alvinie Stwórcy miał być trylogią i niestety, ale to widać.
"Alvin Czeladnik" jako powieść nie wypada źle, ale odstaje od poziomu poprzednich tomów. Co zatem wyszło? Calvin jako czarny charakter jest świetny i idealne zastępuję Niszczyciela, który również i tutaj się pojawia, ale na chwilę. Z opisu dowiadujemy się, że Calvin udaję się od Europy, żeby spotkać Napoleona, żeby ten nauczył go manipulować ludźmi. Ten wątek świetnie się czyta a sceny z nim i Napoleonem wbijają w fotel.
Z wad to niewątpliwie Alvin i wątek procesu, gdyż jest nierówny. Czasami czyta się go dobrze, a czasami zanudza. Przyznaję, że Verily Cooper wzbudza sympatię, ale to za mało, że przykuć uwagę widza na dłużej.
Podsumowując: zaczyna się tendencja spadkowa tego cyklu.

książek: 2045

Orson lej wodę komuś innemu, na tym tomie skończyła się moja cierpliwość. - Powiem wam co jest lepsze od tego nudzenia.
- Anne McCaffrey - Cykl Jeźdźcy Smoków
- Terry Goodkind - Seria Miecz Prawdy
- Nie wspominając o Tolkienie, Sapkowskim,

- Margit Sandemo i Saga o Ludziach Lodu, Saga o Królestwie Światła, Saga o Czarnoksiężniku (nie uważam tego za Fantasy ani SF) ale bije na głowę Alvina. Margit Sandemo momentami jest słaba i ogólnie ma swoje wady, ale potrafi pisać wartko i w ciągu jednego dnia czytałem 4 tomy, zamiast zamulać się 4 dni jednym tomem Alvina.

książek: 1617
Pablos | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok

Głównym motywem czwartego tomu "Opowieści o Alvinie Stwórcy" jest proces, który wytyczył bohaterowi jego dawny nauczyciel i mistrz - Makepeace Smith. Lecz sprawa nie dotyczy jedynie cudownego, żywego, złotego pługu, o który stary kowal się dopomina. Aby zasiać jak najwięcej zła, proces dotyczy także kwestii morderstwa, jakiego dopuścił się Alvin na jednym z Odszukiwaczy - ludzi, których specjalnym talentem jest odszukiwanie zbiegłych niewolników.

Równolegle obserwujemy życie Calvina (młodszego brata bohatera), próbującego odnaleźć swoje miejsce na świecie. W końcu dociera do Wielkiej Brytanii - gdzie "niechcący" pomaga niejakiemu Verily Cooperowi w podjęciu decyzji o wyjeździe do Ameryki. Tenże Verily jest adwokatem, który jak znalazł przyda się na procesie Alvina. Następnie Calvin dociera do Francji, gdzie oprócz wymarzonego spotkania z Napoleonem poznaje także Honore de Balzaca - początkującego pisarza, człowieka nieprzyjemnego, cynika, ale jednocześnie swego rodzaju geniusza....

książek: 872
Alannada | 2011-07-02
Na półkach: Przeczytane

Dobra, ale jakoś jak dla mnie, nie trzyma poziomu wcześniejszych części

książek: 257
AJD | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2015

Nie zawiodłam się na kolejnej części opowieści o Alvinie. Fakt, tak jak ostatnio, musiałam przebrnąć przez początek, by znów poczuć atmosferę książki, ale gdy tylko przełamałam pierwsze rozdziały, historia mnie pochłonęła. Cieszę się ogromnie z rozwoju wypadków. Nie mogę się doczekać dalszych przygód Alvina i jego relacji z Margaret.

książek: 94
auuron | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 grudnia 2013

Co tu dużo pisać. Książka trzyma poziom. Jeśli się czytało poprzednie części (i się podobały) - na pewno warto sięgnąć. Ogólnie polecam całą serię! :)

książek: 688
Skrzatka | 2015-08-16
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

Szkoda, że nie czytałam serii o Alvinie, kiedy czytałam Harrego Pottera... :-)

zobacz kolejne z 581 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd