Życie na wynos

Cykl: Emilia Przecinek (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,13 (649 ocen i 152 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
52
8
133
7
215
6
127
5
47
4
17
3
2
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971349
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Emilia Przecinek, znana autorka powieści dla kobiet, w wieku czterdziestu lat zostaje rozwódką z dwójką nastoletnich dzieci, kredytem hipotecznym do spłacenia oraz matką i teściową na karku. Dzieci nalegają, żeby chodziła na randki, a obie starsze panie, no cóż, jak to one, włażą z butami, gdzie tylko się da. W takiej sytuacji można albo załamać się nerwowo, albo popełnić morderstwo. Mimo...

Emilia Przecinek, znana autorka powieści dla kobiet, w wieku czterdziestu lat zostaje rozwódką z dwójką nastoletnich dzieci, kredytem hipotecznym do spłacenia oraz matką i teściową na karku. Dzieci nalegają, żeby chodziła na randki, a obie starsze panie, no cóż, jak to one, włażą z butami, gdzie tylko się da. W takiej sytuacji można albo załamać się nerwowo, albo popełnić morderstwo.
Mimo niesprzyjających okoliczności Emilia postanawia odmienić swoje życie. Nie jest to łatwe, gdyż mężczyźni, których spotyka, absolutnie nie przypominają wspaniałych bohaterów jej powieści.
Pech chce, że teściowa pisarki łamie nogę. Unieruchomiona na wózku, zaczyna obserwować sąsiadów, co okazuje się zajęciem na pełen etat, a nawet dwa, gdyż nie wszystko można zobaczyć przez okno, niektóre rzeczy trzeba podsłuchać. Przed wścibskimi staruszkami nic się nie ukryje. Ani kochanka o czerwonych włosach, ani skłonna do awantur żona, ani leżący w piwnicy trup, którego znajduje Emilia.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
uncafeconlibros książek: 866

Bo życie nie lubi nudy!

Emilia Przecinek, znana czytelnikom Olgi Rudnickiej z książki „Granat poproszę”, wróciła! Oczywiście powrót ten okazał się wyjątkowo spektakularny i równie zabawny, co pierwsza część serii o wyjątkowo pechowej autorce romansów. „Życie na wynos” to udana kontynuacja, która wzbudza apetyt na więcej.

Emilia powoli dochodzi do siebie po niedawnych wydarzeniach z byłym już mężem w roli głównej. Finansowe machloje na dużą skalę, martwa kochanka i niebezpieczni bandyci szukający ukrytych dokumentów wydają się już odległą przeszłością i w chwili obecnej realnym zagrożeniem zdają się być wyłącznie zamieszkujące wspólnie z bohaterką matka i (była) teściowa, pieszczotliwie nazywane przez najbliższych pterodaktylami. Życie rodziny Przecinków winno więc biec utartym już rytmem, a wyjątkowo przystojny policjant, który powinien być strażakiem, a jest gejem, nie miałby już pretekstu do odwiedzin u Emilii.

Autorka nie mogła jednak pozwolić, by w życiu jej bohaterów zapanowała nuda! W piwnicy znalezione zostają więc zwłoki tajemniczego mężczyzny, a podejrzani stają się wszyscy mieszkańcy osiedla. Śledztwo w tej sprawie, oprócz policji, poprowadzą również dwie wyjątkowo wścibskie staruszki, które dość szybko odnajdą powiązania ofiary z Emilią…

Olga Rudnicka stworzyła zupełnie nieprawdopodobną historię, w której zarówno postacie, jak i opisane wydarzenia są przerysowane do granic możliwości. Stanowi to jednak atut książki, przy której można śmiać się do łez i całkowicie oderwać się od szarej...

Emilia Przecinek, znana czytelnikom Olgi Rudnickiej z książki „Granat poproszę”, wróciła! Oczywiście powrót ten okazał się wyjątkowo spektakularny i równie zabawny, co pierwsza część serii o wyjątkowo pechowej autorce romansów. „Życie na wynos” to udana kontynuacja, która wzbudza apetyt na więcej.

Emilia powoli dochodzi do siebie po niedawnych wydarzeniach z byłym już mężem w roli głównej. Finansowe machloje na dużą skalę, martwa kochanka i niebezpieczni bandyci szukający ukrytych dokumentów wydają się już odległą przeszłością i w chwili obecnej realnym zagrożeniem zdają się być wyłącznie zamieszkujące wspólnie z bohaterką matka i (była) teściowa, pieszczotliwie nazywane przez najbliższych pterodaktylami. Życie rodziny Przecinków winno więc biec utartym już rytmem, a wyjątkowo przystojny policjant, który powinien być strażakiem, a jest gejem, nie miałby już pretekstu do odwiedzin u Emilii.

Autorka nie mogła jednak pozwolić, by w życiu jej bohaterów zapanowała nuda! W piwnicy znalezione zostają więc zwłoki tajemniczego mężczyzny, a podejrzani stają się wszyscy mieszkańcy osiedla. Śledztwo w tej sprawie, oprócz policji, poprowadzą również dwie wyjątkowo wścibskie staruszki, które dość szybko odnajdą powiązania ofiary z Emilią…

Olga Rudnicka stworzyła zupełnie nieprawdopodobną historię, w której zarówno postacie, jak i opisane wydarzenia są przerysowane do granic możliwości. Stanowi to jednak atut książki, przy której można śmiać się do łez i całkowicie oderwać się od szarej codzienności. W „Życiu na wynos” bohaterowie nie tracą rozpędu i podobnie jak w pierwszej części serii, tak i tym razem co chwilę wpędzają się w kłopoty. Absurd goni absurd, a strony przewracają się same i nie wiedzieć kiedy książka jest już przeczytana. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że autorka przygotuje dla nas dalsze perypetie rodziny Przecinek i kolejny raz rozśmieszy nas do łez.

Anna Szterleja

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1241)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1790
Piotr | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2017

Olga Rudnicka tym razem zaserwowała nam opowieść kryminalną, pełną humoru i absurdu. Do tego to, co uwielbiam - komedię pomyłek. Czy można pomylić faceta na randce w ciemno? A jakże. Emilia Przecinek - znana pisarka romansów dla kobiet wychowuje dwójkę latorośli, ale nie tylko. W jednym mieszkaniu mieszkają z nią matka i teściowa. Wydaje się, że gorzej być nie może. Sąsiedzi prawie jej nieznani jednoczą się, kiedy w jednej z piwnic zostaje odnaleziony trup, którego wcześniej wzięto za jednego z pijaków.


Jest wesoło, jest ciekawie. Olga Rudnicka ma lekkie pióro, a dialogi jej autorstwa to prawdziwe mistrzostwo. Tym razem również się nie zawiodłem. Na szczęście autorka nie mnoży postaci, co wpływa na dobrą zabawę. Miałem wrażenie, że uczestniczę w sztuce komediowej w jednym a teatrów. Momentów, w których wybuchałem nagłym śmiechem było wiele. Jednak nic nie przebije "Pterodaktyli" - staruszek, których wścibstwo jest doskonale znane sąsiadom. Oczywiście gdy jest trup, wtedy musi...

książek: 3205
Beata | 2018-02-17
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 17 lutego 2018

Dalszy ciąg losów Emilii Przecinek i jej bliskich w kryminalnej historii powiązanej z tajemniczymi nogami połączonymi z nieznanym trupem.
Historia lekka i zabawna, pełna śmiesznych zdarzeń i słownych potyczek:) Kocham pterodaktyle, "całkiem rozgarnięte jak na obłąkane, więc możliwe, że są tylko opętane"... Gdybym miała je w domu, wylądowałabym w trybie przyspieszonym u czubków, ale na bohaterki zabawnej opowieści nadają się idealnie:)
Bardzo lubię powieści Pani Olgi i z niecierpliwością czekam na następną.

książek: 4316
Eli1605 | 2018-01-02
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Bardo fajna kryminalna komedia pomyłek. Przeczytałam w Nowy Rok i serdecznie się uśmiałam ( a niewiele miałam w poprzednim roku okazji do uśmiechu), chociaż pierwsza część podobała mi się troszkę bardziej. Ale babcie harpie są bezkonkurencyjne. Polecam w ramach rozrywki i oderwania się od codzienności.

książek: 528
Marzena | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 03 października 2017

Chcę i potrzebuję więcej Emilii Przecinek!
Wiecej Kropki i Kropka!
Więcej Wieski!
Ale przede wszystkim wiecej Pterodaktyli czyli Adeli - matki Emilii, i Jadwigi - teściowej, która ostała się jej w spadku po byłym mężu. Obie są, jak mówi o nich jedna z bohaterek, całkiem rozgarnięte jak na obłąkane, więc możliwe, że są tylko opętane, a i to jest jedno z cieplejszych określeń jakich możnaby użyć opowiadając o Babci i Babci...A które, mimo wszystko, wzbudzają ogrom sympatii.
Ja ich wszystkich uwielbiam! Autentycznie uwielbiam - wszystkich razem i każdego z osobna!
Tym razem Emilia & familia muszą zmierzyć się z tajemniczymi nogami, na których końcu znajduje się trup i które do owego tajemniczego trupa należą. Zadanie nie jest łatwe, ale kiedy ma się w obwodzie Adelę i Jadwigę trup przy nich to drobnostka i dodatkowo ma tę zaletę, że się nie rusza...
Lektura książki pani Rudnickiej to rozrywka w najczystszej postaci, niczym niezmącony czas upływający na świetnej zabawie i relaksie,...

książek: 1053
mclena | 2017-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2017

"Samotnej kobiecie nie jest łatwo znaleźć właściwego mężczyznę. Co przystojniejszy to gej, co poczciwszy to fajtłapa życiowa, a jak jest solidny, pracowity i do rzeczy to impotent."

Mając za sobą już kilka książek Olgi Rudnickiej, wiedziałam czego mniej więcej się spodziewać i nie mogłam się doczekac kiedy ukaże się jej nowa powieść. "Życie na wynos" jako kontynuacja losów Emilii Przecinek zapowiadała się bardzo dobrze, bo już kończąc "Granat poproszę" miałam wrażenie, że czegoś brakuje. Drugi tom jednak okazał się dla mnie męczący, jakoś tak zbyt chaotyczny - choć to własnie na chaosie autorka buduje najczęściej swoją fabułę, to jednak tym razem chyba było go za dużo i przez to mniej interesująco. Lubię jej styl, poczucie humoru, dialogi - wszystko to z czego jest znana, ale tutaj było troszkę nijako, może to za sprawą tak dużej ilości postaci? W końcu sąsiadów było tam całkiem sporo, ale też to szablonowe zachowanie seniorek w pewnym momencie było dla mnie już niesamowicie...

książek: 825
Nina | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 16 maja 2017

Na kłopoty - Rudnicka, na zły humor -Rudnicka, na niepogodę - Rudnicka, na chorobę i chandrę - Rudnicka :) Nikt mnie tak nie rozbawia jak Rudnicka i jej komediowe kryminałki. Emilia Przecinek i jej zwariowana rodzinka znowu w centrum wydarzeń. Ma ci ta rodzinka niezły dar do wpakowywania się we wszystkie kabały świata, a jak nie świata to przynajmniej swojego podwórka. Znowu się uśmiałam, zrelaksowałam i odpoczęłam. Ja polecam, jak zawsze.

książek: 555
Anda | 2017-07-27

Idealna książka na poprawę humoru . Pełna humoru i trochę absurdalna historia sprawia , że można zapomnieć o szarej rzeczywistości.
Kocham styl i humor Olgi Rudnickiej .

książek: 1399
eduko7 | 2017-11-15
Przeczytana: 02 listopada 2017

Znani nam już z pierwszego tomu bohaterowie. Emilka - pisarka jako najmniej wiarygodny świadek - mało wie, a jeśli już, to zawsze może pomylić osoby, daty... Pterodaktyle (Jadwiga i Adela), których wścibstwo i fantazja dotykają nie tylko najbliższych. Kropka i Kropeczek - dzieci Emilki - sympatyczne i aż dziw bierze, że tak "poukładane". Zwariowana, myśląca o otwartym małżeństwie, niezawodna w sytuacjach trudnych agentka Emilki - Wieśka. Sympatyczna para stróżów prawa i sąsiedzi, uwikłani w kryminaną tajemnicę oraz własne zagmatwane historie. Kim był nieboszczyk? Kto jest mordercą? Co go popchnęło do tego czynu? Kto będzie jego następną ofiarą? I czy będzie następna ofiara?
Poznając nowe przygody bohaterów trudno nie uśmiechnąć się. Czasem warto zastanowić się nad logiką ich wywodów a innym razem wpaść w osłupienie.
Jedno jest pewne! Lektura tej powieści to dobry sposób na przeciwdziałanie nudzie i jesiennej niemocy.

książek: 1203
żurawie_origami | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 06 lipca 2017

Rudnicka jest dobra na zły humor, poprawa gwarantowana, to pewniak. Aczkolwiek jej ostatnie powieści uważam za gorsze niż seria o "Nataliach", albo do "Diabli nadali". Jest śmiesznie, wesoło, ale czasem też przydługo i nudnawo...
W "Życiu na wynos" znów mamy perypetie Emilii Przecinek i jej zwariowanej rodzinki. Wszystko pięknie ładnie, ale mi czegoś brakowało. Czyta się szybko, ale czasem powieść zwyczajnie nuży, bo za dużo tutaj niedomówień, zwariowanych pomyłek i dziwnych zbiegów okoliczności. Nadal jednak cenię twórczość pani Olgi i pewnie sięgnę po następne jej powieści.

książek: 3784
WampirkaJustynka | 2017-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2017

Przezabawna książka. Autorka utrzymuje poziom innych książek i jestem naprawdę zadowolona, że ją przeczytałam. Był tylko jeden moment, który mnie wkurzył. Mianowicie chodzi mi o babcie Jadwigę i Adelę, które po raz kolejny okłamują policję. Miałam wrażenie iż starsze panie uważają, że są ponad prawem. A potem się dziwią, że policja działa jak działa. Wydaje mi się też, że w tej części było nieco mniej Emilii (za to więcej Damiana). Ogólnie książka mi się podobała jednak jeśli chodzi o tę autorkę to moją ulubioną serią są książki o Natalii (głównie ze względu na Adriana). Z czystym sumieniem polecam zabawne perypetie pisarki Emilii i jej zwariowanej rodzinki z pterodaktylami włącznie.

zobacz kolejne z 1231 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Historia podbojów Boya-Żeleńskiego, biografia Konwickiego, powieść wyróżniona Premio Nacional de la Crítica, kolejne książki Olgi Rudnickiej i Remigiusza Mroza, przemyślana, głęboko poruszająca historia miłosna i reportaż o współczesnym ojcostwie – m.in. takie książki można znaleźć w tym tygodniu na półkach z nowościami w księgarniach. Po jakie tytuły warto sięgnąć? Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd