Pięć minut Raisy

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7 (95 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
18
7
26
6
26
5
9
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380972087
liczba stron
520
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Raisa Hedwig korzysta z wczesnej pory, aby podlać ukochane róże w przydomowym ogrodzie. Zastanawia się, jak spędzi dzisiejszy dzień. Nie wie jeszcze, że wszystko potoczy się zupełnie inaczej, niż zaplanowała. Magda Sajewicz, popularna dziennikarka stacji NTV zmierza do Bornego Sulinowa, by zrealizować wystrzałowy materiał, którego bohaterką będzie właśnie Raisa. Reporterka ma nadzieję, że...

Raisa Hedwig korzysta z wczesnej pory, aby podlać ukochane róże w przydomowym ogrodzie. Zastanawia się, jak spędzi dzisiejszy dzień. Nie wie jeszcze, że wszystko potoczy się zupełnie inaczej, niż zaplanowała.

Magda Sajewicz, popularna dziennikarka stacji NTV zmierza do Bornego Sulinowa, by zrealizować wystrzałowy materiał, którego bohaterką będzie właśnie Raisa. Reporterka ma nadzieję, że będzie na miejscu przed innymi ekipami.

A wydarzenie jest nie byle jakie. Raisa Hedwig, według raportu WHO i Human Resources Institute, została ogłoszona najbardziej pechową osobą na świecie. Wszystkie media chcą dowiedzieć się u samego źródła, jak to jest przeżyć m.in. porażenie piorunem, katastrofę promu czy atak szaleńca w Madrycie. Starsza pani jest zaskoczona wizytą dziennikarki, ale już nie tak bardzo nadanym jej tytułem. Magdzie udaje się zdobyć wyłączność na wywiad z Raisą, tej zaś wraca nadzieja na odzyskanie utraconego spokoju. Jednak okazuje się, że sprawa zatacza coraz szersze kręgi. Pani Hedwig otrzymuje list gratulacyjny od prezydenta z zaproszeniem do pałacu...

Ostra zazwyczaj dziennikarka, ujęta ciepłą osobowością Raisy, realizuje przychylny jej materiał, pokazując ją jako ofiarę wydarzeń losowych. Wkrótce dowiaduje się jednak o skrywanym przez nią epizodzie z życia, który stawia jej bohaterkę w nieco innym świetle. Magda Sajewicz ma swoje powody, aby chcieć dociec prawdy o pani Hedwig.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Piec_minut_Raisy-p-35173-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 65

Uważajcie na Raisę!

 „Pięć minut Raisy” to kolejna powieść obyczajowa młodej, utalentowanej wrocławianki o imponującym dorobku pisarskim. Wydaje się jednak, iż w przypadku najnowszej książki Agaty Kołakowskiej można mówić o pewnym odejściu od konwencji przyjmowanej przez autorkę we wcześniejszych powieściach. Owszem, to opowieść głównie o kobietach i raczej dla kobiet, o ich rozliczaniu się z przeszłością, przepracowywaniu dramatów i strat, o strzeżonych przez lata tajemnicach i prywatnych sekretach, które wychodzą na jaw w najmniej oczekiwanym i sprzyjającym momencie. Jednak „Pięć minut Raisy” jest także, a może przede wszystkim, czymś znacznie więcej: oryginalną projekcją przyszłości oraz zaskakującym, ironicznym i zabawnym komentarzem do współczesnej polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej.

Powieść wydaje się nietuzinkowa z kilku powodów. Po pierwsze, ani niewinna okładka (bardzo typowa dla tzw. „literatury kobiecej”) ani nawet zachęcający blurb nie oddają potencjału tej historii oraz niespodzianki, jaką kryje w sobie. Po drugie, autorka z powodzeniem połączyła w tej fabule wątki – na pozór – do siebie nieprzystawalne. I tak biograficzne koleje Raisy Hedwig, rzekomo najbardziej pechowej osoby na świecie, splatają się z losami Magdy Sajewicz, młodej dziennikarki bezkompromisowo dążącej do prawdy oraz niedopuszczającej niemal nikogo do swojego prawdziwego „ja”. Spotkanie obu niezwykłych kobiet obfitujące w nieoczekiwane zwroty akcji oraz trzymające w napięciu komplikuje dodatkowo wątek...

 „Pięć minut Raisy” to kolejna powieść obyczajowa młodej, utalentowanej wrocławianki o imponującym dorobku pisarskim. Wydaje się jednak, iż w przypadku najnowszej książki Agaty Kołakowskiej można mówić o pewnym odejściu od konwencji przyjmowanej przez autorkę we wcześniejszych powieściach. Owszem, to opowieść głównie o kobietach i raczej dla kobiet, o ich rozliczaniu się z przeszłością, przepracowywaniu dramatów i strat, o strzeżonych przez lata tajemnicach i prywatnych sekretach, które wychodzą na jaw w najmniej oczekiwanym i sprzyjającym momencie. Jednak „Pięć minut Raisy” jest także, a może przede wszystkim, czymś znacznie więcej: oryginalną projekcją przyszłości oraz zaskakującym, ironicznym i zabawnym komentarzem do współczesnej polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej.

Powieść wydaje się nietuzinkowa z kilku powodów. Po pierwsze, ani niewinna okładka (bardzo typowa dla tzw. „literatury kobiecej”) ani nawet zachęcający blurb nie oddają potencjału tej historii oraz niespodzianki, jaką kryje w sobie. Po drugie, autorka z powodzeniem połączyła w tej fabule wątki – na pozór – do siebie nieprzystawalne. I tak biograficzne koleje Raisy Hedwig, rzekomo najbardziej pechowej osoby na świecie, splatają się z losami Magdy Sajewicz, młodej dziennikarki bezkompromisowo dążącej do prawdy oraz niedopuszczającej niemal nikogo do swojego prawdziwego „ja”. Spotkanie obu niezwykłych kobiet obfitujące w nieoczekiwane zwroty akcji oraz trzymające w napięciu komplikuje dodatkowo wątek polityczny opisany z dużą swadą i przymrużeniem oka.

„Pięć minut Raisy” zaskakuje, wciąga, bawi i wzrusza – a to wszystko niemal równocześnie i naprzemiennie. Niekwestionowanym walorem powieści wydaje się refleksyjnie i bardzo emocjonalnie odtworzone spotkanie dwóch kobiet reprezentujących – na pierwszy rzut oka – diametralnie różniące się światy. Spotkanie brzemienne w skutkach i całkowicie odmieniające obie bohaterki. Jednak tym, co najbardziej ujmuje w tej historii nie jest – jak można byłoby przypuszczać – jej oryginalność czy umiejscowienie akcji w roku 2051 (sic!). Tym „haczykiem” jest niewątpliwa bajkowość zarysowanej fabuły. Choć pozornie realistycznej, to jednak w sympatyczny sposób naiwnej, pozostawiającej czytelnika z banalną (choć może wcale nie) konstatacją, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki, a „życie jest poruszająco piękne”.

Ewelina Tondys

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (366)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 253

Po przeczytaniu tej książki mogę określić ją takimi słowami - niezwykła i bardzo oryginalna. Nie spodziewałam się, że będzie tak ciekawa i że nie będę mogła się od niej oderwać.
,,Pięć minut Raisy" to opowieść o kobiecie, która ma strasznego pecha i tym samym została uznana za najbardziej pechową osobę świata. W trakcie trwania powieści przechodzimy przez kolejne sytuacje, które następują po ogłoszeniu tego zaszczytnego tytułu, ale wracamy też do dzieciństwa i zresztą całego wcześniejszego życia Raisy.
W moim odczuciu akcja dzieje się bardzo szybko, co jest dla mnie dużym plusem - wszystko dzieje się tak szybko i nagle: Raisa dowiaduje się, że jest najbardziej pechową osobą na świecie i już tego samego dnia są u niej dziennikarze i widzi się w telewizji. Bardzo podobało mi się połączenie przeszłości z teraźniejszością. Mamy jak na dłoni całe życie Raisy, przechodzimy razem z nią przez wszystkie pechowe sytuacje. Rewelacyjna jak dla mnie akcja zatonięcia statku - prawie jak...

książek: 382
kAMyk | 2017-12-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: grudzień 2017

Książki pani Kołakowskiej można brać w ciemno, wszystkie są świetne. "Pięć minut Raisy" to kolejna, świetnie napisana historia, która uczy, wzrusza, bawi, którą naprawdę warto przeczytać i zachować na kolejne powroty. Początek wydaje się banalny. Autorka przenosi nas do połowy XXI wieku, do malowniczego Bornego Sulinowa, gdzie mieszka Raisa, starsza pani, która została uznana przez pewną organizację za najbardziej pechowego człowieka na świecie. Dziennikarze niczym sępy zlatują się na trawnik przed dom Raisy, jednak najszybsza jest Magdalena Sajewicz, dziennikarka telewizji internetowej NTV i to jej Raisa udziela wywiadu na wyłączność. Kobiety spędzają ze sobą cały dzień, co owocuje wspaniałym i ujmującym materiałem, który zostaje pokazany w wieczornych wiadomościach. Wszystko wydaje się zakończone, jednak jest pewna tajemnica, którą skrywa Raisa, i która wypływa jak plama ropy na oceanie, zupełnie niepotrzebnie. Sajewicz zaczyna drążyć temat.
Powieść czyta się wspaniale. Poznajemy...

książek: 768
izabela81 | 2017-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 06 grudnia 2017

"Bo przecież każdy z nas ma swoje pięć minut. Dokładnie tyle trwa nasze życie. Jest jak mgnienie, ulotna chwila, której nie sposób pochwycić ani zatrzymać. Choć i bywa trudne, czasem nawet kuriozalne, ale... Jest tak poruszająco piękne!"

Czy możliwe jest to, aby mieć aż tak wielkiego pecha, żeby według raportu WHO i Human Resources Institute, zostać uznaną za najbardziej pechową osobą na świecie? Jak najbardziej tak, o czym przekonała się 70-kilkuletnia Raisa Hedwig. Wszystkie media chcą dowiedzieć się, jak to jest przeżyć m.in. porażenie piorunem, katastrofę promu, katastrofę kolejową czy atak szaleńca w Madrycie. Magdzie Sajewicz udaje się zdobyć wyłączność na wywiad z Raisą. Ta zaś chce wreszcie zaznać spokoju. Jednakże nie będzie to takie proste. Otrzymuje bowiem list gratulacyjny od prezydenta z zaproszeniem do pałacu... Raisa skrywa pewne wydarzenie ze swojego życia, które stawia ją w zupełnie innym świetle niż to, jakie dotąd poznali inni. Co to takiego?

"Nie czuła...

książek: 65
Ewelina Tondys | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2017

„Pięć minut Raisy” zaskakuje, wciąga, bawi i wzrusza – a to wszystko niemal równocześnie i naprzemiennie. Niekwestionowanym walorem powieści wydaje się refleksyjnie i bardzo emocjonalnie odtworzone spotkanie dwóch kobiet reprezentujących – na pierwszy rzut oka – diametralnie różniące się światy. Spotkanie brzemienne w skutkach i całkowicie odmieniające obie bohaterki. Jednak tym, co najbardziej ujmuje w tej historii nie jest – jak można byłoby przypuszczać – jej oryginalność czy umiejscowienie akcji w roku 2051 (sic!). Tym „haczykiem” jest niewątpliwa bajkowość zarysowanej fabuły. Choć pozornie realistycznej, to jednak w sympatyczny sposób naiwnej, pozostawiającej czytelnika z banalną (choć może wcale nie) konstatacją, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki, a „życie jest poruszająco piękne”.

książek: 1544
Pinko1700 | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017

Jeżeli ktoś przeżyje atak szaleńca, uderzenie pioruna czy zatonięcie statku, mówi się o nim, że ma szczęście. Ale czy na pewno... ?
Raisa Hedwig ma na swoim koncie o wiele więcej podobnych wypadków, a życie jej najbliższych upłynęło na czuwaniu nad kobietą. Zestawienie WHO pokazało, iż Raisa jest najbardziej pechową osobą na świecie, dzięki czemu... trawnik pod domem starszej kobiety zaczęli oblegać dziennikarze. Każdy chciał zamienić słówko z tą nietuzinkową kobietą, pragnąc dowiedzieć się, jak to jest "wygrać" w tak przedziwnej dziedzinie. Najbardziej upartą spośród pismaków była Magda Sajewicz, która wkrótce potem wkrada się w łaski pani Hedwig. Im Raisa popularniejsza, tym więcej osób chce jej zaszkodzić, powołując się na dawne dzieje. Sajewicz, wytrawna dziennikarka, rusza tym tropem, widząc osobistą misję w odkryciu prawdy o najbardziej pechowej osobie.

Jakiś czas temu dane mi było zapoznać się z twórczością naszej rodaczki, pani Kołakowskiej. Już wtedy trafiła w poczet...

książek: 411
Diane_Rose | 2017-08-17
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Raisa pomimo decyzji porzucenia dziecka w późniejszym życiu starała się dostrzegać drobne radości. Była wdzięczna za to co przyniósł jej los, pomimo trudnych chwil. Potrafiła docenić zarówno bliskość rodziny oraz przyjaźń Edyty.

W książce tej Agata Kołakowska porusza również temat polityki. Czytając powieść miałam wrażenie, że polityka przyszłości ma tak wiele wspólnego z obecną polityką naszego rządu. Pozostawię to jednak bez zbędnego komentarza.

Po książkę Agaty Kołakowskiej sięgałam z pewną rezerwą. Przeczytałam jej wszystkie książki. Jedne zachwycały, inne mniej. Dlatego też nie do końca wiedziałam, czego się mogę spodziewać. Ale już od pierwszych stron wiedziałam, że to był dobry wybór.

Akcja powieści dzieje się nielinearnie. Na zmianę przewijają się zdarzenia z teraźniejszości i przeszłości. A sama bohaterka jest tak realistyczna, że mogła by żyć tuż obok. Autorka stworzyła postać tak autentyczną z codziennymi problemami, bez zbędnego wybielania. Podobnie z postaciami...

książek: 397
Czas_na_Książki | 2017-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2017

Moja pierwsza myśl po przeczytaniu książki Agaty Kołakowskiej "Pięć minut Raisy" - coś oryginalnego!
Podstawą dobrej powieści postawienie przed czytelnikiem interesującą postać. Siedemdziesięciokilkuletnia staruszka z pewnością taką jest! Raisa, uznana jest za najbardziej pechowego człowieka na świecie. Trudno się dziwić, skoro przeżyła uderzenie piorunem, katastrofę promu, atak szaleńca w Madrycie… ale dokładnie wczytując się w słowa książki, można szybko zrozumieć, że jej pech nie tylko na tym się kończy.
Choć miła staruszka, kochająca róże, wiedzie spokojne życie, nieoczekiwanie będzie musiała wrócić do przeszłości, która wywoła różnorodne emocje. Trudno wrócić do tego co boli, co chciałoby się zagrzebać w pamięci bezpowrotnie. A starała się to uczynić przez długi czas.
A wszystko za sprawą pewnej dociekliwej redaktorki, która chce przeprowadzić z nią wywiad. Raisa sądzi, że może opowieść o jej życiu i wyznanie wszystkiego pozwoli jej pogodzić się z tym, na co nie ma już...

książek: 1923
mad28 | 2018-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2018

Agata Kołakowska ma już grono swoich wielbicieli. Jest autorką poczytnych książek obyczajowych m.in: Patrycja, Przyjaciółki, Siódmy rok, Igraszki z losem, Kolejny rozdział, Niechciana prawda, Niewypowiedziane słowa, Płótno, We dnie, w nocy, Wszystko, co minęło, Zaciszny zakątek.

W moje ręce trafiła właśnie wydana w 2017 roku powieść Pięć minut Raisy. To moje kolejne spotkanie z autorką i wiem, że nie ostatnie.

Główną bohaterką powieści jest Raisa Hedwig. Akcja dzieje się w przyszłości i przenosi nas do malowniczej miejscowości Borne Sulinowo. To właśnie tutaj mieszka starsza pani Raisa, która przez międzynarodową organizację zostaje uznana za najbardziej pechową osobę na świecie. Wydarzenie to ściąga do tej małej miejscowości wielu dziennikarzy, którzy chcą dowiedzieć się o nominowanej jak najwięcej rzeczy, najchętniej tych mało pochlebnych. Jednak wyłączność na wywiad z bohaterką dostaje Magdalena Sajewicz - dziennikarka z internetowej telewizji NTV.
Kobiet spędzają ze sobą...

książek: 867
malenstwo_83 | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 września 2017

Czy można mieć aż takiego pecha żeby być najbardziej pechową osobą na świecie? Można o czy wie Raisa i o czym przekonamy się śledząc losy jej życia w książce Agaty Kołakowskiej. Chodź główna akcja osadzona jest w przyszłości - 2040 rok - sporo cofamy się do przeszłości głównej bohaterki. Jej losy (nie powiem naprawdę wciągające) splatają się z historią jej rodziny, najbliższej przyjaciółki, dziennikarki Magdy i nawet prezydenta. Mimo, że książkę czyta się naprawdę przyjemnie znalazłam kilka minusów: wszelkie gadżety z przyszłości były już opisane w innych książkach, czy filmach, nic nowego; prezydent i ustrój polityczny w 2040 r. jest trochę kopią Ucha prezesa, a trochę "ściąga" z prezydenta opisanego w "Inwazji" Wojtka Miłoszewskiego. Dość mocno wyczuwalne.

książek: 232
zksiazkawreku | 2017-09-02
Przeczytana: 31 sierpnia 2017

http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/2017/09/piec-minut-raisy-agaty-koakowskiej.html

„Pięć minut Raisy” to już moje drugie spotkanie z twórczością Agaty Kołakowskiej. Pierwsze - „Niewypowiedziane słowa” - było bardzo udane, więc z przyjemnością sięgnęłam po najnowszą książkę autorki, która miała swą premierę 24 sierpnia. Mówiąc szczerze, gdy doszłam do wniosku, że akcja książki dzieje się w 2051 roku, trochę się przestraszyłam, ale zdecydowanie niepotrzebnie!

Główną bohaterką książki jest Raisa - siedemdziesięciokilkuletnia staruszka, która uwielbia swoje róże a wolny czas spędza z długoletnią przyjaciółką Edytą. Raisa wiedzie spokojne życie, jednak wszystko zmienia kiedy jej próg przekracza Magda Sajewicz, popularna dziennikarka stacji NTV. Okazuje się, że główna bohaterka, według raportu WHO i Human Resources Institute, została uznana za najbardziej pechową osobę na świecie. Wszystkie media są ciekawe, jak to jest przeżyć m.in. porażenie piorunem, katastrofę promu czy atak...

zobacz kolejne z 356 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Agata Kołakowska odpowiedziała na Wasze pytania!

Z okazji premiery powieści „Pięć minut Raisy” zbieraliśmy pytania do jej autorki, Agaty Kołakowskiej. Już teraz możecie dowiedzieć się czy pamięta swój pierwszy napisany samodzielnie tekst, czy ona - jak jej bohaterka - ma w życiu pecha i czy natchnienie jest dla niej ważne. 


więcej
Agata Kołakowska odpowie na Wasze pytania!

Do 30 sierpnia będziemy zbierać propozycje pytań do Agaty Kołakowskiej. Najciekawsze wybierzemy i prześlemy do pisarki, a jej odpowiedzi opublikujemy w serwisie. Autorom trzech najciekawszych pytań przekażemy książki „Pięć minut Raisy” - czyli najnowaszą powieść Agaty Kołakowskiej, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd