Czarny manuskrypt

Cykl: Christian Abell (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
7,26 (268 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
19
8
64
7
72
6
43
5
18
4
9
3
3
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705456
liczba stron
384
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
giovanna

Mroczny kryminał rozgrywający się w fascynujących latach 30. na niemieckim Pomorzu. Miastem Marienwerder (Kwidzyn) wstrząsają krwawe morderstwa, których ofiarą padają księża z parafii sąsiadującej z katedrą i zamkiem krzyżackim. Tropy wiodą także do zamku w Marienburgu (Malborku). Autor kreuje niezwykły świat, zaludniony przez fałszywych chrześcijan, piękne kobiety z przeszłości, samobójców,...

Mroczny kryminał rozgrywający się w fascynujących latach 30. na niemieckim Pomorzu. Miastem Marienwerder (Kwidzyn) wstrząsają krwawe morderstwa, których ofiarą padają księża z parafii sąsiadującej z katedrą i zamkiem krzyżackim. Tropy wiodą także do zamku w Marienburgu (Malborku). Autor kreuje niezwykły świat, zaludniony przez fałszywych chrześcijan, piękne kobiety z przeszłości, samobójców, fanatycznych nacjonalistów i członków tajemnego bractwa, rojącego o odbudowie wielkiej Rzeszy. Akcja schodzi – dosłownie i w przenośni – do podziemi, ukrytych korytarzy i krypt krzyżackich zamczysk, w których zatrzymał się czas.

Prowadzący dochodzenie radca kryminalny Christian Abell, zmierzyć się musi nie tylko z wyrachowanym mordercą, ale także z własną przeszłością, wiążącą go z rodzinnym miastem. Pełne napięcia śledztwo się komplikuje. Nic nie jest oczywiste, kolejne hipotezy to drogi donikąd. Nobliwe miasteczko okazuje się swoistym kretowiskiem pełnym zaskakujących, skrzętnie skrywanych tajemnic. Celem mordercy staje się sam Abell.

Ale stawka jest o wiele większa niż tylko życie policjanta. Rozwiązanie zagadki wymaga sięgnięcia daleko w przeszłość, która ciągle wpływa na los współczesnych…

„Czarny manuskrypt“ to intrygująca powieść z pogranicza kryminału noir, sztuki i zagadek historii.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/kryminal-i-sensacja/2646-czarn...(?)

źródło okładki: https://muza.com.pl/kryminal-i-sensacja/2646-czarn...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (900)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2708
Koronczarka | 2017-10-30
Przeczytana: 30 października 2017

Lubię takie książki, w których rozrywka łączy się z wiedzą. Historia Zakonu Krzyżackiego ma jeszcze przede mną wiele tajemnic (ale w planach mam je zgłębić), więc przeczytałam "Czarny manuskrypt" z zainteresowaniem. Mamy tu całkiem zgrabną kryminalną intrygę, przedwojenny i niemiecki Kwidzyń (koniecznie muszę tam pojechać)i sensacje sprzed wieków. Ktoś doszukiwał się podobieństw do Dana Browna i Pana Samochodzika - ja też mam takie skojarzenia. Trochę mi autor kojarzy się z nauczycielem, który nie do końca panuje nad swoim belferstwem, ale kto jak kto, ja powinnam to dobrze rozumieć :)

książek: 362
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-05-22
Przeczytana: 22 maja 2017

Początek lat 30-tych XX wieku, Prusy Zachodnie. Miłe miasteczko Marienwerder, spokojne i senne, znajdujące się nieco na uboczu „wielkiego świata” i przemian zachodzących w Republice Weimarskiej staje się sceną makabrycznego morderstwa księdza z parafii Świętego Marka Ewangelisty.

Prowincjonalni policjanci nie mieliby zbyt dużych szans na znalezienie sprawców lub sprawcy, ale na ich szczęście do rodzinnego miasta wrócił, w dość tajemniczych okolicznościach, znakomity śledczy z Danzig - radca Christian Abell wraz ze swoim nieodłącznym wachmistrzem Kukulką. Tego samego dna, kiedy zamordowano księdza Platzecka pobity prawie na śmierć został 17- letni syn znanego kupca Gustawa Bohna. Lokalny komisarz policji von Bock, który Ablla nie znosi jak morowej zarazy, po raz pierwszy cieszy się z faktu, że ma komu przekazać sprawę, która może kosztować go karierę. Okazuje się, że ksiądz Platzeck nie był wzorem i ideałem wikarego. Miejskie plotki łączą go z osobą żony naczelnika poczty,...

książek: 3176
Beata | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 25 lipca 2017

Ta powieść to arcydzieło gatunku kryminał noir – najwyższa półka! Powieść pełna napięcia i przesycona mrocznym klimatem.
Międzywojenne Prusy Wschodnie, makabryczne zabójstwa i niepokorny radca kryminalny Abell skierowany do wykrycia zabójcy/ów.
Kryminał retro, genialnie napisany, akcja fantastycznie poprowadzona, doskonale oddany klimat minionego świata, język prosty, ale pięknie wykorzystany, choć często dosadny, postacie z krwi i kości, barwne i żywe, prawdziwe… Wszystko połączone z wątkami historycznymi – dobre merytoryczne przygotowanie historyczne dotyczące Zakonu Krzyżackiego, św. Doroty z Mątowów, dochodzenia nazizmu do władzy w Niemczech.
Moje pierwsze spotkanie z autorem… jestem zachwycona powieścią – czytałam ją przez tydzień, bo dawkowałam sobie codziennie po fragmencie, by jak najdłużej móc delektować się książką. Radca Abell stał się jedną z moich ulubionych postaci literackich.
Panie Krzysztofie, proszę o dalsze historie o Abellu! Jego postać wykreował pan...

książek: 1883

Świetny kryminał, którego akcja toczy się przed II wojną światową na terenie Pomorza. Mamy to 2 tajemnicze i zarazem makabryczne morderstwa dwóch zakonników, do tego historyczne tajemnice jakie skrywa zamek krzyżacki w Malborku.
Książka wciąga, trudno się oderwać.
Warto przeczytać !

książek: 524
Marzena | 2018-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2018

"Czarny manuskrypt" to książka skierowana bardziej do fanów powieści historycznej niż kryminałów. Proporcje tych dwóch gatunków nie są równomierne rozłożone, nad czym boleję.
W moich oczach wygląda to tak jakby Autor założył, że skoro na pierwszych kilkunastu stronach uśmiercił brutalnie dwie osoby, na końcu powieści poda rozwiązanie, (które jest najbardziej oczywistym z możliwych), to teraz może zabrać nas na wycieczkę po Malborku i Kwidzyniu lat 30...
I zabiera.
Samo w sobie to bardzo ciekawe doświadczenie, bo wiedza Krzysztofa Bochusa o realiach tamtejszej epoki jest imponująca, ale w pewnym momencie entuzjazm Autora-przewodnika, który chce opowiedzieć wszystko na raz, zaczyna irytować.
Naprawdę.
I po kolejnych godzinach w jego towarzystwie marzy się tylko o, (całkowicie oczywiście przypadkowym), zamknięciu go w lochu albo ciemnej komnacie, byleby przestał na chwilę i dał pokontemplować...i wrócił do wątku kryminalnego.
Niestety. Po dwakroć - niestety, bowiem wątek ów nie...

książek: 1458
basik | 2017-08-09

Miłośnikom książek Marka Krajewskiego ta powieść powinna się podobać.
Mnie niezbyt przypadła do gustu, chociaż nie mogę powiedzieć, że jest zła.
Czas i miejsce akcji są takie jakie lubię... międzywojenne Prusy Wschodnie, lata trzydzieste Kwidzyń i Malbork .
Brutalne morderstwa dwóch księży z tej samej parafii a później jeszcze samobójcza śmierć organisty. Śledztwo całkiem sprawnie prowadzi młody radca kryminalny Abell, który spotyka na swojej drodze mnóstwo śladów, które początkowo prowadzą donikąd.
Do samego wątku kryminalnego nie mam żadnych zastrzeżeń, natomiast zbyt dużo uwagi według mnie autor poświęcił wątkom pobocznym.
Mamy szczegółowe opisy dzieł sztuki i ich autorów, , historie partii politycznych, zwolenników NSDAP, ideologię nazistowską, metody postępowania SA, Krzyżaków i zaraz obok żywoty świętych. Taka swoista mieszanka, która bardzo mąci w całej akcji i jak dla mnie można o tym tylko wspomnieć, a nie opisywać ze szczegółami.
I jeszcze sprawa księży katolickich.....

książek: 989
Stokrotka | 2017-12-04
Przeczytana: 03 grudnia 2017

Lata trzydzieste ubiegłego wieku. W Kwidzyniu dochodzi do krwawych i okrutnych zbrodni. Śledztwem zajmuje się „zesłany” na prowincję radca kryminalny Christian Abell.
Do niewątpliwych zalet tegoż kryminału należy zaliczyć pomysł umieszczenia akcji na Pomorzu – w Kwidzyniu i Malborku, powiązanie wątku współczesnego z historią średniowiecza, sporo informacji dotyczących zakonu krzyżackiego i zabytków. Słaba strona to brak klimatu oraz rozmyta akcja, na dodatek nie bardzo trzymająca w napięciu. Oczywiście, jest kilka mocniejszych, ciekawszych fragmentów, ale jak na mój gust – zdecydowanie za mało. Poza tym w tego typu powieściach oczekuję zaskoczenia i zagadki trudnej do rozwiązania. Jeśli natomiast czytelnik szybciej domyśla się rozwiązania niż główny śledczy, to nie jest to zbyt interesujące.
Trochę się rozczarowałam. Nie wiem, czy sięgnę po kontynuację.

książek: 2051
jamczyk | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 11 lipca 2017

Dwudziestolecie międzywojenne na ziemiach pruskich i zbrodnia, której wyjaśnienie spada na barki, relegowanego w rodzinne strony, radcy prawnego Abella. Trochę historii, dalszej i bliższej, odrobina romansu, szczypta sensacji i zmasakrowane zwłoki, ciekawa lokalizacja i powieść gotowa. Dobra lektura w wakacyjny czas.

książek: 1853
korcia | 2017-07-31
Przeczytana: 07 lipca 2017

Książkę czytałam z przyjemnością, ale nie wciągnęła mnie ona od pierwszej strony. Autor ma dobre pomysły i sporą wiedzę, co udało mu się wykorzystać w tej książce, jednak i tak mam mały niedosyt, szczególnie jeśli chodzi o zakończenie. Jest dobrze, ale mogłoby być jeszcze lepiej. Mam nadzieję, że wraz z kolejną książką uda mu się bardziej rozwinąć skrzydła i powalić czytelników na kolana.

Ogólnie jestem zadowolona z lektury i polecam Wam tę powieść, a w szczególności tym z Was, którzy uwielbiają zagadki historyczne ze sporą dawką mistycyzmu. To bardzo dobry kryminał retro, który zachęca czytelnika do poznania Kwidzyna i Pomorza. Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę tego autora i dalsze perypetie Christiana Abella.

http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2017/07/krzysztof-bochus-czarny-manuskrypt.html

książek: 1328
Heisenberg | 2017-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

O książce „Czarny manuskrypt” i o jej Autorze nie miałem bladego pojęcia, i tak zapewne byłoby nadal gdyby nie rekomendacja użytkownika Unicorna, za którą to niniejszym dziękuję.
Biorąc pod uwagę czas trwania powieści – lata 30-te XX wieku – oraz to, że językiem obowiązującym jest język niemiecki, nie da się odciąć od porównań „Czarnego manuskryptu” do serii Marka Krajewskiego o Eberhardzie Mocku. Ale na tym porównaniu wszelkie analogie się kończą, bowiem książka Krzysztofa Bochusa ‘żyje’ swoim własnym życiem, nie ma mowy o jakiejś kalce książek Krajewskiego. Tu zamiast miasta Breslau mamy Marienwerder (czyli obecny Kwidzyn) oraz Marienburg (obecny Malbork), które wówczas terytorialnie należały do Prus Zachodnich.
I w takiej oto scenerii Autor wciąga nas w mroczny kryminał z tajemniczymi i brutalnymi zabójstwami księży w roli głównej oraz rosnącym w siłę potworem o nazwie NSDAP w tle. Powieść miewa słabsze momenty, zwłaszcza dość mozolnie prowadzone śledztwo oraz dość...

zobacz kolejne z 890 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd