Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Legeriusz 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 godziny temu
Aktywności
2017-04-05 20:54:31
Wypowiedział się w dyskusji: Antyporadnik pisania – część szósta

To poczekam cierpliwie. I zazdroszczę lekkiego pióra :)

więcej...
 
2017-04-05 20:26:31
Wypowiedział się w dyskusji: Antyporadnik pisania – część szósta

Nie wydanie jest tu problemem, a dystrybucja. Bez tego drugiego, pierwsze nie ma sensu.

więcej...
 
2017-04-05 20:02:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wspaniała powieść!

Jamesowi Farrellowi udała się rzecz niezwykła. Uważam, że bazując na źródłach z epoki celnie zrekonstruował mentalność kolonistów angielskich. Przedstawia dramatyczne losy obrońców fikcyjnego Krisznapuru błyskotliwie i z wielkim kunsztem. Zadaje też pytania, nie wprost i nie naiwnie, o kondycję człowieka i cywilizacji.
W powieści możemy rozsmakować się w pięknym języku i...
Wspaniała powieść!

Jamesowi Farrellowi udała się rzecz niezwykła. Uważam, że bazując na źródłach z epoki celnie zrekonstruował mentalność kolonistów angielskich. Przedstawia dramatyczne losy obrońców fikcyjnego Krisznapuru błyskotliwie i z wielkim kunsztem. Zadaje też pytania, nie wprost i nie naiwnie, o kondycję człowieka i cywilizacji.
W powieści możemy rozsmakować się w pięknym języku i podziwiać wirtuozerię w kreśleniu głębokich portretów głównych postaci. Mankamentem- jedynym, jaki moim zdaniem pojawił się na kartach książki, jest dość ubogie przedstawienie walk, ale finał rekompensuje wszystko.
Autor przyznaje, że wiele wydarzeń, czy ludzi opisał ściśle opierając się na pamiętnikach i listach. Widać tu jak bardzo prawdziwe wydarzenia przerastają fikcję.
Czytajmy zatem historię. Nie skandalizujące książczyny mnożone przez wyrobników przepisane z Wikipedii, czy z kolejnych opracowań, ale tą opartą na źródłach.

pokaż więcej

 
2017-04-03 21:33:34
Wypowiedział się w dyskusji: 5 miejsc, w których warto by było kogoś zabić

Takowych wciągających opisów wędrujących i defekujących się niejako przy okazji zwierzaków nie znam. Ale może i zbyt mało czytałem powieści kynologicznych :) A poza tym pozdrawiam :)

więcej...
 
2017-04-03 20:44:02
Wypowiedział się w dyskusji: 5 miejsc, w których warto by było kogoś zabić

Zbędna trywializacja zagadnienia. Czy rzeczywiście o spacerach z psem i chomikiem czyta się z wielkim zainteresowaniem? Pozazdrościć samozaparcia. Napisałem o intrydze kryminalnej i zabójcach. W realu chyba niewielu z nas ma z nimi do czynienia nieprawdaż?

więcej...
 
2017-04-03 17:28:22
Wypowiedział się w dyskusji: 5 miejsc, w których warto by było kogoś zabić

Dziwny głos. Nie sądzę, by erotyka była czymś bardziej oburzającym niż przemoc i zabójstwa. Na marginesie- po co czytać erotyczne książki, wszak każdy może się tym zająć w świecie rzeczywistym. Podążać tropem zabójcy, to już jednak nie bardzo...

więcej...
 
Moja biblioteczka
32 26 281
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd