Latarnia umarłych

Cykl: Sedinum (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
7,45 (261 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
33
8
61
7
72
6
45
5
10
4
3
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328703940
liczba stron
600
słowa kluczowe
historia, tajemnica, wojna
język
polski
dodał
dasio72

Akcja "Latarni umarłych" rozgrywa się w rok po wydarzeniach opisanych w "Sedinum – wiadomość z podziemi". Troje młodych ludzi – Paulina, Igor i Johann – zostaje ponownie wplątanych w sensacyjne śledztwo, tym razem dotyczące pewnego morderstwa. Dawno, dawno temu, w pewnym małym miasteczku nad samym morzem, w starym średniowiecznym zamczysku rodzi się chłopiec, który niedługo potem zostaje...

Akcja "Latarni umarłych" rozgrywa się w rok po wydarzeniach opisanych w "Sedinum – wiadomość z podziemi". Troje młodych ludzi – Paulina, Igor i Johann – zostaje ponownie wplątanych w sensacyjne śledztwo, tym razem dotyczące pewnego morderstwa.

Dawno, dawno temu, w pewnym małym miasteczku nad samym morzem, w starym średniowiecznym zamczysku rodzi się chłopiec, który niedługo potem zostaje królem całej Skandynawii, a w ówczesnej Europie jest nazywany Cesarzem Północy.

Mijają wieki. Rok 1941. Mroźną listopadową porą, w samo południe, nieopodal miasta dochodzi do potężnej eksplozji, która kładzie pokotem wszystkie drzewa i wybija szyby w oknach w całej okolicy. Fala uderzeniowa odczuwalna jest w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, a w pewnej starej kaplicy zapada się posadzka.

Blisko osiemdziesiąt lat później pewnego wiosennego dnia do redakcji popularnego, szczecińskiego dziennika przychodzi wiadomość od pewnego staruszka. W jego kolejnych listach nieprawdopodobne wspomnienia i sensacyjne szczegóły przeplatają się z urojeniami z czasów wojennych. Zajmująca się tym tematem dziennikarka Paulina Weber zaczyna wątpić w zdrowie psychiczne nadawcy. Gdy w ostatnim liście zdradza on, że od wielu lat ukrywa zakopane w piwnicy zwłoki, jest już tego pewna…

Pozostawione przez niego stare dokumenty z wolna zaczynają jednak odsłaniać mroczne wydarzenia, które za czasów drugiej wojny światowej rozegrały się w sennej, nadmorskiej scenerii...

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (668)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 558
Jeżynka | 2018-06-29
Na półkach: 2018, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 29 czerwca 2018

Uwielbiam ludzi z pasją, takich jakby to powiedział nasz rodzimy klasyk "pozytywnie zakręconych".
Leszek Herman na pewno jest fascynującą postacią: architekt, lokalny patriota, znawca historii Szczecina i Pomorza który pewnie w dzieciństwie marzył o tym aby być Indiana Jonsem. Jestem przekonana że wycieczka po lokalnych atrakcjach z nim jako przewodnikiem byłaby ciekawym doświadczeniem.
Ostatnio ten człowiek wielu talentów odkrył w sobie również żyłkę pisarza i przebojem zadebiutował na rynku swoją pierwszą powieścią "Sedinum".

"Latarnia umarłych" to kolejna część przygód trójki bohaterów: dziennikarki Pauliny, architekta Igora i angielskiego lorda którzy tym razem odrywają tajemnicę z okresu II wojny światowej.
Mamy więc tajemnicze morderstwo, dziennik z czasów niemieckiej okupacji, mapę z zaznaczonymi współrzędnymi i poszukiwania na dnie Bałtyku ładunku który spoczął na dnie wraz z ewakuacją wojsk niemieckich.
Niestety, tak jak i w "Sedinum" tak i w przypadku...

książek: 1872
korcia | 2017-03-10
Przeczytana: 26 lutego 2017

Herman połączył wydarzenia historyczne z fikcją literacką, i to w rewelacyjny sposób. Ja kilkakrotnie w trakcie tej lektury musiałam zajrzeć do Internetu, by zobaczyć miejsca, o których pisze autor. Bardzo mnie jego opisy zaintrygowały, znalazłam sporo ciekawostek i tematów do przemyśleń. Lektura wywołała mnóstwo emocji, było sporo napięcia i strachu, ale też nie zabrakło sytuacji humorystycznych. Mimo sporych rozmiarów lektura nie nuży, a nawet budzi apetyt na więcej.Herman połączył wydarzenia historyczne z fikcją literacką, i to w rewelacyjny sposób. Ja kilkakrotnie w trakcie tej lektury musiałam zajrzeć do Internetu, by zobaczyć miejsca, o których pisze autor. Bardzo mnie jego opisy zaintrygowały, znalazłam sporo ciekawostek i tematów do przemyśleń. Lektura wywołała mnóstwo emocji, było sporo napięcia i strachu, ale też nie zabrakło sytuacji humorystycznych. Mimo sporych rozmiarów lektura nie nuży, a nawet budzi apetyt na...

książek: 1952

6,5/10

„Ludzie są, byli i będą źli, a w sprzyjających ku temu okolicznościach
zamieniają się w potwory…”

"Latarnia umarłych" Leszka Hermana to kolejna obszerna publikacja, napisana z wyjątkową dbałością o szczegóły, w której wyczuwa się niebanalną historyczną wiedzę twórcy. Jakiś czas temu miałam przyjemność przeczytać debiutancką powieść autora, już wtedy dostrzegłam, że zarówno wykształcenie, jak i doświadczenie pisarza mocno odznaczają się w jego twórczości. To kolejna publikacja, w której historia sztuki, miłość do architektury, zabytków oraz tajemnic odwołujących się do okresu II wojny światowej, a nawet epoki średniowiecza, są motywem przewodnim pozwalającym drobiazgowo wyrazić niewątpliwą pasję artysty. Czy słuszne jest porównywanie jego książek do dorobku twórczego Dana Browna, osobiście nie lubię tego typu zestawień, i w mojej opinii to kolejna publikacja, którą czytało mi się zupełnie inaczej, jak powieści wspomnianego popularnego mistrza prozy sensacyjnej.

W...

książek: 117
Rudolfina | 2017-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2017

MUZA STRZELA SOBIE W STOPĘ
Ten dylemat moralny musiał kiedyś się pojawić: czy mam prawo oceniać książkę, i to ekstremalnie źle, jeśli nie doczytałam jej do końca? Trudno, niech będę zołzą. Jako recenzent samozwańczy i niezależny udzielam sobie zgody warunkowej, a ty, drogi czytelniku, możesz mnie za to potępić albo wyrazić swoje votum separatum na moim blogu. Najpierw jednak spróbuj doczytać ten tekst do końca. To tylko jedna strona, nie sześćset, jak w przypadku „Latarni umarłych”.

To książka o rozmiarach cegły gotyckiej. Napisać tyle w ciągu roku – oj, niełatwo. Jeśli Leszkowi Hermanowi się udało, to znaczy, że ma wielką łatwość w wylewaniu słów i układaniu ich w zdania. Łatwością tą napawa się tak bardzo, że zupełnie go nie obchodzi, czy to, co jemu sprawia tak wielką satysfakcję, zainteresuje również czytelnika. Nie ma też kompletnie pojęcia jak się buduje napięcie i konstruuje intrygę.

Zobaczcie sami, jak się to rozwija. Prolog, rok 1941. Małe nadmorskie miasteczko....

książek: 882
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Leszek Herman po raz kolejny zaprasza nas w "podróż do przeszłości" poprzez odkrywanie tajemniczych wątków z teraźniejszości. Wraz z architektem Igorem, dziennikarką Pauliną i angielskim arystokratą Johann (którego ojciec jest dwieście siedemdziesiąty trzeci w kolejce do tronu!) podążać będziemy tropem zagadki sięgającej drugiej wojny światowej.

Do redakcji, w której pracuje Paulina, dostarczone zostają dziwne, chaotyczne, enigmatyczne zapiski. Ich autorem jest Karol Wyrzykowski, który dał się poznać dziennikarzom i mieszkańcom Darłowa jako snujący teorie spiskowe, podejrzliwy staruszek. Niespełna 80-letni Pan Karol utrzymuje, że w piwnicy jego domu, od 70 lat, ukryte są zwłoki alianckiego lotnika oraz radiostacja. Reporterski nos Pauliny węszy sensację, chociaż trudno traktować poważnie rewelacje staruszka u którego stwierdzono pogłębiającą się schizofrenią. Sytuacja się komplikuje, kiedy Karol Wyrzykowski umiera w nie do końca jasnych okolicznościach. Najbardziej prawdopodobny...

książek: 1452
Agata76 | 2018-10-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2018

Przerost formy nad treścią. Zbyt długie opisy, które rozmywają tempo akcji, czasem naprawdę zbędne. Akcja przednia i naprawdę niebywała, dodatkowo plusem są opisy historyczne, które dodają pikanterii całej intrydze/ zbrodni, natomiast opisy przydługie np.terenu, podchodzenia, zbliżania się itp. powodują, że napięcie się rozmywa.
Czyta się fajnie od 170, 180 strony ( już nie pamiętam dokładnie). Część pierwszą przeczytam bo zakupiłam już i czeka w kolejce.

książek: 1026

Niestety rozczarowała mnie kontynuacja "Sedinum". Nadal jest to porządne czytadło, jednak w porównaniu do debiutu autora - brak tu klimatu przypominającego mi Indianę Jonesa, a zamiast zagadek z przeszłości zachodniego Pomorza dostajemy tak naprawdę powieść o nurkowaniu w Bałtyku i o wrakach leżących na jego dnie (głównie z czasów II wojny światowej). Ciężko wczuć się w większość postaci, skoro w przeciwieństwie do pierwszej części mamy do czynienia z grupą brytyjskich arystokratów, którzy podróżują ekskluzywnym jachtem ze sprzętem o milionowej wartości. Nie są też te postacie szczególnie zindywidualizowane, raczej papierowe, a bohaterowie pierwszej części potraktowani zostali po macoszemu. Szczególnie dziennikarka, która stała się typową panną w opresji, a jej główna aktywność to trafianie do szpitala.
Odnosi się też przykre wrażenie, że najważniejsza w książce jest objętość, dlatego postacie cytują wiadomości z internetu, a akcję co rusz przerywają niezwiązane z nią kwestie. Jak...

książek: 898
werka777 | 2016-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2016

Zagadka goni zagadkę, historia odsłania swoje mroki, a na czele kolejny raz stają oni – Paulina, Igor i Johann. Zdeterminowana dziennikarka, która od pozornie błahej informacji trafia w sam środek śledztwa mającego powiązania z tajnymi akcjami organizowanymi w czasie II wojny światowej. Zniechęcony denerwującą pracą architekt, pasjonat historii, który właśnie wyczekuje odwiedzin przyjaciela. Kolejna sprawa, która pochłaniając bohaterów dobrze znanych już czytelnikom powieści „Sedinum”, wymaga jeszcze większego zaangażowania. Poszukiwania, śledztwo, niebezpieczeństwo. Na jaki ślad natrafią i jakie oblicze przeszłości odkryją?

Stare fotografie, dziennik z powyrywanymi kartkami, mapy, ciągi cyfr i skrywające zagadki kościoły. Koloseum śmierci, Wunderwaffe (cudowna broń Hitlera), Pandora i las, który mrozi krew w żyłach. Kolejny popis wyobraźni autora, kolejna wirtuozeria budowania mrocznego klimatu sensacji i przygody. Przeszłość, która pozornie nieaktualna wciąż daje o sobie znać i...

książek: 460
wasilka | 2016-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 grudnia 2016

Rok temu Leszek Herman - szczecinianin, z wykształcenia architekt, miłośnik tajemnic historycznych i sztuki, zadebiutował powieścią "Sedinum. Wiadomość z podziemi". Ależ to była dla mnie gratka. Osiemset stron świetnej fabuły w połączeniu z fascynującą historią Pomorza Zachodniego, wędrówki ulicami mojego rodzinnego miasta, zaglądanie do szczecińskich podziemi, a nawet podróż do Londynu. Byłam pod wrażeniem, dlatego z radością przyjęłam wiadomość o listopadowej premierze najnowszej książki Leszka Hermana, czyli "Latarni umarłych".

Tym razem autor funduje nam podróż do Darłowa, małego nadmorskiego miasteczka w pobliżu Koszalina, w północno - zachodniej Polsce. Historia królewskiego miasta Darłowo o średniowiecznym rodowodzie i ponad 700 - letniej tradycji stanowi idealną scenerię dla sensacyjnych wydarzeń rozgrywających się w powieści.


Do znanej nam już z pierwszej powieści dziennikarki szczecińskiego dziennika, Pauliny Weber zgłasza się mieszkaniec Darłowa, który twierdzi, że ma...

książek: 483
Kamil | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Prawdę mówiąc, wypadałoby zacząć w sposób, w który niekoniecznie celuję, pisząc czy planując recenzję. Już w pierwszym zdaniu, na początku, powinienem napisać och! albo ach!, oficjalnie i jednoznacznie wyrażając swój zachwyt oraz pewną nostalgię, wynikającą z faktu, że ta książka już za mną. Rzecz dotyczy powieści Leszka Hermana, Latarni umarłych, która zachwyciła mnie pod każdym względem, przynosząc nie tylko niemałą przyjemność, ale także absolutne oderwanie od spraw doczesnych i przeniesienie w świat bohaterów, tajemniczego śledztwa oraz postaci, które intrygują równie wielce, co miejsca i okoliczności.

Wydarzenia, które mają miejsce w tej książce, dzieją się rok po tych, które zostały opisane w Sedinum – wiadomość z podziemi. Paulina, dziennikarka, za sprawą enigmatycznych wiadomości oraz zawodowych ambicji, oraz Igor i Johann, próbują rozwikłać niejasny splot zdarzeń, głęboko zakorzenionych w przeszłości. Zgłębiając odległe czasowo sytuacje, odkrywają nie tylko historyczne...

zobacz kolejne z 658 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Przemytnik tajemnic z przeszłości

Brawurowo wkroczył na scenę literacką, zebrał entuzjastyczne opinie krytyków i czytelników. Dla tych, którzy czytali jego książki, spacer ulicami pięknych pomorskich miast już nigdy nie będzie taki sam. Leszek Herman, przemytnik tajemnic z przeszłości, właśnie wydaje trzecią powieść. W „Biblii diabła” odsłania tajemnice skarbca katedry w malowniczym Kamieniu Pomorskim oraz historię procesów o czary.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd