Mleko i miód

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
7,07 (1743 ocen i 251 opinii) Zobacz oceny
10
270
9
214
8
356
7
319
6
255
5
96
4
75
3
51
2
53
1
54
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Milk and Honey
data wydania
ISBN
9788375154313
liczba stron
204
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

„Mleko i miód” to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo...

„Mleko i miód” to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo doznanych krzywd.

Międzynarodowy bestseller.
Ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy w samych Stanach Zjednoczonych.
Kilkadziesiąt tygodni na liście bestsellerów „New York Timesa”.

„Te krótkie i szczere wiersze o doświadczaniu kobiecości, przemocy, miłości i łagodzeniu bólu są tak delikatne jak piosenki pop i tak ostre jak trash metal”.
- New York Times

„»Mleko i miód« to zbiór wierszy, który każda kobieta powinna mieć na swoim nocnym stoliku”.
- Huffington Post

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Gwiazdopatrznia książek: 1052

Opleć swe serce wierszem

„Mleko i miód” to najbardziej kontrowersyjny tomik poezji ostatnich miesięcy. Choć zbiera bardzo skrajne opinie, ma to pozytywny wpływ na jego popularność. Nie da się ukryć, że minimalistyczny wygląd przyciąga „okładkowe sroki”, a także fanów klimatycznych zdjęć na bookstagramie. To wszystko spaja się w zbiór emocji towarzyszących zgłębianiu książki, a sama autorka przyznaje, że „problem z pisaniem polega na tym | że nie wiem czy mnie ono uzdrawia | czy niszczy”. Do lektury tej pozycji trzeba podejść z otwartą głową, nie oczekiwać zbyt wiele, po czym wybrać to, co przemawia do naszego serca i duszy.

Czy by wyrazić własne odczucia potrzebujemy wzniosłych, enigmatycznych i pięknych słów? Czy to właśnie w prostych wyrazach zawarta jest cała moc? Nie znajdziemy tu zawiłych metafor, zdecydowanie są to wiersze dla fanów dosłowności oraz rzeczowości. Jest to przede wszystkim osobiste wyznanie Rupi i nie można jej tego odebrać. Natomiast jak najbardziej można nie zgadzać się z jej słowami, mogą one do nas nie przemawiać, możemy ich nie rozumieć, ale powinniśmy je uszanować. Autorka napisała każde słowo z myślą o uwolnieniu ciężaru z własnego serca. Wiedziała, że tylko tak pomoże samej sobie, równocześnie przekonując nas, że miłość własna nie jest grzechem. Jest naszym obowiązkiem. Pisząc ten tomik, nie zdawała sobie sprawy, że wyraziła to, co tysiące innych osób noszą głęboko osadzone w sercach.

Wierzę, że każdy z nas spojrzy na te wiersze przez pryzmat własnych doświadczeń i jedne...

„Mleko i miód” to najbardziej kontrowersyjny tomik poezji ostatnich miesięcy. Choć zbiera bardzo skrajne opinie, ma to pozytywny wpływ na jego popularność. Nie da się ukryć, że minimalistyczny wygląd przyciąga „okładkowe sroki”, a także fanów klimatycznych zdjęć na bookstagramie. To wszystko spaja się w zbiór emocji towarzyszących zgłębianiu książki, a sama autorka przyznaje, że „problem z pisaniem polega na tym | że nie wiem czy mnie ono uzdrawia | czy niszczy”. Do lektury tej pozycji trzeba podejść z otwartą głową, nie oczekiwać zbyt wiele, po czym wybrać to, co przemawia do naszego serca i duszy.

Czy by wyrazić własne odczucia potrzebujemy wzniosłych, enigmatycznych i pięknych słów? Czy to właśnie w prostych wyrazach zawarta jest cała moc? Nie znajdziemy tu zawiłych metafor, zdecydowanie są to wiersze dla fanów dosłowności oraz rzeczowości. Jest to przede wszystkim osobiste wyznanie Rupi i nie można jej tego odebrać. Natomiast jak najbardziej można nie zgadzać się z jej słowami, mogą one do nas nie przemawiać, możemy ich nie rozumieć, ale powinniśmy je uszanować. Autorka napisała każde słowo z myślą o uwolnieniu ciężaru z własnego serca. Wiedziała, że tylko tak pomoże samej sobie, równocześnie przekonując nas, że miłość własna nie jest grzechem. Jest naszym obowiązkiem. Pisząc ten tomik, nie zdawała sobie sprawy, że wyraziła to, co tysiące innych osób noszą głęboko osadzone w sercach.

Wierzę, że każdy z nas spojrzy na te wiersze przez pryzmat własnych doświadczeń i jedne przyjmie z wdzięcznością, nad innymi głęboko się zamyśli, kolejne odrzuci z obrzydzeniem. Każdy z nas cierpiał, kochał, zrywał i goił rany. Tak więc wybierzmy z każdej kategorii słowa przemawiające do naszej duszy, a resztę przemilczmy z szacunkiem. Mimo, ze teksty czasem wydają się trywialne, to wierzę, że Rupi miała potrzebę je tam umieścić. Jeśli przyniosły jej ukojenie, to mam zamiar potraktować je z respektem. Wiem też, że słowa wydające mi się nieważnymi mogą oznaczać cały świat dla osoby siedzącej obok i nie mam odwagi napisać, że są nieistotne. Ta książka jest jak spowiedź współdzielona z całym światem. Bo czasem najprostsze słowa przemawiają najmocniej, a „nasze plecy | opowiadają historie | jakich żadne książki | nie zdołałyby unieść | na grzbiecie”.

Anna Gajewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4373)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 820
Koralina | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2017

Rupi Kaur, autorka ładnie wydanego czarno-białego tomiku „Mleko i miód”, odkrycie Instagrama, a później innych mediów społecznościowych…
O niej się mówi! Czyta ją cały świat!

Jednym słowem: sukces?
Jeśli wartość poezji mierzyć jej popularnością…

A jeśli to za mało?
Jeśli od poezji wymagać czegoś więcej…

Wówczas napisane prostym, oszczędnym językiem lakoniczne refleksje i spostrzeżenia na temat kobiecości, cielesności, miłości i cierpienia wypadają, niestety, bardzo blado.
Bo zbyt wiele tu jednozdaniowych „wierszy” (sentencji?), przekraczania granicy banału, a nawet kiczu, zbyt dużo dosadności i dosłowności…

I aż chciałoby się zawołać: dziewczyny, a znacie Halinę Poświatowską?
Poetkę, która po mistrzowsku operuje słowem, z niespotykaną wręcz wrażliwością i subtelnością odkrywając zakamarki kobiecej duszy…
To dopiero jest prawdziwa poezja! Refleksyjna i niezwykle zmysłowa!

książek: 463
Hipek | 2017-12-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2017

Rupi Kaur w Mleku i miodzie w bardzo bezpośredni, jak na poezję, sposób opowiada o refleksjach młodej kobiety nad swoim życiem. Bardzo liryczna, dająca dużo refleksji, przyjemna i łatwa (w dobrym tego słowa znaczeniu) lektura. Sprawiła mi ogromną przyjemność inspirując do przemyśleń nad swoim odbiciem w wierszach poetki. To jest tomik, do którego w mojej ocenie z pewnością każdy kto przeczyta, będzie chciał wracać. Mocno polecam!

książek: 1241
Medellin | 2018-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2018

Oj, chyba jestem masochistą, ale jakoś mnie ta książka zaintrygowała, bo podobno to od niej zaczęła się ta cała "literatura instagramowa".

Plusy:
- na ogół krótkie utwory/wpisy/sentencje;
- te dłuższe, na początku książki, niosą ze sobą jakiś przekaz i chociaż jest on na ogół traumatyczny, można go "kupić";
- wydanie dwujęzyczne (to akurat jest zawsze atutem, bo daje możliwość zapoznania się z oryginałem, a także pokazuje warsztat pracy tłumacza);
- pomimo miałkiej treści, książkę tę wiele osób chce przeczytać, a przy niskim poziomie czytelnictwa lepsze to niż nic.

Minusy:
- sentencje, a nie wiersze;
- marnotrawstwo papieru;
- dziewczyna ma jakiś problem i czuje potrzebę obnażenia się z tym przed ludźmi - OK, ma do tego prawo, ale ja również mam prawo napisać, że sposób, w jaki to robi zupełnie mi się nie podoba;
- zbyt wulgarna;
- zbyt banalna;
- zbyt pokręcona emocjonalnie;

Wymagających czytelników niezważających na "mody byle jakie" szczerze zniechęcam, ale jeśli...

książek: 26246

Przyznam się szczerze, że po przeczytaniu tego tomiku poezji mam wiele sprzecznych uczuć. Kilka wierszy podobało mi się bardzo, niektóre nie przypadły mi do gustu. A były nawet takie, które zawstydzały i przerażały.
Tomik podzielony jest na cztery części: cierpienie, kochanie, zrywanie i gojenie. Wiersze w każdej z nich poruszają inną tematykę. Są to utwory niezwykle kobiece i intymne. Jest to nieco inna poezja, z którą wart się zapoznać. Napisany jest krótko, dosadnie i w samo sedno. Wiadomo, iż nie spodoba się wszystkim czytelnikom...ale i tak polecam kobietom i nie tylko. :D

książek: 979
Olinka | 2018-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2018

Słabe. Serio.

"Mleko i miód" to nie zbiór poezji, ale jakieś mądrości z Facebooka.
Są cztery rozdziały zatytuowane "cierpienie", "kochanie", "zrywanie" i "gojenie", ale wszystkie są o seksie. Wiem, że to chwytliwy temat, ale liczyłam na coś więcej. Dałam dwie gwiazki, bo wpadły mi w oko dwa wiersze.

"uprawiam seks powiedziała
ale nie wiem
jak to jest
się kochać"

"seks wymaga zgody dwojga
jeśli jedno leży bez ruchu
bo nie jest gotowe
albo nie jest w nastroju
albo zwyczajnie nie chce
a drugie mimo to uprawia seks
z jego ciałem to to nie jest miłość
tylko gwałt"

Ale reszta to słabe "złote myśli" autorki, np.

"jak mogę pisać
skoro zabrał ze sobą
moje ręce"

albo

"włosy
gdyby miało ich tam nie być
nie rosłyby przecież
na naszych ciałach"

W rozdziale "zrywanie" jest wiersz z listą spraw do załatwienia po rozstaniu, ale nie będę tego cytować, bo mnie zemdli ...

Kolejna sprawa to brak znaków interpunkcyjnych, wiem, że taki był pomysł Rupi Kaur, ale bardzo mi to przeszkadza....

książek: 678
Bosy_Antek | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane

Nie czytajcie tej "poezji"! Ostrzegam, zrobiłem to za Was i musiałem iść do apteki, by kupić jakieś sztuczne łzy czy coś w tym stylu.

Dramat, dno, pretensja, żale licealistki, którą opuścił jakiś Szymon czy inny Mateusz. Infantylizm i upupianie.

Chcecie dobrej poezji? Trzymajcie się od tej książki z daleka!

książek: 476
Karolina Hajdysz | 2018-03-02
Na półkach: 2018, Przeczytane, Bibliotekowo

Byłam szalenie podekscytowana gdy "Mleko i miód" trafiła na sklepowe półki. Gdy zaczęły pojawiać się pierwsze recenzje moje emocje były coraz bardziej intensywne. Więc gdy tylko zobaczyłam ją w bibliotece, po prostu musiałam pozwolić sobie na zatracenie.
Piękne i niezwykle eleganckie wydanie kusi i kryje w sobie specyficzną, pełną negatywnych (choć nie tylko) emocji liryczną opowieść o sile kobiecości. Niestety nie jest to książka dla mnie...jedyne co znalazłam w niej dla siebie to kilka całkiem trafnych i konkretnych cytatów. Cała reszta to wstrząsające i brutalne myśli kogoś, kto zapewne przeżył w życiu więcej, niż wielu z nas. Odbieram książkę jako swoiste katharsis autorki... autoterapię...sposób na poradzenie sobie z własnymi demonami z przeszłości.

książek: 1872
Monka | 2017-02-23
Przeczytana: 20 lutego 2017

... Mleko i miód to zbiór lirycznych opowieści o miłości, bólu, cierpieniu, rozstaniu, przebaczeniu ... nie tylko temat, ale również krótka, poetycka forma tych utworów dają czytelnikowi niezwykłą głębię przeżyć ... to nie jest zbiór ckliwych i romantycznych teksów poetyckich ... utwory wchodzące w skład całego zbioru są mocne, często dosadne i niezwykle esencjonalne ... dotykają bardzo skrajnych emocji ... pogrupowane są w czterech rozdziałach: cierpienie, kochanie, zrywanie i gojenie ... każdy z nich jest inny, ale teksty w nich zamieszczone odnoszą się do wszystkiego co kobiece i w ten sposób tworzą spójną, harmonijną całość ... Rupi Kaur bardzo szczerze, otwarcie i bezkompromisowo ukazuje blaski i cienie kobiecości ... te utwory są odważne i niezwykle intymne ... jasna i przejrzysta konstrukcja ułatwia czytelnikowi zmierzenie się z tak ogromną dawką emocji ... do tego jeszcze proste, niepokojące, linearne rysunki i piękna, intrygująca, czarna okładka ... wszystko to sprawia, że...

książek: 1891

Gdzieś znalazłam tekst, gdzie osobę Rupi Kaur w poezji porównywano do Paulo Coelho dla prozy. Teraz zupełnie się z tym stwierdzeniem nie zgadzam.
'Mleko i miód' to specyficzna książka. Zawarte tam wiersze (jak dla mnie nie jest to poezja, ale innego określenia nie mogę znaleźć) niekiedy brzmią banalnie, ale ich prostota bardziej dociera do czytelnika niż zawiłe metafory opakowane w złoty papierek. Rupi Kaur pisze o kobiecości, bólu, rozstaniach, miłości, seksie oraz o tematach tabu - np. gwałt - bardzo bezpośrednio, niczego nie woja w bawełnę, nie wmawia, że czarne jest białe i na odwrót. W tym tkwi siła 'Mleka i miodu'. Jak wspominałam, część utworów wręcz zalatuje banałem, ale są też takie frazy, gdzie trzeba się na moment zatrzymać i chwilę pomyśleć.
Czytałam tu opinię, że najlepiej tę książkę czytać, kiedy przeżywało się zawód miłosny. Ja to inaczej określę - do 'Mleka i miodu' warto wracać regularnie. Kiedy czytelniczka jest starsza, nabiera jakiegoś doświadczenia, spotyka...

książek: 5323
Ytr0001 | 2017-06-13
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Mleko i miód już od dawna (bowiem przynajmniej od czasu powstania Starego Testamentu, w którym padają słowa o "krainie mlekiem i miodem płynącej", utożsamianej z obfitą, żyzną i niosącą możliwość dobrego życia Ziemią Obiecaną) goszczą w świadomości ludzkiej jako symbol bogactwa (ale nie materialnego, lecz duchowego), odnowy czy też odrodzenia. To, co kojarzy się z mlekiem i miodem, kojarzy się trochę z niewinnością czasów dzieciństwa, a trochę z dobrocią i miłością. A to jedne z tych treści, jakie niosą ze sobą utwory w zbiorze "Mleko i miód" Rupi Kaur.

Nie wiem, czy znany jest Wam jeden z postulatów (o ile mogę tak to nazwać) feminizmu, mianowicie aby kobiety traktowały inne przedstawicielki swojej płci przyjaźnie, a nie jak wrogów, co niestety często ma miejsce (np. "ona jest taka ładna, nienawidzę jej" - nie tak rzadko słyszę, jak moje koleżanki rzucają takie bądź podobne kwestie). Rupi Kaur pisze właśnie tak, jakby wszystkie kobiety były jej siostrami, z którymi chce dzielić...

zobacz kolejne z 4363 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co czytali Polacy w 2017?

W marcu tego roku Biblioteka Narodowa opublikowała wstępne wyniki badań poziomu czytelnictwa w Polsce za rok 2017. W miniony piątek - do sieci trafił pełen raport. Można z niego dowiedzieć się m.in. jacy pisarze są najliczniej czytani przez Polaków. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd