Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mleko i miód

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
7,45 (593 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
84
8
137
7
103
6
67
5
32
4
23
3
11
2
11
1
13
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Milk and Honey
data wydania
ISBN
9788375154313
liczba stron
204
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

Inne wydania

„Mleko i miód” to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo...

„Mleko i miód” to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo doznanych krzywd.

Międzynarodowy bestseller.
Ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy w samych Stanach Zjednoczonych.
Kilkadziesiąt tygodni na liście bestsellerów „New York Timesa”.

„Te krótkie i szczere wiersze o doświadczaniu kobiecości, przemocy, miłości i łagodzeniu bólu są tak delikatne jak piosenki pop i tak ostre jak trash metal”.
- New York Times

„»Mleko i miód« to zbiór wierszy, który każda kobieta powinna mieć na swoim nocnym stoliku”.
- Huffington Post

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Gwiazdopatrznia książek: 910

Opleć swe serce wierszem

„Mleko i miód” to najbardziej kontrowersyjny tomik poezji ostatnich miesięcy. Choć zbiera bardzo skrajne opinie, ma to pozytywny wpływ na jego popularność. Nie da się ukryć, że minimalistyczny wygląd przyciąga „okładkowe sroki”, a także fanów klimatycznych zdjęć na bookstagramie. To wszystko spaja się w zbiór emocji towarzyszących zgłębianiu książki, a sama autorka przyznaje, że „problem z pisaniem polega na tym | że nie wiem czy mnie ono uzdrawia | czy niszczy”. Do lektury tej pozycji trzeba podejść z otwartą głową, nie oczekiwać zbyt wiele, po czym wybrać to, co przemawia do naszego serca i duszy.

Czy by wyrazić własne odczucia potrzebujemy wzniosłych, enigmatycznych i pięknych słów? Czy to właśnie w prostych wyrazach zawarta jest cała moc? Nie znajdziemy tu zawiłych metafor, zdecydowanie są to wiersze dla fanów dosłowności oraz rzeczowości. Jest to przede wszystkim osobiste wyznanie Rupi i nie można jej tego odebrać. Natomiast jak najbardziej można nie zgadzać się z jej słowami, mogą one do nas nie przemawiać, możemy ich nie rozumieć, ale powinniśmy je uszanować. Autorka napisała każde słowo z myślą o uwolnieniu ciężaru z własnego serca. Wiedziała, że tylko tak pomoże samej sobie, równocześnie przekonując nas, że miłość własna nie jest grzechem. Jest naszym obowiązkiem. Pisząc ten tomik, nie zdawała sobie sprawy, że wyraziła to, co tysiące innych osób noszą głęboko osadzone w sercach.

Wierzę, że każdy z nas spojrzy na te wiersze przez pryzmat własnych doświadczeń i jedne...

„Mleko i miód” to najbardziej kontrowersyjny tomik poezji ostatnich miesięcy. Choć zbiera bardzo skrajne opinie, ma to pozytywny wpływ na jego popularność. Nie da się ukryć, że minimalistyczny wygląd przyciąga „okładkowe sroki”, a także fanów klimatycznych zdjęć na bookstagramie. To wszystko spaja się w zbiór emocji towarzyszących zgłębianiu książki, a sama autorka przyznaje, że „problem z pisaniem polega na tym | że nie wiem czy mnie ono uzdrawia | czy niszczy”. Do lektury tej pozycji trzeba podejść z otwartą głową, nie oczekiwać zbyt wiele, po czym wybrać to, co przemawia do naszego serca i duszy.

Czy by wyrazić własne odczucia potrzebujemy wzniosłych, enigmatycznych i pięknych słów? Czy to właśnie w prostych wyrazach zawarta jest cała moc? Nie znajdziemy tu zawiłych metafor, zdecydowanie są to wiersze dla fanów dosłowności oraz rzeczowości. Jest to przede wszystkim osobiste wyznanie Rupi i nie można jej tego odebrać. Natomiast jak najbardziej można nie zgadzać się z jej słowami, mogą one do nas nie przemawiać, możemy ich nie rozumieć, ale powinniśmy je uszanować. Autorka napisała każde słowo z myślą o uwolnieniu ciężaru z własnego serca. Wiedziała, że tylko tak pomoże samej sobie, równocześnie przekonując nas, że miłość własna nie jest grzechem. Jest naszym obowiązkiem. Pisząc ten tomik, nie zdawała sobie sprawy, że wyraziła to, co tysiące innych osób noszą głęboko osadzone w sercach.

Wierzę, że każdy z nas spojrzy na te wiersze przez pryzmat własnych doświadczeń i jedne przyjmie z wdzięcznością, nad innymi głęboko się zamyśli, kolejne odrzuci z obrzydzeniem. Każdy z nas cierpiał, kochał, zrywał i goił rany. Tak więc wybierzmy z każdej kategorii słowa przemawiające do naszej duszy, a resztę przemilczmy z szacunkiem. Mimo, ze teksty czasem wydają się trywialne, to wierzę, że Rupi miała potrzebę je tam umieścić. Jeśli przyniosły jej ukojenie, to mam zamiar potraktować je z respektem. Wiem też, że słowa wydające mi się nieważnymi mogą oznaczać cały świat dla osoby siedzącej obok i nie mam odwagi napisać, że są nieistotne. Ta książka jest jak spowiedź współdzielona z całym światem. Bo czasem najprostsze słowa przemawiają najmocniej, a „nasze plecy | opowiadają historie | jakich żadne książki | nie zdołałyby unieść | na grzbiecie”.

Anna Gajewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2129)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 763
Koralina | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2017

Rupi Kaur, autorka ładnie wydanego czarno-białego tomiku „Mleko i miód”, odkrycie Instagrama, a później innych mediów społecznościowych…
O niej się mówi! Czyta ją cały świat!

Jednym słowem: sukces?
Jeśli wartość poezji mierzyć jej popularnością…

A jeśli to za mało?
Jeśli od poezji wymagać czegoś więcej…

Wówczas napisane prostym, oszczędnym językiem lakoniczne refleksje i spostrzeżenia na temat kobiecości, cielesności, miłości i cierpienia wypadają, niestety, bardzo blado.
Bo zbyt wiele tu jednozdaniowych „wierszy” (sentencji?), przekraczania granicy banału, a nawet kiczu, zbyt dużo dosadności i dosłowności…

I aż chciałoby się zawołać: dziewczyny, a znacie Halinę Poświatowską?
Poetkę, która po mistrzowsku operuje słowem, z niespotykaną wręcz wrażliwością i subtelnością odkrywając zakamarki kobiecej duszy…
To dopiero jest prawdziwa poezja! Refleksyjna i niezwykle zmysłowa!

książek: 26140

Przyznam się szczerze, że po przeczytaniu tego tomiku poezji mam wiele sprzecznych uczuć. Kilka wierszy podobało mi się bardzo, niektóre nie przypadły mi do gustu. A były nawet takie, które zawstydzały i przerażały.
Tomik podzielony jest na cztery części: cierpienie, kochanie, zrywanie i gojenie. Wiersze w każdej z nich poruszają inną tematykę. Są to utwory niezwykle kobiece i intymne. Jest to nieco inna poezja, z którą wart się zapoznać. Napisany jest krótko, dosadnie i w samo sedno. Wiadomo, iż nie spodoba się wszystkim czytelnikom...ale i tak polecam kobietom i nie tylko. :D

książek: 1636
Monka | 2017-02-23
Przeczytana: 20 lutego 2017

... Mleko i miód to zbiór lirycznych opowieści o miłości, bólu, cierpieniu, rozstaniu, przebaczeniu ... nie tylko temat, ale również krótka, poetycka forma tych utworów dają czytelnikowi niezwykłą głębię przeżyć ... to nie jest zbiór ckliwych i romantycznych teksów poetyckich ... utwory wchodzące w skład całego zbioru są mocne, często dosadne i niezwykle esencjonalne ... dotykają bardzo skrajnych emocji ... pogrupowane są w czterech rozdziałach: cierpienie, kochanie, zrywanie i gojenie ... każdy z nich jest inny, ale teksty w nich zamieszczone odnoszą się do wszystkiego co kobiece i w ten sposób tworzą spójną, harmonijną całość ... Rupi Kaur bardzo szczerze, otwarcie i bezkompromisowo ukazuje blaski i cienie kobiecości ... te utwory są odważne i niezwykle intymne ... jasna i przejrzysta konstrukcja ułatwia czytelnikowi zmierzenie się z tak ogromną dawką emocji ... do tego jeszcze proste, niepokojące, linearne rysunki i piękna, intrygująca, czarna okładka ... wszystko to sprawia, że...

książek: 1979

Gdzieś znalazłam tekst, gdzie osobę Rupi Kaur w poezji porównywano do Paulo Coelho dla prozy. Teraz zupełnie się z tym stwierdzeniem nie zgadzam.
'Mleko i miód' to specyficzna książka. Zawarte tam wiersze (jak dla mnie nie jest to poezja, ale innego określenia nie mogę znaleźć) niekiedy brzmią banalnie, ale ich prostota bardziej dociera do czytelnika niż zawiłe metafory opakowane w złoty papierek. Rupi Kaur pisze o kobiecości, bólu, rozstaniach, miłości, seksie oraz o tematach tabu - np. gwałt - bardzo bezpośrednio, niczego nie woja w bawełnę, nie wmawia, że czarne jest białe i na odwrót. W tym tkwi siła 'Mleka i miodu'. Jak wspominałam, część utworów wręcz zalatuje banałem, ale są też takie frazy, gdzie trzeba się na moment zatrzymać i chwilę pomyśleć.
Czytałam tu opinię, że najlepiej tę książkę czytać, kiedy przeżywało się zawód miłosny. Ja to inaczej określę - do 'Mleka i miodu' warto wracać regularnie. Kiedy czytelniczka jest starsza, nabiera jakiegoś doświadczenia, spotyka...

książek: 621
Bosy_Antek | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane

Nie czytajcie tej "poezji"! Ostrzegam, zrobiłem to za Was i musiałem iść do apteki, by kupić jakieś sztuczne łzy czy coś w tym stylu.

Dramat, dno, pretensja, żale licealistki, którą opuścił jakiś Szymon czy inny Mateusz. Infantylizm i upupianie.

Chcecie dobrej poezji? Trzymajcie się od tej książki z daleka!

książek: 4365
Ytr0001 | 2017-06-13
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Mleko i miód już od dawna (bowiem przynajmniej od czasu powstania Starego Testamentu, w którym padają słowa o "krainie mlekiem i miodem płynącej", utożsamianej z obfitą, żyzną i niosącą możliwość dobrego życia Ziemią Obiecaną) goszczą w świadomości ludzkiej jako symbol bogactwa (ale nie materialnego, lecz duchowego), odnowy czy też odrodzenia. To, co kojarzy się z mlekiem i miodem, kojarzy się trochę z niewinnością czasów dzieciństwa, a trochę z dobrocią i miłością. A to jedne z tych treści, jakie niosą ze sobą utwory w zbiorze "Mleko i miód" Rupi Kaur.

Nie wiem, czy znany jest Wam jeden z postulatów (o ile mogę tak to nazwać) feminizmu, mianowicie aby kobiety traktowały inne przedstawicielki swojej płci przyjaźnie, a nie jak wrogów, co niestety często ma miejsce (np. "ona jest taka ładna, nienawidzę jej" - nie tak rzadko słyszę, jak moje koleżanki rzucają takie bądź podobne kwestie). Rupi Kaur pisze właśnie tak, jakby wszystkie kobiety były jej siostrami, z którymi chce dzielić...

książek: 712
Artopolosis | 2017-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Inne, 2017
Przeczytana: 09 marca 2017

Myślę, że najbardziej ten tomik poezji przemówi do osób, które są po rozstaniach ze swoimi partnerami. Jest w nim wiele na temat jak cierpią takie osoby i są w subtelny sposób podane rady jak wyjść z przysłowiowego "dołka". Niestety w moim przypadku nie znalazłam tam specjalnie wiele, co by mnie skłoniło do jakiś większych refleksji.
Czuję się oszukana, bo wiązałam z poezją Rupi Kaur duże nadzieje, a okazało się, że dużą rolę w "bumie" na tę książkę odegrał marketing. Szkoda...

książek: 217
SkrytaKsiążka | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Mleko i miód" jest tomikiem krótkich opowieści o miłości, przemocy, bólu, stracie i cierpieniu. Dotyka przeróżnych aspektów emocji i cielesności. Napisany w zaskakująco emocjonujący, poetycki sposób sprawia, że każdą stronę ma się ochotę chłonąć kilka razy i wracać zaskakująco często. Tak było w moim przypadku.

Było to moje pierwsze zetknięcie się z poezją. Wcześniej czytałam różne wiersze, zazwyczaj szkolne, ale do ich interpretacji i zapoznania się z nimi byłam zmuszana przez nauczycieli. Tym razem było inaczej. Po tą pozycję sięgnęłam sama, z czystej i własnej woli. Była to jedna z najlepszych decyzji w tym roku.

Te krótkie wiersze trafiły do mnie i jestem zaskoczona jaką prawdę za sobą niosły. Miałam wrażenie, że autorka przemawia przez każdy z nich w głąb mnie i pokazuje nam prawdziwy obraz emocji, zwłaszcza kobiecych emocji, które często w sobie skrywamy i o których nie mamy ochoty rozmawiać. Odkrywa najmniejsze zakamarki duszy i nie boi się o nich pisać.

Chcę wyrazić, że...

książek: 1009
anamorphosee | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017

Książka Rupi Kaur przypomina mi zapiski z pamiętnika licealistki. Te wszystkie afirmacje spełniają pewnie jakąś funkcję terapeutyczną, ale nie mają nic wspólnego z poezją, są zbyt banalne, proste i dosłowne. Być może dzięki niej więcej kobiet sięgnie po wiersze, dla mnie to jednak ogromne rozczarowanie.

książek: 1089
Caroline | 2017-06-14
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Poezja, jak zresztą wszystko inne, od zawsze miała nie tylko swoich zwolenników, ale i przeciwników. Jedni ją kochają; odnajdują w niej siebie i swoje uczucia, inni – może nie tyle nienawidzą, ile uważają za bezużyteczną, nieprzystępną i niezrozumiałą. Szczególnie twórczość popularnej ostatnio Rupi Kaur spotyka się zarówno ze słowami pochwały, jak i krytyki. Jedno trzeba jednak przyznać – jej „poezja” zaskakuje. Dlaczego? O tym już za chwilę.

BEZ TEMATÓW TABU

Rupi nie boi się opowiadać o cielesności, relacjach międzyludzkich i innych przeżyciach. Nie stroni od tematów powszechnie unikanych takich, jak gwałt, współżycie, molestowanie. Nie ma oporów przed przekazywaniem szczerej prawdy przy okazji stawiając na prostotę i łatwość przekazu. Jednak dla niektórych osób – zwłaszcza młodszych, jej wiersze mogą okazać się zbyt odważne.

REFLEKSJA

Nie tylko tomik Rupi i jej wiersze, ale już sama postawa pisarki zachęca do zastanowienia się nad wizerunkiem kobiety, jaki rozpowszechniają...

zobacz kolejne z 2119 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd