Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mleko i miód

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
7,86 (195 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
30
8
49
7
27
6
20
5
5
4
8
3
3
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Milk and Honey
data wydania
ISBN
9788375154313
liczba stron
204
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

Inne wydania

„Mleko i miód” to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo...

„Mleko i miód” to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo doznanych krzywd.

Międzynarodowy bestseller.
Ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy w samych Stanach Zjednoczonych.
Kilkadziesiąt tygodni na liście bestsellerów „New York Timesa”.

„Te krótkie i szczere wiersze o doświadczaniu kobiecości, przemocy, miłości i łagodzeniu bólu są tak delikatne jak piosenki pop i tak ostre jak trash metal”.
- New York Times

„»Mleko i miód« to zbiór wierszy, który każda kobieta powinna mieć na swoim nocnym stoliku”.
- Huffington Post

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1038)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1568
Monka | 2017-02-23
Przeczytana: 20 lutego 2017

... Mleko i miód to zbiór lirycznych opowieści o miłości, bólu, cierpieniu, rozstaniu, przebaczeniu ... nie tylko temat, ale również krótka, poetycka forma tych utworów dają czytelnikowi niezwykłą głębię przeżyć ... to nie jest zbiór ckliwych i romantycznych teksów poetyckich ... utwory wchodzące w skład całego zbioru są mocne, często dosadne i niezwykle esencjonalne ... dotykają bardzo skrajnych emocji ... pogrupowane są w czterech rozdziałach: cierpienie, kochanie, zrywanie i gojenie ... każdy z nich jest inny, ale teksty w nich zamieszczone odnoszą się do wszystkiego co kobiece i w ten sposób tworzą spójną, harmonijną całość ... Rupi Kaur bardzo szczerze, otwarcie i bezkompromisowo ukazuje blaski i cienie kobiecości ... te utwory są odważne i niezwykle intymne ... jasna i przejrzysta konstrukcja ułatwia czytelnikowi zmierzenie się z tak ogromną dawką emocji ... do tego jeszcze proste, niepokojące, linearne rysunki i piękna, intrygująca, czarna okładka ... wszystko to sprawia, że...

książek: 762
Koralina | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2017

Rupi Kaur, autorka ładnie wydanego czarno-białego tomiku „Mleko i miód”, odkrycie Instagrama, a później innych mediów społecznościowych…
O niej się mówi! Czyta ją cały świat!

Jednym słowem: sukces?
Jeśli wartość poezji mierzyć jej popularnością…

A jeśli to za mało?
Jeśli poezja to coś więcej…

Wówczas napisane prostym, oszczędnym językiem lakoniczne refleksje i spostrzeżenia na temat kobiecości, cielesności, miłości i cierpienia wypadają, niestety, dość blado.
Bo zbyt wiele tu jednozdaniowych „wierszy” (sentencji?), przekraczania granicy banału, a nawet kiczu, zbyt dużo dosadności i dosłowności…

I aż chciałoby się zawołać: dziewczyny, a znacie Halinę Poświatowską?
Poetkę, która po mistrzowsku operuje słowem, z niespotykaną wręcz wrażliwością i subtelnością odkrywając zakamarki kobiecej duszy…
To dopiero jest prawdziwa poezja! Refleksyjna i niezwykle zmysłowa!

książek: 1988

Gdzieś znalazłam tekst, gdzie osobę Rupi Kaur w poezji porównywano do Paulo Coelho dla prozy. Teraz zupełnie się z tym stwierdzeniem nie zgadzam.
'Mleko i miód' to specyficzna książka. Zawarte tam wiersze (jak dla mnie nie jest to poezja, ale innego określenia nie mogę znaleźć) niekiedy brzmią banalnie, ale ich prostota bardziej dociera do czytelnika niż zawiłe metafory opakowane w złoty papierek. Rupi Kaur pisze o kobiecości, bólu, rozstaniach, miłości, seksie oraz o tematach tabu - np. gwałt - bardzo bezpośrednio, niczego nie woja w bawełnę, nie wmawia, że czarne jest białe i na odwrót. W tym tkwi siła 'Mleka i miodu'. Jak wspominałam, część utworów wręcz zalatuje banałem, ale są też takie frazy, gdzie trzeba się na moment zatrzymać i chwilę pomyśleć.
Czytałam tu opinię, że najlepiej tę książkę czytać, kiedy przeżywało się zawód miłosny. Ja to inaczej określę - do 'Mleka i miodu' warto wracać regularnie. Kiedy czytelniczka jest starsza, nabiera jakiegoś doświadczenia, spotyka...

książek: 667
Artopolosis | 2017-03-09
Na półkach: 2017, Inne, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2017

Myślę, że najbardziej ten tomik poezji przemówi do osób, które są po rozstaniach ze swoimi partnerami. Jest w nim wiele na temat jak cierpią takie osoby i są w subtelny sposób podane rady jak wyjść z przysłowiowego "dołka". Niestety w moim przypadku nie znalazłam tam specjalnie wiele, co by mnie skłoniło do jakiś większych refleksji.
Czuję się oszukana, bo wiązałam z poezją Rupi Kaur duże nadzieje, a okazało się, że dużą rolę w "bumie" na tę książkę odegrał marketing. Szkoda...

książek: 193
SkrytaKsiążka | 2017-02-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

"Mleko i miód" jest tomikiem krótkich opowieści o miłości, przemocy, bólu, stracie i cierpieniu. Dotyka przeróżnych aspektów emocji i cielesności. Napisany w zaskakująco emocjonujący, poetycki sposób sprawia, że każdą stronę ma się ochotę chłonąć kilka razy i wracać zaskakująco często. Tak było w moim przypadku.

Było to moje pierwsze zetknięcie się z poezją. Wcześniej czytałam różne wiersze, zazwyczaj szkolne, ale do ich interpretacji i zapoznania się z nimi byłam zmuszana przez nauczycieli. Tym razem było inaczej. Po tą pozycję sięgnęłam sama, z czystej i własnej woli. Była to jedna z najlepszych decyzji w tym roku.

Te krótkie wiersze trafiły do mnie i jestem zaskoczona jaką prawdę za sobą niosły. Miałam wrażenie, że autorka przemawia przez każdy z nich w głąb mnie i pokazuje nam prawdziwy obraz emocji, zwłaszcza kobiecych emocji, które często w sobie skrywamy i o których nie mamy ochoty rozmawiać. Odkrywa najmniejsze zakamarki duszy i nie boi się o nich pisać.

Chcę wyrazić, że...

książek: 211
czasdlaksiazki | 2017-02-20
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane

Na ten tomik poezji czekałam z niecierpliwością. Byłam nim niezwykle zaintrygowana, a po przeczytaniu tak wielu pozytywnych recenzji oczekiwałam czegoś niezwykłego, co skłoni mnie do miliona refleksji i zachwyci treścią. Czy rzeczywiście otrzymałam to od "mleko i miód"?

Kilka dni temu miałam okazję przeczytać tę pozycję, lecz nadal mam w sobie wiele sprzecznych emocji. Z jednej strony większość wierszy przypadła mi do gustu, jednak z drugiej... Trochę zaskoczyła mnie ta prostota i banalność.

Naprawdę przykro mi to mówić, jednak według mnie to nie jest to, co w 100% mogłabym nazwać poezją. Niestety, były to dla mnie raczej pewnego rodzaju "przemyślenia". Odczuwałam ogromny brak metafor, jakiejś magii zawartej utworach tego typu oraz klimatu, który łączyłby wszystkie wiersze i zapierałby dech w piersiach.

Wiele wierszy wydawało mi się banalnych. Prostych w swoim przekazie, nie wnoszących nic, czego bym nie wiedziała. Nie tego oczekuję od poezji. Chcę, aby dawała mi powody do...

książek: 874
Reading_is_sexyy | 2017-02-24
Przeczytana: 23 lutego 2017

Mam ją od dwóch dni.
Przeczytałam ją dwa razy.
Na "Mleko i miód" czekałam już od bardzo dawna. Nie umiem powiedzieć co przykuło do niej moją uwagę, ale wprost wariowałam na jej punkcie, choć jeszcze nie znałam jej treści.
Teraz znam i jestem tak mocno zakochana jak przedtem.
"Mleko i miód" koi dusze zranione, dusze rozpaczające. Dodaje odwagi, pewności siebie. Czytając towarzyszyła mi tak obszerna gama emocji, że później nie mogłam pozbierać w jedno kawałków na które się rozbiłam.
Poematy kobiece, namiętne, rozbrajające szczerością i prostolinijnością. Miałam wrażenie, że autorka pisała je specjalnie dla mnie, ponieważ jest tak przepełniona mądrością, że potrafi przewidzieć co spotyka większość z nas i jak się z tym czujemy.
Do mojego serca trafiła

książek: 1451
joan_stark | 2017-03-13
Przeczytana: 10 marca 2017

Nie sięgam po poezję, jednak nie mogłam sobie odmówić tego tomiku - tak duża popularność i sposób, w jaki autorka stała się rozpoznawalna jest niebanalny. Cieszy mnie, że Rupi Kaur miała okazję wydać swoje wiersze, dotychczas publikowane na instagramie, w klasycznej formie.

Samo wydanie jest niesamowite, bardzo klimatyczne, a rysunki sugestywne. Krótkie, białe wiersze robią duże wrażenie, pochłaniają czytelnika i wymuszają namysł swoją prostotą.
Pierwsza i ostatnia część zrobiły na mnie największe wrażenie i muszę przyznać, że to był impuls do poszukiwania kolejnych tomików poezji. Zabieram się za szukanie.

książek: 395
PeggyBrown27 | 2017-02-28
Na półkach: 2017 rok, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 lutego 2017

Rzadko zdarza mi się czytać poezję. Chyba jej nie rozumiem, nie dociera do mnie. Nie lubię kolorowych słówek, metaforek, przenośni… (domyślaj się sobie człowieku o co chodziło autorowi).
Robię kilka wyjątków: Stachura, Poświatowska, Baczyński. Ich rozumiem. Oni do mnie trafiają i nieraz zdarzało się, że pomogli mi przejść przez trudne chwile. Byli jak miód na rany, które serwuje nam życie.

Tu pojawia się Rupi Kaur. Rupi Kaur serwuje nam „Mleko i miód”. Tomik poezji zostaje okrzyknięty bestsellerem, polecany jest wszystkim kobietom…
Jak nie ulec skoro już sama szata graficzna woła o uwagę!

Uległam pokusie. Zamówiłam, czekałam, dostałam. Zakochałam się w samym dotyku, w samym zapachu. Dawno nie miałam tak intensywnie pachnącej drukiem książki!

Kolejna sprawa: szata graficzna. Wydawnictwo naprawdę ogromnie się postarało. Okładka i ten symboliczny czarny kolor zapraszają, a zarazem przygotowują czytelniczkę na to, co zastanie w środku.
Otwieram więc książkę (wciąż...

książek: 603
Bosy_Antek | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane

Nie czytajcie tej "poezji"! Ostrzegam, zrobiłem to za Was i musiałem iść do apteki, by kupić jakieś sztuczne łzy czy coś w tym stylu.

Dramat, dno, pretensja, żale licealistki, którą opuścił jakiś Szymon czy inny Mateusz. Infantylizm i upupianie.

Chcecie dobrej poezji? Trzymajcie się od tej książki z daleka!

zobacz kolejne z 1028 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd