6,86 (399 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
32
8
70
7
151
6
76
5
44
4
4
3
9
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388221353
liczba stron
280
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ulice Monachium w Sylwestra 2000 roku. Pośród tłumu witającego nowe stulecie Eliza von Saarow, jedna z bohaterek powieści, wraca myślami do czasów młodości spędzonej na Pomorzu. Pozostawiła tam ruiny rodowej siedziby, groby przodków i wielką miłość swojego życia.Druga z bohaterek, misjonarka Marianna von Saarow, umiera w Afryce zarażona AIDS.Od czasów wojny i tułaczki te dwie kobiety dzieli...

Ulice Monachium w Sylwestra 2000 roku. Pośród tłumu witającego nowe stulecie Eliza von Saarow, jedna z bohaterek powieści, wraca myślami do czasów młodości spędzonej na Pomorzu. Pozostawiła tam ruiny rodowej siedziby, groby przodków i wielką miłość swojego życia.Druga z bohaterek, misjonarka Marianna von Saarow, umiera w Afryce zarażona AIDS.Od czasów wojny i tułaczki te dwie kobiety dzieli rodzinna tajemnica. Czy znajdą w sobie odwagę, aby u schyłku życia się z nią zmierzyć?

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (826)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1109
Elżbieta | 2018-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Pomorze, II wojna światowa i Niemcy mieszkający na polskim terytorium mający polskie obywatelstwo. Czas niełatwy. Okres przymusowych i bolesnych wypędzeń. Książka o ogromnym ładunku emocjonalnym, przepełniona bólem. Poznajemy Elizę i Mariannę von Saarow. Całe życie spędziły w Polsce w swoich majątkach, które po zakończeniu wojny zostały im skonfiskowane. Fabuła gorzka i niełatwa w odbiorze. Uświadamia, że wojna przynosi nie tylko straty materialne , ale przede wszystkim straty psychiczne. Pokazuje jak trudno pozbierać się po traumatycznych przeżyciach i na nowo poukładać sobie życie.

Eliza i Marianna zostają usunięte z własnego domu w Polsce i pod przymusem kary śmierci zrzekają się obywatelstwa polskiego. Wojna zabrała im wszystko. Miłość, dom rodzinny, ojczyznę. W Polsce niechciane, a w Niemczech obce i nie budzące zaufania. Ich los był dramatyczny, a nędza nie do opisania. Może gdyby nie wojna i wypędzenie wszystko potoczyłoby się inaczej. Pałac w Krokowej trwałby do dzisiaj,...

książek: 802
Nina | 2017-12-16
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 15 grudnia 2017

Maria Nurowska jest jedną z moich ulubionych autorek. Nie pisze banialuk, w jej książkach zawsze można znaleźć coś dla siebie. Fikcja literacka przeplata się z prawdą historyczną, nie zawsze miłą i przyjemną, tak jak w przypadku Misjonarki, gdzie mamy do czynienia z wysiedleniem mniejszości niemieckiej po zakończeniu wojny. I tu niektórzy albo przyklasną, mówiąc "dobrze im tak", niektórzy nie uwierzą, że Polacy mogli postępować w sposób iście barbarzyński, niektórzy poczują smutek, że takie rzeczy miały miejsce. Nurowska również nie boi się wypowiadać głośno swoich opinii, czasami bardzo kontrowersyjnych. Nie każdemu to się spodoba, nie każdy to polubi, niektórzy będą na niej psy wieszać, ale ci, którzy trochę się w temat wgłębią, przyznają jej rację. Tu padło trochę ostrych komentarzy na temat działalności Matki Teresy i Jana Pawła II. Wiem, że niektórzy tego nie zniosą.
Dla mnie to bardzo dobra książka, jak prawie wszystkie tej autorki.
Ja Nurowską zawsze będę polecać.

książek: 609
Lidka | 2018-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2018

Książka w której mnóstwo wkurzających momentów,wątków. Wszystko co jest związane z II WŚ wzbudza emocje. Tutaj mamy historię Elizy i Marianny w świetle czasów wojennych i powojennych. Jak traktowani byli Niemcy przez Polaków po wygranej wojnie? Spojrzenie z innej perspektywy.
Ciekawa i wciągająca.Polecam

książek: 737
violabu | 2013-04-17
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

Bohaterkami „Niemieckiego tańca” są dwie skrajnie różne kobiety. Pani hrabina Eliza jest osobą wyniosłą, mieszkającą obecnie w luksusowym domu opieki w Monachium. Marianna poświęciła swe życie pomagając biednej ludności w czarnej Afryce. Łączy je wspólna przeszłość, jednak rozdzielone zostały przez pewne zdarzenie mające miejsce około 50 lat temu. Jedna z nich chce się z historią rozliczyć, a druga o niej nie pamiętać. Obie wywodzą się z arystokratycznych rodów niemieckich. Powieść została napisana na podstawie dziejów rodziny von Krockow, będącej dawniej właścicielami zamku w Krokowej. Opisywane tereny były skrawkiem Pomorza, które po I wojnie światowej przypadło Polsce, a Niemcy którzy nie chcieli utracić majątków, przyjęli nowe obywatelstwo. Podczas II wojny światowej jako dostawcom żywności dla wojska, nie żyło im się źle. Tragedia dla nich zaczęła się, gdy na polskie tereny wkroczyła Armia Czerwona. Musieli się deportować zostawiając wszystko, czasem ginąc. Zestawiając jednak...

książek: 846
odAdoZ | 2014-01-26
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Maria Nurowska pisze książki o skomplikowanej fabule i dotyka trudnych tematów.
"Niemiecki taniec" to jedna z takich wartościowych pozycji.
Nie beznamiętna, porusza "do żywego", kontrowersyjna.
Wzbudziła u mnie skrajne uczucia.
Warto się z nią zmierzyć.

książek: 3107
edit3008 | 2012-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 października 2012

Powieść ukazuje nam spojrzenie na problem wysiedlania mniejszości Niemieckiej po zakończeniu wojny. Może być dla nas jako narodu, trochę bolesne to "okazanie". Czy na to jak traktowaliśmy "wypędzanych" miała wpływ wojna i jej okrucieństwa czy tez pakt z "sojusznikiem"? Zapewne nie jest to "karta historii" którą możemy się poszczycić. Dobrze się czyta, ale czuję niedosyt po skończonej lekturze, czegoś mi brak. Może losów Elizy(córki)? Warto przeczytać !

książek: 591
Fami | 2014-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2014

"Niemiecki taniec" przed chwilą odłożony na półkę po przeczytaniu i brak odpowiednich słów jakimi można ocenić ten utwór. Nadal mam przed oczyma Afrykę, nadal widzę Polskę lat 40-tych tuż po zakończeniu wojny, nadal czuję strach bohaterek przed przyszłością, żal po stracie życia, które utraciły tak nagle i bezpowrotnie,zmuszone pożegnać się na zawsze ze światem, który znały od urodzenia.

Maria Nurowska w piękny sposób bawi się z czytelnikiem czyniąc bohaterkami powieści dwie Niemki -Elizę i Mariannę von Saarow. Kobiety całe życie spędziły w Polsce w swoich majątkach, które po zakończeniu wojny zostały przez władze skonfiskowane, a kobiety wraz z innymi Niemcami zostały zmuszone do powrotu do kraju, którego nie znały i który był im obcy. Utwór pokazuje zarówno ich życie tuż przed wojną, jak również po. Widzimy ich próby przystosowania się do nowej rzeczywistości i emocje towarzyszące im na co dzień, poczucie krzywdy i żal do historii i ludzi, którzy w niej...

książek: 122
matram | 2018-08-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

„Niemiecki taniec” to dla mnie książka-zaskoczenie – oczywiście bardzo pozytywne. Dość lakoniczny opis z okładki mówiący o tym, że jest to historia dwóch kobiet, które rozdzieliła tułaczka po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej oraz rodzinna tajemnica zaciekawił, ale dopiero na kolejnych stronach opowieści spotykały mnie co chwile coraz większe zaskoczenia powodując, że nie mogłam się wręcz oderwać od historii Elizy i Marianny.

Elizę von Saarow poznajemy kiedy jest już bardzo leciwą kobietą mieszkającą w Monachium w tzw. „pensjonacie dla starszych ludzi” – jak sama nazywa to miejsce. Pani baronowa prowadzi samotne lecz uporządkowane i spokojne, by nie powiedzieć monotonne, życie. Pewnego dnia ten spokój zostaje zburzony przez list, który dotarł do niej aż z Afryki od matki Elżbiety. Okazuje się, że jej szwagierka Marianna, o której nie słyszała przeszło pół wieku została misjonarką, jest umierająca i prosi ją o spotkanie, by móc wyjawić jej pewną tajemnicę z przeszłości, która...

książek: 328
Elżbieta | 2012-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

W książkach Nurowskiej fikcja splata się z realiami historycznymi i wiele z nich można wynieść dla siebie. Tutaj rzecz o wypędzeniach Niemców z Pomorza. Dwie stare kobiety robią rozrachunek ze zmorami przeszłości. Ambitna pozycja w polskiej prozie współczesnej.

książek: 69
Joanna | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane

Jestem świeżo po przeczytaniu tej książki, którą pochłonęłam w niecałe dwa dni. Fabuła porwała mnie do reszty, nie sposób było przerwać choć na chwilę. Być może przez sposób pisania autorki, gdzie nie było podziałów na rozdziały, a teraźniejszość przeplatana była niechronologicznymi wątkami z przeszłości, czy to z Pomorza, czy też z Afryki. Dlatego nie potrafiłam przerwać, pragnąc poznawać więcej i więcej szczegółów dotyczących tych dwóch skłóconych ze sobą kobiet.
Wciąż widzę Afrykę, jej piękno oraz chorych ludzi na ulicach. Widzę także Elizę, która cierpi w swojej samotności, paradoksalnie nikogo do siebie nie dopuszczając. Książka wywołała we mnie skrajne emocje, dlatego też odkładam ją na półkę i zapewne do niej nie raz wrócę.
Odejmuję gwiazdkę w ocenie za samą końcówkę. Na początku był szok i próba poskładania tego wszystkiego w jedną całość, potem natomiast chciałam przeczytać kilka słów o tym, jak główna bohaterka na to patrzy. Zabrakło mi choćby jednego zdania, które...

zobacz kolejne z 816 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd