
Nakarmić wilki

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Nakarmić wilki (tom 1)
- Data wydania:
- 2019-07-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-09-09
- Liczba stron:
- 268
- Czas czytania
- 4 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381691086
Kasia, absolwentka warszawskiej SGGW, przyjeżdża w Bieszczady, by zebrać materiał do pracy doktorskiej o wilkach. W stacji naukowej przebywają już Olgierd i Marcin. Mężczyźni nie wierzą, że ich nowa towarzyszka wytrzyma trudy życia w lesie. Kasia jednak okazuje się osobą nie tylko odporną na niewygody, ale też wyjątkowo odważną. Pierwsza nocna obserwacja wilków staje się początkiem wielkiej fascynacji Katarzyny, a kolejne, coraz bliższe spotkania z watahą sprawiają, że między dziewczyną a wilkami wytwarza się niemal mistyczną więź. W jej obliczu wszystkie miejskie rozczarowania tracą znaczenie. Kasia angażuje się obronę okrytych złą sławą zwierząt, sprowadza do pobliskiej wsi owczarki podhalańskie, mające odstraszać drapieżniki i trzymać je z dala od ludzkich zagród. W końcu wchodzi w drogę miejscowemu kłusownikowi, narażając własne życie. W tym samym czasie między nią a Olgierdem rodzi się uczucie.
Kup Nakarmić wilki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nakarmić wilki
Tańcząca z wilkami w Bieszczadach
Ciągnie wilka do lasu. Bardzo lubię to przysłowie, bo oddaje odwieczną, człowieczą tęsknotę za pierwotną naturą – byciem prawdziwym, bez żadnej maski, może nawet zbuntowanym przeciwko konwenansom. Nie ma chyba innych zwierząt równych wilkom, których cechy są tak bogatym źródłem legend i podań o wolności i dzikości natury. Sama piękna okładka nowego wydania bestsellerowej powieści Marii Nurowskiej „Nakarmić wilki” zachęca do lektury. Ale czy warto zapoznać się też z treścią? Zapraszam do przeczytania recenzji!
Kasia, świeżo upieczona absolwentka nauk leśnych, mająca już pewne doświadczenia w obserwacji dzikiej przyrody na Podlasiu, decyduje się na wyjazd w Bieszczady, aby tam zebrać materiały do pracy doktorskiej o wilkach. Warunki w stacji badawczej są dalekie od XXI-wiecznych standardów, nawet biorąc pod uwagę to, że książka przedstawia realia lat 2006–2008, jednak odważna dziewczyna ma za nic brak wygód cywilizacji. Od samego początku daje się poznać jako silna kobieta, reagująca na seksistowskie zaczepki, a jednocześnie umiejąca dostosować się do każdych okoliczności. Jest to bohaterka, którą z pewnością da się lubić. A najbardziej ciekawi czytelnika, jakie nosi w sobie demony i tajemnice, związane np. z tatuażem na obojczyku czy relacją z ojcem.
Zaledwie po pierwszej, nocnej obserwacji stada wilków i nauce wycia, fascynacja Kasi na punkcie wilków umacnia się i pogłębia. Zaprzyjaźnia się z Klunejem, który staje się dla niej niczym starszy brat i najbliższy przyjaciel, oraz ulega urokowi Olgierda – tajemniczego przystojniaka, najbardziej doświadczonego z całej trójki obserwatorów bieszczadzkich wilków. Marzy o sprowadzeniu w rejony Bieszczad owczarków podhalańskich, które odstraszałyby wilki od łakomych kąsków, jakimi są okoliczne stada owiec, i nie zmuszały leśniczych do odstrzału, tzw. selekcji. Po jakimś czasie Katarzynie udaje się namówić samotną gospodynię, panią Bździnek, na przyjęcie owczarków do gospodarstwa w celu ochrony jej owiec. Czy ten eksperyment się powiedzie?
Brzmi banalnie, prawda? Już wiadomo, że będzie romans Kasi i Olgierda, ale jakie są przeszkody? W teorii żadna dobra książka nie obędzie się bez twistów. Jest nim np. wyjazd Olgierda do Norwegii czy przyjazd Joasi, narzeczonej Kluneja z Londynu – czy oba uczucia przetrwają? Zapewniam, to nie jest książka o miłości. Tutaj, pomimo spokojnego i nieśpiesznego prowadzenia akcji, czytelnik łatwo może zauroczyć się mistycyzmem relacji człowiek–zwierzę czy przedstawionym z nostalgią pięknem ucieczki od codziennej rutyny wielkich miast w głębokie lasy i niezbadane do końca, przygraniczne polskie góry.
Autorka powieści wykonała bardzo dobry research na temat wilków i sposobów prowadzenia obserwacji w terenie. Dziennik obserwacji Kasi czyta się bardzo szybko i kibicuje się śledzonym wilkom, ulubieńcowi młodej pani magister – Sokratesowi – czy małemu Juniorowi. Losy okolicznych mieszkańców, począwszy od leśniczego i jego nieznośnego pomocnika Kapuzy, na właścicielach sklepików skończywszy, są ściśle związane z populacją wilków, a relacje społeczne panujące w Łupkowie czy Komańczy są przedstawione wiarygodnie.
Najmniej podobał mi się późniejszy opis pracy Katarzyny na uczelni, obrona jej doktoratu i warszawskie życie – tę część powieści uważam nie tyle za zbędną, co zaburzającą nieco melancholijny, romantyczny styl i klimat powieści. Językowo książka jest bardzo prosta i przez to łatwa w odbiorze, dająca się szybko przeczytać. Akurat ostatnio miałam ochotę na niezobowiązującą i lekką obyczajówkę, a Maria Nurowska zręcznie mnie wciągnęła w swój wykreowany świat bieszczadzkich wilków.
Kończąc, przytoczę cytat z powieści, który najlepiej oddaje dylematy i rozterki bohaterów: „Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków: miłość, gniew, odwagę, strach… Przeżyją tylko te, które nakarmisz”. Dzięki lekturze „Nakarmić wilki” czytelnik może doświadczyć bogatego wachlarza emocji, o które czasami trudno w literaturze obyczajowej. Tutaj bez wątpienia nakarmimy swoje uczucia.
Alicja Klebba
Oceny książki Nakarmić wilki
Poznaj innych czytelników
2431 użytkowników ma tytuł Nakarmić wilki na półkach głównych- Przeczytane 1 811
- Chcę przeczytać 599
- Teraz czytam 21
- Posiadam 303
- Ulubione 90
- 2013 27
- 2012 23
- 2014 20
- Chcę w prezencie 18
- Literatura polska 15








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nakarmić wilki
"Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków - miłość, gniew, odwagę, strach. Przeżyją tylko te, które nakarmisz".
Miało być tylko 5 min czytania przed snem, a ocknęłam się po 3h z przeczytaną książką. Z wielką tęsknotą w sercu, za górskimi szlakami, za odgłosami lasu, za majestatycznymi wilkami.
***
Kiedy lata temu sięgnęłam pierwszy raz po "Nakarmić wilki" byłam oszołomiona. Moje serce rwało się w Bieszczady. Poczułam jakiś wilczy zew i naprawdę chciałam być blisko tych zwierząt. Oj tak, wtedy hasło "a może by tak rzucić wszystko i jechać w Bieszczady" nabrało dla mnie innego wymiaru. A wszystko za sprawą niepozornej powieści, którą stworzyła Maria Nurowska. Nie ma tu spektakularnych zwrotów akcji. Autorka ukazuje bowiem młodych badaczy, którzy żyją bez prądu, w drewnianej chacie, by móc obserwować wilki. Spartańskie warunki w niczym im nie przeszkadzają, wiedzą bowiem, po co tu są. Nazywają sami siebie Trzema Muszkieterami, a wśród nich jest ona - Katarzyna - Tańcząca z wilkami, której udaje się nawiązać niezwykłą więź z watahą.
***
Uwielbiam takie reready. I nie żal mi ani jednej minuty na ponowne przeczytanie świetnej książki. A ta do takich należy. Nurowska pisze w taki sposób, że czułam się tak, jakbym to ja wyła razem z wilkami i patrzyła im prosto w oczy. Fragmenty z dziennika obserwacji watahy były genialne i przypomniałam sobie dzięki nim wiele informacji dotyczących wilków.
Czytając drugi raz "Nakrmic wilki' moją uwagę przykuła jeszcze jedna postać, malarki mieszającej w środku Puszczy Białowieskiej, która ewidentnie była nawiązaniem do Simony Kossak. Dlatego lubię powracać do niektórych książek, bo dzięki zdobytej przez lata wiedzy, doświadczeniu i innym przeczytanym książkom, mogę o wiele więcej odkryć, co jest cudowne.
"Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków - miłość, gniew, odwagę, strach. Przeżyją tylko te, które nakarmisz".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiało być tylko 5 min czytania przed snem, a ocknęłam się po 3h z przeczytaną książką. Z wielką tęsknotą w sercu, za górskimi szlakami, za odgłosami lasu, za majestatycznymi wilkami.
***
Kiedy lata temu sięgnęłam pierwszy raz po "Nakarmić wilki" byłam...
Ciekawa historia z Bieszczad
Ciekawa historia z Bieszczad
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura na dwa wieczory, ale ciekawa, szczególnie dla miłośników Bieszczadów i wilków, o których możemy się z niej sporo dowiedzieć. Trochę obcy wątek toczący się w Toskanii, mógłby to być temat na kolejną książkę ;)
Lektura na dwa wieczory, ale ciekawa, szczególnie dla miłośników Bieszczadów i wilków, o których możemy się z niej sporo dowiedzieć. Trochę obcy wątek toczący się w Toskanii, mógłby to być temat na kolejną książkę ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadanie o perypetiach ambitnej dziewczyny, która zafacynowana wilkami wyjeźdża w odległe tereny Bieszczad by obserwować w naturze te wspaniałe stworzenia.
Ksiażka napisana bardzo lekko, przyjemnie się ją czyta. Jest to lekkie dziełko do poduszki, które można przeczytać w dwa wieczory. Brakuje mi w niej rozwinięcia niektórych wątków i pogłebienia postaci. Zachowanie głównej bohaterki momentami trącące dziecinną upartością i przewidywalnością (chyba że taki był zamysł autorki).
Dużo zwrotow akcji i i niespodziewane zakończenie.
Opowiadanie o perypetiach ambitnej dziewczyny, która zafacynowana wilkami wyjeźdża w odległe tereny Bieszczad by obserwować w naturze te wspaniałe stworzenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiażka napisana bardzo lekko, przyjemnie się ją czyta. Jest to lekkie dziełko do poduszki, które można przeczytać w dwa wieczory. Brakuje mi w niej rozwinięcia niektórych wątków i pogłebienia postaci. Zachowanie...
Bardzo dobrze się czyta, bohaterka jest osobą zafascynowaną bieszczadzkimi wilkami, nawiązuje silną więź z jedną grupą tych zwierząt. Trochę dziwne zakończenie?
Bardzo dobrze się czyta, bohaterka jest osobą zafascynowaną bieszczadzkimi wilkami, nawiązuje silną więź z jedną grupą tych zwierząt. Trochę dziwne zakończenie?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKońcówkę książki z wątkiem o Toskani można by wywalić. Po co to? Za dużo też było o pracy doktorskiej i studiach... Gdyby książka była tylko o przygodach w Bieszczadach dałabym 9/10. A tak to 5-
Końcówkę książki z wątkiem o Toskani można by wywalić. Po co to? Za dużo też było o pracy doktorskiej i studiach... Gdyby książka była tylko o przygodach w Bieszczadach dałabym 9/10. A tak to 5-
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW powieści wykorzystano piękne fragmenty wiersza Mariny Cwietajewej "Przyszłam do ciebie" i "Uczeń".
Najciekawszy według mnie był dziennik z obserwacji. Mogłam poznać kolejny raz naturę wilków w dzikim otoczeniu. Relacje osobników watahy. Inteligencję Sokratesa, który miał na wszystkich oko.
Narracja jest tak przyjaźnie napisana, że książkę przeczytałam w 1-2 dni. Książka posiada wiele szczegółów z życia bieszczadzkich lasów. Wszystkich bohaterów bardzo polubiłam. Każdy jest sobą i wyróżnia się od tła. Zakończenie zmiotło mnie z planszy. 😱
.....
Cała recenzja na ig: d_wachowicz
W powieści wykorzystano piękne fragmenty wiersza Mariny Cwietajewej "Przyszłam do ciebie" i "Uczeń".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajciekawszy według mnie był dziennik z obserwacji. Mogłam poznać kolejny raz naturę wilków w dzikim otoczeniu. Relacje osobników watahy. Inteligencję Sokratesa, który miał na wszystkich oko.
Narracja jest tak przyjaźnie napisana, że książkę przeczytałam w 1-2 dni. Książka...
Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Z każdą kolejną stroną wciągamy się w historię miłośniczki wilków - Katarzyny, która przybywa do Bieszczad, aby obserwować te wyjątkowe stworzenia. Przyznam szczerze, że nigdy w Bieszczadach nie byłam, ale dzięki Autorce poczułam się jakbym znała okolicę na wylot. Na pewno sięgnę po drugi tom. :)
Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Z każdą kolejną stroną wciągamy się w historię miłośniczki wilków - Katarzyny, która przybywa do Bieszczad, aby obserwować te wyjątkowe stworzenia. Przyznam szczerze, że nigdy w Bieszczadach nie byłam, ale dzięki Autorce poczułam się jakbym znała okolicę na wylot. Na pewno sięgnę po drugi tom. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi się podobało. Nurowska namalowała realistyczny obraz Bieszczad. Przyrody i ludzi. Główna bohaterka zakochana jest w wilkach. Rozumiem to, bo sama uwielbiam tę piękne, dumne i niebezpieczne zwierzęta. Do tej pory temat ich ochrony jest bardzo ciężkim tematem. Kasia poświęca wszystko by pomóc "swojej " watasze. Pisarka skupia się przede wszystkim na relacj człowiek - wilk. Wszystkie inne wątki są traktowane po macoszemu. Samo zakończenie nie zaskoczyło mnie. Spodziewałam się czegoś takiego. Polecam.
Bardzo mi się podobało. Nurowska namalowała realistyczny obraz Bieszczad. Przyrody i ludzi. Główna bohaterka zakochana jest w wilkach. Rozumiem to, bo sama uwielbiam tę piękne, dumne i niebezpieczne zwierzęta. Do tej pory temat ich ochrony jest bardzo ciężkim tematem. Kasia poświęca wszystko by pomóc "swojej " watasze. Pisarka skupia się przede wszystkim na relacj...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca tematyka, ale miałam wrażenie, że książka jest bardzo powierzchowna, skrótowa. Czegoś zabrakło, by opowieść wciągnęła tak, jak historie autorki potrafią to zrobić. Bardziej mi to przypominało obszerny szkic, niż książkę.
Wciągająca tematyka, ale miałam wrażenie, że książka jest bardzo powierzchowna, skrótowa. Czegoś zabrakło, by opowieść wciągnęła tak, jak historie autorki potrafią to zrobić. Bardziej mi to przypominało obszerny szkic, niż książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to