darek_lask 
Pokoik ze znajomymi jest już przepełniony ponad miarę. Podobnie jak w życiu - tutaj też chciałabym mieć chociaż pojęcie o wyobrażeniu, kogo w kółku znajomych czytaczy posiadam. Od tej chwili NA ZAPROSZENIA ODPOWIADAM ODMOWNIE.
status: Czytelnik, dodał: 3 książki, ostatnio widziany 2 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-06 23:25:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Jakub Stern (tom 5)

Intryga interesująca, ale mam wrażenie, ze pod względem poprawności językowej książka słabsza niż poprzednie.
Za dużo tych "i się odwrócił", "i ją zobaczył", ceglana koszula itp. Całe życie byłam przekonana, że kukuruźnik to samolot a kołchoźnik to radio. Coś lub ktoś znika jak kamfora i przepada jak kamień w wodę. Ale moda na "krzyżowanie" powiedzeń i frazeologizmów ma się dobrze, podobnie...
Intryga interesująca, ale mam wrażenie, ze pod względem poprawności językowej książka słabsza niż poprzednie.
Za dużo tych "i się odwrócił", "i ją zobaczył", ceglana koszula itp. Całe życie byłam przekonana, że kukuruźnik to samolot a kołchoźnik to radio. Coś lub ktoś znika jak kamfora i przepada jak kamień w wodę. Ale moda na "krzyżowanie" powiedzeń i frazeologizmów ma się dobrze, podobnie jak przestawianie zaimka zwrotnego. Nawet ostatnio w jakimś "tasiemcu" to usłyszałam.
Umiejętność przeczytania czegoś po łacinie albo po rosyjsku u lektorów - słabiutka. Signum temporis?

pokaż więcej

 
2018-09-21 12:12:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nikt nie jest tym, kim się być wydaje.
Wszyscy chcą być dobrzy, podziwiani, kochani.
Zbrodnia, która pozostanie nieukarana.
"Nie ma ciała, nie ma sprawy".
Sześć rudowłosych, piegowatych dziewczynek o których świat szybko zapomniał.
Maria wierząca tak mocno, że jest gotowa oddać Bogu radość swoich dzieci.
Sąsiedzi gotowi dokonać samosądu.
Samo życie.
Porządny kryminał, poprawne tłumaczenie,...
Nikt nie jest tym, kim się być wydaje.
Wszyscy chcą być dobrzy, podziwiani, kochani.
Zbrodnia, która pozostanie nieukarana.
"Nie ma ciała, nie ma sprawy".
Sześć rudowłosych, piegowatych dziewczynek o których świat szybko zapomniał.
Maria wierząca tak mocno, że jest gotowa oddać Bogu radość swoich dzieci.
Sąsiedzi gotowi dokonać samosądu.
Samo życie.
Porządny kryminał, poprawne tłumaczenie, Andrzej Ferenc jako lektor bardzo dobry.

pokaż więcej

 
2018-09-19 09:31:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Spin off Skazaniec (tom 1) | Seria: Skazaniec

"Produkt Skazańcopodobny" bardzo przyjemnie mnie zaskoczył.
Powieść jest bardo dobra i dużo lepsza od "Skazańca" w warstwie językowej. Nie ma ckliwych opisów, przesadnie rozbudowanych określeń, radośnie tworzonych frazeologizmów itp.
Z nerwem napisana historia, wiarygodni bohaterowie a do tego tło obyczajowe i historyczne - słuchało się z przyjemnością i zainteresowaniem.
Kamil Pruban...
"Produkt Skazańcopodobny" bardzo przyjemnie mnie zaskoczył.
Powieść jest bardo dobra i dużo lepsza od "Skazańca" w warstwie językowej. Nie ma ckliwych opisów, przesadnie rozbudowanych określeń, radośnie tworzonych frazeologizmów itp.
Z nerwem napisana historia, wiarygodni bohaterowie a do tego tło obyczajowe i historyczne - słuchało się z przyjemnością i zainteresowaniem.
Kamil Pruban świetnie "robi Żydów", trochę gorzej Rosjan.

pokaż więcej

 
2018-09-13 09:43:39
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Rzeka kłamstwa (tom 1)

Czytana kilkakrotnie, podobnie jak reszta powieści z cyklu "Rzeka kłamstwa".
Serial TV tez mi się podobał.
Mała Mea odganiająca kotka, Joanna mówiąca o tym, że nie stać ich na drugie dziecko, dwa pochody, panna dziedziczka ekscytująca się nocnym życiem służby, Bydałek, dramat Krystyny, piękna macocha, Bocianicha, choroba Kaja i jej wpływ na życie Joanny i Mei, Salomea i jej młodzieńcza...
Czytana kilkakrotnie, podobnie jak reszta powieści z cyklu "Rzeka kłamstwa".
Serial TV tez mi się podobał.
Mała Mea odganiająca kotka, Joanna mówiąca o tym, że nie stać ich na drugie dziecko, dwa pochody, panna dziedziczka ekscytująca się nocnym życiem służby, Bydałek, dramat Krystyny, piękna macocha, Bocianicha, choroba Kaja i jej wpływ na życie Joanny i Mei, Salomea i jej młodzieńcza ślepota w stosunku do rodziców, Joanna zajmująca w kościele miejsce obok matki "bandyty", ta sama Joanna modląca się za samobójcę - wiem, że to chaotyczne, ale tyle w tym cyklu trafnych obserwacji na temat uczuć, zachowań, reakcji, obyczajów, kondycji ludzkiej, że trudno zastosować jakiś podział czy hierarchię przy wymienianiu tego, co mnie poruszyło.
Podczas pobytów w Nałęczowie zawsze odbywam spacer śladami pisarki - to taki mój hołd dla jej twórczości.

pokaż więcej

 
2018-09-11 17:20:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

Bardzo dobry reportaż o życiu w KRL-D.
Najbardziej wstrząsnął mną głód opisywany przez bohaterów.
Znam podobne relacje z Chin jak choćby druga część ("Marzenia Joy") dylogii Lisy See czy hołodomor na Ukrainie (Kulczycki, Apfelbaum) a jednak wciąż nie mogę pojąć, dlaczego ludzie ludziom wyrządzają taką krzywdę. Zabiera się człowiekowi prawo do wolności, głoszenia poglądów, dokonywania wyborów...
Bardzo dobry reportaż o życiu w KRL-D.
Najbardziej wstrząsnął mną głód opisywany przez bohaterów.
Znam podobne relacje z Chin jak choćby druga część ("Marzenia Joy") dylogii Lisy See czy hołodomor na Ukrainie (Kulczycki, Apfelbaum) a jednak wciąż nie mogę pojąć, dlaczego ludzie ludziom wyrządzają taką krzywdę. Zabiera się człowiekowi prawo do wolności, głoszenia poglądów, dokonywania wyborów a na koniec jeszcze skazuje go na śmierć z głodu. Znikąd pomocy. I to jest najpotworniejsze - beznadzieja.

pokaż więcej

 
2018-09-11 12:14:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Czas kobiet" - Christian Graf von Krockow, wyd. CDN, Warszawa 1990.
To jest, jak mi się zdaje, "punkt wyjścia" historii opowiedzianej przez Marię Nurowską, nie rozmowa w pociągu.
Oprócz wojny i "wypędzenia" widzianych oczami Niemek (nie mogę się zdobyć na poprawne politycznie sformułowanie "ofiar polityki Hitlera"), jest również wciąż wymagająca odwagi krytyka papieża, naszego papieża oraz...
"Czas kobiet" - Christian Graf von Krockow, wyd. CDN, Warszawa 1990.
To jest, jak mi się zdaje, "punkt wyjścia" historii opowiedzianej przez Marię Nurowską, nie rozmowa w pociągu.
Oprócz wojny i "wypędzenia" widzianych oczami Niemek (nie mogę się zdobyć na poprawne politycznie sformułowanie "ofiar polityki Hitlera"), jest również wciąż wymagająca odwagi krytyka papieża, naszego papieża oraz Teresy z Kalkuty.

pokaż więcej

 
2018-09-11 11:49:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dla osób młodych powieść jest okazją dowiedzenia się, czym był Lebensborn.
Jeśli p. Adamczykowi uda się przypomnieć i utrwalić w świadomości czytelników sylwetkę, działalność i książki Romana Hrabara, sukces książki będzie podwójny.
"Ferma blond" nie zachwyciła mnie ani nie uwiodła. Jako literatura popularna z pieprzykiem w postaci "salonu Kitty" i miłosno-seksualnych perypetii Charlotty...
Dla osób młodych powieść jest okazją dowiedzenia się, czym był Lebensborn.
Jeśli p. Adamczykowi uda się przypomnieć i utrwalić w świadomości czytelników sylwetkę, działalność i książki Romana Hrabara, sukces książki będzie podwójny.
"Ferma blond" nie zachwyciła mnie ani nie uwiodła. Jako literatura popularna z pieprzykiem w postaci "salonu Kitty" i miłosno-seksualnych perypetii Charlotty prezentuje się dobrze. To wszystko.

pokaż więcej

 
2018-09-09 13:24:53
Ma nowego znajomego: romeo
 
2018-09-06 12:38:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Rzeczywistość obozowa ugłaskana, zbanalizowana, przedstawiona w infantylny sposób. Birkenau to tylko tło, niemieckie zbrodnie zostały zmarginalizowane a czasem wręcz niewiarygodnie przedstawione.
Jeśli jest to autentyczna historia to Lale przemilczał coś, pominął.
Zarówno powieść jak i przekład mnie nie zachwyciły.
Czyżby zaczynał się nowy trend w literaturze? Pokazywanie tragedii ludzkich w...
Rzeczywistość obozowa ugłaskana, zbanalizowana, przedstawiona w infantylny sposób. Birkenau to tylko tło, niemieckie zbrodnie zostały zmarginalizowane a czasem wręcz niewiarygodnie przedstawione.
Jeśli jest to autentyczna historia to Lale przemilczał coś, pominął.
Zarówno powieść jak i przekład mnie nie zachwyciły.
Czyżby zaczynał się nowy trend w literaturze? Pokazywanie tragedii ludzkich w poprawionej rzeczywistości oraz cukierkowatej i jeszcze polukrowanej oprawie romansowej? Po "To, co zostawiła" to już drugi harlequin martyrologiczny. Brzydka i szkodliwa zabawa.

pokaż więcej

 
2018-09-04 13:48:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Bardzo dobra, choć drastyczna, okrutna historia.
Wszyscy wyszli z niej poranieni, także ci, którzy znali ten dramat tylko z opowiadań. Według mnie to kotka jest symbolem takiego "otarcia się" o zło tego świata i doznanie niezawinionej i niezasłużonej krzywdy.
Portret młodego potwora przejmujący, para jego "przyjaciół" to też potwory, żadnych usprawiedliwień, proszę.
Bezsilność, bezradność,...
Bardzo dobra, choć drastyczna, okrutna historia.
Wszyscy wyszli z niej poranieni, także ci, którzy znali ten dramat tylko z opowiadań. Według mnie to kotka jest symbolem takiego "otarcia się" o zło tego świata i doznanie niezawinionej i niezasłużonej krzywdy.
Portret młodego potwora przejmujący, para jego "przyjaciół" to też potwory, żadnych usprawiedliwień, proszę.
Bezsilność, bezradność, strach - to moje uczucia po lekturze.
Dwie gwiazdki odejmuję, bo tłumaczenie mniej niż poprawne. Spiekła buraka; zadarła brew; wygasił papierosa; był wyczerpany, wysączony do dna; zaparkował zielonego krążownika; upięła koka; wstał i podniósł się; owe życzenie. Tłumacz powinien wiedzieć, że "to było na tyle" nie jest poprawnym zwrotem, odkurza się przyrząd gimnastyczny, czyli kozioł, nie kozła i jeszcze sporo podobnych wpadek.
W ogóle - tłumacz "czuł powieść", inaczej bym nie słuchała, ale w szczegółach...

pokaż więcej

 
2018-09-04 10:57:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

14 opowiadań w przekładzie I. Bajkowskiej, M.Dąbrowskiej, N. Gałczyńskiej, J. Iwaszkiewicza, M. Mongirdowej

Pojedynek

Trzpiotka

Sala nr 6

Skrzypce Rotszylda

Student

Zabójstwo

Dom z facjatą

Moje życie

Chłopi

Scyta

Jonycz

Duszka

Pani z pieskiem

W parowie

Wszystkie mi się podobają, choć czasem reakcją jest śmiech przez łzy.

 
2018-08-30 18:54:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Polecam "Bagaż", "Wańkę -Wstańkę" albo "Bajkę o głupiej myszce". Chciałabym przeczytać je w oryginale.
Mistrzowskiego przekładu dokonali: Włodzimierz Boruński, Jan Brzechwa, Mieczysława Buczkówna, K.I. Gałczyński, Wanda Grodzieńska, Czesław Janczarski, Leopold Lewin, Janusz Minkiewicz, Seweryn Pollak, Julian Tuwim.
Do czytania dzieciom albo....sobie, dla wspomnień. Łatwo wpadają w ucho, są...
Polecam "Bagaż", "Wańkę -Wstańkę" albo "Bajkę o głupiej myszce". Chciałabym przeczytać je w oryginale.
Mistrzowskiego przekładu dokonali: Włodzimierz Boruński, Jan Brzechwa, Mieczysława Buczkówna, K.I. Gałczyński, Wanda Grodzieńska, Czesław Janczarski, Leopold Lewin, Janusz Minkiewicz, Seweryn Pollak, Julian Tuwim.
Do czytania dzieciom albo....sobie, dla wspomnień. Łatwo wpadają w ucho, są melodyjne, tematyka dopasowana do najmłodszego czytelnika.

pokaż więcej

 
2018-08-26 13:28:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Czarna seria

Szwedzkie kryminały to jednak nie dla mnie. A już te z domieszką elementów nadprzyrodzonych na pewno.
Poprawność polityczna sięga szczytów absurdu. Podobnie jak wyczyn tłumaczki w momencie, gdy bohaterka leży "wymachując głową". No żeby jeszcze cudzą, ale swoją?

 
2018-08-26 09:26:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

W zalewie genialnych, fenomenalnych, zaskakujących i co tam jeszcze kryminałów trafiają się na szczęście takie jak ten.
Zręcznie skonstruowana intryga, wiarygodni bohaterowie, sprytne wrzutki na temat "a może to on jest mordercą?". Tłumaczenie całkiem poprawne, co bardzo mnie cieszy.

 
2018-08-19 13:28:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Zbiór ten otwiera rozdział "Pieśni buntu i niedoli", zostały w nim umieszczone 103 teksty piosenek, które Przyboś zapożyczył z innych, wcześniej wydanych zbiorów różnych autorów (Kolberg, Gloger, Kozłowski). Teksty charakteryzują się ostrą wymową społeczną,czasem mówią o zemście za niesprawiedliwość.

Po 150 latach od zniesienia pańszczyzny na swojej płycie "Gore. Pieśni buntu i niedoli...
Zbiór ten otwiera rozdział "Pieśni buntu i niedoli", zostały w nim umieszczone 103 teksty piosenek, które Przyboś zapożyczył z innych, wcześniej wydanych zbiorów różnych autorów (Kolberg, Gloger, Kozłowski). Teksty charakteryzują się ostrą wymową społeczną,czasem mówią o zemście za niesprawiedliwość.

Po 150 latach od zniesienia pańszczyzny na swojej płycie "Gore. Pieśni buntu i niedoli XVI-XX wieku" muzycy formacji R.U.T.A. umieścili wiele pieśni pochodzących właśnie z tej antologii.
Pozostałe rozdziały to:
Epika

Pieśni obrzędowe

Liryka miłosna

Liryka rodzinna

Liryka pasterska

Pieśni taneczne

Pieśni żołnierskie

Pieśni żartobliwe

Książka cenna ze względu na brak źródeł pisanych dotyczących kultury chłopskiej.
Postać Juliana Przybosia interesująca, lektura "Jabłoneczki" może być okazją do zapoznania się z jego życiem i twórczością.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
184 183 4442
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (34)

Ulubieni autorzy (1)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (2)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd