Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Nebraska

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,82 (28 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
17
6
5
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377793022
liczba stron
192
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Preriowe kotlety i zakonnica w kaloryferze; obiad pod domem Tomka Sawyera i złote umywalki Elvisa; Nowy Jork Klasztorny i Płaska Nebraska; ucieczka przed mormonami, i Wielka Nierządnica – o tych oraz o wielu innych obliczach Ameryki roku 2001 opowiada ta książka. Dziennik, zapis podróży, esej – lekko, dowcipnie, inaczej niż zazwyczaj o Stanach Zjednoczonych.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/nebraska/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/nebraska/

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (73)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2193

Książka ukazała się 28 września 2016 roku w wydawnictwie MG. Chciałam ją przeczytać, pomimo że jaskrawa okładka mnie nie nie zachęcała do sięgnięcia do środka, bo chciałam zestawić spojrzenie na Amerykę autora z książką 'Delicje ciotki Dee' Hołówki sprzed wielu lat, wydanej w serii Naokoło Świata, w której autorka wymyśla wszystko co najgorsze na Stany, jako że pobyt jej się tam nie udał. Akurat USA to jedyny kraj poza Polską, w którym byłam, więc mogę porównać wrażenia innych osób z moimi.
Książka podzielona jest na cztery pory roku. Napisana została w formie dziennika. Autor we wstępie zaznacza, że rzeczywiście w roku 2001 tenże dziennik prowadził. Język jest barwny, ciekawy, lekki, a jednocześnie sięgający istoty oglądanej rzeczywistości. Autor jest - jak to wynika z książki - wrażliwym optymistą, lubiącym ludzi, ale nie ulegającym naciskom. Wie co chce robić i do tego dąży. Jeśli zechciał pojechać z rodziną starym taurusem po Stanach, to pojechał, pomimo ostrzeżeń kolegi....

książek: 4605
Wkp | 2016-11-10

ŚRODKOWO-ZACHODNIE STANY ZJEDNOCZONE 2001

Pochodzący z Sosnowca Zbigniew Białas jest autorem uznanych powieści z pogranicza sensacji i historii. Jego „Korzeniec” zdobył chociażby Śląski Wawrzyn Literacki, Humanitas czy wyróżnienie Najlepsza Książka Roku 2011 serwisu Granice. Można więc mówić o pewnej klasie autora, którego biografia mogłaby posłużyć za kanwę fascynującej książki. Dlatego jego najnowsze dzieło, tym razem z gatunku literatury faktu, zapowiadało się bardzo ciekawie. I muszę przyznać, że pokładane w nim nadzieje spełniło.

Całość recenzji na portalu Sztukater https://sztukater.pl/ksiazki/item/19411-nebraska.html?highlight=WyJuZWJyYXNrYSJd

książek: 2320
jeke | 2016-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2016

,,Nebraska oznacza po prostu chwytającą za gardło surowość, pozorną pustkę i pozorny banał, przemoc i ból, nastrój płaskiej nostalgii."

,,Nebraska" to zapis dziewięciomiesięcznego pobytu Zbigniewa Białasa w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku. Wyjechał do Omaha, gdzie studiował relacje z ekspedycji Lewisa i Clarka oraz wypraw Alexandra von Humboldta, brał udział w konferencjach i odczytach, a w wolnym czasie poznawał Amerykę.

Omaha jest miejscem, gdzie kończy się Wschód, a zaczyna prawdziwy Zachód. W pierwszych dniach po przyjeździe do miasta autor starał się zorganizować swój pobyt. Dopóki nie wynajął mieszkania mieszkał na uczelni w pokoju, w którym powiesiła się zakonnica, a obok znajdowała się pusta kaplica i regularnie o północy ,,ktoś" stukał w kaloryfer. Aby funkcjonować w USA należy mieć social security number, mieszkanie i prawo jazdy. Europejskie prawo jazdy nie jest honorowane w Ameryce i należy zdawać egzamin. Co ciekawe na egzamin przyjeżdża się własnym samochodem,...

książek: 213
DorotaKa | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane

Dziennik z dziewięciomiesięcznego pobytu w Nebrasce, stanie, na którym kończy się wschód a zaczyna zachód. Autor przebywał tam w związku z prowadzonymi badaniami naukowymi, a ta publikacja to nic innego jak zapiski, które powstały w czasie tamtego pobytu. Zanim jednak przejdziemy dalej przenieśmy się w czasie, w czym pomóc może nam ten cytat:

"Wszystko wskazuje na to, że po drugiej stronie Atlantyku, w Polsce, pojawił się bohater narodowy, obrońca honoru Ojczyzny, zbawca, lekarz naszych kompleksów, a przede wszystkim pogromca Niemców. Wór odpowiedzialności wrzucono na barki niepozornego skoczka narciarskiego, Adama Małysza. Może i dobrze. Odciąży trochę starzejącego się i schorowanego papieża, który od lat sam dźwiga ten krzyż."

Kojarzymy już, kiedy to było? (aż się łezka w oku kręci.) To teraz możemy już zacząć podróż pełną przygód - obiad pod domem Tomka Sawyera, ucieczka przed mormonami, złote umywalki Elvisa i przede wszystkim płaska Nebraska, czyli dziennik sprzed...

książek: 510
Książkanonstop | 2016-11-30

Literatura podróżnicza zawsze jest ciekawa. Autorzy takich właśnie publikacji umożliwiają czytelnikom zwiedzanie przeróżnych miejsc na świecie, bez konieczności opuszczania ulubionego fotela. Aby w pełni móc rozkoszować się tymi wędrówkami, wystarczy włączyć i pozwolić działać wyobraźni. To dzięki niej i literaturze podróżniczej przeżyjemy niezapomniane przygody.

Dzięki "Nebrasce" czytelnik ma możliwość przeniesienia się nie tylko w odległe rejony USA, ale również w czasie. Podróżnik bowiem w swojej książce opisuje Stany Zjednoczone w 2001 roku. Zbigniew Białas wyjechał za wielką wodę, aby studiować tam relacje z ekspedycji Lewisa i Clarka. Brał udział w prezentacjach związanych z tematem, a kiedy wychodził z uczelni, zwiedzał Amerykę, Lubił towarzystwo, zawsze miał swoje zdanie, nie lękał się niczego. Kiedy wyruszył w podróż samochodem pozostawiającym wiele do życzenia, jego kolega był w szoku, że bez większych problemów powrócił cały i zdrowy.

Autor zadbał o to, by wszystko,...

książek: 115
M4ks | 2017-10-18
Na półkach: Przeczytane

Jestem trochę chyba amerykanofilem, więc staram się pochłaniać wszystko co sensowne w tej tematyce. Napisze tak.
Jest Max Kolonko ze swoją amerykańską książką gdzie przedstawia różne oblicza ameryki w iście kowbojski sposób, celnie opisując konkretne przypadki, miejsca, ludzi i historie
Jest Marek Wałkuski który z właściwą, porządną dziennikarską precyzją opisuje swoje przygody, solidnie je dokumentując, argumentując.
Jest i Wojciech Cejrowski - gawędziarsko opisujący życie kowboja na amerykańskiej prerii.
No i jest Zbigniew Białas.
Nie wiem co mam napisać? To jakiś szkaradny dziennik delegacji naukowej. Autor kupił krzesło i stół. Potem bolało go ucho. Potem dostajemy parustronnicowy wywiad o geofagii i rozważania czy jedząc ziemie to my jemy ją, czy ona zjada nas. A potem wracamy do faktu, że autor kupił auto. Chyba forda i na wysypisku.
Gdyby nie nazwy geograficzne nie wiedziałbym chyba, że akcja dzieje się w USA.
Poza odrobiną opisów turystycznych miejsc - zero kolorytu. Nie...

książek: 633
Kasia Kulik | 2016-10-02
Przeczytana: 28 września 2016

„Nebraska” to skrupulatnie prowadzony dziennik, poświęcony temu, jak Stany, ale przede wszystkim jeden z nich – Nebraska – wyglądały w roku 2001. Jest ciekawy i dość trafny, chociaż czuję żal, że autor nie zdecydował się swojego dziennika wydać wcześniej, bo większość informacji jest już pewnie nieaktualnych (ale też piętnaście lat to znowu nie tak dużo, abyśmy wspominali rok 2001 z jakąś nostalgią, czułością, tęsknotą). Poza tym nie jest to jednak praca reporterska – to sztandarowy dziennik – więcej jest tu zatem opisów codziennych czynności i uczuć autora do swojego syna, aniżeli rzeczywistego poznawania stanów. Z pewnością czytałabym „Nebraskę” z o wiele większym zainteresowaniem, gdybym autora bardzo dobrze znała, co więcej – lubiała, ale poza tym, że wydał trylogię sosnowiecką (której zresztą nie znam), nie wiedziałam o nim nic.
Niemniej jednak polecam tym, którzy chcą poznać Amerykę od tej drugiej, nieznanej Europejczykowi, strony, bo to rzec napisana w sposób niezwykle...

książek: 235
M-E | 2017-12-21
Na półkach: Legimi, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 19 grudnia 2017

"Nebraska" profesora Zbigniewa Białasa to trzecia książka o Ameryce, którą miałem okazję przeczytać. Patrząc na przyznane gwiazdki - najlepsza (8, pozostałe po 6).

Styl Zbigniewa Białasa zdążyłem polubić czytając trylogię sosnowiecką ("Korzeniec", "Puder i pył" oraz "Tal"). Przypadła mi do gustu sympatia, pozytywny sposób patrzenia na świat i ludzi, ciepły, precyzyjny sposób wyrażania ale i (chyba najbardziej) - dygresje, smaczki, puszczanie oka do czytelnika.
Dobrze, ale dziennik to nie powieść, tu piszący nie "popływa" gdyż forma narzuca sporą dyscyplinę.
Tu w dodatku jest jeszcze trudniej - autor opisuje swój pobyt w Nebrasce i odwiedzanych samotnie bądź z żoną i synem miejscach w różnych stanach USA.
Naturalna wydaje się tendencja do upakowania pod korek informacji, wrażeń, do tego stopnia, że czytający może stwierdzić na koniec "dobra, to o czym to było?".

Tu wrażenia przesytu nie było, czytało mi się bardzo dobrze (i szybko) - pewnie za jakiś czas metodą "szwedzkiego...

książek: 554
Absurdalna | 2016-10-13
Przeczytana: 06 października 2016

Nebraska.
Stan w środkowo-zachodniej części USA. Teraz także tytuł książki Zbigniewa Białasa - autora, którego możecie kojarzyć dzięki takim książkom jak „Tal” czy „Korzeniec”.
Sosnowiecki autor stworzył opowieść o prawdziwej Ameryce. Kraju z 2001 roku, który wcale nie przypomina państwa z roku 2016. „Nebraska” to zapis dziewięciomiesięcznego pobytu Zbigniewa Białasa, który udał się za ocean by studiować relacje z ekspedycji Lewisa i Clarka oraz wypraw Alexandra von Humboldta, brać udział w konferencjach i odczytach, a w wolnym czasie poznawać Amerykę.

Dziennik, który stworzył Zbigniew Białas jest zapisem żartobliwym i dowcipnym. Autorowi nie można odmówić dokładności i trafności w próbie uchwycenia na kartce papieru zachowań mieszkańców Ameryki. Szkoda, że Zbigniew Białas dopiero po tylu latach od swojej podróży zdecydował się na publikację notatek - większość faktów uległo dezaktualizacji. Jego relację trzeba potraktować bardziej jako żartobliwy powiew historii, aniżeli...

książek: 729
dobrerecenzje | 2016-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 listopada 2016

Zbigniew Białas ukazuje nam Amerykę trochę z innego punktu widzenia, zobaczycie tu nie tylko miejsca warte odwiedzenia, ale także kulturę i tamtejszą mentalność. To ważne, a tutaj macie to doskonale ukazane.
Przygody i niesamowite historie trzymają się go już od samego początku, począwszy od zaginionego bagażu, aż do zakonnicy w kaloryferze. O co chodzi z zakonnicą? Już mówię. Otóż autor dostaje tymczasowy pokoik do zamieszkania, ale w ogrzewaniu coś niesamowicie trzeszczy i nie daje spać. Kiedy autor pyta dlaczego tak się dzieje, dostaje wytłumaczenie takie, że możliwe, iż to wina pewnej zakonnicy, która właśnie w tym miejscu dokonała samobójstwa poprzez powieszenie. Tak więc przez jakiś czas owa zakonnica w kaloryferze panu Zbigniewowi towarzyszy.
Nasz autor oczywiście wyrusza na podbój ciekawych miejsc i tak ma przyjemność zwiedzania miejsca gdzie mieszkał Elvis, czy miejsca gdzie bohater książkowy Tomek Sawyer miał dom. Może także zobaczyć wiele ciekawych wynalazków, jak choćby...

zobacz kolejne z 63 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd