dobrerecenzje 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-10 13:00:20
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Nosek to śmieszny, ale bardzo sympatyczny stworek.
Pewnego razu idąc ścieżką znajduje krzesło.
Nie wie co to jest krzesło i do czego służy.
Wszak nie przyszedł szukać krzesła lecz malin.
Nosek przecież nie jest niemądry, tylko nigdy wcześniej nie widział krzesła.
Czy ktoś mu pomoże?
Nie wie jak na krześle należy usiąść, bo nigdy jeszcze takiego sprzętu nie widział.
Chwyta więc za górne kijki,...
Nosek to śmieszny, ale bardzo sympatyczny stworek.
Pewnego razu idąc ścieżką znajduje krzesło.
Nie wie co to jest krzesło i do czego służy.
Wszak nie przyszedł szukać krzesła lecz malin.
Nosek przecież nie jest niemądry, tylko nigdy wcześniej nie widział krzesła.
Czy ktoś mu pomoże?
Nie wie jak na krześle należy usiąść, bo nigdy jeszcze takiego sprzętu nie widział.
Chwyta więc za górne kijki, bo wydaje mu się, że pasują do trzymania.
Może więc na dolnych kijkach należy postawić nogi?-zastanawia się „głuptasek”.
Co z tego wyniknie?
Czy stanie się jakaś katastrofa?
Śmieszna i zabawna historyjka wspaniałego autora, uwielbianego przez dzieci z opowiadań o Pettsonie i Findusie.
Opowiadanie o Nosku jest napisane bardzo prostym językiem, zrozumiałym dla dzieci, a do tego nie dość, że jest bardzo zabawne, to jeszcze uczy młodsze dzieci posługiwać się sprzętami domowymi, co myślę, że dzisiejszym dzieciom nie trzeba zbyt szczegółowo tłumaczyć.
Książeczka przepięknie wydana, w twardej oprawie, w formacie A4, szyta, a ilustracje są bardzo kolorowe i sympatyczne.
Drogie dzieci z pewnością polubicie sympatycznego Noska, który boryka się z krzesłem nie wiedząc jak na nim usiąść.
Inne przygody Noska znajdziecie w książeczce pt. ”Nosek i jego taksówka”.
Ta prosta i każdemu może się wydawać oczywista bajka sprawi, że będziecie się świetnie bawić nie tylko z rodzicami czy rodzeństwem, ale także wśród rówieśników.
Z Noskiem na pewno nie będziecie się nudzić, bo już on się o to postara, abyście się śmiali i dobrze bawili. Czego i ja Wam szczerze życzę i zachęcam do czytania.

pokaż więcej

 
2019-01-10 12:23:26
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Magia ukryta w kamieniu (tom 2)

Ostatnia książka Katarzyny Grabowskiej pt. „Magia ukryta w kamieniu” zabrała nas do średniowiecznego królestwa, gdzie rządzą się zupełnie inne zasady niż w świecie skąd pochodzi Julia.
Tym razem „Las potępionych” będzie jedną wielką zagadką, ponieważ główna bohaterka nadal będzie wahać się pomiędzy ukochanym, a mężczyzną, który podobno jest jej mężem. Oczywiście w każdym rozdziale nie...
Ostatnia książka Katarzyny Grabowskiej pt. „Magia ukryta w kamieniu” zabrała nas do średniowiecznego królestwa, gdzie rządzą się zupełnie inne zasady niż w świecie skąd pochodzi Julia.
Tym razem „Las potępionych” będzie jedną wielką zagadką, ponieważ główna bohaterka nadal będzie wahać się pomiędzy ukochanym, a mężczyzną, który podobno jest jej mężem. Oczywiście w każdym rozdziale nie zabraknie starej i złośliwej wieszczby, której ingerencja w wydarzenia jeszcze bardziej skomplikuje życie Julii.
Po nagłej ucieczce z zamku bohaterka wraz z ekipą rycerzy wyrusza w żmudną i wyczerpującą podróż do pobliskiego księstwa w poszukiwaniu azylu. Niestety muszą przejść przez niebezpieczny las, który pośród chłopów uchodzi za przeklęty. Wiąże się z tym pewna legenda, która zapomniana przez wszystkich staję się kluczowa ze względu na wcielenia bohaterów. Kto wejdzie w ciemny gąszcz roślin już nigdy z niego się nie wydostanie, czyhają tam na niego różnego rodzaju niebezpieczeństwa, które w każdym momencie mogą pozbawić go życia.
Nie mając innego wyboru grupka śmiałków zagłębia się w ciemny las, nie wiedząc nawet na jaki los się skazują. Podczas podróży nie brakuje dramatów, tajemnic, ale i również miłości. W tym czasie Julia dowie się, że jej ukochany i jednocześnie przeznaczony od bardzo dawna mężczyzna – Herman bardzo dobrze zna się z wieszczbą i zawiera z nią pewnego rodzaju pakt.
Istota, która od bardzo dawna pragnęła śmierci w końcu dopnie swego i umrze, a jej czyn będzie miał wpływ na całą wędrowną grupę.
Zbierając to wszystko w całość – intrygi miłosne, tragiczny los kochanków i śmierć, autorka postanowiła wprowadzić także pewną małą namiastkę boskości. Jeden z głównych bohaterów, okaże się potomkiem jednego z największych bogów. Będzie on musiał zdobyć legendarny miecz, który w rękach odpowiedniej osoby stanie się niezwyciężony w walkach.

Drugi tom, który autorka postanowiła napisać i jednocześnie dodać nieco dramatyzmu jest jakby nie patrzeć, nieco lepszy od pierwszego. Rzadko się zdarza, aby kontynuacja przewyższała swojego poprzednika.
Według mnie dodanie do fabuły nieco intrygi i legendy sprawiło, że wrażenia po przeczytaniu pierwszego tomu diametralnie się zmieniły. Czytelnik może czuć się bardzo zaskoczony, że losy Julii obrały zupełnie inny kierunek, niż wcześniej się zakładało. O tyle o ile ten tom jest wielkim zaskoczeniem, to zastanawiam się w takim razie co przyniesie trzeci tom i jak się na to przygotować.

pokaż więcej

 
2019-01-10 12:12:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Komisarz Adamsberg (tom 8)
 
2019-01-07 13:32:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Akcja powieści toczy się w 1968 roku w Leningradzie.
Dwóch bohaterów-Aleksander i Władimir-jako młodzi chłopcy ze szkolnej ławy, mają swoje plany i marzenia, które chcą zrealizować w dorosłym życiu.
Kiedy ojciec Aleksandra zostaje zamordowany za próbę stworzenia niezależnego związku zawodowego, chłopca obleciał strach i wraz z matką decyduje się na próbę ucieczki z ZSRR.
Pogrzeb ojca odbył się...
Akcja powieści toczy się w 1968 roku w Leningradzie.
Dwóch bohaterów-Aleksander i Władimir-jako młodzi chłopcy ze szkolnej ławy, mają swoje plany i marzenia, które chcą zrealizować w dorosłym życiu.
Kiedy ojciec Aleksandra zostaje zamordowany za próbę stworzenia niezależnego związku zawodowego, chłopca obleciał strach i wraz z matką decyduje się na próbę ucieczki z ZSRR.
Pogrzeb ojca odbył się w cerkwi Świętego Andrzeja Apostoła.
Biskup, który wygłaszał mowę pogrzebową, powiedział, że śmierć Konstantina to był tragiczny wypadek.
To było zabójstwo zlecone przez KGB-taka prawda.
Na pogrzebie ojca był też przyjaciel Aleksandra-Władimir.
Kim był Władimir?
Oczywiście Putin!
Aleksander przypomniał sobie wtedy słowa ojca:
”Jest przebiegły i bezwzględny. On by sprzedał własną matkę, za bilet na mecz finałowy, a może i na półfinałowy”.
Aleksander postanowił więc zabrać matkę i schowawszy siebie i ją do skrzyni zostali przemyceni statkiem do Ameryki.
Aleks(bo tak kazał na siebie mówić w Stanach)studiował i rozkręcał swój mały biznes: owoce, warzywa, biżuteria i odzież.
Z czasem szybko piął się na wyżyny kariery.
Czuł, że Waszyngton staje się jego drugim domem.
Chciał być deputowanym z nowojorskiego Ósmego Okręgu Wyborczego.
Lecz los zdecydował inaczej.
Aleksander pozwolił, aby jego ambicja zatriumfowała nad troską o swoich bliskich i ich bezpieczeństwo.
Nie wiedział tylko, jak daleko był gotów posunąć się Władimir, by się upewnić, że żaden z poważnych rywali nie przeszkodzi mu sięgnąć po władzę.
Przeżył szok, gdy Władimir wydał ogłoszenie prasowe:
”Najpierw wygłoszę mowę pożegnalną na pogrzebie mojego drogiego przyjaciela ze szkolnej ławy, a dopiero potem poinformuję naród, że postanowiłem wystartować w wyborach prezydenckich -powiedział Władimir Putin”
Wstrząsająca opowieść, ukazująca działalność KGB i bezlitosnego reżimu.
Ta powieść powala na kolana.
Musicie koniecznie przeczytać, aby zrozumieć istotę działania KGB w Rosji.
Książka „I tak wygrasz” wywołała spore zamieszanie na międzynarodowym rynku wydawniczym.
Dwudziestu jeden rosyjskich wydawców odrzuciło ją, bo porusza temat działalności KGB i bezlitosnego reżimu.
Tę książkę naprawdę warto przeczytać.
Zachęcam zatem do lektury.

pokaż więcej

 
2019-01-07 13:22:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Anna Benz z pozoru była dobrą żoną i matką.
Napisałam... z pozoru, bo przy nadarzającej się najbliższej okazji zdradzała męża na prawo i lewo...
Anna zapisała się na terapię do doktor Messerli, która jako drobna blondynka była w średnim wieku.
Przyjmowała pacjentów w gabinecie przy Trittligasse w Zurichu.
Studiowała psychiatrię w Ameryce.
Anna miała zaufanie do doktor Messerli, bowiem obie...
Anna Benz z pozoru była dobrą żoną i matką.
Napisałam... z pozoru, bo przy nadarzającej się najbliższej okazji zdradzała męża na prawo i lewo...
Anna zapisała się na terapię do doktor Messerli, która jako drobna blondynka była w średnim wieku.
Przyjmowała pacjentów w gabinecie przy Trittligasse w Zurichu.
Studiowała psychiatrię w Ameryce.
Anna miała zaufanie do doktor Messerli, bowiem obie kobiety pochodziły ze Szwajcarii.
Doktor Messerli wysłała Annę na kurs języka niemieckiego, gdzie spotkała Archiego-Szkota, z którym pierwszy raz zdradziła męża.
A później szło....jak z automatu. Drugi, trzeci...itd.
Dlaczego?
Czy Anna czuła się w Zurichu zagubiona?
Czy może mąż ją zaniedbywał?
Wszak był finansistą, stale zajętym....
Ośmioletni Viktor był najstarszym dzieckiem Anny. Charles miał sześć lat. Później pojawiła się jeszcze Polly.
Czy dziewczynka była córką Bruno i Anny?
Anna często podpytywała męża:
Co byś zrobił, gdybym odeszła?
Gdybym odeszła i nigdy nie wróciła?
Bruno był pewien i odpowiadał:
Wiem, że nigdy nie odejdziesz, ponieważ mnie potrzebujesz!
Anna po wszystkich tych miłosnych wojażach stwierdziła, że seks najbardziej smakuje z własnym mężem.
Lecz oto...została przyłapana z kochankiem przez własnego syna.
I nagle stała się tragedia...Młodszy syn Anny ginie potrącony przez samochód ...a żeby tego było mało mąż Anny - Bruno dowiaduje się o zdradzie żony.
Jak zachowa się Bruno?
Na pewno Annie nie wybaczy.
Książka kończy się tragedią...
To bardzo intymna i osobista opowieść o małżeństwie, wierności czy zdradzie, seksie i poczuciu niższej wartości w obcym kraju.
Gdy Anna odkrywa , że nic nie jest bardziej ważne niż mąż, dzieci i rodzina, jest już za późno.
Nic już nie jest takie jak było dawniej i od pewnych decyzji nie ma już odwrotu.
Zachęcam Was moi drodzy, przeczytajcie tę historię w chwili wolnego czasu.
To świetna książka na dzisiejsze, współczesne czasy, a także refleksja nad przeciekającym przez palce życiem.
Życzę miłej lektury.

pokaż więcej

 
2019-01-07 13:02:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Zostać mamą-to wielki zaszczyt, ale i wyzwanie.
A być mamą-przyjaciółką dla swojej córki, to coś zupełnie niezwykłego.
Katarzyna Błędowska-mama i Paulina Błędowska-córka stworzyły niesamowity duet, z którym nie można się nudzić.
Wspólnie założyły własny kanał na YouTube.
Tematyka tego kanału dotyczy relacji matka-córka i ich życia, a także tematyka mody, makijażu, które są bardzo bliskie...
Zostać mamą-to wielki zaszczyt, ale i wyzwanie.
A być mamą-przyjaciółką dla swojej córki, to coś zupełnie niezwykłego.
Katarzyna Błędowska-mama i Paulina Błędowska-córka stworzyły niesamowity duet, z którym nie można się nudzić.
Wspólnie założyły własny kanał na YouTube.
Tematyka tego kanału dotyczy relacji matka-córka i ich życia, a także tematyka mody, makijażu, które są bardzo bliskie każdej dziewczynie i kobiecie.
”Nie stoimy w miejscu. Dorastamy. Gdybyśmy poprzestały, to przestałybyśmy być autentyczne. Straciłybyśmy nasz największy atut. Na to nigdy się nie zgodzimy”.
Dziewczyny wystąpiły już w „Pytaniu na śniadanie” oraz ”Dzień dobry TVN” i okazuje się, że mamy ich oglądają razem ze swoimi córkami, bo to zacieśnia ich wspólne więzy. Lecz mamy wypowiadają się dużo rzadziej niż córki.
Kasia pisze, że Paulina miała od zawsze w niej przyjaciółkę lecz wiedziała też, że przede wszystkim jest jej córką.
Sztuką jest więc, aby prowadzić tego typu relacje, a jednocześnie gdzieś po drodze nie zagubić się jako matka.
W swojej wspólnej książce pt. ”O matko i córko” opisują swoją historię, która wcale nie była taka „różowa”.
Przechodziły w życiu trudne chwile, a wiele w życiu się nie układało, tak jakby tego chciały.
Od pierwszych lat życia Pauliny-Kasia budowała solidny fundament wychowawczy, który spowodował, że zawsze była blisko córki, wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebowała.
Ktoś może przecież powiedzieć ”że to przecież nic wielkiego”.
Jednak wiele córek może sobie pomarzyć o tak dobrych relacjach ze swoimi mamami jak Kasia i Paulina.
Dlatego właśnie obie ”kobietki” napisały tę książkę...aby pomagać innym ludziom, wpływać na nich i zmieniać ich.
Rodzina bowiem i bliskość to fundamenty, na których można zbudować drapacze chmur.
„Córko jeśli czytasz tę książkę-podsuń ją swojej mamie”.
„Córko pamiętaj, że też będziesz matką!
Matko pamiętaj, że też byłaś córką!”
Wspaniała książka-musicie przeczytać i matki i córki.
Zachęcam bardzo serdecznie.

pokaż więcej

 
2019-01-02 20:54:37
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Jojo Moyes-moja ulubiona pisarka.
Podbiła również serca polskich czytelników powieściami takimi jak: ”Zanim się pojawiłeś” ,”Kiedy odszedłeś”, ”Moje serce w dwóch światach”, czy jej najnowsza powieść „Srebrna zatoka”.
Akcja powieści rozgrywa się w Nowej Południowej Walii.
Oto Kathleen Mostyn złapała największego rekina i od tego czasu została nazwana „Dziewczyną od Rekina”.
Mężczyźni zjeżdżali...
Jojo Moyes-moja ulubiona pisarka.
Podbiła również serca polskich czytelników powieściami takimi jak: ”Zanim się pojawiłeś” ,”Kiedy odszedłeś”, ”Moje serce w dwóch światach”, czy jej najnowsza powieść „Srebrna zatoka”.
Akcja powieści rozgrywa się w Nowej Południowej Walii.
Oto Kathleen Mostyn złapała największego rekina i od tego czasu została nazwana „Dziewczyną od Rekina”.
Mężczyźni zjeżdżali się tłumnie chcąc pobić ten rekord, który do tej pory nie został jeszcze pobity.
Dziś znajduje się tu hotel, z którego dziewczyna się utrzymuje.
W Srebrnej Zatoce zachowuje się równowaga: dość letników żeby się utrzymać, ale zarazem nie za dużo.
Wraz z latami w szczycie sezonu-czyli latem, zainteresowanie Zatoką rosło, a zimą znów malało lecz delfiny i wieloryby to była atrakcja wprost niesamowita.
Liza trafiła do Srebrnej Zatoki w stanie ciężkiej depresji.
Gdy poznała Stevena miała już córeczkę Hannah.
Urodziła więc drugą-Letty i wtedy Steven po raz pierwszy uderzył Lizę.
Poziom jej depresji podnosił się wyraźnie i zobaczyła w mężu jedynie oziębłość, arogancję i ślepą ambicję.
Liza postanowiła więc uciec z dziewczynkami od męża.
Czy jej zamiar się powiedzie?
Co nagle stało się z Letty?
I oto w Srebrnej Zatoce zjawia się nieziemsko przystojny Mike.
Przyjeżdża z wielkiego miasta i przynosi wszystko, czego Liza potrzebuje: nowoczesność, biznes oraz wielką korporację.
Czy Liza go pokocha?
Czy też stanie się jej największym wrogiem?
Wstrząsająca a jednocześnie przepiękna historia.
Książka ta sprawia, że wystarczy dłużej popatrzeć na morze, a człowiek ma przed sobą wszystkie historie, jakich zapragnie: - o miłości i niebezpieczeństwie i o tym co życie wpędza nam w sieci, i o tym, że czasami to nie nasza ręka spoczywa na sterze i możemy jedynie ufać, iż wszystko będzie jak trzeba.
Książka wprost wymarzona na długie zimowe wieczory.
Serdecznie zachęcam i zapraszam do czytania.

pokaż więcej

 
2018-12-12 13:29:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Wybitna pisarka i autorka sagi rodzinnej ”Pokolenia” dzis zaprasza Was do swojej najnowszej powieści pt. ”Gospoda pod bocianem”.
Są tu opisane losy rodziny, a właściwie klanu Bogoszów, którzy osiedlili się na Podlasiu już w XIX wieku.
”Niegdyś była to tylko niechciana parcela za miasteczkiem, zaniedbany plac przy rozwidleniu dróg”.
Kupił więc tę parcelę Henryk Bogosz, wybudował karczmę z...
Wybitna pisarka i autorka sagi rodzinnej ”Pokolenia” dzis zaprasza Was do swojej najnowszej powieści pt. ”Gospoda pod bocianem”.
Są tu opisane losy rodziny, a właściwie klanu Bogoszów, którzy osiedlili się na Podlasiu już w XIX wieku.
”Niegdyś była to tylko niechciana parcela za miasteczkiem, zaniedbany plac przy rozwidleniu dróg”.
Kupił więc tę parcelę Henryk Bogosz, wybudował karczmę z noclegiem i ze stajniami, by podróżny mógł wypocząć i zjeść, a woźnica zmienić konie.
Znakiem firmowym tej oberży stało się szczęśliwe bocianie gniazdo, gdzie ptasia rodzina zawsze wracała tu na wiosnę.
Jedynie podczas I-wszej i II-giej wojny światowej było tu pusto.
„Tak jak Gospoda pod Bocianem”.
Tak więc syn Henryka-Teodor przejął od ojca owa karczmę i ożenił się z piękną kobietą o imieniu Teodora, z która miał czterech synów: Józefa, Stanisława, Jana i najmłodszego-Konstantego.
Lecz Teodor bardzo kochał piękne kobiety i zdradził swoją żonę z Karoliną Laskowską, która urodziła mu córkę Krystynę. Teodora Bogosz przysposobiła więc maleńką Krystynkę i pokochała ją jak własną córkę, której bardzo pragnęła.
Nadeszła I wojna z bolszewikami, potem II-ga i nagle Teodor zaginął.
Żona wybaczyła mu zdradę i bardzo się o niego martwiła. Za wszelką cenę próbowała go odszukać.
Podczas II-giej wojny rozproszyły się także dzieci Teodory Bogosz między innymi Krystyna została wywieziona do obozu w Treblince, jako mała dziewczynka, co było ciosem dla Teodory.
Czy Krystyna się odnajdzie?
Czy pani Teodora dowie się, gdzie pochowany jest jej mąż?
Piękna, przejmująca historia.
W starym rodzinnym albumie widnieje stara fotografia, z tyłu zdjęcia widniał zaś podpis ”Zakład Braci Bogosz. Kalinowo 1942”.
Za sprawą nazwiska Bogosz tylko Konstanty Bogosz może odpowiedzieć na wszystkie pytania, bowiem jest już starym fotografem z Kalinowa.
Wszystkie fotografie w okolicy przez dziesiątki lat były wykonywane w jego pracowni.
”Starzy ludzie niosą w sobie ogląd całości, coś na kształt pełnego obrazu lub prawie pełnego. Niedomkniętego tylko jedną odpowiedzią, na ostatnie pytanie. Maja siłę, jakiej nie ma jeszcze młodość. Uśmiech dziecka, nieporadność w ruchu i drżące ręce”.
Poznaj losy rodzin, które są jak drzewa o rozwidlonych gałęziach, splatają się ze sobą na wiele sposobów.
Cudowna, wzruszająca i trzymająca w napięciu do ostatniej strony.
Bardzo ją Wam polecam i szczerze zachęcam do czytania.

pokaż więcej

 
2018-12-12 13:10:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Ania-główna bohaterka książki, mając 27 lat zastanawiała się nad swoim życiem.
Po maturze, najlepsza uczennica klasy fortepianu paryskiego konserwatorium, uczy dzieci muzyki w szkole podstawowej.
Tak naprawdę bardzo kocha swoich uczniów, ale czuje, że życie przecieka jej przez palce.
Szuka więc swojego ideału mężczyzny, ale ma tak wygórowane wymagania, że nie każdy facet przypadnie jej do...
Ania-główna bohaterka książki, mając 27 lat zastanawiała się nad swoim życiem.
Po maturze, najlepsza uczennica klasy fortepianu paryskiego konserwatorium, uczy dzieci muzyki w szkole podstawowej.
Tak naprawdę bardzo kocha swoich uczniów, ale czuje, że życie przecieka jej przez palce.
Szuka więc swojego ideału mężczyzny, ale ma tak wygórowane wymagania, że nie każdy facet przypadnie jej do gustu.
Ania więc pod wpływem swojej najlepszej przyjaciółki-Oli, postanawia zarejestrować się na portalu randkowym, aby zamienić swoje monotonne życie w bajkę.
Dziewczyna ma nadzieję, że gdzieś tam czeka na nią rycerz na białym koniu.
Umawia się więc z pewnym gościem lecz ku jej zdziwieniu facet się nie pojawia na randce. Przychodzi zaś Tomek Wilczyński-słynny prezenter telewizyjny, który prowadzi własny program.
Ania godzi się więc na pewien układ z Tomkiem, mając nadzieję, że dostanie wymarzony instrument dla swoich uczniów. Jej randkowe historie są inspiracją dla Tomka i jego śmiesznego show.
Ania nie miała wyjścia. Sama zdecydował się na tę grę. Najgorsze było to, że przestała mieć pewność co do swoich motywacji.
Ania to wrażliwa i romantyczna dziewczyna.
Tomek to lekkoduch, podrywacz i imprezowicz.
Co z tego wyniknie?
Czy ktoś tu ucierpi?
Fajna, lekka, a zarazem romantyczna historia.
Na podstawie tej książki, nakręcono film z największymi polskimi gwiazdami.
I choć nie widziałam tego filmu lecz wpierw przeczytałam książkę, to nie żałuję, bo nie porównuję jej z filmem.
„Planeta singli” to lektura, która umili Wam długie jesienne wieczory.
Koniecznie przeczytajcie jak również obejrzyjcie film.
Tomek poznał Anię i obudziła w nim to, co najlepsze, a co dawno już spisał na straty.
Była piękną wrażliwą dziewczyną, lecz zupełnie....
nie dla Tomka.
Ale przecież przyjaciele są od tego, aby wspierać w najbardziej absurdalnych sytuacjach, z góry skazanych na niepowodzenie.
Brzmi tajemniczo-prawda?
Resztę doczytajcie sobie sami.
Powodzenia.

pokaż więcej

 
2018-12-12 13:00:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Józia-”szara myszka” z Białkowej - małej mieściny koło Białegostoku, przyjechała do wielkiej Warszawy, aby zaistnieć.
Pracowała w korporacyjnej redakcji ”Przemian” dopiero od trzech miesięcy, postanowiła więc jak najszybciej dopasować się do zespołu.
„W końcu oni chyba wiedzą co dobre”- i szybko zapisała się do szkoły jogi Przemka, którego znała cała Warszawa.
Do tego zaczęła stosować ”dietę...
Józia-”szara myszka” z Białkowej - małej mieściny koło Białegostoku, przyjechała do wielkiej Warszawy, aby zaistnieć.
Pracowała w korporacyjnej redakcji ”Przemian” dopiero od trzech miesięcy, postanowiła więc jak najszybciej dopasować się do zespołu.
„W końcu oni chyba wiedzą co dobre”- i szybko zapisała się do szkoły jogi Przemka, którego znała cała Warszawa.
Do tego zaczęła stosować ”dietę cud”, choć bardzo uwielbiała kuchnię mamy i babci.
Józia dwoi się i troi, a dla koleżanek i tak pozostaje biedną i nieśmiałą ”myszką” z Podlasia, taki typowy ”warszawski słoik”.
Józia bardzo się cieszyła ze swojej pracy i wiele sobie po niej obiecywała i to dostała super zadanie od Gromowładnej (redaktorka naczelna), aby przeprowadzić wywiad z gwiazdorem coachingu-Jackiem Sobiepańskim.
Był to wysoki brunet o ujmującym uśmiechu.
Był autorem wielu poradników, czasami pojawiał się w redakcji, aby wytworzyć miłą atmosferę wśród pracowników redakcji.
Tak więc Dżozi (tak do nie wszyscy mówili w pracy) nie miała ochoty, aby ten wspaniały, nieziemsko przystojny coach analizował jej życie, a co gorsza udzielał jej rad.
Zaś Jacek Sobiepański był koneserem i lubił kobiety o wyrafinowanej urodzie, a nie takie ”nijakie podlotki”.
Jak potoczą się dalej losy Dżozi i Jacka?
Czy Dżozi zakocha się w Jacku bez pamięci?
A może wybierze bardzo spokojnego Michała, z którym zawsze ogląda starodawne filmy?
Musicie koniecznie przeczytać.
Wspaniała, zabawna historia, która zabierze Wam tylko jeden wieczór, bowiem lektura jest cieniutka, zawierająca jedynie 150 stron.
Pod koniec książki autorka zamieściła kilka przepisów kulinarnych mamy Dżozi.
Jesteście ciekawi?
Mama Krysia robi, np. smażone kwiaty cukinii, których smak jest nieporównywalny do niczego, albo szarlotka mamy Krysi, czy jesienna sałatka, albo nalewka wiśniowa na długie jesienno-zimowe wieczory.
Brzmi niesamowicie-prawda?
Ja też byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, więc nie zwlekajcie długo i zabierzcie się do czytania już dziś.

pokaż więcej

 
2018-12-07 11:11:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Zacznę swoją recenzję od perskiej mądrości, która jak uważam jest sensem życia, bowiem wszystko w życiu człowieka kręci się wokół pieniędzy ”Bogaty jest człowiek, który wpada do rzeki z workiem pieniędzy w każdym ręku. Kiedy chcą go uratować, mówią do niego: podaj rękę. On zaś trzyma ręce przy ciele”.
Myślę, że ten aforyzm pozostawię bez komentarza.
Książka Alfonso Cruz’a pt. ”Dokąd odchodzą...
Zacznę swoją recenzję od perskiej mądrości, która jak uważam jest sensem życia, bowiem wszystko w życiu człowieka kręci się wokół pieniędzy ”Bogaty jest człowiek, który wpada do rzeki z workiem pieniędzy w każdym ręku. Kiedy chcą go uratować, mówią do niego: podaj rękę. On zaś trzyma ręce przy ciele”.
Myślę, że ten aforyzm pozostawię bez komentarza.
Książka Alfonso Cruz’a pt. ”Dokąd odchodzą parasolki”rozpoczyna się przypowieścią bożonarodzeniową, dla dzieci, które nie wierzą w Świętego Mikołaja.
Myślę, że dzieci po przeczytaniu tej bajki o Świętym Mikołaju, już zawsze będą w niego wierzyć.
Bajka jest napisana w sposób tak autentyczny i wiarygodny, że nawet największy niedowiarek uwierzy. A do tego te rysunki.
Bohaterami powieści”Dokąd odchodzą parasolki”są m. in. producent dywanów, który chce być przez ludzi niewidoczny, a jego żona, wprost przeciwnie-chce, aby wszyscy ją zauważali i podziwiali, niemy derwisz, który tworzy poezje gestami rąk, chłopiec, który uwielbia ptaki i wszędzie dokąd idzie zawsze je widzi. ”Magiczny ptak żebraka, miast ulatywać w niebo, szybował do wnętrza człowieka, a gdy wracał na ramię właściciela, śpiewał piosenkę-a może recytował wiersz”.
Tak więc bohaterami książki są: muzułmanie, hindusi, ale też chrześcijanie ...”Elahi przyprowadził do domu chłopaka, dzieciaka z ulicy, co gorsza chrześcijanina, o zgrozo, Amerykanina”.
Elahi idąc do fabryki dywanów, przechodząc obok fryzjera, zwrócił uwagę na szyld ”Najlepszy na ulicy”.Powiedział więc żonie, że chciałby, aby istniały salony piękności umysłu,gdzie styliści wyczesywaliby myśli, golili mózgi, przycinaliby wspomnienia, wygładzali pomysły.
Tak więc ta książka to niełatwa lektura, ale bardzo piękna, liryczna, trzeba ją więc czytać bardzo dokładnie i ze zrozumieniem.
To poetycka wizja świata, która porusza najważniejsze dla człowieka sprawy, takie jak: miłość, śmierć najbliższych i co najważniejsze znalezienie sposobu na poradzenie sobie z ich odejściem.
Może więc nie dowiecie się dokąd odchodzą parasolki, ale z pewnością poczujecie inny klimat-wschodni klimat.
Książka jest bardzo obszerna, bo zawiera ponad 600 stron, lecz zdarza się tak, że jedna tylko myśl zawarta jest na jednej stronie.
Jednak uważam, że warto ją przeczytać, bowiem ukazuje inną wizję człowieka, a przede wszystkim żal i tęsknotę po osobie, która odchodzi.
Książka poprawnie zrozumiana zamienia się w czystą literaturę.

pokaż więcej

 
2018-12-07 10:50:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2018-12-07 10:26:32
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: WRÓĆ DO MNIE (tom 1)

Presley i Todd to szczęśliwe małżeństwo,mieszkające w pięknym domku jednorodzinnym.
Mają dwóch synów bliźniaków: Logana i Caydena i na pozór wszystko jest w porządku, oprócz jednego...
Presley wracając do domu zastaje męża wiszącego na linie przywiązanej do belki pod sufitem.
Nagle cały świat dziewczynie zawirował...
Tysiąc pytań, na które nie ma odpowiedzi...
A co z chłopcami?
Przecież nie...
Presley i Todd to szczęśliwe małżeństwo,mieszkające w pięknym domku jednorodzinnym.
Mają dwóch synów bliźniaków: Logana i Caydena i na pozór wszystko jest w porządku, oprócz jednego...
Presley wracając do domu zastaje męża wiszącego na linie przywiązanej do belki pod sufitem.
Nagle cały świat dziewczynie zawirował...
Tysiąc pytań, na które nie ma odpowiedzi...
A co z chłopcami?
Przecież nie można im powiedzieć!
Są jeszcze mali...
Co się takiego stało?
Przecież wszyscy znajomi zazdrościli im tego związku.
Todd był najbardziej kochającym i troskliwym mężczyzną.
Nigdy nie szukał przygód i zawsze Presley wspierał.
Nawet wtedy, gdy zaciągnęli kredyty, to zawsze trzymał jej stronę.
A teraz wszystko runęło....zupełna pustka!
Presley wyjechała więc z miasta, razem z chłopcami, do swoich rodziców na rancho.
Chłopcy znajdują tutaj nowych kolegów, a Presley.... miłość swojego życia z młodzieńczych lat.
Spotkała chłopaka, z którym uciekła, chłopaka, który jako pierwszy się jej oświadczył, złamał jej serce i przyczynił się do tego, że dziewczyna już nigdy więcej nie chciała wracać do tego miasteczka.
Czy teraz ta miłość znów odżyje?
Wszak nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, a co gorsza, nie przyjmuje się pierścionka zaręczynowego po raz drugi!
A druga rzecz: to czy można swoje szczęście budować na czyjejś śmierci?
Pokochacie tę historię.
Czytając ją pochłonie Was bez reszty i sprawi, że nie ruszycie się z miejsca, aż nie skończycie czytać.
Tej historii tak szybko też nie zapomnicie.
To opowieść o złamanych sercach, tęsknocie i młodzieńczej miłości.
Tylko powtórzę pytanie: czy taką miłość można budować na czyjejś tragedii?
Odpowiedź pozostawiam dla Was, którą znajdziecie czytając tę wspaniałą książkę:
”Deszcz przestanie padać,
noc się skończy, a ból ustąpi.
Nadziei nigdy nie można utracić na tyle,
żeby nie móc znów jej odzyskać”.
Zachęcam do lektury.

pokaż więcej

 
2018-12-07 10:05:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Plan Agaty (tom 1)

Agata dobiega już trzydziestki, a nie ma jeszcze ani stałej pracy, ani faceta, a jej zegar biologiczny tyka i pokazuje, że to już najwyższy czas na dziecko.
Z zawodu jest dziennikarką, ale ponieważ z braku etatu w gazecie, dziewczyna ima się różnych prac dorywczych: a to wyprowadzacz psów, a to operator karuzeli, albo woźna w szkole.
Przyjeżdża więc do rodzinnego domu, na urodziny młodszej...
Agata dobiega już trzydziestki, a nie ma jeszcze ani stałej pracy, ani faceta, a jej zegar biologiczny tyka i pokazuje, że to już najwyższy czas na dziecko.
Z zawodu jest dziennikarką, ale ponieważ z braku etatu w gazecie, dziewczyna ima się różnych prac dorywczych: a to wyprowadzacz psów, a to operator karuzeli, albo woźna w szkole.
Przyjeżdża więc do rodzinnego domu, na urodziny młodszej siostry Poli, która jeździ na wózku inwalidzkim.
Gdy miała 15 lat uległa wypadkowi i lekarze oznajmili, że Pola już nigdy nie będzie chodzić.
Młodsza siostra podpowiada więc Agacie, że musi tak jak Bridget Jones robić noworoczne postanowienia ”Nie będę wpadać w depresję z powodu braku faceta, ale zachowywać wewnętrzną równowagę, dumę i poczucie własnej wartości, jak przystoi kobiecie spełnionej, nawet jeśli nie ma faceta”.
Powoli Agata nawet by na to przystała, gdyby na jej drodze nie stanął jej były chłopak Emil, który wszystkie te plany pokrzyżował.
To nie był taki zły facet, ale zbyt mocno bujający w obłokach.
Żył cały czas książkami, swoimi pasjami, a zapomniał o tym, że z dziewczyną trzeba pójść do kina, czy na lody.
Tak więc Emil jeszcze Agacie w życiu namiesza, a jeśli chodzi o Polę, dziewczyna też poszukuje chłopaka w internecie.
I poznała Roberta Lewczuka, przez którego miała nie lada kłopot.
Autorka książki stworzyła świetną fikcję literacką, jednak znalazły się tutaj osoby i miejsca autentyczne, w Wirtach (na Kociewiu) naprawdę znajduje się arboretum (tam siostry wypoczywały), a niedaleko mieści się leśniczówka, w której wynajmowane są pokoje turystom.
Agata poznała Darka-dyrektora szkoły, który się w niej podkochiwał.
W pracy unikali prywatności, ale po pracy Darek czekał na Agatę, aby się z nią spotkać, gdy nagle Agatę napadły straszne mdłości.
Jest to pierwsza część powieści, w przygotowaniu zaś jest druga część pt. ”Dogonić miłość”na którą będę czekać z wielką niecierpliwością, bowiem pierwsza część bardzo mnie zaciekawiła.
Książka jest tak fantastyczna i lekka, że trudno się oderwać od czytania.
Sprawia, że czytelnik zatraca się w niej bez reszty.
Nie ma w niej jakiejś zbytniej przesady, lecz zwykłe, codzienne problemy, które mogą dotknąć każdą z Was.
Zachęcam Was bardzo serdecznie, sięgnijcie po tę lekturę, a spędzicie z nią kilka miłych wieczorów, z Agatą, Polą i ich problemami.
Zachęcam serdecznie.

pokaż więcej

 
2018-12-04 15:24:48
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Jesienią 1793 roku w Sztokholmie krąży plotka o pewnym przestępstwie, które w tym czasie miało miejsce.
Zarówno Sztokholm jak i całe miasto znalazły się wtedy na skraju bankructwa.
Ludzie próbują związać koniec z końcem, łatając dziury w domowym budżecie dochodami pochodzącymi z różnych źródeł, nawet z tych nielegalnych.
Po śmierci króla Szwecji-Gustawa III, który został zamordowany, krajem...
Jesienią 1793 roku w Sztokholmie krąży plotka o pewnym przestępstwie, które w tym czasie miało miejsce.
Zarówno Sztokholm jak i całe miasto znalazły się wtedy na skraju bankructwa.
Ludzie próbują związać koniec z końcem, łatając dziury w domowym budżecie dochodami pochodzącymi z różnych źródeł, nawet z tych nielegalnych.
Po śmierci króla Szwecji-Gustawa III, który został zamordowany, krajem rządzą ludzie, którzy dbają o własne interesy.
Następca tronu zaś jest niepełnoletni.
Na pustych terenach wokół jeziora Fatburen pobudowano manufaktury i odpady z warsztatów trafiają więc prosto do wody.
W takim więc bagnie dzieci zauważają, że pływają tam ludzkie zwłoki.
Cardell widzi to i nagle przypominają mu się dawne czasy kiedy w bitwie przed Svensksund stracił rękę.
Ogląda więc zwłoki leżące w wodzie, które są w stanie silnego rozkładu ”Patrzą na niego dwa puste oczodoły. Zza poszarpanych warg wystają bezzębne dziąsła”.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Cecil Winge, który choruje na suchoty.
Odznacza się drobną budową ciała i jest nienaturalnie szczupły.
Wspólnie z Cadellem idą do kostnicy obejrzeć zwłoki i nadają mu imię Karl Johan.
”Karl Johan nie ma ani nóg ani rąk. Wszystkie cztery kończyny zostały amputowane tuż u nasady ostrym nożem albo piłą. Zmarły nie ma też oczu-na Cardella i Wingego spoglądają dwa puste oczodoły. Policzki mężczyzny są zapadłe, co świadczy, że był niedożywiony. Ma odstające żebra i nabrzmiały brzuch wypełniony gazami, które wypchnęły na wierzch pępek. Klatka piersiowa jest wychudzona, a jej wąski rozmiar wskazuje na to, że zmarły był jeszcze bardzo młodym człowiekiem”.
Przyznam szczerze, że jak na debiutancką powieść, autor solidnie się przygotował.
Stworzył fantastyczny thriller historyczny, połączony zarówno z Arhurem Conanem Doyleam oraz Umberto Eco i z Jamesem Ellroyem.
Akcja książki rozgrywa się jak już wcześniej pisałam nieprzypadkowo, bo w 1793 roku.
Zadecydowały tu bowiem dwa czynniki: postać Johana Gustafa Norlina, naczelnika policji w Sztokholmie, którego mianowano na to stanowisko w styczniu tego roku oraz jego następcą został oskarżony o malwersacje finansowe Magnus Ullholm.
Te dwa fakty zadecydowały, że autor zbudował akcję powieści.
Powieść ta jest tak dokładnie przemyślana, że każdy szczegół jest tu dopracowany i opisany z wielką dokładnością.
Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco Was zaprosić do tej lektury, bo jest bardzo wciągająca i przejmująca.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
849 835 4098
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (8)

zgłoś błąd zgłoś błąd