Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kościół, naród i państwo

Wydawnictwo: Nortom
8,04 (77 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
18
8
16
7
16
6
8
5
1
4
0
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-85829-72-5
liczba stron
30
kategoria
historyczna
język
polski

Inne wydania

Wydana w 1927 rozprawa w znacznym stopniu przyczyniła się do odrodzenia religijnego wielu pokoleń Polaków. W swoim głównym zarysie dzieło Dmowskiego pozostaje nadal aktualne.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (190)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 598
LepNaKsiążki | 2016-05-19
Na półkach: Przeczytane

Krótka broszurka propagandowa. Niestety, odniosłam wrażenie, że tym razem pan Dmowski nie potraktował poważnie swojego czytelnika i (w przeciwieństwie do "Myśli nowoczesnego Polaka", z którym, mimo wszystkich niejasności pojęciowych, można się spierać) zaserwował nam zbitkę uogólnień i stereotypów nie popartą w zasadzie żadnymi badaniami ani racjonalnymi argumentami. Bo jak można dyskutować np. z tezą, że ateiści "z urodzenia" są w większym stopniu niemoralni niż ci ateiści, którzy w późniejszym wieku odeszli od Kościoła? Albo z takim rozumowaniem - Polska jest krajem narodowym, naród jest katolicki ergo Polska jest krajem katolickim,a polityka państwa musi być zgodna z "charakterem i potrzebami katolickimi". Problem w tym, że ani w międzywojniu ani nawet teraz Polska nie była i nie jest krajem narodowym (wg kryteriów etnicznych i religijnych), a skuteczne realizowanie "polityki katolickiej" z zastosowaniem instrumentów przymusu państwowego w praktyce może znacznie ograniczać...

książek: 3
Paweł | 2012-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 stycznia 2012

Mimo że ta krótka broszura była pisana jeszcze przed wojną, to porusza problemy które widoczne są w dzisiejszej Polsce. Dzieło Dmowskiego uświadamia jakie konsekwencje niesie ze sobą rozdział Kościoła od państwa i jakie stanowisko powinna zabrać w tym osoba wierząca. Pozycja obowiązkowa w czasach dzisiejszego prymitywnego antyklerykalizmu.

książek: 386
maszynistaGrot | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane

To prawda, jak ktoś wcześniej napisał, że trudno Dmowskiego nazwać osobą głęboko wierzącą. Z tego co czytałem dopiero pod koniec życia się nawrócił.

Jak w takim razie odczytywać jego motto iż "Katolicyzm nie jest dodatkiem do Polskości, ale stanowi jego istotę". Czy jest to cynizm? Niestety coś w tym jest z cynizmu. Nie jestem jakimś radykałem religijnym, zdarza się że ktoś niewierzący jest przyzwoitszym, mądrzejszym człowiekiem od wierzącego. Jednak sam fakt, iż ktoś jest niewierzący nie jest czynnikiem, który w moich oczach podnosi pozytywną opinie o tym kimś. Nie jest sam w sobie powodem do dumy.

Należy jednak na sytuacje Dmowskiego spojrzeć także z drugiej strony. Osoba, która jest niewierząca, ale sama docenia walory wpływu religii na rodziny, społeczeństwo, naród, sądzę że świadczy to także o jej głębokim realizmie, odpowiedzialności, dalekowzroczności.

Zacytuje fragment tej broszury Dmowskiego:
"Mamy w łonie naszego narodu niekatolików, mamy ich wśród najbardziej...

książek: 399
mts | 2013-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 stycznia 2013

Ciekawa broszura uzasadniająca rolę Kościoła w życiu narodu i państwa, pisana, przypomnę, z pozycji osoby, która przez większość swojego życia dość chłodno podchodziła do tematu wiary. Dmowski uzasadnia potrzebę dużej aktywności Kościoła w sprawach doczesnych, ale jego argumentacja często jest przesadzona, choćby wtedy, gdy pisze, że osoby, które przestały wierzyć przestały dążyć do czegoś w życiu i stały się "trupami", czyż duża część wierzących również nie prowadzi egzystencji pozbawionej większych celów życiowych...? Podobał mi się fragment, kiedy Dmowski mimo opowiadania się za dużą rolą Kościóła w państwie, wyraźnie zaznaczył, że są pewne granice, któych państwo nie może przekraczać, gwarantując jednostkom swobodę. Twórca endecji mógł szerzej rozwinąć temat tego, jak konkretnie powinien wyglądać udział Kościoła w życiu publicznym, jakie rozwiązania prawne chciałby wprowadzić, jak miałoby wyglądać "promowanie" Kościoła katolickiego w życiu narodu, wtedy pole do dyskusji byłoby...

książek: 316
Jacek | 2013-05-17
Przeczytana: 11 maja 2013

Książka mimo, że napisana niespełna 100 lat temu to jednak aktualna. Książka uświadamia jakie konsekwencje niesie za sobą laicyzacja społeczeństwa, ale również wytycza jasno role kościoła w społeczeństwie nie dając mu zbyt dużej władzy.

książek: 25
Robert | 2013-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka, którą obowiązkowo powinni przeczytać wszyscy parlamentarzyści.

książek: 1620
Łukasz Kuć | 2016-11-23
Przeczytana: 19 listopada 2016
książek: 110
stefanabol14 | 2016-11-20
Przeczytana: 2012 rok
książek: 13
Łukasz | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 148
Piotr Bies | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 180 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd