Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wałęsa. Człowiek z teczki

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
9788377853566
słowa kluczowe
Lech Wałęsa
język
polski
typ
papier
dodała
joly_fh
7,95 (180 ocen i 43 opinie)

Opis książki

Tak demaskatorskiej książki o Lechu Wałęsie jeszcze nie było! Ostry, odkrywczy i nowatorski publicystyczno-historyczny pamflet będący odpowiedzią na zalew kłamstwa o "naszej ikonie". Kontrapunkt do filmu Andrzeja Wajdy! Tym razem Sławomir Cenckiewicz - popularny historyk, znany dotąd z opasłych i naukowych tomów, wspiął się na wyżyny publicystyki i napisał wreszcie książkę bez przypisów, w...

Tak demaskatorskiej książki o Lechu Wałęsie jeszcze nie było! Ostry, odkrywczy i nowatorski publicystyczno-historyczny pamflet będący odpowiedzią na zalew kłamstwa o "naszej ikonie".

Kontrapunkt do filmu Andrzeja Wajdy!

Tym razem Sławomir Cenckiewicz - popularny historyk, znany dotąd z opasłych i naukowych tomów, wspiął się na wyżyny publicystyki i napisał wreszcie książkę bez przypisów, w przystępnej formie odsłaniającą nowe i skrywane fakty. Ta książka to jaskrawa prawda o esbeckich źródłach mitu Wałęsy. To oskarżenie elit III RP - okrągłostołowego sojuszu nomenklatury z jej agentami i "pożytecznymi idiotami" - o sprzeniewierzenie się i poniżenie narodowego ruchu "Solidarności".

Wolisz prawdę od kłamstwa? Czujesz sie oszukany przez tandem Jaruzelski-Wałęsa? Pozostajesz lojalny wobec Sierpnia'80 i idei "Solidarności"? Koniecznie przeczytaj prawdziwą książkę zamiast oglądać fałszywy film!

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 5689
Witold | 2013-10-17
Przeczytana: 17 października 2013

NIESAMOWITA


Z książki tej jasno i klarownie wypływają liczne wnioski .Główne to :

1. Działalność tego obalacza komuny (faktycznie obalił- liczną baterie flaszek) ma nadal wpływa na życie niemal każdego z nas bo jest nieomal bezpośrednią implikacją tego w jakim miejscu znajduje się nasza Ojczyzna z której ponad 2 mln Polaków zmuszonych zostało do emigracji zarobkowej tylko dlatego,że te cwane czerwone tzw elity, przekształciły nasz kraj w postkolonialną republikę bananową ,w której nieomal zwykły obywatel,oczywiście poza uprzywilejowaną kastą postkomunistyczną i wszelkiej maści kolaborantami) ma być milczącym wołem roboczym , całkowicie usatysfakcjonowanym i zadowolonym z tego że daje mu się zarobić na michę żarcia i broń panie Boże nie interesującym się niczym innym ponad to( Polacy grillujcie-grillujcie Polacy)

2.Wynika również
dlaczego dokonano tej straszliwej zbrodni-tego mordu Smoleńskiego.
Po to aby SB-ecko WSI-owa postkomuna mogła dalej zachować wpływy w naszej...

książek: 456
sola255 | 2015-03-19

"Dokładnie to nie wiem jak jest" - śpiewał kiedyś Lech Janerka - pozwoliłam sobie zapożyczyć to z wypowiedzi Meehoowa (za co przepraszam ,ale bardzo mi tu pasowało:-)
I to wydaje mi się powinno być wystarczającą pointą dla wszelkiego tego typu książek ( np Z mocy bezprawia -polecam -też czytałam).
O wielu faktach słyszałam , wielu się domyślałam sama .Cóż obserwując tego polityka nie trzeba być specjalnym znawcą ,żeby wiele rzeczy podejrzewać i połączyć niektóre sprawy na przestrzeni lat , jak ma się ich tyle co ja.
Zastanawia mnie inna kwestia. Wiarygodność takich książek i celowość pozwolenia ich wydania. Nie wierzę w nic, ani nikomu ,ani w dobre , ani złe intencje. Obserwując tylko czasem polityczne poczynania, utwierdzam się w przekonaniu ,że mam rację .Co nie zmienia faktu ,że warto się z książką zapoznać, żeby wyrobić sobie własne zdanie!

książek: 554
Meehoow | 2013-10-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2013

"Dokładnie to nie wiem jak jest" - śpiewał kiedyś Lech Janerka i podobnie stara się kwitować wszelkie niejasności w swoim życiorysie Lech Wałęsa. Ale to nie pamięć zawodzi, tylko działa zimne wyrachowanie. I trzeba brnąć w mataczenie (np.: nie kierowałem się w stronę bramy / poszedłem prosto na bramę), cynizm (np.: nie pamiętam takiego - o zamordowanym przez SB koledze Tadeuszu Szczepańskim), wyjeżdżać z sobowtórem (to nie ja, to był mój sobowtór) czy mnożyć "Bolków" (takich "Bolków" w stoczni mogło być kilku). Czy w tym człowieku obudzi się kiedyś sumienie? Może wtedy, gdy zobaczy dedykację w niniejszej książce. W każdym razie - daj Boże.

książek: 369
Przemysław | 2015-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 marca 2015

Ponoć kłamstwo ma krótkie nogi. Ale chyba dotyczy to tylko niektórych kłamstw. Bo kłamstwa o Panu Wałęsie i kłamstwa Pana Wałęsy mają w polskiej kulturze wartość wyższą od prawdy i zapisały się w umysłach ludzi tak mocno, że nie da się ich już sprostować.

Nie wierzę, żeby motywacją Pana Cenckiewicza była chęć "dowalenie" "legendzie". To raczej służba prawdzie. Nie mam możliwości weryfikacji wszystkich podawanych źródeł historycznych, ale mam możliwość potwierdzenia krętactw Pana Wałęsy, zmieniających się zeznań itp. I nie da się ukryć, że nasz wielki prezydent po poznaniu tych faktów nie wydaje się już tak wielki.

Spotkałem się z opinią o działaniach Bolka, że tak było trzeba, bo tylko tak można było coś zmienić. Nie mogę się z tym zgodzić, bo to zbyt duże skróty. Nawet gdyby to było sposobem Pana Wałęsy na gierki z ówczesną władzą to dziś nie kryłby się z przeszłością, nie wskazywałby, że sam obalił komunę i nie bratałby się z dawnymi aparatczykami.

Postać Wałęsy wyłaniająca...

książek: 1342
chiave | 2014-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Książka "Wałęsa. Człowiek z teczki" powstała jako odpowiedź na film Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei", stanowiący sumę oficjalnych kłamstw na temat przywódcy "Solidarności" i pieczętujący ostateczną wersję jego, tworzonej przez środowiska postkomunistyczne, legendy.
Książka jest znakomita, drobiazgowo udokumentowana i tak napisana, że wciąga jak powieść. Dawno jednak nie czytałam nic równie gorzkiego...
Jak ktoś kiedyś zauważył, Wałęsa jako przywódca i symbol „Solidarności” jest największym sukcesem bezpieki. Cenckiewicz pokazuje dlaczego ten sukces był możliwy i jaki miały tu udział cechy samego Wałęsy, wykorzystane przez esbecję. Od pierwszych rozdziałów widzimy człowieka przerażająco prymitywnego i pozbawionego zasad; człowieka uformowanego przez PRL i będącego jej nieodrodnym dzieckiem - tak absolutnie pozbawionym odniesień do czegokolwiek innego, tak wypranym z wszelkich wyższych potrzeb, a przy tym ograniczonym i pozbawionym hamulców, że stał się podatnym...

książek: 622

[Recenzja pochodzi z bloga: librimagistri.blogspot.com]

Wizerunek Lecha Wałęsy występujący w opinii publicznej to jeden z najtrafniejszych przykładów potwierdzających prawdziwość deklaracji Goebbels'a: "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". Niestety wpajane przez lata kłamstwa mainstream'u przyniosły skutek w postaci zmanipulowania większości Polaków. Przeciętny widz po obejrzeniu filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei" nie potrafi skonfrontować przedstawionej w nim rzeczywistości z prawdą historyczną. Skrzętnie wykorzystują to autorzy filmu i śmietanka III RP. Dlatego też wszystkie prace próbujące podważać zasługi "naszej ikony" (tak o Lechu Wałęsie wyraża się obecnie urzędujący premier) są bezwzględnie spychane na margines i wyśmiewane. Mimo to są ludzie, którzy prawdę przedkładają nad akceptację elit III RP i własną wygodę. W ich imieniu głos zabrał Sławomir Cenckiewicz w książce o tytule bezpośrednio nawiązującym do filmu.

Jakże prawdziwe oblicze Wałęsy różni się od...

książek: 492
bewelka86 | 2014-11-01
Na półkach: Przeczytane

Książka, w której autor na różne sposoby i z każdej strony stara się udowodnić, że mit Lecha Wałęsy zbudowany jest na licznych kłamstwach i przeinaczeniach wielu faktów.

Cenckiewicz przytacza zarówno wypowiedzi samego Wałęsy jak i fragmenty zachowanych dokumentów, z których jasno wynika, że nasz narodowy bohater nierzadko mijał się z prawdą i starał się przedstawić swój "nieciekawy życiorys" w jak najlepszych barwach.

Czytając kolejne rozdziały czułam się coraz bardziej zniesmaczona postacią byłego prezydenta, zaczęłam patrzeć na wydarzenia ostatnich kilku dekad nieco innym okiem. Wielu może zarzucić autorowi stronniczość i przedstawianie argumentów, które stawiają przywódce Solidarności w mało korzystnym świetle. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele z zaprezentowanych tez wydaje się być prawdziwymi. Cenckiewicz zaznaczył, że nie jest to publikacja stricte naukowa, stąd brak przypisów i skrótowa bibliografia, jednak wciąż jest świadectwem historycznym.

Na pewno nie będzie to...

książek: 299
Gonzales | 2014-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2013

Bardzo dobra książka, warta przeczytania.
Dla tych wszystkich, którzy jeszcze ślepo wierzą w mit Wałęsy, w mit człowieka, kłamcy, konfidenta, karierowicza, zdrajcy. Jaki jest Lech Wałęsa? Na pewno nie taki jakiego poznajemy na lekcji historii w szkole; nie taki, jakiego kreuje telewizja.
Najdobitniejszym przykładem tego, że Wałęsa szybciej kłamie niż myśli są jego bardzo zróżnicowane wersje odnośnie tych samych wydarzeń. Najlepszy przykład ostatnio, gdy podczas wywiadu w tv Wałęsa powiedział, iż Wyszkowski w procesie z nim przegrał wszystko, co mógł przegrać, teraz kolej na następnych. Prawda zaś jest taka, że Wyszkowski de facto WYGRAŁ prawie wszystko co mógł wygrać. Koszty procesu spadły na Wałęsę, Wyszkowski musi "jedynie" przeprosić pana prezydenta. Ale w tej kwestii odwołał się już do Trybunału Praw Człowieka. Na decyzję przyjdzie trochę poczekać, jaka będzie - zobaczymy. Niemniej książkę jeszcze raz polecam.

książek: 203
CubeX | 2013-11-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2013

Nie wiem, czy wizerunek Wałęsy wykreowany w publicznej świadomości – Wielkiego Polaka, Wyzwoliciela spod Jarzma Komuny – jest prawdziwy. Nie wiem, czy Cenckiewiczowi starającemu się obalić mit Lecha Wspaniałego, nie przyświecają jedynie najniższe i najpodlejsze z ludzkich pobudek. Tego nie wiem, wiem jednak, że teorie prezentowane w książce jawią się prawdopodobnie.

Niezwykle trudno byłoby mi znaleźć wśród osób, które znam, kogoś, kto nie potrafiłby choćby zdania mądrego o Wałęsie powiedzieć (tych, którzy mówić jeszcze nie umieją, pod uwagę nie biorę). Jeszcze trudniej byłoby w tym gronie wskazać kogoś, kto o Wałęsie nie umiałby powiedzieć dosłownie niczego dobrego. Taką natomiast osobą jest Sławomir Cenckiewicz. Będąc natomiast na spotkaniu autorskim z jego udziałem i widząc frekwencję, uświadomiłem sobie, że w swych poglądach nie jest on odosobnionym. Rzeczy, które tam usłyszałem, a jeszcze bardziej te, które wyczytałem w książce na bank będę miał w głowie za każdym razem,...

książek: 3024
natanna | 2014-05-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2014

Swego czasu, chyba tak już po połowie lat 90-tych poznałam przeora jednego z klasztorów franciszkanów. Był on niezwykle zafascynowany osobą Lecha Wałęsy. Po niedzielnej mszy szybciutko wychodził przed kościół, by o nim i sytuacji w kraju rozmawiać ze swymi parafianami. To od niego słyszałam, że Wałęsa jest tylko "jeden". Nie wiem jakie dzisiaj ma on zdanie o Lechu Wałęsie, czy takie samo, czy też go zmienił po publikacjach na jego temat, ale już się niestety nie dowiem, gdyż od dawna nie mam z nim kontaktu. A byłabym niezmiernie ciekawa tego czy Lech Wałęsa jest dla niego nadal tym samym Lechem Wałęsą co przed laty.

Do czasu sięgnięcia po książkę Sławomira Cenckiewicza, "Lech Wałęsa. Człowiek z teczki", nie czytałam innych opracowań na temat byłego Prezydenta, toteż nie mogę robić żadnych porównań. Sławomir Cenckiewicz nie ukrywa, że jego książka tym razem jest repliką na film Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek nadziei". Filmu nie widziałam, wiem tylko tyle co o...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałeś DZIUPLĘ
  •   sadziłeś GROCH
  •   oglądałeś HAREM
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd