Dziesięć tysięcy słońc nad tobą

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Firebird (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,57 (150 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
23
8
45
7
43
6
17
5
8
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ten Thousand Skies Above You
data wydania
ISBN
9788376865980
liczba stron
432
język
polski
dodała
lonia171

Niezwykła podróż po złożonych wszechświatach, gdzie los jest nieunikniony, prawda nieuchwytna, zaś miłość pozostaje największą z tajemnic. Marguerite Caine wyruszyła w podróż do innych wymiarów za pomocą Firebirda – genialnego wynalazku jej rodziców, jej chłopaka Paula i ich przyjaciela Theo. Zwróciła jednak także uwagę wrogów, gotowych porywać, szantażować lub nawet zabijać ludzi, by...

Niezwykła podróż po złożonych wszechświatach, gdzie los jest nieunikniony, prawda nieuchwytna, zaś miłość pozostaje największą z tajemnic.



Marguerite Caine wyruszyła w podróż do innych wymiarów za pomocą Firebirda – genialnego wynalazku jej rodziców, jej chłopaka Paula i ich przyjaciela Theo. Zwróciła jednak także uwagę wrogów, gotowych porywać, szantażować lub nawet zabijać ludzi, by wykorzystać Firebirda do swoich celów.

Gdy dusza Paula zostaje rozszczepiona na cztery odłamki, uwięzione w jego wersjach z innych wymiarów, Marguerite gotowa jest zrobić wszystko i udać się w każde miejsce, by go ocalić. Ale cena za jego bezpieczny powrót jest wysoka. Jeśli nie zniszczy dzieła życia swoich rodziców w innych wszechświatach, Paul przepadnie na zawsze.

Marguerite, nie chcąc poświęcać swojej rodziny, prosi o pomoc sprytnego Theo. We dwoje układają plan uratowania Paula, ale aby odnieść sukces, muszą przechytrzyć geniusza i zaryzykować nie tylko własnym życiem, ale także życiem ich odpowiedników w innych wymiarach.

Ta misja zaprowadzi ich do najbardziej niebezpiecznych z poznanych dotychczas wszechświatów: do zniszczonego przez wojnę San Francisco, do kryminalnego półświatka Nowego Jorku, a nawet do pełnego świateł Paryża, gdzie inna Marguerite skrywa szokujący sekret. Każdy skok przybliża Marguerite do uratowania Paula – ale ta podróż odsłania mroczną prawdę, nakazującą zwątpić w jedyną rzecz, jaka wydawała się niezmienna w każdym świecie: łączącą ich miłość.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Arnika książek: 1984

Znów wędrujemy wszechświatami

Z niecierpliwością i lekkim niepokojem czekałam na tę książkę. Pierwsza część cyklu bardzo przypadła mi do gustu i sporo sobie obiecywałam po kontynuacji. Chyba zbyt wiele.

Marguerite tym razem wyrusza w podróż przez równoległe wszechświaty w poszukiwaniu odłamków duszy Paula. By go uratować, musi wykonać kilka niewdzięcznych zadań dla swojego największego wroga, Wyatta Conleya. Na szczęście nie jest sama – jak zawsze niezastąpiony Theo podróżuje razem z nią.

Gray nie oszczędza swoich bohaterów – jeśli coś może pójść źle, bez wątpienia pójdzie jeszcze gorzej. Niestety, momentami ociera się przy tym o absurd. Marguerite nie ma lekko – musi uciekać przed tłumem chcącym spalić ją na stosie, nie dać się zabić podczas bombardowania, przekonać porywaczy, że więcej jest warta żywa niż martwa. Podczas podróży dziewczyna musi także zmierzyć się z konsekwencjami decyzji podjętych w imieniu swoich innych wersji, co ciągnie za sobą pytanie o etyczny wymiar Firebirda.

Jednym z istotniejszych wątków jest, zarysowana w pierwszej części, kwestia przeznaczenia. Odwiedzając kolejne wymiary, Marguerite spodziewa się, że wszędzie jej los będzie nierozerwalnie spleciony z Paulem. Można sobie wyobrazić jej zdumienie, kiedy odkrywa, że nie zawsze układa im się tak, jakby tego oczekiwała. Jej upór w trwaniu przy pierwotnym założeniu, mimo faktów niezbicie świadczących o czymś zgoła przeciwnym, bywa denerwujący.

„Dziesięć tysięcy słońc nad tobą” już nie skupia się tak bardzo na przedstawianiu...

Z niecierpliwością i lekkim niepokojem czekałam na tę książkę. Pierwsza część cyklu bardzo przypadła mi do gustu i sporo sobie obiecywałam po kontynuacji. Chyba zbyt wiele.

Marguerite tym razem wyrusza w podróż przez równoległe wszechświaty w poszukiwaniu odłamków duszy Paula. By go uratować, musi wykonać kilka niewdzięcznych zadań dla swojego największego wroga, Wyatta Conleya. Na szczęście nie jest sama – jak zawsze niezastąpiony Theo podróżuje razem z nią.

Gray nie oszczędza swoich bohaterów – jeśli coś może pójść źle, bez wątpienia pójdzie jeszcze gorzej. Niestety, momentami ociera się przy tym o absurd. Marguerite nie ma lekko – musi uciekać przed tłumem chcącym spalić ją na stosie, nie dać się zabić podczas bombardowania, przekonać porywaczy, że więcej jest warta żywa niż martwa. Podczas podróży dziewczyna musi także zmierzyć się z konsekwencjami decyzji podjętych w imieniu swoich innych wersji, co ciągnie za sobą pytanie o etyczny wymiar Firebirda.

Jednym z istotniejszych wątków jest, zarysowana w pierwszej części, kwestia przeznaczenia. Odwiedzając kolejne wymiary, Marguerite spodziewa się, że wszędzie jej los będzie nierozerwalnie spleciony z Paulem. Można sobie wyobrazić jej zdumienie, kiedy odkrywa, że nie zawsze układa im się tak, jakby tego oczekiwała. Jej upór w trwaniu przy pierwotnym założeniu, mimo faktów niezbicie świadczących o czymś zgoła przeciwnym, bywa denerwujący.

„Dziesięć tysięcy słońc nad tobą” już nie skupia się tak bardzo na przedstawianiu odwiedzanych przez Marguerite światów ani na trójkącie miłosnym. Gray więcej miejsca poświęca etycznym aspektom podróży międzywymiarowych i pożyczaniu ciała innej wersji siebie, a także problemowi duszy i tego, na ile ta sama osoba w różnych światach jest podobna. Szczególnie ta druga sprawa zajmuje Marguerite. Niestety, nie doczekuje się jakiegokolwiek rozstrzygnięcia.

W głównej intrydze akcent nagle przenosi się z Conleya na wersje bohaterów z innego wszechświata, bez domknięcia tego pierwszego wątku. Wprawiło mnie to w niemałą konsternację i nieco zirytowało. Wprowadzenie dwóch antagonistów o zupełnie różnych celach i motywacjach powoduje niepotrzebne zamieszanie. Pewnie Gray zamierza wykorzystać ich w spektakularny sposób, jednak obawiam się, że dla książki może się to źle skończyć.

Marguerite jest bez wątpienia jedną z sympatyczniejszych bohaterek literatury młodzieżowej. Nie skupia się tylko na swoich uczuciach, stosunkowo szybko zdecydowała, z którym z chłopaków chce się związać, i na ile to możliwe podejmuje raczej logiczne decyzje. Problematyczna jest za to postać Paula. Autorka stale przedstawia różne jego wersje, z jakiegoś powodu nie pokazując tego jednego Paula, z którym chodzi Marguerite. Przez to naprawdę trudno wyrobić sobie o nim jakiekolwiek zdanie. Te nieliczne momenty, kiedy mamy z nim do czynienia, raczej nie sprzyjają polubieniu go.

Podstawowym plusem powieści jest prosty język, dzięki czemu szybko się ją czyta (kończy się, zanim zdąży człowieka poważnie rozdrażnić). Mniej w tym tomie teorii naukowych, a te, które są, sprawiają wrażenie wprowadzonych na siłę i niezbyt dobrze wytłumaczonych. Historia jako taka zbyt na tym nie ucierpiała, mimo to parę naukowych smaczków byłoby jak najbardziej na miejscu.

Często się zdarza, że kontynuacja jest słabsza i „Dziesięć tysięcy…” nie stanowi wyjątku. Nie powiem, żeby czytanie było męczarnią, ale to, co w pierwszym tomie było przyjemnym powiewem świeżości, tutaj zaczyna nudzić. Czuję, że ciąg dalszy będzie już próbą wyciśnięcia zwiędłej cytryny.

Ewa Jemioł

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (666)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 366

Mimo że „Tysiąc odłamków ciebie” nie było powieścią idealną, to cała historia zaciekawiła mnie na tyle, że zdecydowałam się sięgnąć po kontynuację. Miałam nadzieję, że okaże się ona lepsza od poprzedniczki i liczyłam na jeszcze milej spędzony czas niż w trakcie lektury pierwszego tomu. W „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą” autorce udało się uniknąć części błędów, które raziły mnie w poprzedniej części, ale do miana genialnej jeszcze trochę tej książce brakuje.

Po względem samej konstrukcji ta powieść nie różni się znacząco od „Tysiąc odłamków ciebie”. Znowu mamy w niej do czynienia z podróżami międzywymiarowymi, chociaż w większości poznajemy zupełnie nowe światy. Zostały one przedstawione o wiele lepiej, niż w przypadku pierwszego tomu. Tam narzekałam na brak różnorodności, czego nie mogę zrobić mówiąc o tej części. Autorce udało się przedstawić kilka wymiarów różniących się pod zupełnie innymi względami. Chodzi tu nie tylko o czas, w jakim żyją ich mieszkańcy, ale także o stopień...

książek: 549
Monika Szulc | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2017

Paul zostaje rozszczepiony i Margeurite wyrusza w niebezpieczną podróż, by poskładać swoją miłość w jedną całość. W wędrówce między światami będzie jej towarzyszył przyjaciel, który pragnie ocalić Paula i pozyskać lek dla siebie. Podczas tej wyprawy bohaterowie odkryją intrygi Conleya. Margeurite wierzy w przeznaczenie, jednak ta podróż burzy jej dotychczasowe wyobrażenia. Czy uda im się ocalić siebie, miłość i świat?

Multiwszechświaty i nieskończona ilość wersji jednej osoby? Tak, to możliwe. Co może się wydarzyć, zawsze się dzieję, z tym, że GDZIEŚ indziej. Marguerite Caine jest córką znanych naukowców, którzy starają się udowodnić istnienie innych wymiarów, które są alternatywnymi rzeczywistościami. Oni znają prawdę, bo wynaleźli Firebrida, przyrząd umożliwiający podróżowanie między światami. Fabuła z pewnością niebanalna i intrygująca. Chwilami te podróże przypominają przeskoki w czasie, bo każdy ze światów jest na innym poziomie rozwoju.

Bohaterowie są nieprzewidywalni....

książek: 581
Alex | 2017-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2017

Prawda może mieć wiele twarzy, tak samo jak kłamstwo, a co gdy to pierwsze staje się tym drugim i na odwrót? Kiedy prawie niczego nie można być pewnym, człowiek musi postępować ostrożnie, ale emocje nie zawsze na to pozwalają. Czym kierować się w takim razie – rozumem czy sercem, zwłaszcza gdy ma się do czynienia z ludźmi, nie cofającymi się przed niczym na drodze do urzeczywistnienia swego celu?

Firebird to przełomowy wynalazek, być może najważniejszy w dziejach ludzkości, i jednocześnie ogromne zagrożenie. Marguerite przekonała się już co on znaczy i jak wpływa na ludzi, a przed nią kolejne konsekwencje związane z tym kim jest i co musi zrobić by nasz świat i jego alternatywy nie zostały zniszczone. Wydawało się jej, że wie czego powinna się spodziewać, lecz tak naprawdę przed nią prawie same znaki zapytania, do tej pory ufna i optymistycznie nastawiona dziewczyna musi podjąć kroki, nie tyle niełatwe, co wbrew swoim zasadom. Czy w imię miłości można ingerować w życie innych?...

książek: 412
Chiara17 | 2018-03-15
Przeczytana: 05 marca 2018

Mija parę miesięcy od odkrycia spisku Conleya. Przez ten czas rodzina Marguerite, żyję niespokojnie, zastanawiając się jak rozwiązać ten niecodzienny problem. Za to u Theo zaczynają się pojawiać pierwsze objawy po zażywaniu włamywacza. Chłopak w końcu trafia do szpitala, a lekarze nieznający narkotyku, nie mogą mu pomóc. Dlatego też Paul – najlepszy przyjaciel Theo, postanawia przenieść się do wymiaru, skąd pochodzi włamywacz i zdobyć na niego antidotum. Niestety, nie wraca, a zaniepokojona Marguerite postanawia go odszukać, pomimo sprzeciwu rodziny. Tak jak poprzednim razem, podczas podróży między wymiarami towarzyszy jej Theo. Tym razem jednak cel wyprawy jest inny, a z Marguerite podróżuję przyjaciel, zamiast szpieg Triadu.

Pisząc tę recenzję, jestem w stanie stwierdzić jedno – autorka zrobiła postęp. Potrafiła zaskoczyć, rozśmieszyć, czasem może i wzruszyć. Miałam możliwość poznać trochę lepiej bohaterów.
W tej recenzji może pojawić się sporo odwołań do poprzedniej części,...

książek: 477
Claudia Ann | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy tom podobał mi się, jednakże nie było w nim nic nadzwyczajnego. Ale po zakończeniu, które zostawiało wiele pytań bez odpowiedzi, byłam bardzo ciekawa Dziesięciu tysięcy słońc nad Tobą. Zaczęłam... i niesamowicie się wciągnęłam. Lekki i prosty język autorki sprawiał, że czytało mi się bardzo przyjemnie. Rzeczywistość ukazana w powieści zdecydowanie jest warta poświęcenia chwili uwagi. Mamy tu do czynienia z przeskakiwaniem pomiędzy światami – każdy z nich był inny, ale zachowywał stałe elementy, które pozostawały niezmienne.
Sprawy pokomplikowały się jeszcze bardziej: nie zabrakło ryzyka, desperackiej walki o przetrwanie i nowych intryg, znacznie bardziej mrocznych niż poprzednio. Ciągle odnajdywałam coś zaskakującego w postaciach, które były mi już dobrze znane, a jednak w każdym wymiarze były kompletnie odrębnymi osobowościami. To dla mnie taka mina odmiana. Czasami ciężko było przewidzieć, co się stanie.
Bohaterowie byli barwni i dobrze wykreowani. Ciągle borykali się z...

książek: 410
Na półkach: Przeczytane

Dziesięć tysięcy słońc nad tobą to bardzo dobra kontynuacja serii. Autorka w ciekawy sposób rozwinęła swój pomysł, dopracowała szczegóły i poprawiła błędy, które pojawiły się przy pierwszym tomie. Książkę czyta się bardzo przyjemnie i nie mogę zrobić nic innego, niż ją polecić.
http://myfairybookworld.blogspot.co.uk/2017/11/claudia-gray-dziesiec-tysiecy-slonc-nad-toba-recenzja.html

książek: 13
Limonette | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2017

Co może być lepszego od książki? Wciągająca książka. A od wciągającej książki? Wciągająca książka z piękną okładką. A od wciągającej książki z piękną okładką? Wciągająca książka z piękną okładką oraz niesamowitym pomysłem, który w połączeniu z dynamiczną fabułą zdobywa serce czytelnika. A od tego? A od tego już tylko seria z podróżami w czasie i przestrzeni, wątkiem kryminalnym, romantycznym i z trójką młodych bohaterów. Jednym słowem: Firebird.

*Przed Marguerite jeszcze trudniejsze zadanie. Poradziła sobie z sprawą tajemniczego zabójstwa ojca, odnalazła winnego. Lecz sprawy przybierają nowy obrót, gdy dusza Paula zostaje rozszczepiona na cztery fragmenty i umieszczona w różnych wymiarach. Dziewczyna będzie musiała nie tylko podążyć ich śladem, by odzyskać jej ukochanego, lecz także stawić czoła korporacji, która zdaje się trzymać Meg w garści. Czy zacznie współpracować z Triadem? A może spróbuje zadziałać na własną rękę? Stawka jest wysoka, ryzyko jeszcze większe.*

Po...

książek: 1984
Arnika | 2018-05-19
Przeczytana: 21 października 2017

Z niecierpliwością i lekkim niepokojem czekałam na tę książkę. Pierwsza część cyklu bardzo przypadła mi do gustu i sporo sobie obiecywałam po kontynuacji. Chyba zbyt wiele.

Marguerite tym razem wyrusza w podróż przez równoległe wszechświaty w poszukiwaniu odłamków duszy Paula. By go uratować, musi wykonać kilka niewdzięcznych zadań dla swojego największego wroga, Wyatta Conleya. Na szczęście nie jest sama – jak zawsze niezastąpiony Theo podróżuje razem z nią.

Gray nie oszczędza swoich bohaterów – jeśli coś może pójść źle, bez wątpienia pójdzie jeszcze gorzej. Niestety, momentami ociera się przy tym o absurd. Marguerite nie ma lekko – musi uciekać przed tłumem chcącym spalić ją na stosie, nie dać się zabić podczas bombardowania, przekonać porywaczy, że więcej jest warta żywa niż martwa. Podczas podróży dziewczyna musi także zmierzyć się z konsekwencjami decyzji podjętych w imieniu swoich innych wersji, co ciągnie za sobą pytanie o etyczny wymiar Firebirda.

Jednym z istotniejszych...

książek: 495
kruczek | 2017-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moja opinia:

Nieodkryte wymiary,
Niebezpieczne zadania
I cztery kawałki duszy,
Rozproszone po świcie Firebird’a.

Każdy wymiar, to jedna zagadka,
Która czeka aż ją rozwiążesz.
Każde zadanie, to jedna próba,
Która zdecyduje o twoim losie.

Cztery kawałki duszy,
Razem – tworzą miłości.
Aby połączyć je w całość,
Musisz wykazać się odwagą.

Drogi czytelniku…
Czy jesteś gotów, aby wraz z Marguerite wyruszyć po miłość?

Fabuła:

Po przeczytaniu „Tysiąc odłamków ciebie”, pragnęłam tylko jednego – pochłonąć jak najszybciej „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą„!!!
Ponieważ…
Ta książka, ta historia oraz jej bohaterowie, przez cały czas siedzieli mi w głowie, domagając się dalszych wspólnych przygód.
Nic więc dziwnego, że tupałam, chuchałam i wzdychałam, nie mogąc się doczekać kontynuacji tej wciągającej historii.
Oczywiście, miałam pewne obawy, że drugi tom może okazać się mniej kreatywny i ciekawy niż był pierwszy, ale zaryzykowałam, przeczytałam i wcale tego nie żałuję.
Ponieważ „Dziesięć...

książek: 184
sukkubi | 2017-12-29
Na półkach: Przeczytane, Moje ebooki
Przeczytana: 2017 rok

Literatura dla młodzieży rządzi się swoimi prawami, m.in. lekkością i absurdem ale...matko jedyna! Szczerze zaskoczyły mnie wysokie oceny tej pozycji. Dobra, pomysł na fabułę ciekawy (dlatego 2 gwiazdki) ale wykonanie to czysty bełkot. Uczciwie zacznę od tego, że nie wiedziałam, iż "Dziesięć tysięcy słońc nad tobą" to druga część cyklu – poniekąd dlatego od początku leżałam na łopatkach. Za diabła nie rozumiałam o co chodzi podczas gdy gadatliwa bohaterka bełkotała coś trzy po trzy o tym co przeżyła wcześniej. Gdy dotarło do mnie, że chodzi o międzywymiarowe podróże świadomości i oczywiście wielką miłość, błędy, głupoty i absurdy nie pozwoliły mi wniknąć w temat. Pierwsza rzecz, która mnie zirytowała to niestety sztampa niemal wszystkich powieści dla młodzieży – trójkąt miłosny, w którym dziewczynę "taka jestem przeciętna" kocha dwóch chłopaków, ona kocha jednego miłością olbrzymią i melodramatyczną ale ten drugi też ją interesuje, przez co dziewczę ma dylematy i ból...dołu...

zobacz kolejne z 656 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd