Wchodzi koń do baru

Tłumaczenie: Regina Gromacka
Wydawnictwo: Świat Książki
7,06 (161 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
23
8
38
7
47
6
30
5
10
4
4
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sus Echad Nichnas Le-Bar
data wydania
ISBN
9788380311107
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia. Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego...

Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia.

Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego piekła. Dowale Gee, starzejący się komik, czarujący, nieodpowiedzialny, odpychający, obnażył ranę, z którą żył przez wiele lat – brzemienny w skutki, przerażający wybór między dwojgiem najdroższych sobie ludzi, jakiego musiał dokonać.

Wchodzi koń do baru to wstrząsająca lektura. Komik na scenie jest rozdarty między zobowiązaniem wobec publiczności a długiem wobec samego siebie. Posiłkując się jarmarcznym humorem i przekomarzając z widownią, wywołuje odrazę i współczucie – ludzie nie wiedzą, czy śmiać się, czy płakać. Wszystko rozgrywa się w obecności jego przyjaciela z lat dziecięcych, który stara się zrozumieć, dlaczego został sprowadzony na to przedstawienie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 172
Marthe | 2017-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2017

Po książkę„Wchodzi koń do baru” sięgnęłam z okazji przyznania jej autorowi, Dawidowi Grosmanowi Man International Booker Prize za rok 2017. Powieść ukazała się w zeszłym roku także w Polsce nakładem Świata Książki w tłumaczeniu Reginy Gromackiej. Sama tłumaczka opisuje pod koniec książki pracę nad tekstem; przyznaje, że za przyzwoleniem autora polski przekład odbiega gdzieniegdzie od oryginału. Jest to oczywiście konieczne, bo powieść to przedstawiony w galopującym tempie obraz współczesnego Izraela; język ledwo nadąża za autorem, momentami nagięty do granic możliwości.
Akcja rozgrywa się w klubie w małym miasteczku, Netanji. Kilkadziesiąt osób pojawiło się tam, by obejrzeć stand-up, jednak w zamian dostaje coś więcej - dezintegrację osobowości, prawdziwą psychodramę. Wydaje się, że podstarzały komik jest po prostu cynikiem, bezczelną kreaturą, dla której nie ma tabu i świętości - swoim widzom serwuje prawdziwą jazdę bez trzymanki. Obraża wszystkich i wszystko, sprawdzając granice ludzkiej wytrzymałości. Reakcje publiczności są fascynujące - od oburzenia po uwielbienie. Co tak naprawdę trzyma ich w tej małej salce? Tu cytat - „śledzi uważnie, zafascynowana toczącym się na jej oczach procesem przerabiania życiowego materiału w żart”. Za maską cynizmu komika kryje się bowiem osobisty dramat, wciąż nie zagojona rana. Świadkiem jej naruszenia jest przyjaciel z dzieciństwa, były sędzia, który stara się zrozumieć, dlaczego właściwie się tam znalazł i do czego tym razem potrzebny jest jego osąd.
„Wchodzi koń do baru” - tymi słowami rozpoczynają się w Izraelu popularne dowcipy. W książce Grosmana konwencja błazenady dosłownie stawia świat na głowie. Bohater chodzi na rękach, oglądając rzeczywistość na opak; wartości znaczą tyle co śmiech wywołany ich wyśmianiem, zaś komik okazuje się nie błaznem, a głęboko złamanym człowiekiem. Gdy wydaje się, że czytelnik otrzymał dwieście stron karnawalizacji, autor zaskakuje - każe się zatrzymać i postawić kilka ważnych pytań. Zdradzać ich nie będę, chodzi przecież o element zaskoczenia, a o taki możecie być spokojni.
Dawid Grosman to jeden z najwybitniejszych pisarzy izraelskich. Po książkę „Wchodzi koń do baru” warto sięgnąć choćby dlatego; nagroda Bookera to oczywiście dodatkowa rekomendacja. A ostatecznie może przekona was fakt, że to prawdziwy emocjonalny rollercoaster.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przygoda z owcą

Moja druga książka Murakami'ego po Mężczyznach bez Kobiet. I zacząłem dostrzegać pewne synonimy twórcze. Ciężko nie odnieść wrażenia, że Muraki opowia...

zgłoś błąd zgłoś błąd