Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,85 (855 ocen i 209 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
57
8
166
7
264
6
210
5
67
4
38
3
10
2
3
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324035052
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Literacka zagadka roku. Profesorowa Szczupaczyńska ma tysiąc spraw na głowie. Musi pamiętać o pulardzie na obiad, nie zapomnieć kupić wina przeciwko cholerze, sprawdzić, czy nowa służąca dobrze wyczyściła srebra. I jednocześnie potwornie się nudzi. Kraków w 1893 roku nie obfituje w...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Literacka zagadka roku.

Profesorowa Szczupaczyńska ma tysiąc spraw na głowie. Musi pamiętać o pulardzie na obiad, nie zapomnieć kupić wina przeciwko cholerze, sprawdzić, czy nowa służąca dobrze wyczyściła srebra. I jednocześnie potwornie się nudzi. Kraków w 1893 roku nie obfituje w atrakcje.

Kiedy więc przypadkiem dowiaduje się, że w słynnym Domu Helclów zaginęła jedna z pensjonariuszek, zaczyna działać. Z wrodzoną dociekliwością – niektórzy mogliby ją nazwać wścibstwem – rozpoczyna śledztwo.

Kryminał „Tajemnica Domu Helclów” to zaskakujący pastisz literatury z epoki, który dowodzi, że w mieszczańskim świecie pani Dulskiej jest miejsce na sensacyjną aferę. Przekorna gra z konwencją, wyjątkowy styl, cięte dialogi i przewrotny portret Krakowa końca XIX wieku. Błyskotliwa powieść Szymiczkowej wdzięk klasycznego kryminału łączy z pyszną satyrą na dawno minioną epokę.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 254
Niekulturalna | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam
Przeczytana: 03 września 2015

Zapraszam na www.niekulturalnakulturalnie.wordpress.com

„Literacka zagadka roku”? Świetnie! „Zbrodnia w stylu vintage”? Jeszcze lepiej. To właśnie te hasła nastawiły mnie, że dostanę polską wersję Sherlocka, choć może bardziej pasowałaby tutaj panna Marple. Oldschoolowy klimat, konwenanse i obyczaje przyćmiły jednak same morderstwa (bez których przecież nie mogło się obejść), a największą tajemnicą okazała się sama autorka. Zacznijmy jednak od początku.

„W Krakowie „przebaczenie” było wyłącznie terminem teologicznym, bez praktycznego zastosowania w życiu codziennym.”
Profesorowa Szczupaczyńska ma tysiąc spraw na głowie. Musi pamiętać o obiedzie, zakupach, kontrolować nową służącą i jeszcze być na bieżąco ze wszystkim, co w wyższych sferach się dzieje. Dużo? Może, ale mimo to kobieta w XIX-wiecznym Krakowie może narzekać na nudę. Do czasu! Gdy podopieczne Domu Helclów zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach, profesorowa czuje się zobowiązana rozwiązać tę zagadkę, a przy okazji zdobyć fanty na akcję charytatywną. Zabawę czas zacząć!

Maryli Szymiczkowej nie spotkacie na żadnych targach. Nie wpadniecie nawet na nią przypadkiem na ulicy. Autorka „Tajemnicy Domu Helclów”, tak naprawdę nie istnieje, a do życia powołali ją Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński. Pierwszy zafascynowany jest międzywojennymi historiami kryminalnymi, drugi to krakus z dziada pradziada.

Książka tych dwóch panów od początku określana jest jako pastisz literatury z końca XIX wieku. Minioną epokę ukazuje w sposób wielce satyryczny i to im się na pewno udało. Za dużo jednak uwagi poświęcili formie, spychając – wydawać by się mogło – główny wątek na dalszy plan.

Duet Dehnel-Tarczyński odwalili kawał świetniej roboty, widać, że włożyli w ten projekt mnóstwo serce, ale… nie chodzi tylko o złe sklasyfikowanie tej powieści. Może obyczajówka z wątkiem kryminalnym, ale rasowy kryminał? W życiu. Problemem jest też żółwie tempo, które spowalnia masa drobiazgowych opisów, wątków pobocznych i nieistotnych wstawek. W pewnym momencie kompletnie przestało mnie interesować rozwiązanie zagadki. Chciałam tylko dotrzeć do końca.

W całej powieści możemy znaleźć multum smaczków w stylu retro. Do mojego ulubionego należą zdecydowanie krótkie zdania wprowadzające na początku każdego rozdziału. Niby mała rzecz, a cieszy i nastraja. Tutaj chylę czoło przed Szymiczkową – świetny pomysł.

Gdyby opis „Tajemnicy Domu Helclów” był adekwatny do tego, co rzeczywiście otrzymałam, pewnie bym się nigdy na nią nie zdecydowała. Na pewno taka stylistyka znajdzie swoich zwolenników. Lubicie historyczne obyczajówki? Proszę bardzo. Dla mnie jednak autorzy nie mieli konkretnego planu. Miało wyjść pięknie, a wyszło jak zwykle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uwięziona

Historia zadziwiająca, wręcz szokująca. Okrutny los zgotowany niewinnym ludziom, a przede wszystkim dzieciom, w odpowiedzi na działania ich ojca. Sam...

zgłoś błąd zgłoś błąd