Zapiski oficera Armii Czerwonej

Wydawnictwo: LTW
7,79 (105 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
48
7
24
6
10
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375652994
liczba stron
176
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Pio

Satyra ta jest opisem polskiej rzeczywistości na Kresach widzianej oczami „wyzwolicieli”. Sergiusz Piasecki w humorystycznej formie pokazał zderzenie się dwóch różnych światopoglądów. Opinie czytelników zebrane w bibliotekach i czytelniach na obczyźnie bardzo korzystnie oceniały styl i język tej książki. Sposób myślenia i zachowania krasnoarmiejców według opinii czytelników ściśle odpowiadał...

Satyra ta jest opisem polskiej rzeczywistości na Kresach widzianej oczami „wyzwolicieli”. Sergiusz Piasecki w humorystycznej formie pokazał zderzenie się dwóch różnych światopoglądów. Opinie czytelników zebrane w bibliotekach i czytelniach na obczyźnie bardzo korzystnie oceniały styl i język tej książki. Sposób myślenia i zachowania krasnoarmiejców według opinii czytelników ściśle odpowiadał „wzorom” zapamiętanym przez mieszkańców Kresów Wschodnich z ich spotkań z nimi w okresie wojny.

 

źródło opisu: http://aros.pl/ksiazka/zapiski-oficera-armii-czerw...(?)

źródło okładki: http://aros.pl/ksiazka/zapiski-oficera-armii-czerw...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2916)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 931
Alicja | 2016-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2016

"Otóż największym moim pragnieniem jet umrzeć dla chwały naszej świętej Rosji, w obecności jej genialnego wodza, Stalina" (str 34)
To dewiza naszego bohatera, żołnierza Armii Czerwonej wkraczającego na jej czele 17 września do Polski. Człowiek omamiony wizjami Stalina, z sowieckim sercem, komsomolską duszą, socjalistycznym mózgiem, z zadaniem zniszczenia burżuazyjnego potwora, wyzwolenia ich z kapitalistycznego reżimu i zaszczepienia im cudownej, jedynej i wiarygodnej kultury sowieckiej. Jego całkowite zindoktrynowany sposób myślenia, bałwochwalcze uwielbienie dla ukochanego Ojca narodu zrobiło mu wodę z mózgu, co początkowo nawet śmieszyło, lecz z czasem rodziło się niedowierzanie, iż człowiek może być takim zakłamanym kretynem. Jego głupota powalała. Cechował go całkowity brak wiedzy na temat sytuacji panującej w innych krajach, na temat użytkowania podstawowych urządzeń, wiadomości o podstawowych zwyczajach, ubiorach czy jedzeniu okupowanej ludności.Żył w przekonaniu iż cały...

książek: 6643
allison | 2016-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Wysłuchałam audiobooka w rewelacyjnej interpretacji Henryka Bisty i jego niesamowity sposób czytania na pewno miał wspływ na odbiór tej krótkiej, ale jakże wymownej powieści.

Groteska, czarny humor i absurd wyłaniają się z każdej strony "Zapisków oficera Armii Czerwonej". Jest i śmieszno, i straszno, gdyż świat widziany oczyma prymitywnego czerwonoarmisty raz bawi, raz zatrważa, z przewagą tego drugiego.
W jego zachowaniach i sposobie postrzegania świata odnajdujemy wszystkie przerażające cechy stalinowskiej indoktrynacji i tzw. radzieckiego człowieka.
Sposób obrazowania jest tu ostry, dosadny, często wulgarny, ale idealnie pasuje do osobowości tytułowego bohatera, który potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji politycznej - raz sprzyja Stalinowi, raz Hitlerowi, w zależności od układu sił militarnych.
Niczym typowy homo sovieticus dostosowuje się do każdej zmiany, byle ocalić własną skórę, nie wychylać się i nie narażać.

"Zapiski..." to zasługująca na uwagę satyra, która...

książek: 218
Sagittaire | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane, Autor POLSKA
Przeczytana: 10 lutego 2018

Cudny opis randki:
"Zaczęliśmy jeść i rozmawiać. Było bardzo wesoło i kulturalnie. [...] Potem zacząłem ja żądać od niej normalnego zadowolenia mnie jako mężczyzny. A ona powiada:
- U nas się tego nie robi. Jestem uczciwa kobieta, a nie jakaś ulicznica. [...]
Zezłościło mnie to bardzo. Zerwałem się ja na nogi i tak do niej powiedziałem:
- Jesteś głupia burżujska świnia! Otumanili was kapitaliści i księża swoją faszystowską propagandą i zrobili z was dzikusów. Dopiero my przynieśli wam wolność i pojęcie o świecie. [...] Ale ty idiotko tego nie rozumiesz, bo jesteś zatruta jadem imperialistycznych zabobonów!
A ona dostała wypieków i mówi do mnie:
- Chcecie wiedzieć prawdę coście nam przynieśli z Rosji? [...] Przynieśliście nam głód, brud, wszy, choroby weneryczne i terror. Bo więcej u was nic nie ma. [...]
Popatrzyłem ja na jej burżujską mordę, na kapelusz z piórkiem. Potem cofnąłem się i chciałem kopnąć gadzinę w ten tłusty kapitalistyczny brzuch. Ale przypomniałem sobie, że jestem...

książek: 3144
edit3008 | 2015-03-15
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka, 2015
Przeczytana: 15 marca 2015

Na poczatku lektura ta wywoływała u mnie uśmiech, ale z każdą następną przewracaną kartką blaknął on na mojej twarzy. Przypomniałam sobie bowiem to co Mama mi opowiadała o wkroczeniu Armii Czerwonej w 1945 roku. Wiele z opisów "głupoty i prostactwa" czerwonoarmistów jest prawdą.
Poza tym miałam wrażenie, że przeżywam "deja vu" kiedy porównałam propagandę z czasów przedstawionych w książce z tą obecną, którą Putin serwuje Rosjanom po zajęciu Krymu i wojnie z Ukrainą. I właściwie to mi się przypomiało jak jakiś Rosjanin powiedział w sondzie ulicznej, że tak naprawdę ich nie intresuje co robi Putin, bo oni martwią się jak przeżyć; i tutaj aktualny do tego jest cytat z tej książki
"Oni dobrze wiedzą,że człowiek syty zaczyna o czymś innym prócz jedzenia myśleć.A tak to każdy ma tyle tylko, żeby z głodu nie zdechnąć i gołym nie chodzić, i boi się to utracić. A jednocześnie wbijają mu w głowę przez tyle lat, że nigdzie na świecie tak dobrze nie jest jak u nich." ( cyt. ze...

książek: 594
anika | 2014-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2014

Wybuchałabym nieustannie śmiechem podczas słuchania tej książki, gdybym wcześniej nie wysłuchała wielu opowieści z czasów okupacji radzieckiej z ust naocznych świadków - członków mojej rodziny. Opowieści te zawsze charakteryzowały oficerów radzieckich jako ludzi nieokrzesanych, brudnych, zawszonych, a przede wszystkim okrutnych w stopniu większym nawet niż hitlerowcy. Wobec powyższych faktów śmiech zamierał mi na ustach i nie odbieram książki jako satyry czy groteski.

Polecam posłuchać książki w wykonaniu Henryka Bisty. Za jego interpretację dodaję do mojej oceny dwie gwiazdki.

książek: 1685
Roman Dłużniewski | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane

Piasecki miał taki styl, że od jego książek wręcz trudno się oderwać. "Zapiski oficera..." to satyra. Ale satyra cholernie gorzka. Zubow nie jest tylko postacią groteskową. Tacy jak on byli rzeczywistością w powojennej Polsce. Książka niewielka objętościowo ale zapadająca głęboko w pamięć. Warto!!

książek: 742
Wiórek | 2010-11-30
Przeczytana: 29 listopada 2010

Czego można się spodziewać po zawszawionym, śmierdzącym, brudnym, niekulturalnym, prymitywnym, nieokrzesanym, zadziwijąco naiwnym, głodnym, nieszczerym oficerze Armii Czerwonej, który nie widział na oczy księdza (dla tego spotkania trzeciego stopnia z duchowieństwem w Wilnie to coś niewyobrażalnego), nie ma porządnych butów, wielki majątek to dla niego buty, zegarek i walizka, a masło traktuje jak nowość? Tak. Taki jest Michaił Nikołajewicz Zubow. Wychowany na gorliwego socjalistę, czy może lepiej powiedzieć "stalinistę" (bo Stalina traktuje jak swe BÓSTWO, OJCA, NAUCZYCIELA i myśli o NIM dużymi literami), uczony by donosić na swoich rodziców i sądzący, że... Beethoven napisał "Fausta" (choć i tak traktuje to dzieło jak plagiat znanego pisarza rosyjskiego)! Poza tym, czego trudno nie zauważyć (już wstęp jest tym nacechowany) ma talent do iście poetyckich porównań: "Noc była czarna jak sumienie faszysty, jak zamiary polskiego pana, jak polityka angielskiego ministra." Może dlatego...

książek: 534
wiech | 2015-11-23
Przeczytana: 23 listopada 2015

„Humor do „dechy”, okrucieństwo – przerażające, myślenie bohatera – prymitywne.”
Powieść satyryczna. Groteskowa. – Często się uśmiechałam. Tylko taki smutny ten mój uśmiech był.
Książka też smutna. To dziennik sowieckiego oficera – „wyzwoliciela”. Jego listy i donosy. Listy do Stalina, później do Hitlera, do Sikorskiego – w zależności od wydarzeń politycznych.
Przejmująca książka. Miałam ciarki na skórze. Włosy jeżyły mi się na głowie. Nie wiedziałam, śmiać się czy płakać.
I to nie żadna fikcja literacka. - Niestety. To obraz sowieckiej propagandy. Totalnego zakłamania.
Doskonała powieść, pełna drwiny i gorzkiej ironii.
Polecam tego zapomnianego pisarza. Warto.

PS
Wielki krytyk komunizmu. Kochał Polskę ponad wszystko. – A ja kocham jego – to jeden z moich ulubionych pisarzy :)

książek: 425
paweł | 2014-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2014

Audiobook-czytał Henryk Bista.
Uśmiałem się do łez,dużą zasługą, był kunszt czytającego.
Niestety, im dalej tym mnie było do śmiechu.Znalazłem opinie,że książka jest "przejaskrawiona", o tuż nie do końca. Przypomniała mi się pewna historia,ze wspomnień prof. Lanckorońskiej.Pani Lanckorońska wspomina jak 1939 Sowieci weszli do Lwowa.Żeby pokazać jaka to u nich kultura,grupa wyższych oficerów z małżonkami, wybrała się do opery.Panowie w mundurach, a ich panie w jedwabnych koszulach nocnych,(na pewno nie swoich)które wzięły za suknie wieczorowe.Śmiechu było co nie miara,cały Lwów miał ubaw na kilka dni.Książkę oczywiście polecam:)

książek: 320
Samson Miodek | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 grudnia 2017

Noc była czarna jak sumienie faszysty, jak zamiary polskiego Pana, jak polityka angielskiego ministra...

Sergiusz Piasecki to geniusz!
W tej satyrycznej mini powieści dał upust swojej nienawiści do komuny, Związku Radzieckiego i Stalina, wyśmiewa ich na potęgę, ale często jest to śmiech przez łzy, szczególnie pod koniec. Książka mimo wszystko nie studzi moich rusofilskich sympatii, (Panie Wojciechu Gołębiewski) nie wypacza mojego wizerunku Rosjanina, jest mi ich po prostu żal. A ci pałający nienawiścią do Rosjan, fakt, ta książka mogła by być im wodą na młyn, tylko że to stado szowinistów nie czyta. Niedawno byłem w Rosji, i nie radzę z nimi rozmawiać o polityce i historii, oni do dziś myślą że nas oswobodzili, ale gdy im powiesz że to oni nas napadli we wrześniu 1939, to pukają się głowy, mówiąc że to polska propaganda, można nawet dostać po mordzie. Dla nich IIWŚ zaczęła się w 1941r. I nosi nazwę Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Szanuję Piaseckiego już za to że się odważył tak...

zobacz kolejne z 2906 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd