6,68 (22 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
5
7
6
6
5
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Horror na Roztoczu Koszmar spoza granicy snów to zbiór 17 opowiadań grozy, stworzony przez 11 autorów i 13 ilustratorów. Wszystkie historie oraz grafiki do nich są inspirowane zapiskami z koszmarów nocnych, które wyśnił inicjator projektu Łukasz Kiełbasa. Wkraczając do świata Horroru na Roztoczu, zagłębisz się jednocześnie w podświadomości twórcy projektu i uzyskasz dostęp do serwowanych...

Horror na Roztoczu
Koszmar spoza granicy snów

to zbiór 17 opowiadań grozy, stworzony przez 11 autorów i 13 ilustratorów.
Wszystkie historie oraz grafiki do nich są inspirowane zapiskami
z koszmarów nocnych, które wyśnił inicjator projektu Łukasz Kiełbasa.
Wkraczając do świata Horroru na Roztoczu, zagłębisz się jednocześnie
w podświadomości twórcy projektu i uzyskasz dostęp do serwowanych
przez nią wizji.

Każdej z opowieści zawartych w tej książce
pomysłodawca projektu doświadczył w swoich snach.

Autorzy opowiadań:
Piotr Paweł Strugała, Karolina Skrzek, Kalina Śmigielska, Inga Gumieniak,
Gracjan Marlikowski, Magdalena Godlewska, Marek Zychla,
Renata Kiszczak, Marcin Wnuk, Ernest Kiełbasa, Łukasz Kiełbasa

Ilustratorzy:
Sebastian Bezeg, Anna Piątek, Kamil Jelinek, Piotr Fydryszek, Marta Fic,
Angelika Niemiec, Piotr Giełzak, Beata Bloch, Karolina Kwiatkowska,
Paweł Mróz, Arkadiusz Twardowski, Karolina Kościuk, Tomasz Pietraszek

Więcej informacji na www.horrornaroztoczu.pl

 

źródło opisu: Wydawnictwo Triada, 2014

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (66)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 793
Marta Bilewicz | 2015-03-30
Przeczytana: 29 marca 2015

Jako nastolatka zaczytywałam się w powieściach Grahama Mastertona, Jamesa Herberta i Clive'a Bakera. Lubiłam to oderwanie od rzeczywistości i podążanie za bohaterami horrorów, czasem dość tandetnych i mniej ciekawych, ale zawsze wciągających. Do tej pory chętnie sięgam po opowiadania i powieści grozy, poszukując w nich dreszczyku emocji, lęku, może czegoś mocno wykraczającego poza granice codzienności i zasad moralno-społecznych. Po "Horror na Roztoczu" sięgnęłam z ciekawością, spodziewając się zastrzyku adrenaliny czytelniczej i zniknięcia na chwilkę w czeluściach kart książki.

"Horror na Roztoczu" to zbiór siedemnastu opowiadań grozy. Mamy tu jedenastu autorów i trzynastu ilustratorów. Opowiadania są mocno zróżnicowane, każde o czymś innym, każde z innymi bohaterami. Zbiorowy autor to raczej zaleta antologii. Kilka opowiadań zapadło mi mocno w pamięć, ale były też takie, które mnie zwyczajnie znudziły, na szczęście takich było znacznie mniej. Te, o których pamiętam do...

książek: 828
Adriana | 2015-02-27
Na półkach: Przeczytane

www.ujrzecslowa.pl

Któż z nas w młodym wieku, jak i teraz nie miał koszmarów nocnych? Ja sama posiadałam ich parę i pamiętam o nich do dziś. Dla każdego koszmar może być czymś innym, jak i kimś innym. Gdyż koszmary nie muszą dotyczyć wyłącznie wydarzeń. Wielu autorów postanowiło stworzyć pozycję, która właśnie byłaby odzwierciedleniem koszmarów, jak im to wyszło?

Siedemnaście opowiadań składa się na tę antologię, poprzeplatana jest ilustracjami wykonanymi przez trzynastu ilustratorów. W ponad trzystu stronach, jedenaście autorów postanowiło stworzyć coś niezwykłego, mrożącego krew w żyłach swoich czytelników.

Jeżeli sięgnięcie po tę antologię, wybór najlepszych opowiadań, będzie bardzo zróżnicowany. Wszystko zależy od tego, czego oczekujecie od takiego zbioru, ja miałam nadzieję na typowe gore, które mogłoby wpłynąć na mój umysł w sposób obrzydliwy. Niestety tutaj takich sytuacji jest bardzo mało, a opowiadania oscylują wokół tematu grozy, tajemniczości, która ma wpłynąć na...

książek: 282
Harnaś | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Koszmar przekraczający senną jawę.
Od pewnego czasu informujemy Was, co nowego dzieje się w projekcie „Horror na Roztoczu” jednak dla tych osób, które jeszcze nie zdecydowały się na przeczytanie pierwszej książki wydanej pod tym samym tytułem przygotowaliśmy specjalną recenzję.
Swój egzemplarz „Horroru na Roztoczu” zakupiłem podczas jej premiery zorganizowanej w ramach „Biesiad Literackich” w Książnicy Zamojskiej. Autorzy zainteresowali mnie nie samą tematyką książki, ale bardziej formą jej tworzenia oraz ogromem prac nad całym projektem związanym z wydawaniem autorskiej książki. Tematyka może zainteresować miłośników Stefana Dardy, który jako pierwszy przetarł drogę powieści grozy osadzonej na pięknym, ale niebezpiecznym roztoczu. Sami autorzy projektu przyznali, że proza Dardy wpłynęła na ich własną publikację. Czemu jednak mnie bardziej zainteresowała forma książki?
„Horror na Roztoczu” jest zbiorem 17 opowiadań stworzonych przez 11 autorów i 13 ilustratorów. Wszystkie...

książek: 564
Pożeracz | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2015

Nietypowy projekt - opowiadania oparte na koszmarach. Jeden pomysłodawca, jedenaścioro autorów, ilustratorzy. Senny horror przyobleczony w słowa, które wcisną przerażenie wraz z krzykiem z powrotem do gardła.

Na wstępie chciałem podziękować nowej Pani administrator jednego z patronów projektu, portalu Czytanie Nie Boli - sumiennie przeczytała wiadomości z ponad roku i dotrzymując słowa rozwiązała zaległy konkurs. W ten właśnie sposób tajemniczy tomik trafił w moje ręce.

Książka wydana po crowdfundingowej zbiórce przenosi nas na tytułowe Roztocze.
Stephen King często umiejscawia fabułę w małych miasteczka rodzimego Maine.
H.P. Lovecraft miał tajemniczą, lesistą Nową Anglię z jej purytanami, przesądami, dawnymi indiańskimi wierzeniami i miastami o specyficznej architekturze.
Łukasz Kiełbasa wyprawił nas przy wsparciu autorów na Roztocze - pełne mrocznych lasów, opustoszałych miasteczek pogranicza o dziwnie brzmiących nazwach. Z jednej strony - strach pomyśleć, że wszystkie te...

książek: 1532
wiedźma | 2016-11-27
Przeczytana: 23 lipca 2014

Zazwyczaj bywa tak, że historie przedstawione w podobnych antologiach są na różnym poziomie, obok opowiadań niezbyt udanych pojawiają się przysłowiowe perełki. Z "Horrorem na Roztoczu" jest inaczej, historie w nim zaprezentowane są naprawdę dobre, a także niepokojące i sugestywne. Jeśli szukacie walających się po podłodze flaków i skapującej z sufitu krwi to... nie są to historie dla Was. Gore tutaj jest naprawdę mało, wszystko jest zbudowane na solidnej atmosferze grozy, oddziałującej nie tylko na bohaterów poszczególnych opowiadań, ale również na czytelnika. Dziwne zachowanie mieszkańców miasteczek, tajemnicze i otoczone niepokojącą aurą budynki, trudne do wytłumaczenia zjawiska – strach to broń, która umiejętnie wykorzystana, dosięgnie każdego, bez względu na to, jak odważny i pewny siebie się wydaje.

Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2014/08/antologia-horror-na-roztoczu-koszmar.html

książek: 196
GerdMarv | 2015-03-27
Na półkach: Przeczytane

Bez klimatu

książek: 316
Venik | 2017-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2017
książek: 346
książek: 145
Aga | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1202
Hekate | 2015-11-02
zobacz kolejne z 56 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd