Zaklinacz

Tłumaczenie: Jan Jackowicz
Cykl: Mila Vasquez (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,97 (1359 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
208
9
275
8
408
7
298
6
110
5
40
4
10
3
5
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Il Suggeritore
data wydania
ISBN
9788379857197
liczba stron
480
język
polski
dodał
Marcin

Mrożący krew w żyłach thriller, który przebojem wdarł się na listy bestsellerów w wielu krajach Europy. Powieść przywołująca na myśl takie filmy, jak „Milczenie owiec”, „Siedem” i „Szósty zmysł”. Sześć odciętych ludzkich rąk zakopanych w ziemi. Pięć zaginionych dziewczynek. Kim jest szósta, niezidentyfikowana ofiara? Kiedy ją porwano? Czy istnieje choć cień szansy, że jeszcze żyje? Na czele...

Mrożący krew w żyłach thriller, który przebojem wdarł się na listy bestsellerów w wielu krajach Europy. Powieść przywołująca na myśl takie filmy, jak „Milczenie owiec”, „Siedem” i „Szósty zmysł”. Sześć odciętych ludzkich rąk zakopanych w ziemi. Pięć zaginionych dziewczynek. Kim jest szósta, niezidentyfikowana ofiara? Kiedy ją porwano? Czy istnieje choć cień szansy, że jeszcze żyje? Na czele zespołu prowadzącego dochodzenie w tej makabrycznej sprawie staje doktor Goran Gavila, cywilny kryminolog i wykładowca uniwersytecki. Do grupy dołącza młoda policjantka Mila Vasquez, ekspert w odnajdywaniu zaginionych dzieci. Sadystyczny morderca bawi się z ekipą śledczą w „kotka i myszkę”, nieustannie podsuwając jej nowe tropy. Zwłoki okaleczonych dziewczynek zostają odnalezione w starannie wybranych miejscach, wskazujących na ludzi, którzy popełnili inne, dotąd niewykryte zbrodnie. Śledztwo przemienia się w koszmarną wyprawę w przeszłość morderców, udających porządnych obywateli: agenta handlowego, księdza, pomocnika murarskiego. Jakie są prawdziwe zamiary tajemniczego „inspiratora”, który pociąga za wszystkie sznurki? Odnalezienie ciała piątej ofiary w tymczasowym mieszkaniu śledczych przynosi nieoczekiwany zwrot w sprawie...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,884,2890,zaklinacz.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,884,2890,zaklinacz.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Secrus książek: 1638

Kłębowisko zbrodni

Zbrodnia to wzór. Dochodzenie śledcze to matematyka. Kiedy ziemia oddaje światu sześć odciętych z chirurgiczną precyzją rąk, a świat krzyczy, że w bezdeni zła zgubił pięć niewinnych dziewczynek, równaniu brakuje elementów. Gdzie podziały się te duszyczki? Kim jest szósta ofiara? Jakie są szanse, by wyrwać ją z sideł okrutnego mordercy? I jakie, aby zrozumieć jego działanie? To równanie rozpisane na wiele stron. By odkryć wzór, trzeba podążać za Zaklinaczem. Dać mu się omamić.

W debiucie Włocha Donata Carrisiego będziemy nieustannie odkrywać: nowe zbrodnie, zagadki, tajemnice skrywane przez bohaterów. „Zaklinacz” jest przecież thrillerem o seryjnym mordercy, co z góry nakazuje spodziewać się długiego śledztwa, wyspecjalizowanej ekipy, wielu trafnych i błędnych tropów oraz teatru psychiki zbrodniarza. W kryminalną pogoń za sprawcą ruszy Mila Vasquez, specjalistka w odnajdywaniu zaginionych dzieci, kobieta po przejściach, pozbawiona szansy odczuwania empatii. Trafi do zespołu fachowców z kryminologiem Goranem Gavilą na czele. Choć w ekipie będą też ekspert od przesłuchań czy spec w zdobywaniu informacji, ta dwójka odegra największą rolę. Priorytetem będzie pośpiech – morderca nazwany roboczo Albertem zabrał ze sobą ofiary, żywe lub martwe: pięć zidentyfikowanych dziewczynek i szóstą niewiadomą, mroczny znak zapytania. Wybrał je wedle planu i wedle planu będzie podsuwał śledczym ich ciała, przy okazji demaskując inne zbrodnie, które nigdy nie doczekały się sprawiedliwości:...

Zbrodnia to wzór. Dochodzenie śledcze to matematyka. Kiedy ziemia oddaje światu sześć odciętych z chirurgiczną precyzją rąk, a świat krzyczy, że w bezdeni zła zgubił pięć niewinnych dziewczynek, równaniu brakuje elementów. Gdzie podziały się te duszyczki? Kim jest szósta ofiara? Jakie są szanse, by wyrwać ją z sideł okrutnego mordercy? I jakie, aby zrozumieć jego działanie? To równanie rozpisane na wiele stron. By odkryć wzór, trzeba podążać za Zaklinaczem. Dać mu się omamić.

W debiucie Włocha Donata Carrisiego będziemy nieustannie odkrywać: nowe zbrodnie, zagadki, tajemnice skrywane przez bohaterów. „Zaklinacz” jest przecież thrillerem o seryjnym mordercy, co z góry nakazuje spodziewać się długiego śledztwa, wyspecjalizowanej ekipy, wielu trafnych i błędnych tropów oraz teatru psychiki zbrodniarza. W kryminalną pogoń za sprawcą ruszy Mila Vasquez, specjalistka w odnajdywaniu zaginionych dzieci, kobieta po przejściach, pozbawiona szansy odczuwania empatii. Trafi do zespołu fachowców z kryminologiem Goranem Gavilą na czele. Choć w ekipie będą też ekspert od przesłuchań czy spec w zdobywaniu informacji, ta dwójka odegra największą rolę. Priorytetem będzie pośpiech – morderca nazwany roboczo Albertem zabrał ze sobą ofiary, żywe lub martwe: pięć zidentyfikowanych dziewczynek i szóstą niewiadomą, mroczny znak zapytania. Wybrał je wedle planu i wedle planu będzie podsuwał śledczym ich ciała, przy okazji demaskując inne zbrodnie, które nigdy nie doczekały się sprawiedliwości: działalność pedofila czy zbrodniczą tajemnicę sprzed wielu lat. Ktoś mógłby paradoksalnie stwierdzić, że wyświadcza światu przysługę, cudze zło zwalcza chorym dobrem własnym.

Powieść od początku nie pozostawia wątpliwości, że jest przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Autor korzysta z kilku form narracji, aby urozmaicić treść, stąd też poza klasycznym śledzeniem poczynań detektywów przytaczanie raportów czy strategia punktowego uzupełniania psychologii mordercy – w myśl koncepcji niejawnego, urywanego pisania o nim, czasem wchodzenia w przestrzeń zbrodni niebezpiecznie blisko, poniekąd towarzyszenia sprawcy w ukartowanej po mistrzowsku grze. Tylko czy zawsze wiemy, o czym czytamy i gdzie się aktualnie znajdujemy? Zagadka „Zaklinacza” wydaje się intrygą wzorcowo wpasowaną w thriller, ale tam, gdzie inne książki zaskakują raz, Carrisi potraja potęgę zaskoczenia, a gdzie następuje przewrót myślenia o śledztwie, czytelnik może być spokojny, że fabuła jeszcze nieraz zburzy fundamenty jego percepcji. Ta historia jest bez wątpienia thrillerem efekciarskim, ma zaskakiwać i wprawiać w osłupienie nagłymi spostrzeżeniami, umieszczonymi tam celowo, wręcz z premedytacją. Donato Carrisi nie szczędzi odbiorcom emocjonujących zawieszeń intrygi – takich, gdzie rzuca się jakiś smaczek, kończy rozdział i kontynuuje od czegoś innego, każąc czekać. „Zaklinacz” jest jednak sprawiedliwy, bo czekać po prostu warto.

Zbrodnie zarysowują jak za ruchem cyrkla okrąg oddalonych w czasie i przestrzeni okrutności, które każą fabule zbaczać i w obrębie głównego wątku tworzyć małe, porażające historie. Ich atut tkwi w wiarygodnej obyczajowości – mówią o ludziach, ich uczuciach i demonach bez uproszczeń, czym ujmą nawet tych najtwardszych (konia z rzędem temu, kogo nie wprawi w zadumę odsłuchiwanie taśm przy rozwiązywaniu tajemnicy starego sierocińca!). Carrisi wie, jakimi ścieżkami prowadzić swoją opowieść. Dochodzą tu do głosu nawet działania medium czy przesłuchanie w hipnozie, nie czuć automatyzmu śledztwa, bohaterom nie brakuje charakteru – to postaci złożone, którym autor poświęcił więcej niż kilka linijek opisu wpasowanego w tło. Od razu też do głosu dochodzi rzecz najistotniejsza: w „Zaklinaczu” stworzono ofiary, o których się myśli, i zbrodniarza, którego modus operandi chce się poznać. Te ciemne zakamarki skrywające prawdę przyciągają jak magnes.

Zastanawiam się, jaki wzór zastosować, by oddać fenomen prozy Carrisiego. Jedni zarzucają książce mnogość tematów i małych fabuł, w obliczu których ginie ta główna (ale jeśli ginąć, to tylko pośród tak wyjątkowych dygresji). Inni pieją z zachwytu nad intrygą, brutalnością i napięciem stwarzającym thriller idealny. To wszystko prawda, i to, że dobra adaptacja „Zaklinacza” mogłaby być dreszczowcem dekady, też jest prawdą, ale odnoszę wrażenie, że niekompletną, okrojoną, przypominającą wzór skróconego mnożenia. Z tej recenzji też nie wynika, by debiut Włocha miał być czymś więcej. Ale jest. W trakcie lektury nieustannie zastanawiałem się, czym „Zaklinacz” potwierdzi tak rozbuchane uwielbienie ze strony czytelników, co widowiskowego pokaże. I pokazał, a ja miałem ciarki, jakich dawno już nie uświadczyłem – nie przy opisie zbrodni czy zmasakrowanego ciała, lecz w zupełnie innych momentach. TYCH momentach „Zaklinacza”, które każą mi traktować go jako coś więcej. Doskonały thriller? Tak, to na pewno, ale nie tylko. Sami sprawdźcie, co mam na myśli. Ot, prosta matematyka…

Adrian Kyć

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3495)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1051
Mollinka_90 | 2019-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 marca 2019

"Zaklinacz" to pierwsza część cyklu powieści, których bohaterką jest detektyw Mila Vazquez. Bohaterka specjalizuje się w odnajdywaniu zaginionych dzieci, jest w swym fachu prawdziwą specjalistką, choć oczywiście jest tylko człowiekiem i czasem popełnia błędy, jak również za fasadą obojętności i pozornego braku współczucia, ukrywa pewne bolesne tajemnice ze swej przeszłości. Gdy zostaje wezwana do śledztwa w sprawie odnalezionego cmentarzyska lewych dłoni musi zmienić swoje nawyki. Przyzwyczajona do samodzielnego prowadzenia spraw, nagle musi stać się członkiem zespołu składającego się z policyjnych indywidualności. Media nie dają śledczym wytchnienia, ponieważ opinię publiczną bulwersuje odkrycie zakopanych dłoni należących z niezbitą pewnością do pięciu zaginionych niedawno dziewczynek w wieku od siedmiu do trzynastu lat. Ludzie domagają się podanej na tacy głowy seryjnego zabójcy, którego odnalezienie jest tym trudniejsze, że jest on diabelnie wręcz inteligentny i wydaje się...

książek: 1078
marcin | 2018-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2018

Wiele razy natykałem się już na tego autora i jakoś nigdy nie było nam ze sobą po drodze. Tak więc to moje pierwsze z nim spotkanie. Zachęcony rekomendacją znajomej postanowiłem się zmierzyć z tą chwaloną i tak wysoko ocenianą powiescią.
" Zaklinacz " to wręcz monstrualnie rozbudowany i wielotorowy thriller i moim zdaniem jeden z najlepszych w tym gatunku. To istna mozaika puzzli, które autor odkrywa kawałek po kawałku, dochodząc do finału, który mało że zaskakuje to jeszcze pozostawia niezły misz masz w głowie. W tej powieści jest wszystko co lubię, skomplikowana, zawiła i nieprzewidywalna intryga, bardzo mocne i realistyczne opisy, bo autor raczej się nie bawi w półśrodki, a przede wszystkim inteligencja Donato , który to wszystko złożył do kupy i stworzył tak misterną łamigłówkę.
Jedyny minus( w sumie minusik tak naprawdę 😀) to cała ekipa śledcza, trochę tacy niemrawi i nijacy, momentami trochę przypominający roboty, ciężko kogoś polubić.Moim zdaniem mogliby mieć więcej życia...

książek: 623
Kiwi_Agnik | 2015-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2015

"...czasami zło nas okłamuje, przybierając kształt najprostszych rzeczy..."

"Zaklinacz" to wstrząsająca książka, jej zawikłana fabuła, wartka akcja i stale towarzysząca atmosfera grozy i tajemnicy, wywołuje niespodziewane i szybkie dreszcze.

Śledztwo, które przemienia się ze strony na stronę w przerażającą i mrożącą krew w żyłach wyprawę, potęguje napięcie układając się w makabryczną całość i ujawniając przerażające zbrodnie.

Doskonała pozycja i prawdziwa uczta dla każdego, kto lubi inteligentne i intrygujące kryminały, które wbijają w fotel, zabijają czas i poruszają wszystkie zmysły.

Polecam!

książek: 1172
słoneczko | 2017-10-12
Przeczytana: 12 października 2017

Moja pierwsza książka Donato Carrisi.
Myślę, że nie ostatnia, bo ta mnie zaciekawiła.
„Bóg milczy, słychać tylko podszepty diabła”.
Plusy:
- dobry mroczny, przerażający thriller;
- fabuła bardzo dobra, akcja dynamiczna;
- sadystyczny morderca bawi się z ekipą śledczą w „kotka i myszkę”, nieustannie podsuwając jej nowe tropy;
- rozpoczęcie z przytupem - sześć odciętych ludzkich rąk zakopanych w ziemi, pięć zaginionych dziewczynek;
- koncepcja działania mordercy - zwłoki okaleczonych dziewczynek zostają odnalezione w starannie wybranych miejscach, wskazujących na ludzi, którzy popełnili inne, dotąd niewykryte zbrodnie;
- pokazanie wydarzeń ukazujących mroczną stronę ludzkiej natury;
Minusy:
- słabe przedstawienie powodów dokonanych przestępstw;
- zbyt otwarte zakończenie, które nie do końca wyjaśnia motywy działania sprawcy.
Ogółem książka bardzo dobra.

książek: 1265
hanterkaa | 2016-04-09

Mocną i świetna książka,która nie jest przewidywalna,ani schematyczna.Akcja nie rozkręca się niebezpiecznie szybko.Tu jest niebezpiecznie zaskakująco od samego początku,a fabuła trzyma czytelnika w tak ogromnym napięciu i strachu,że to jest nie do opisania.Tu nie zaskoczy was końcówka,tylko każdy rozdział będzie zwalał was z nóg,a zakończenie zmiażdży na amen.Jestem pod ogromnym wrażeniem.

książek: 206
Tomek | 2019-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jakie cechy powinien mieć dobry thriller?
Na pewno wywoływać emocje,czasami skrajne,
na pewno brawurowo budowaną akcję i napięcie,
też powodować że skóra na karku staje na baczność,
czasami lekki(lub nie lekki)strach co znajduje się na następnej stronie?
połączone z ciekawością która nie pozwala przestać czytać.
Dlaczego to piszę?a no dlatego bo w książce Donato Carrisi ja tego wszystkiego doświadczyłem!
Pierwsze moje spotkanie z tym autorem którego książki dosyć często przewijają się na portalu.
Jestem w pełni usatysfakcjonowany i mega zadowolony że w końcu przeczytałem,czego i Wam szanowni czytelnicy życzę:)
...bo WARTO...

książek: 817
Bastard | 2016-04-06
Przeczytana: 13 grudnia 2013

9/10 – WYBITNY

Na polanie w jednym z lasów odnalezionych zostaje sześć odciętych ramion zakopanych w ziemi i ułożonych w tajemniczym kręgu. Pięć z nich należy do zaginionych dziewczynek, szósta nie została jeszcze zidentyfikowana. Na czele zespołu prowadzącego dochodzenie w tej niezwykle makabrycznej sprawie staje kryminolog doktor Goran Gavila. Do ekipy śledczej dołącza też młoda policjantka Mila Vasquez, która jest ekspertem w odnajdywaniu zaginionych dzieci. Rozpoczyna się psychologiczna gra z mordercą, której ceną jest życie okaleczonych dziewczynek. Sadysta podrzuca śledczym ciała ofiar, ale jak się okazuje nie robi tego wcale w przypadkowych miejscach. Każda lokalizacja jest wskazówką do odkrycia innych niewykrytych dotąd zbrodni i zdemaskowania ludzi za nie odpowiedzialnych. Kim jest człowiek stojący za całym tym zamieszaniem? Jakie są jego motywacje?

Moim skromnym zdaniem „Zaklinacz” to thriller niemal kompletny. Powieść Carrisiego ma wszystko, czego oczekuję od rasowego...

książek: 886
darkangel | 2013-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2013

Rzeczywiście mrożący krew w żyłach thriller. Gdybym miała porównać tę książkę do twórczości innego pisarza thrillerów to byłby to Maxime Chattam. Czytając książki obu pisarzy o mordercach a raczej niezłych popaprańcach:) można się zacząć bać:P) Polecam

książek: 226
fik | 2018-10-31
Przeczytana: 31 października 2018

Jedna z lepszych pozycji po jakie w ostatnim czasie udało mi się sięgnąć , nie ma czasu na nudę i czyta się rewelacyjnie , pełna akcji a o zwrotach w prowadzonym śledztwie nie wspomnę.
Pozycja wręcz obowiązkowa dla miłośników gatunku i byłaby idealna gdyby nie trochę przekombinowana końcówka która naprawdę zaniża ocenę ale zawsze są jakieś minusy.
Pomysł kapitalny, wykonanie super i aż chce się czytać.Książka dopracowana prawie w 100% i podziwiam autora.
26 kajetan

książek: 198
Magda_lena | 2016-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 25 kwietnia 2016

„Zaklinacz” to z pewnością bardzo oryginalny thriller. Dużym plusem jest sama fabuła. Pierwszy raz zetknęłam się z tematem w którym morderca nie działa bezpośrednio, a seria morderstw małych dziewczynek uruchamia lawinę kolejnych zdarzeń ukazujących mroczną stronę ludzkiej natury i to, że każdy ma tak na prawdę dwie twarze.

Donato Carrisi bardzo inteligentnie prowadzi akcję, a ponury klimat towarzyszy czytelnikowi do ostatniej strony. Mimo wszystko czuję duży niedosyt chyba głównie przez niepotrzebne wątki poboczne, które mają na celu zmylić czytelnika, a także przez otwarte zakończenie, które nie do końca wyjaśnia motywy i technikę działania sprawcy.

zobacz kolejne z 3485 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Dziewczyna we mgle” – weź udział w konkursie, wygraj książki i bilety do kina

„Dziewczyna we mgle” – włoski thriller Donato Carrisiego – w księgarniach pojawiła się 14 marca, a 20 kwietnia do kin trafia film o tym samym tytule. A my mamy dla Was konkurs, w którym do wygrania są książki i bilety do kina.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd