Fechtmistrz

Tłumaczenie: Filip Łobodziński
Wydawnictwo: Muza
6,98 (247 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
21
8
49
7
86
6
56
5
21
4
5
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El maestro de esgrima
data wydania
ISBN
9788374957472
liczba stron
277
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Paweł Czepan

Jaime Astarloa, najlepszy fechmistrz w Madrycie, jest chodzącym zabytkiem - ostatnim świadkiem czasów, kiedy liczyły się niezłomne zasady godności i bezwzględne posłuszeństwo niepisanemu kodeksowi honorowemu. W jego życie nagle wdzierają się piękna kobieta, polityka i zbrodnia - wszystko, czego starał się dotąd unikać. Świat, który z takim trudem zbudował, może legnąć w gruzach. Chcąc go...

Jaime Astarloa, najlepszy fechmistrz w Madrycie, jest chodzącym zabytkiem - ostatnim świadkiem czasów, kiedy liczyły się niezłomne zasady godności i bezwzględne posłuszeństwo niepisanemu kodeksowi honorowemu. W jego życie nagle wdzierają się piękna kobieta, polityka i zbrodnia - wszystko, czego starał się dotąd unikać. Świat, który z takim trudem zbudował, może legnąć w gruzach. Chcąc go ocalić, fechmistrz musi przyjąć na siebie rolę detektywa i mściciela.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (463)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5998
Fidel-F2 | 2018-06-18
Na półkach: Przeczytane

Najczystsza perfekcja i doskonałość. Rzecz napisana pięknie pod każdym względem, językowo, konstrukcyjnie, pod względem kreacji postaci. Majstersztyk. Zdecydowanie polecam.

książek: 1346
ira | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 lipca 2015

Tym razem czegoś zabrakło.
Perez-Reverte kojarzył mi się zawsze z dogłębną znajomością tematu i ciekawą intrygą. To pierwsze występuje w "Fechtmistrzu" - każdy ruch opisany jest z ogromną precyzją i uczuciem. Niestety, intryga zawiodła. Napisana na doczepkę, rozwiązana w kilku listach. Nawet kilka trupów nie ożywiło akcji. Szkoda.

książek: 361
kaszeba | 2018-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2018

Dotychczas miałem do czynienia z tym autorem poprzez adaptację filmową jego książki "Kapitan Alatriste" i uczciwie trzeba oddać, że choć film na miano arcydzieła nie zasłużył to o zmarnowanym czasie tez nie ma mowy Tak więc to moja pierwsza pozycja tego autora i na pewno nie ostatnia. Przyznać muszę, że przez sporą część książki czułem lekki niedosyt i rozczarowanie ponieważ byłem przekonany, że będzie to troszkę inny rodzaj fabuły a mianowicie bardziej o zabarwieniu przygodowo-awanturniczym ale finalnie książka sprawiła mi satysfakcję Po recenzjach i opiniach spodziałem się dobrego warsztatu autora i niebanalnej formy I tu się nie zawiodłem. Bardzo dobry styl znamionujący prawdziwie utalentowanego pisarza to w dobie różnych rzemieślników piszących językiem prostym, dosadnym obliczonym na sukces komercyjny, rzadkość. A. Perez Reverte posiada bogaty i głęboki charakter pisarski a jednocześnie zrozumiały, przystępny bez nadmiernej emfazy i filozofowania.
Co zaś tyczy się osnowy...

książek: 123
enKage | 2015-11-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 listopada 2015

Witajcie wświecie Perez-Reverte'a.

W świecie, w którym niby akcja ślamazarzy, a oderwać się od tego świata nie można. W świecie wierności własnym zasadom, ideom i rozważań, czy i kiedy można iść na ustępstwa, przeciwstawionym krainie zobowiązań. W świecie, gdzie nie ma czarnych i białych bohaterów. W przygodzie, która miast dawać pozór nagromadzeniem okoliczności i nierealnych zwrotów akcji, jest jedynie (i aż) narzędziem skłaniającym nas do hierarchizowania wartości. Opisanej przepięknym językiem, z kilkoma cytatami, które warto zapisać.
Po prostu Arturo w formie jak zawsze.

Jak inne powieści autora - długie, szczegółowe opisy relacji, uczuć, oczekiwań bohaterów, wydaje się, że az nazbyt dosłowne, a mimo to pozostawiające ogromne pole do interpretacji. Po raz kolejny po zakończonej lekturze spędza się długi czas zastanawiając się nad motywacjami i działaniami bohaterów.

Ja mogę jedynie żałować dwóch rzeczy:

1) że pojedynek wygrała nie ta osoba, co powinna
2) że nie powstała...

książek: 159
Cocotte | 2018-12-27
Na półkach: Fiction, Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2008

Pierwsze, co przychodzi mi do głowy, gdy myślę o fechmistrzu to „perełka”. Zadziwiająco zwięzła, wciągająca intryga, w której pojedynek toczą nie tylko bohaterowie, ale też ich systemy wartości. Mistrz szermierki, starzejący się, tęskniący za odchodzącym światem, w którym honor jest fundamentem kontra piękna, przebojowa i niebezpieczna kobieta. Opisy walk szermierczych zachwyciły mnie, jako laika, i rozbudziły jednocześnie wyobraźnię. Zakończenie świetne, spinające wszystkie wątki. Językowo również bardzo zgrabne dziełko. Polecam tym, którzy cenią sobie kryminalne opowieści okraszone interesującym tłem, w tym wypadku to rzadko brana na tapet (w kryminałach) szermierka i ciekawy wątek z historii Hiszpanii.

książek: 121
hrabinaH | 2018-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Bardzo przyjemna w czytaniu książka. Opis szermierki i honoru w życiu mistrza fraktunku.

książek: 500
nan1989 | 2016-05-26
Przeczytana: 26 maja 2016

"Fechtmistrz" to bardzo przyjemna, aczkolwiek niezbyt wymagająca lektura. Intryga nie porywa, ale motyw przewodni jest bardzo interesujący i stanowi miłą odmianę.
Na szczególną uwagę zasługują realia, w jakich osadzona jest fabuła - druga połowa IX wieku to dla Hiszpanów czasy zmian i niepokojów społecznych, kiedy to władza przechodziła z rąk do rąk a arystokratyczny tytuł można było kupić za niemałe pieniądze. Właśnie w takim okresie przyszło żyć tytułowemu fechtmistrzowi.
Co do głównego bohatera to Jaime Astarloa jest chodzącym zabytkiem minionej epoki. W dodatku wyjątkowo uroczym. To człowiek honoru i dżentelmen w każdym calu, gotów niczym błędny rycerz bronić przemijających wartości.

książek: 305
Krzysztof | 2017-08-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Polecam
Przeczytana: 25 października 2017

Fechmistrz to bez wątpienia świetna powieść. Autor we wręcz mistrzowski zarysował sylwetki bohaterów. Akcja książki wciąga nawet osoby nie znające się na szermierce;). Z prawdziwa przyjemnością zagłębiłam się w przestawioną historię!!!
Gorąco polecam!!!:)

książek: 337
Krystianow | 2019-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2019

Moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Bardzo pozytywne w ogólnym rozrachunku.
Główny wątek fabularny jest moim zdaniem na doczepkę, a najważniejszą rzeczą są przemyślenia tytułowego Fechmistrza.
Świat przedstawiony jawi nam się jako miejsce pełne kłamstwa i niepokojów, a żyjący obok nauczyciel szermierki jest całkowitym zaprzeczeniem, zabytkiem, wspomnieniem minionych czasów.
W książce czuć woń przemijania, "dziadzienia" niereformowalnego klasyka, który przez przypadek musi walczyć o swoje ideały.

Polecam tytuł dla spragnionych bohaterów pełnych godności i honoru, znajomość realiów historycznych tamtych czasów bardzo przydatna.

książek: 520
bajdzio | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane

Niesamowicie wciąga, więc i szybko się czyta. Trzyma w napięciu do ostatniego słowa. Do polecenia na długie jesienne wieczory.

zobacz kolejne z 453 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd