
Czarodziejka z Florencji

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Salamandra
- Tytuł oryginału:
- The Enchantress Of Florence
- Data wydania:
- 2010-10-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-10-26
- Data 1. wydania:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 397
- Czas czytania
- 6 godz. 37 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375102383
- Tłumacz:
- Jerzy Kozłowski
Na dwór mogolskiego cesarza Akbara w Sikri przybywa złotowłosy cudzoziemiec, Mogor dell Amore. Przywozi list od angielskiej królowej Elżbiety, a także i przede wszystkim nieprawdopodobną opowieść, która zaczyna absorbować cesarza i staje się obsesją całego miasta. Czy jest prawdziwa? „Czarodziejka z Florencji” to rozsnuta między Wschodem i Zachodem, Starym i Nowym światem historia kobiety, która w męskim świecie za wszelką cenę pragnie kierować własnym losem. Jej postać łączy dwa pozornie całkowicie obce sobie miasta Sikri Mogołów i renesansową Florencję. Te dwa światy, tak od siebie odległe, odbijają się jeden w drugim jak w zwierciadle, bezbronne wobec czarów kobiet i zaskakująco podobne. Rushdie zabiera czytelnika do czasów, zanim na zawsze oddzielono świat rzeczywisty od nierzeczywistego, zanim zapomniano o magii i czarodziejskich mocach czarodziejek. Jak zwykle u tego autora losy postaci historycznych między innymi Niccola Machiavellego, perskiego szacha Isma ila czy książąt z rodu Medyceuszy splatają się z losami wymyślonych postaci, a fakty mieszają się z baśniami. Powstała powieść, której czarowi nie sposób się oprzeć. Czarodziejka z Florencji to hymn dla twórczej i destrukcyjnej potęgi kobiecego piękna. (Observer)
Kup Czarodziejka z Florencji w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Czarodziejka z Florencji
Poznaj innych czytelników
903 użytkowników ma tytuł Czarodziejka z Florencji na półkach głównych- Przeczytane 499
- Chcę przeczytać 390
- Teraz czytam 14
- Posiadam 155
- Ulubione 15
- 2012 6
- Chcę w prezencie 5
- 2019 5
- Fantastyka 4
- Literatura angielska 4






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czarodziejka z Florencji
Od samego początku miałam skojarzenie z Baudolinem i niestety miałam rację. Nie podeszła mi zupełnie.
Od samego początku miałam skojarzenie z Baudolinem i niestety miałam rację. Nie podeszła mi zupełnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita baśń dla dorosłych...
Niesamowita baśń dla dorosłych...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepiekny,przebogaty jezyk,historia troche basniowa i magiczna,wydawaloby sie ,ze wiecej nie trzeba.A jednak im dalej tym czesciej gubilem watek,musialem wracac do poprzednich stron,zeby ustalic kto jest kim i gdzie sie to tak naprawde dzieje Szkoda,ze to lektura niezupelnie dla mnie
Przepiekny,przebogaty jezyk,historia troche basniowa i magiczna,wydawaloby sie ,ze wiecej nie trzeba.A jednak im dalej tym czesciej gubilem watek,musialem wracac do poprzednich stron,zeby ustalic kto jest kim i gdzie sie to tak naprawde dzieje Szkoda,ze to lektura niezupelnie dla mnie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy da się napisać jeszcze raz "Baśnie z Tysiąca i jednej Nocy"? Czy da się napisać je tak aby trafiły do odrosłego jak tamte w dziecięce serca? Da się. Szkoda tylko, ze taka perła ma tak słabą oprawę zbudowaną z tak trywialnego tytułu.
Są powieści, które czyta się bardziej dla samej przyjemności czytania niż poznania zakończenia.
Każde słowo, każde zdanie jest tutaj wyornamentowane z pietyzmem niczym arabeski. Przekład ukazuje także wysublimowanie naszego pięknego języka.
Powieść przeplata, wplata i wyplata jak Szeherezada. Miesza piękno, brud, grubiaństwo, poezję, baśnie, bogów, demony.
Autor puszcza oczko do czytającego i wierząc w jego inteligencję pozostawia rzeczy bez słowa. Jedynie zawiesza i daje je naszym skojarzeniom.
Pod tą bajkowością, światem zawieszonym pomiędzy realnością a snem, prowadzi się rozważania o władzy, bogach, religii, miłości.
Jest to bezwzględnie jedna z najciekawszych i najbardziej zaskakujących opowiesci jakie miałam przyjemność czytac.
Czy da się napisać jeszcze raz "Baśnie z Tysiąca i jednej Nocy"? Czy da się napisać je tak aby trafiły do odrosłego jak tamte w dziecięce serca? Da się. Szkoda tylko, ze taka perła ma tak słabą oprawę zbudowaną z tak trywialnego tytułu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą powieści, które czyta się bardziej dla samej przyjemności czytania niż poznania zakończenia.
Każde słowo, każde zdanie jest tutaj...
"Czarodziejka z Florencji" to moja pierwsza przygoda z twórczością Salmana Rushdiego. Po książkę zdecydowałem się sięgnąć za sprawą wymienionej w tytule Florencji, jednak okazało się, że aby odnaleźć na kartach powieści obszerniejsze fragmenty poświęcone kolebce renesansu, trzeba było się uzbroić w cierpliwości. Znacznie większa część "Czarodziejki z Florencji" rozgrywa się na dworze mogolskiego władcy Akbara, któremu przybysz zza morza, Niccolo Vespucci, opowiada historię związaną z miastem Savonaroli i Machiavellego.
Choć to przesunięcie akcentu z początku sprawiło mi lekki zawód, prędko okazało się, że azjatycka i europejska część fabuły są od siebie nieodzowne. Co prawda epizody mogolskie przytłaczały momentami przyciężkimi wywodami genealogicznymi, jednak kiedy akcja przenosiła się do Florencji, historia odzyskiwała lekkość i pozwalała odetchnąć świeżym powietrzem po odurzeniu woniami roztaczającymi się na dworze cesarza Mogołów.
"Czarodziejka z Florencji" to opowieść o dwóch kulturach, które na pierwszy rzut oka tak różne, przypominają się w wielu względach, takich jak ubóstwianie pięknych kobiet - w tym tytułowej czarodziejki.
"Czarodziejka z Florencji" to moja pierwsza przygoda z twórczością Salmana Rushdiego. Po książkę zdecydowałem się sięgnąć za sprawą wymienionej w tytule Florencji, jednak okazało się, że aby odnaleźć na kartach powieści obszerniejsze fragmenty poświęcone kolebce renesansu, trzeba było się uzbroić w cierpliwości. Znacznie większa część "Czarodziejki z Florencji" rozgrywa się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnajomość z autorem rozpoczęłam od obowiązkowej lektury "Dzieci północy" jeszcze na studiach, czyli ponad 20 lat temu. Zachwyt ogromny! Teraz sięgnęłam po "Czarodziejkę z Florencji" z wielkimi nadziejami. I niestety, nie mogłam przebrnąć przez ogrom nazwisk i zdarzeń. Realizm magiczny u Rushdiego zawsze bardzo lubiłam i to akurat nie było dla mnie problemem. Całość wymęczyłam - zdecydowanie to książka nie dla mnie.
Znajomość z autorem rozpoczęłam od obowiązkowej lektury "Dzieci północy" jeszcze na studiach, czyli ponad 20 lat temu. Zachwyt ogromny! Teraz sięgnęłam po "Czarodziejkę z Florencji" z wielkimi nadziejami. I niestety, nie mogłam przebrnąć przez ogrom nazwisk i zdarzeń. Realizm magiczny u Rushdiego zawsze bardzo lubiłam i to akurat nie było dla mnie problemem. Całość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam jakiś czas temu i nie mogłam się zebrać aby napisać kilka słow. Tego co mi się nasuwa i co ślina przynosi. Była jakaś posucha, jakaś niemoc, jakiś urok albo inny czart. Czyżby działanie Florenckiej Czarodziejki? Ale czemu maiłaby nade mną roztaczać swe uroki, mnie mamić i omotywać? No właśnie! Bo sama nie wiedziałam, byłam pod wpływem ale przeuroczona, jakby za mocno, za blisko, za głęboko.
Tak! Tak się stało! Czarodziejka rzuciła na mnie czar bezwoli i niemoty, abym nabrała dystansu, aby opowieść mi się wyklarowała przed oczyma, aby zarys był wyraźny i widoczny a niuanse sensualne, rozgałęzione i gwieździste. I abym weszła w tę chmurę narracji z pamięci, celowo, od początku. I żebym dopowiedziała sobie w głowie to co niewiadome, niewyraźne, zagadkowe.
„Czarodziejko z Florencji”, przybywaj! I Ty Lustro też!
Przeczytałam jakiś czas temu i nie mogłam się zebrać aby napisać kilka słow. Tego co mi się nasuwa i co ślina przynosi. Była jakaś posucha, jakaś niemoc, jakiś urok albo inny czart. Czyżby działanie Florenckiej Czarodziejki? Ale czemu maiłaby nade mną roztaczać swe uroki, mnie mamić i omotywać? No właśnie! Bo sama nie wiedziałam, byłam pod wpływem ale przeuroczona, jakby za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie dałam rady zacząć 😞
Nie dałam rady zacząć 😞
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie pamiętam już skąd ta książka się u mnie wzięła i przyznaję też, że nie bardzo mnie do siebie przyciągała. Dlatego właśnie od bardzo długiego już czasu leży i czeka na swoją kolejkę. Na początku czytałam ją z doskoku i raczej z miernym zainteresowaniem, ale z drugiej strony w miarę upływu stron moja ciekawość wzrastała.
"Czarodziejka z Florencji" autorstwa Salman Rushdie to wspaniała powieść posiadająca przepiękne opisy, niesamowite przygody oraz magię i czary. To przede wszystkim historią kobiety, która chciała tylko kierować swoim własnym losem. Dzisiaj to raczej nic nadzwyczajnego, ale wówczas w tak zwanym świecie mężczyzn to był nie lada wyczyn. Ponad to jej opowieść w niesamowity wręcz sposób łączy dwa różne światy, czyli wschodnie miasto Sikri Mogołów oraz zachodnią i renesansową Florencję.
Dodatkowym atutem książki są z pewnością niesamowite filozoficzne rozmyślania jednej z głównych postaci.
Przyznaję że na początku ta lektura mnie odrobinę irytowała i nie bardzo miałam ochotę na dalsze czytanie. Dlatego też czytałam ją dosłownie z doskoku i to był właśnie mój błąd, bowiem to jest jedna z tych książek, które określam jako egoistyczne. Wymagają one od czytelnika pełnego skupienia i całkowitego oddania czasu oraz wszelkiej uwagi no i wówczas dopłaca się przyjemnością z czytania.
Pozdrawiam serdecznie
Zaczytana Joana
Nie pamiętam już skąd ta książka się u mnie wzięła i przyznaję też, że nie bardzo mnie do siebie przyciągała. Dlatego właśnie od bardzo długiego już czasu leży i czeka na swoją kolejkę. Na początku czytałam ją z doskoku i raczej z miernym zainteresowaniem, ale z drugiej strony w miarę upływu stron moja ciekawość wzrastała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Czarodziejka z Florencji" autorstwa Salman...
Absolutne arcydzieło! I nieważne, że postacie historyczne wykorzystane w książce żyły w trochę innych latach (w rzeczywistości główni bohaterowie - trzej przyjaciele - nie mieliby szans się spotkać). Historia jest wspaniała, niezależnie od tego, czy wątek snuje się na zachodzie, czy na wschodzie. W renesansowej Florencji, czy na azjatyckim dworze Akbara. Arcydzieło wyobraźni Rushdi`ego, która umie uprawdopodobnić najdziwniejszą baśń. Wspaniały fresk sprzed wieków, genialne studium namiętności, a do tego piękny, porywający portret kobiety.
Absolutne arcydzieło! I nieważne, że postacie historyczne wykorzystane w książce żyły w trochę innych latach (w rzeczywistości główni bohaterowie - trzej przyjaciele - nie mieliby szans się spotkać). Historia jest wspaniała, niezależnie od tego, czy wątek snuje się na zachodzie, czy na wschodzie. W renesansowej Florencji, czy na azjatyckim dworze Akbara. Arcydzieło...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to