Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarodziejka z Florencji

Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,37 (265 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
30
8
41
7
56
6
54
5
35
4
11
3
17
2
2
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Enchantress Of Florence
data wydania
ISBN
9788375102383
liczba stron
397
słowa kluczowe
kobieta, Mongolia, Florencja, Renesans
język
polski

Na dwór mogolskiego cesarza Akbara w Sikri przybywa złotowłosy cudzoziemiec, Mogor dell Amore. Przywozi list od angielskiej królowej Elżbiety, a także i przede wszystkim nieprawdopodobną opowieść, która zaczyna absorbować cesarza i staje się obsesją całego miasta. Czy jest prawdziwaa Czy jej bohaterka, zaginiona księżniczka Qara Köz,istniała naprawdę, i kim jest człowiek nazywający siebie...

Na dwór mogolskiego cesarza Akbara w Sikri przybywa złotowłosy cudzoziemiec, Mogor dell Amore. Przywozi list od angielskiej królowej Elżbiety, a także i przede wszystkim nieprawdopodobną opowieść, która zaczyna absorbować cesarza i staje się obsesją całego miasta. Czy jest prawdziwaa Czy jej bohaterka, zaginiona księżniczka Qara Köz,istniała naprawdę, i kim jest człowiek nazywający siebie Mogołem Miłościa A jeśli zmyśla, czy zapłaci za swe kłamstwa najwyższą cenęa Czarodziejka z Florencji to rozsnuta między Wschodem i zachodem, Starym i Nowym światem historia kobiety, która w męskim świecie za wszelką cenę pragnie kierować własnym losem. Jej postać łączy dwa pozornie całkowicie obce sobie miasta Sikri Mogołów i renesansową Florencję. Te dwa światy, tak od siebie odległe, odbijają się jeden w drugim jak w zwierciadle, bezbronne wobec czarów kobiet i zaskakująco podobne. Rushdie zabiera czytelnika do czasów, zanim na zawsze oddzielono świat rzeczywisty od nierzeczywistego, zanim zapomniano o magii i czarodziejskich mocach czarodziejek. Jak zwykle u tego autora losy postaci historycznych między innymi Niccola Machiavellego, perskiego szacha Isma ila czy książąt z rodu Medyceuszy splatają się z losami wymyślonych postaci, a fakty mieszają się z baśniami. Powstała powieść, której czarowi nie sposób się oprzeć. Czarodziejka z Florencji to hymn dla twórczej i destrukcyjnej potęgi kobiecego piękna . Observer Salman Rushdie urodził się w 1947 roku w Indiach. Od czternastego roku życia mieszkał w Wielkiej Brytanii, potem także w Stanach zjednoczonych. Jest absolwentem Cambridge. zadebiutował w 1974 roku powieścią Grimus. Międzynarodową sławę przyniosły mu dopiero opublikowane w 1981 roku Dzieci północy, które zdobyły nagrodę Bookera, a następnie w roku 1993 Bookera Bookerów i w roku 2008 Best of the Booker. W 1988 roku ukazały się Szatańskie wersety jego najsłynniejsza powieść. Rushdie jest laureatem wielu nagród literackich. W 2006 roku odwiedził Polskę. Królowa Elżbieta II nadała mu w 2007 roku szlachectwo. Spośród utworów Rushdiego REBIS wydał następujące powieści: Grimus, Dzieci północy, Ostatnie westchnienie Maura, Wstyd, ziemia pod jej stopami, Furia, śalimar klaun oraz zbiór opowiadań Wschód, zachód. Czarodziejka z Florencji to jego najnowsza powieść.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2010

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (608)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1533
Suarrilk | 2014-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2009

Problem z dobrymi książkami polega na tym, że kiedy się jedną z nich przeczyta, pozostałe książki tracą na atrakcyjności i wydają się dużo mniej ciekawe i gorzej napisane - chciałoby się czytać wciąż tę, która definitywnie się skończyła. W nocy doczytałam "Czarodziejkę z Florencji". Nadal jestem pod wpływem jej magii. Chciałabym ciągle wracać do tej opowieści i odczuwam niedosyt. To książka, którą się pochłania, a nie czyta. I która pochłania czytelnika. Tętni życiem. Byłam nią zachwycona niezmiennie i niezmiernie już od pierwszego zdania. Aż do ostatniego, mimo że zakończenie historii Mogora Dell'Amore rozwiewa magiczną mgiełkę, spowijającą całą opowieść, niweczy nieco baśniowy nastrój. Niemniej i tak uważam, że książka jest fantastycznym dowodem niezwykłej pomysłowości i bogactwa wyobraźni autora. Ogromnie podoba mi się gawędziarska maniera prowadzenia narracji. Barwy, zapachy i dźwięki wylewają się z kart książki, odurzają, czarują. Postacie też są bardzo żywe i ciekawe....

książek: 121
Izolek | 2011-01-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 stycznia 2011

Jakiś czas temu przeczytałam recenzję tej książki w jednym z dwutygodników kulturalnych i w końcu dobra dusza sprezentowała mi ją pod choinkę. Bardzo byłam ciekawa jej fabuły, narracji i łączenia elementów Wschodu i Zachodu, bowiem jej krótka recenzja w gazecie bardzo zachęciła mnie do lektury.

Nie zawiodłam się, przepiękne i barwne opisy, przygody i opowieści pełne magii i czarów. Do tego filozoficzne rozważania jednej z głównych postaci, cesarza Akbara, nad istnieniem Boga czy filozofią władzy dają czytelnikowi możliwość przeniesienia się do dalekiego orientu, czy renesansowej Florencji.

Trzeba przyznać, ze lektura wymaga skupienia, za to wynik jest tego wart. Ponadto autor posiłkował się różnorodną bibliografią, której pozycje same w sobie wyglądają bardzo kusząco i z pewnością przysłużyły się do wartości samego dzieła.

książek: 2195
jatymyoni | 2014-09-09
Przeczytana: wrzesień 2014

Bardzo, bardzo, bardzo się zawiodłam. Mieszanka psedohistorycznej z pseudofantastyczną powieścią. Z jednej strony autor chce ją upradopodobnić umieszczając ją w ściśle historycznych ramach wplatając w powieść cała historię dynastii Mogołów z opisem ich wojen i podbojów, z drugiej strony ma być to baśń z tysiąca i jedne nocy. Za dużo wojen i podbojów, za mało baśni. Florencja jast tu drugorzędna i gdyby nie pojawiające się postaci Niccola Machiavelli, Vespucio. Savanaroli i inne , mogło być to dowolne miasto. Postacie te nawet nie są ujęte w słowniku, na końcu książki, gdzie przedstawia cała historię Mogołow. Wnioski z lektury:
1. Wschód z Zachodem łączy jedno, burdele i seks. Chociaż na Wschodzie od czasu do czasu władcy zadają sobie głębsze pytania. Górą Wschód.
2. Człowiek Zachodu dzięki sprytowi i inteligenci może osiągnąć sukces na Wschodzie, ale zawsze pozostanie obcy i nigdy nie jest to sukces trwały. Wracając do domu też jest obcy i spotyka go los proroków we własnym...

książek: 428
Iwona Magdalena | 2010-01-08
Na półkach: Przeczytane

Niesamowita lektura, pełna lekkiego pióra, orientalnej scenerii i fantazmatycznych dialogów.

książek: 1205
Katherina87 | 2013-05-08

na dwór mongolskiego cesarza Akbara w Sikri przybywa złotowłosy cudzoziemiec, Mogor dell'Amoire. Przywozi list od angielskiej królowej Elżbiety, a także- i przede wszystkim- nieprawdopodobną opowieść, która zaczyna absorbować cesarza i staje się obsesją całego miasta. Czy jest prawdziwa? Czy jej bohaterka, zaginiona księżniczka Qara Koz, istniała naprawdę i kim jest człowiek nazywający siebie Mogołem Miłości? A jeśli zmyśla, czy zapłaci za swe kłamstwa życiem?

"Czarodziejka z Florencji" to rozsnuta między Wschodem i Zachodem, Starym i Nowym Światem historia kobiety, która w męskim świecie za wszelką cenę pragnie kierować własnym losem. Jej postać łączy dwa pozornie całkowicie obce sobie miasta- Sikri Mogołów i renesansową Florencję. Te dwa światy, tak od siebie odległe, odbijają się jeden w drugim jak w zwierciadle, bezbronne wobec czarów kobiet i zaskakująco podobne.

Rushdie zabiera czytelnika do czasów, zanim na zawsze oddzielono świat rzeczywisty od nierzeczywistego, zanim...

książek: 568
gorzka | 2013-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2013

Trudno mi oprzeć się i nie pozostać pod urokiem książki Rushdie'go. Na pewno jeszcze sięgnę do jego opowieści. Autorowi bardzo zręcznie udało się połączyć wydarzenia, które miały miejsce naprawdę ze swoimi konfabulacjami. Często łapałam się na myśli: "Prawda to, czy fałsz?" podczas lektury, a wątki z magią w tle jeszcze bardziej ciągnęły mnie do tej książki. I prowokowały do poszukiwań w historii powszechnej, dzięki znajomości której łatwiej było zrozumieć, umiejscowić sobie "Czarodziejkę z Florencji". Jest w niej również sporo prawd uniwersalnych, refleksji dotyczących sensu naszej egzystencji, sensu władzy jednostki.
Hitoria opowiedziana w książce wciągnęła mnie i zauroczyła. Jednakże wydaje mi się, że Rushdie nie jest dla każdego. Żeby się o tym przekonać, spróbujcie lektury, do czego gorliwie zachęcam.

książek: 589
magfre | 2012-09-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jest to podróż między Wschodem a Zachodem. Z jednej strony mamy Sikri w Indiach, a z drugiej - Florencję. Postacie historyczne mieszają się z fikcyjnymi, magia mocno przenika rzeczywistość. Nie ma tutaj jakiejś zawrotnej akcji, jest to raczej wolno sunąca do przodu historia, w sumie dosyć prosta. Poruszanych jest szereg tematów, np. odmienność kultur, rola kobiety w społeczeństwie, żądza, władza czy miłość. Sprawia wrażenie takiej baśni, ale dla dorosłych, i to nie tylko ze względu na tematykę, ale i język, który momentami bywa bardzo bezpośredni, mocny, a dla niektórych może nawet zbyt obsceniczny. Bardzo podobał mi się styl w jakim powieść jest napisana, taki obrazowy, który potrafi zauroczyć; wpleciony jest w nią dowcip, panuje w niej fajny klimat. Bardzo dobrze mi się czytało.

książek: 404
fiona | 2012-08-20

Duży zawód...Początek dobry: dużo magii,niesamowitych baśni i przygód.W opowiadane historie wspaniale wpleciony został dowcip jak i morał .Niestety później jest już tylko gorzej.Powieść traci swą magię i urok za sprawą długich wywodów o podbojach Mogołów ,opisów walk i sytuacji politycznej itd itp.Piękna historia zmienia się w niezbyt ciekawą powieść historyczną.A gdzie w tym wszystkim czarodziejka z Florencji?

książek: 79
Tadeusz Pawłowski | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2016

"Czarodziejka z Florencji" nie jest dobrą dobrą książką - przynajmniej na tle innych rzeczy Salmana Rushdiego. Wprawdzie czyta się ją przyjemnie, ale brak jej czegoś, co skłaniało by do powrotu do niej. Moim zdaniem najbardziej zaszkodziła jej "kulturowa wszystkożerność", związana pewnie z zaangażowaniem pisarza w Hollywoodzie (jest tam reżyserem, scenarzystą, aktorem i celebrytą). Ale po kolei.

W wymiarze fabularnym powieść rozpięta jest na cały wiek XVI, czemu służy z jednej strony aktualne umocowanie w czasie (wydarzenia na dworze Akbara, władcy z dynastii Wielkich Mogołów w Indiach), z drugiej zaś retrospekcje związane z wcześniejszymi wypadkami we Florencji (czasy Machiavellego). Zresztą czas, jak zwykle u Rushdiego, ma wymiar magiczny (coś jak u Borgesa) i niekoniecznie liniowy. Jest to historia człowieka, który dociera na dwór Akbara i snuje opowieść, przekonany o posiadanej tajemnicy. Sama w sobie fabuła jest przeciętna, i już to odstaje na minus. Nawet w krytykowanym...

książek: 1378
grażyna | 2012-10-12
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 2012 rok

Nie wiem co napisać o tej książce. Czas realny miesza się z nierzeczywistym.Czym dłużej czytałam tym bardziej wieje nudą. Przede wszystkim dłuuuugie opisy walk oraz sytuacji politycznych powalają. Powiem szczerze nie tego spodziewałam się po tej książce.

zobacz kolejne z 598 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd