Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szukając Alaski

Tłumaczenie: Anna Sak
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,72 (6715 ocen i 783 opinie) Zobacz oceny
10
1 106
9
1 194
8
1 538
7
1 472
6
848
5
309
4
122
3
88
2
22
1
16
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Looking for Alaska
data wydania
ISBN
9788362478934
liczba stron
320
język
polski
dodała
AMisz

Inne wydania

Porównywany z przełomowym "Buszującym w zbożu" J.D. Salingera literacki debiut Johna Greena to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie. Niezapomniana opowieść o odkrywającym życie Milesie zakochanym w...

Porównywany z przełomowym "Buszującym w zbożu" J.D. Salingera literacki debiut Johna Greena to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie.
Niezapomniana opowieść o odkrywającym życie Milesie zakochanym w szalonej, zbuntowanej Alasce, dzięki której odnalazł Wielkie Być Może – czyli najintensywniejsze i najprawdziwsze doświadczenie rzeczywistości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2013

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 103
Huncfotka1906 | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Książka idealna na długie wieczory. Pokazuje jaka okrutna może się stać niespełniona miłość. Ale powiem szczerze Miles denerwował mnie przez dosłownie całą książkę. No na co on liczył na litość boską? Że Alaska żuci swojego chłopaka i żuci się w jego ramiona? Co za ćwok! Nie mógł znieść myśli że Alaska całowała się z kimś innym, a przede wszystkim kochała kogoś innego a jego nie. Zdaję sobie sprawę że śmierć ukochanej osoby to tragedia ale on tak się zachowywał jakby ona obiecała mu oddać swoje dziewictwo a obietnicy nie dotrzymała. Książka świetna ale główny bohater okropny...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak powietrze

Zazwyczaj nie sięgam po książki polskich autorów. Tym razem było inaczej i nie żałuję. Przyjemnie się czytało :)

zgłoś błąd zgłoś błąd