Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baśniarz

Tłumaczenie: Renata Ożóg
Wydawnictwo: Dreams
8,23 (1376 ocen i 342 opinie) Zobacz oceny
10
411
9
308
8
269
7
186
6
102
5
39
4
19
3
24
2
11
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Märchenerzähler
data wydania
ISBN
9788393383160
liczba stron
400
język
polski
dodała
Martyna

Jego usta były zimne jak śnieg, ale biło z nich ciepło jedwabnej czerwonej tkaniny, tkaniny z pokładu statku. Poczuła jego język i pomyślała o wilku. „A jeśli to prawda? Jeśli ta baśń jest prawdziwa? Pocałunek i śmiertelne ugryzienie w kark. Wszystko się zgadza. Co, jeśli właśnie całuję mordercę?”. Anna i Abel – historia miłości, rozwiewająca wszelkie wątpliwości. ABEL TANNATEK, outsider,...

Jego usta były zimne jak śnieg, ale biło z nich ciepło jedwabnej czerwonej tkaniny, tkaniny z pokładu statku. Poczuła jego język i pomyślała o wilku. „A jeśli to prawda? Jeśli ta baśń jest prawdziwa? Pocałunek i śmiertelne ugryzienie w kark. Wszystko się zgadza. Co, jeśli właśnie całuję mordercę?”.

Anna i Abel – historia miłości, rozwiewająca wszelkie wątpliwości.

ABEL TANNATEK, outsider, wagarowicz, handlarz narkotykami. Mimo to Anna zakochuje się w nim do szaleństwa, gdyż wie, że Abel ma jeszcze inne oblicze: łagodnego, smutnego baśniarza, opiekującego się młodszą siostrą. Niezwykła opowieść, którą snuje Abel, fascynuje Annę do tego stopnia, że dziewczyna nie może o niej zapomnieć. Granica między rzeczywistością a fantazją stopniowo się rozmywa. A jeśli jej fabuła wcale nie jest fikcją i obawy Anny są uzasadnione? Ten, którego kocha, może okazać się równocześnie jej największym wrogiem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams, 2012

źródło okładki: Wydawnictwo Dreams, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4385)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 220
exaleksandras | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2014

Już pojęłam, co oznacza stwierdzenie, że kobiety kochają słowa. Rozumiem, ponieważ sama dałam sobą manipulować. W mojej głowie było miliony pytań i nie spoczęłam dopóki się ich nie dowiedziałam.. To był błąd, ponieważ, chyba nie chciałam znać całej prawdy.

"Baśniarz" mocno zaskakuje, wciąga na godziny, gorąco polecam!

książek: 457
ChicaDeAyer | 2015-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2015

Popełniłam błąd. Gdybym uprzednio sprawdziła, do jakiego grona odbiorców przede wszystkim dedykowana jest ta książka, oceniałabym ją pod innym kątem. A że nastawiłam się na coś zupełnie dalekiego od książki dla młodzieży, przeżyłam zawód. I to dość poważny, biorąc pod uwagę to jak wysoko jest ten tytuł oceniany i jakie zbierał opinie.

Podejrzewam, że gdybym miała te kilka lat mniej moje postrzeganie byłoby zgoła inne. Jednak tak nie jest i już abstrahując od warstwy fabularnej, czytało mi się nienajlepiej ze względu na styl autorki. O ile część baśniowa nie była zła i prostotę można tłumaczyć celowością stylizowania, tak opisy rzeczywistości mocno raziły infantylnością. Bardzo przeszkadzały mi powtórzenia, zwłaszcza gdy gromadziły się one na tej samej stronie - wytrącało mnie to z rytmu, utrudniając przyswojenie treści. A ta była mocno naiwna i dość przewidywalna - zwłaszcza że przez równoległą baśniową narrację łatwo było wydedukować rozwój wypadków. Ponadto nie spodobało mi się...

książek: 785
Ireth | 2013-10-27
Przeczytana: 27 października 2013

Opis wydawniczy nie mówi nam nic konkretnego. Nie określa nawet gatunku z jakiego jest książka.
Romans? Fantastyka? Kojarzy się z czystym paranormal nastawionym na wątek miłosny. W takim razie co wspólnego ma z tym pistolet zamieszczony z tyłu okładki? Może to kryminał? Osobiście spodziewałam się fantasy o zmiennokształtnych. Ba! Co więcej na to liczyłam. Wyobraźcie więc sobie moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że jest wręcz przeciwnie! Ta historia jest do bólu prawdziwa. Spodziewałam się wszystkiego, ale nie tego...

Anna w tym roku zdaje maturę. Jest przykładem klasycznej szarej myszki, odizolowanej od forum klasy. Żyje w bańce mydlanej. W przeciwieństwie do rówieśników nie jest amatorką narkotyków, alkoholu i papierosów, Woli grać na flecie i jest przykładną uczennicą.
Całe jej życie jednak się zmienia kiedy znajduje szmacianą lalkę. W zasadzie nie jest to nic nadzwyczajnego powiecie, prawda? No bo, jak może odmienić komuś życie szmaciana lalka? Otóż nie chodzi tu o lalkę,...

książek: 1133
awiola | 2014-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 października 2014

"Świat baśni był prosty: dobro i zło, ciepło i zimno, lato i zima, czarny statek i białe żagle".

Po lekturze pierwszej książki Antoni Michaelis, jaką miałam okazję czytać, czyli sławetnego tytułu "Dopóki śpiewa słowik" – byłam pełna sprzecznych emocji, które pozwoliły mi zakwalifikować prozę autorki do nietuzinkowych, wywołujących skrajne odczucia. I muszę Wam powiedzieć, że po przeczytaniu kolejnej książki niemieckiej pisarki, mój stosunek do jej twórczości nie uległ zmianie. O ile konstrukcja fabularna "Baśniarza" była o wiele prostsza, o tyle jej klimat i przekaz wywołały we mnie mocno ambiwalentne uczucia. Nie powiem Wam więc, czy proza Michaelis mnie przekonuje. Powiem za to, że na pewno wywołuje sprzeczne emocje. I może o to właśnie autorce chodzi?

Antonia Michaelis to urodzona w 1979 r. niemiecka pisarka, która po zdaniu matury podróżowała po południowych Indiach, Nepalu i Peru. Po powrocie do kraju zaczęła studiować medycynę i jednocześnie pisać opowiadania dla dzieci i...

książek: 1183
Ulka | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 czerwca 2012

Anna i Abel.
Pewnego dnia w szkole Anna znalazła małą, szmacianą lalkę. O zabawkę upomniał się Abel - dziwny, cichy outsider. Powiedział, że lalka jest własnością jego młodszej siostry którą się opiekuje. "Akurat"? pomyślała Anna. Jednak okazało się, że jest to prawda, że ten odstraszający chłopak, nie jest jedynie handlarzem narkotyków - po szkole zajmuje się słodką sześciolatką, snując jej przepiękne baśnie o Małej Królowej.

"To jest miejsce gdzie wszystkie wołania wpadają do morza, bo nie sięgają dalej. Na dnie morza widziałem leżące słowa, tysiące słów, wraki zdań, pytania i odpowiedzi, które nigdy nie dotarły do celu..."*

Mała Królowa mieszkała szczęśliwie na wyspie ze swoimi przyjaciółmi, jednak pewnego dnia wyspa zaczęła tonąć i Mała Królowa była zmuszona uciekać. W ucieczce pomógł jej przyjaciel, ale jednocześnie przestrzegł ją, że jest ścigana przez złych ludzi, ludzi którzy chcą zdobyć jej cudowne diamentowe serce. Królowa podróżowała od wyspy, do wyspy w...

książek: 1207
kaktusowaona71 | 2016-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2016

Wyzwanie.
Ta recenzja jest dla mnie cholernie wielkim wyzwaniem...
Gdyby ktoś kazał mi określić w dwóch słowach tę książkę, powiedziałabym :
PRZESZYWAJĄCO SMUTNA.
Szara, zmrożona niekończącą się zimą rzeczywistość, z martwym białym krajobrazem, doprawiona poczuciem stłamszenia, beznadziei i rezygnacji..
Lecz prócz tego jest też jeszcze walka..
Absurdalna, skazana z góry na przegraną..
Walka - o przetrwanie. O zachowanie tego co najcenniejsze, najukochańsze...
I jest baśń.. Nierozerwalnie powiązana z realiami prawdziwego świata, które za wszelką cenę próbują stłamsić to, co tylko jeszcze dobrego i gorącego pozostało w tym bezdennym morzu niedoli. Baśń- niebaśń... I Baśniarz.. uczący i chroniący swój najcenniejszy skarb, poprzez swoją opowieść.
Słabowite i nieliczne jasne promyki, przemykające nieśmiało przez karty tej historii.. niczego nie umilają.. nie ułatwiają...
Są tam chyba tylko po to, by podkreślić jeszcze bardziej, cichą, lecz zarazem wręcz ogłuszającą tragedię,...

książek: 402
Marzena | 2016-07-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2016

Mam znajomą, która zawsze zaczyna od końca. Jakkolwiek to brzmi...
Mówi do mnie ostatnio tak:
"To smutno-gorzko-ponuro-odpychająca książka, przeczytaj.
Albo nie, nie czytaj.
Wiesz, przeczytaj jednak.
Nie, nie rób tego,nie chcę mieć Cię na sumieniu, kiedy będziesz miała taki mętlik w głowie po jej przeczytaniu jaki ja miałam. Nie będziesz już wiedziała co myśleć o tej historii.
A z resztą! Może jednak przeczytaj..."
Jak tu się nie skusić???
Ja tym razem też zacznę od końca. Mogę, prawda? Czuję, że tak.
"Błędne decyzje, poparte niefartem rodzą tragizm". Puenta idealna. To jedno zdanie jest tak trafne, że nie mogłam się powstrzymać.Oddaje wszystko, na co składa się "Baśniarz". Opisuje też celnie postać Abla, którego nie do końca rozumiem, i chyba nawet go nie lubię. Finał na jaki się zdecydował, był konsekwencją czynów jakich się dopuścił i myślałam, że mnie szlag trafi!!! Powiedziałabym Wam co zrobił, ale to nie byłoby chyba mile widziane, prawda?
Na drugim biegunie znajdziemy...

książek: 651
olcik_81 | 2012-10-10
Przeczytana: 10 października 2012

Nie będę oryginalna: tyle chciałabym napisać, tyle z siebie wyrzucić po skończeniu tej książki, ale gdy chcę to zrobić czuję pustkę. Wszystko i nic.

Baśniarzu gratuluję! Rozbiłeś mnie na tysiące malutkich kawałków i odchodząc kilka z nich zabrałeś ze sobą. Dlatego wiem, że gdy już się pozbieram nie będę taka sama.

W tej historii niby nie ma niczego, czego nie znalibyśmy z gazet czy telewizji. Są problemy, z którymi można się w większości utożsamiać lub bez problemu znaleźć je wśród ludzi żyjących gdzieś niedaleko. Nie ma wampirów, demonów, wilkołaków. Jest tylko życie - brutalna baśń, która dla jednych ma szczęśliwe zakończenie, a dla innych nie.
To co jest wyjątkowe to sposób, w jaki ta historia została opowiedziana. Porusza emocje, o istnieniu których często nie mamy nawet pojęcia, wywraca do góry nogami świat, który z pozoru jest tak dobrze znany, zwodzi nas do ostatnich chwil i pozwala mieć nadzieję, że jednak w tej baśni wszystko jakoś się ułoży.

Moim zdaniem na okładce...

książek: 613
Aria | 2012-12-01
Na półkach: Przeczytane, Moje! :), 2012
Przeczytana: 27 listopada 2012

Czerwony Kapturek był mały i niewinny, pełen marzeń i nierzeczywistych wyobrażeń o życiu. Wilk był zmęczony i wściekły, jego przerzedzona przez los sierść skrywała pod sobą stare i nowe blizny. Jednak to nie wilk zapolował na Czerwonego Kapturka, to Czerwony Kapturek zapragnął dowiedzieć się, czy serce wilka jest tak samo czerwone jak jego krew.

Anna żyje w bańce mydlanej, bo wszyscy wokół niej wiedzą, czym są papierosy, seks, narkotyki. Za to Anna doskonale wie, czym jest jej flet i co będzie robić po maturze, więc w pewien sposób ludzie wokół także żyją w bańce mydlanej, tylko innej.
Abla Tannateka nie otula żadna bańka mydlana, wydaje się, że on aż za dobrze wie, jak smakuje życie. Outsider, handlarz narkotykami, wagarowicz – tego dowiadujemy się o nim na początku książki, to samo wiedzą o nim wszyscy, którzy uczą simę wraz z nim w klasie maturalnej. Ale kiedy Anna znajduje maleńką szmacianą lalkę, która, jak Abel twierdzi, należy do jego młodszej siostry, dziewczynie wydaje...

książek: 637
Ewa-Książkówka | 2013-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2013

Gdyby tak można było w dowolnej chwili odciąć się od rzeczywistości i zatopić w pełni w świecie magicznym… Gdyby świat znany nam tylko z baśni i fantastyki był osiągalny, na wyciągnięcie ręki. Gdyby tak móc żyć podwójnie w dwóch równoległych światach. Powiecie, niemożliwe? Mylicie się – i to bardzo!

Anna zapewne także nie sądziła, że jest to możliwe. Nic nie zapowiadało, by miało się coś w tym kierunku zmienić. Aż tu nagle pojawił się ON – „polski handlarz pasmanterią”. Brzmi dziwnie? Też miałam takie wrażenie, gdy dopiero rozpoczęłam podróż po świecie wykreowanym przez Antonię Michaelis. Dowiedziawszy się, brnąc w głąb fabuły, że ów chłopak o imieniu Abel jest „jedynie” handlarzem narkotyków, nie spodziewałam się, że w jakiś nadzwyczajny sposób będzie potrafił mnie zaskoczyć. A jednak! Wszystko zaczęło się od lalki, którą przez przypadek znalazła Anna. Niedługo potem już wiedziała, że należy do małej dziewczynki imieniem Michi – siostry Abla. Im bardziej Anna decydowała się...

zobacz kolejne z 4375 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd