Szukając Alaski

Tłumaczenie: Anna Sak
Wydawnictwo: Znak
7,55 (614 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
103
8
121
7
151
6
79
5
39
4
8
3
15
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Looking for Alaska
data wydania
ISBN
9788324007653
liczba stron
268
język
polski
dodała
Mallwa

Buszujący w zbożu u progu dwudziestego pierwszego wieku. Powieść dla młodych, zbuntowanych, pragnących doświadczyć życia. Powieść dla nastolatków poszukujących odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie. O szalonej, zbuntowanej, magnetycznej, bezkompromisowej Alasce. I o zakochanym w niej Milesie, który...

Buszujący w zbożu u progu dwudziestego pierwszego wieku.
Powieść dla młodych, zbuntowanych, pragnących doświadczyć życia. Powieść dla nastolatków poszukujących odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie. O szalonej, zbuntowanej, magnetycznej, bezkompromisowej Alasce. I o zakochanym w niej Milesie, który dzięki niej odnalazł "Wielkie Być Może" - czyli najintensywniejsze i najprawdziwsze doświadczenie rzeczywistości. Debiut młodego amerykańskiego pisarza Johna Greena, laureata nagrody Michaela L. Prinza i finalisty Los Angeles Times Book Award. Powieść wyjątkowa, literatura na najwyższym poziomie. Tej książki się nie zapomina.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17179)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3080
Gosia | 2014-12-12
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 11 grudnia 2014

John Green określony jest na okładce jako "kultowy pisarz amerykański", a sama powieść porównywana jest do faktycznie kultowej już obecnie książki "Buszujący w zbożu". Myślę, że z tym określeniem "kultowy" należy trochę poczekać i zobaczyć czy obroni się przed upływem czasu.
Na pewno jest ta książka pewną opozycją w literaturze młodzieżowej do popularnych ostatnio i dominujących książek o wampirach, wilkołakach, aniołach, wiedźmach i innych postaciach nie z tego świata.
Tutaj akcja osadzona jest mocno w rzeczywistości i dotyczy problemów młodych ludzi, którzy stają przed problemem, z którym trudno się zmierzyć dorosłym, a co dopiero wrażliwym nastolatkom.
To powieść przede wszystkim o dojrzewaniu do dorosłego życia, które często doświadcza nas bolesnymi doświadczeniami. Ale wiele miejsca poświęcił autor na młodzieżowe wygłupy, pierwszą miłość i prawdziwą przyjaźń. W tej banalnej na pozór historii autor potrafił wpleść prawdziwe uczucia i dramat młodych ludzi. Książka jest w...

książek: 442
MarCyśka | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane, Mam! 😍
Przeczytana: 29 marca 2016

Czytałam tę książkę dosyć długo, a to dlatego, że po prostu mnie nie wciągała.
Czy jest poruszająca? Na pewno nie tak bardzo jak myślałam, że będzie.
Czy jest ciekawa, zaskakująca i czyta się ją z zapartym tchem? Nie, wręcz przeciwnie. Trochę przewidywalna i nawet lekko nudnawa..
To jest trzecia powieść Greena, którą przeczytałam i raczej już po kolejną nie sięgnę. Brakuje w nich "tego czegoś".

książek: 729
Arlette | 2016-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Początek jest obiecujący. Miles porzuca dotychczasowe życie na Florydzie, swoich nadopiekuńczych rodziców i przyjaciół, których nie posiada, by przenieść się do szkoły z internatem Culver Creek w Alabamie. Zostaje współlokatorem Chipa Martina - "Pułkownika", który nadaje mu ksywkę "Klucha". Dzięki niemu zostaje przyjęty do paczki najbardziej zbuntowanych przedstawicieli szkoły. W tej grupie żądzi Alaska - wyzwolona wielbicielka książek, papierosów i wszelkiego rodzaju alkoholu ze szczególnym wskazaniem na wino truskawkowe.
Klucha zakochuje się beznadziejnie w dziewczynie i odtąd jego życie całkowicie się zmienia. Nadchodzi czas pierwszych razów, szaleństw i wojny wypowiedzianej bogatej części uczniowskiej społeczności.
Akcja wartko pnie sie do góry, jest trochę humoru, choć z tym Green jako debiutant nie przesadził, wręcz brakowało mi tych wybuchów śmiechu, jakie wywoływały u mnie jego późniejsze powieści.
Po połowie książki, wraz z punktem kulminacyjnym, z balonu zaczyna uciekać...

książek: 355
leanna | 2015-06-03
Przeczytana: 01 czerwca 2015

Fatalna, nie wiem w zasadzie co mnie powstrzymuje przed wystawieniem oceny 1. Wulgarna i niesmaczna. Nigdy nie spodziewałabym się , że Green może napisać coś takiego. Biorąc do ręki kolejną jego powieść spodziewałam się raczej romantycznej historii nastolatków a otrzymałam coś zupełnie innego. Zakończenie książki? Brak słów. Nigdy więcej.

książek: 6900
allison | 2014-03-08
Przeczytana: 08 marca 2014

Po przeczytaniu "Papierowych miast" postanowiłam sięgnąć po kolejną książkę Greena i nie zawiodłam się.
Co prawda, "Szukając Alaski" to - moim zdaniem - historia nieco słabsza, jednak i tak bardzo dobra.

O czym jest ta powieść? Przede wszystkim o dorastaniu, dojrzewaniu, które przepełnione jest wieloma bolesnymi doświadczeniami życiowymi. Ale nie tylko, bo jest tu też sporo miejsca na nieskrępowaną młodzieńczą brawurę, na przyjaźń, pierwszą miłość, na podejmowanie ważnych decyzji, które raz okazują się trafne, a innym razem błędne.

Bardzo podobała mi się narracja prowadzona z perspektywy głównego bohatera - nieco zakompleksionego nastolatka, dla którego pobyt w nowej szkole z internatem okazuje się punktem zwrotnym w dotychczasowym monotonnym życiu, pełnym porażek i rozczarowań.
Dużo tu lekkiego humoru, ale są też poważne refleksje, zwłaszcza w końcowej części. Momentami sposób opowiadania przypominał mi Salingera, chociaż w złagodzonej wersji.

Czyta się szybko i z...

książek: 937
nigrum | 2013-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 stycznia 2013

Marzenia, które smakują jak wiatr.
Nadzieję, które pachną deszczem.
Pragnienia, które przesłonił dym papierosowy.
Chęci, które oprószył popiół.

Książka niesamowita i niewiarygodnie wzruszająca.Banalne było by stwierdzenie, że zmusza do myślenia , bo "Szukając Alaski" to jedne wielkie studium myśli i pragnień, więc oczywistością jest iż dzięki tej pozycji zastanawiamy się Czym dla nas mogłaby stać się tytułowa Alaska i czy my - Młodzi usilnie udając Niezniszczalnych Obywateli Zielonej Planety, przypadkowo nie dobijamy własnego istnienia tą bezcielesną beztroską.
Jesteśmy energią.
Jesteśmy materią.
To inni nas kształtują...lepią formę, którą my wypełniamy beznadziejnymi oczekiwaniami.

Doskonale przedstawiony temat przemijania, cielesności, śmierci i cierpienia.

Czy znasz odpowiedź na pytanie, które dręczyło tytułowego bohatera?

"I jakże ja wyjdę z tego labiryntu!"
**** Jeśli tak, to wiesz gdzie szukać Wielkiego Być Może...

Polecam Superbohaterom i tym , którzy pomyśleli ,że...

książek: 984
nadzieja1925 | 2014-05-27
Przeczytana: 26 maja 2014

„i że my musieliśmy wybaczać, aby przetrwać w labiryncie.” *str.309
Czasem pragniemy zmian, ruszamy za czymś nieznanym, za jakimś celem..., a w przypadku Milesa jest to Wielkie Być Może. Ciekawe czy go znajdzie?

Miles (przezwisko Klucha) jest naszym głównym bohaterem i zarazem narratorem. Opuszcza dom, aby przenieść się do szkoły z internatem w Culver Creek. Tam poznaje Pułkownika, Takumiego, Lare oraz Alaskę (z naciskiem na tą ostatnią osobę). Naturalnie Alaska jest seksowna, inteligentna i...ma chłopaka, ale i tak staje się wielkim pragnieniem Kluchy. Czy odnajdzie z nią to czego szuka?

Książkę Greena jak zawsze miło się czyta :). Jest lekka, przyjemna, idealna, aby oderwać się od codzienności... Wspomnę, że jest to książka młodzieżowa, przez co chyba bardziej podoba się tym nastką.
Dopowiem, że jest to moja druga książka tak wspaniałego autora, ale równie dobra jak poprzednia. Polecam!

książek: 1415
Ksychopata | 2015-09-05
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

Często próbujemy zrozumieć ludzi. Analizujemy ich zachowanie, dyskutujemy o tym, czego zachowali się tak, a nie inaczej. Próbujemy wniknąć w ich umysł, psychikę, tok myślenia, by odgadnąć tę tajemnicę, by zdobyć odpowiedzi na pytania, które nas najbardziej ciekawią.

To wszystko nie ma sensu, na próżno to robimy...

Jesteśmy zagadką sami dla siebie. Nigdy nie poznamy siebie do końca, Każdy dzień, każda chwila przynosi nowe sytuacje. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak się zachowamy w dalekiej, bądź nieco bliższej przyszłość.
Każdego dnia odkrywamy w sobie coś nowego, coś czego kiedyś wogóle nie dostrzegaliśmy. Zmieniamy swój punkt widzenia, swoje poglądy na różne sprawy. Poznawając ludzi i świat jednocześnie poznajemy nas samych. Wszystko nas zmienia, mamy swoje zwloty i upadki. Czasem porażka nas dobija, a niekiedy staje się dla nas punktem odniesienia, kopniakiem, który ruszy nas z miejsca, nie pozwalając stać w miejscu. Tak samo dzieje się z sukcesem. Bywa, że na wskutek...

książek: 3520
czytamcałyczas | 2016-04-17
Na półkach: Przeczytane

To już moje drugie spotkanie z twórczością pana Greena.
Szukając Alaski, to bardzo piękna opowieść.Która,bardzo mi się podobała.
Bohater Miles,to młody chłopak.Który poznaje,Alaskę to fajna dziewczyna,która ma sto pomysłów na minutę.
W książce pojawia się,też wielu innych bohaterów.Jest tam,Klucha,Pułkownik,czy Takumi.

Młodzi ludzie spędzają,ze sobą mnóstwo czasu.
Rozmawiając na wiele ciekawych tematów,choćby o swych najszczęśliwszych chwilach.
Nie przeczuwając zbliżającej się tragedii.

Szukając Alaski,to nie jest według mnie książka dla dzieci.
Bo są,tam opisy rzeczy dla dorosłych.Takie jak opis biustu Alaski,czy scena seksu oralnego.

Książka dokonała.

książek: 380
Aleksandra | 2015-12-06
Na półkach: Przeczytane, 📖 2015
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Recenzja pochodzi z bloga: zperspektywyczytelnika.blogspot.com

Klucha, a właściwie Miles Halter prowadzi nudne życie, nie ma przyjaciół, a jego hobby to wyszukiwanie ostatnich słów (tj. tych wypowiedzianych przed śmiercią). Jak nietrudno się domyślić w jego życiu następuje przełom - wyjeżdża od szkoły z internatem, która znajduje się w Alabamie. To tam dzięki swojemu współlokatorowi poznaje nowych przyjaciół - Larę, Takumiego i... Alaskę. Ta ostatnia, chociaż tajemnicza i humorzasta, od razu skrada serce Milesa. Jest ona zupełnym przeciwieństwem Kluchy, sam zresztą powiedział:
"Gdyby ludzie byli deszczem, to ja byłbym mżawką, a ona huraganową ulewą."

Kolejna powieść o nieśmiałym chłopaku zauroczonym w niedostępnej dziewczynie? Z pozoru tak, lecz wielość wątków pokazuje nam problemy dojrzewania, akceptacji, wybaczania, a także sensu istnienia.

Książka jest dobra. Pouczająca i pokazująca wiele życiowych dramatów, z którymi muszą się zmagać nastolatkowie. I chociaż pojawiają się...

zobacz kolejne z 17169 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Zabić drozda” najważniejszą powieścią dla Amerykanów

„Zabić drozda” głosami ponad 4 milionów Amerykanów zostało wybrane najważniejszą powieścią w trwającym pół roku głosowaniu The Great American Read. Powieść prowadziła od pierwszego tygodnia i wygrała w prawie wszystkich stanach.

 


więcej
„Szukając Alaski” w końcu zostanie zekranizowane

Fani Johna Greena w końcu się doczekali. „Szukając Alaski”  - debiut autora z 2005 roku, dzięki platformie Hulu, zostanie w końcu zekranizowane w formie serialu telewizyjnego. Green pełni też rolę producenta wykonawczego, co może sprawić, że ekranizacja będzie bardzo wierna oryginałowi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd