Crysis: Eskalacja

Tłumaczenie: Przemysław Bieliński
Seria: Crysis
Wydawnictwo: Insignis
5,95 (162 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
16
7
28
6
49
5
30
4
15
3
5
2
7
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363944018
liczba stron
430
słowa kluczowe
fantastyka, crysis, eskalacja
język
polski

Rok 2020. Pierwszy kontakt z Cepidami. Pod wodzą majora Barnesa, kryptonim Prorok, na wyspy Lingshan wyrusza oddział żołnierzy w nanoskafandrach. Przeżywa niewielu. Ale zagrożenie ze strony obcych zostaje odparte. Rok 2023. Cepidzi zajmują Nowy Jork. Umierający Prorok przekazuje swój nanoskafander żołnierzowi marines o ksywie Alcatraz. Po raz kolejny potężna technologia ratuje sytuację. A...

Rok 2020. Pierwszy kontakt z Cepidami. Pod wodzą majora Barnesa, kryptonim Prorok, na wyspy Lingshan wyrusza oddział żołnierzy w nanoskafandrach. Przeżywa niewielu. Ale zagrożenie ze strony obcych zostaje odparte.

Rok 2023. Cepidzi zajmują Nowy Jork. Umierający Prorok przekazuje swój nanoskafander żołnierzowi marines o ksywie Alcatraz. Po raz kolejny potężna technologia ratuje sytuację.

A teraz do ruin Nowego Jorku powróciła śmierć. Miasto, osłonięte olbrzymią Kopułą Wolności i kontrolowane przez skorumpowaną megakorporację CELL, zaczyna przypominać pobojowisko. Żołnierze CELL, bojownicy ruchu oporu i śmiercionośni Cepidzi walczą na ulicach niegdysiejszej metropolii, która skrywa tajemnicę zdolną zniszczyć cały świat.


Książka CRYSIS: Eskalacja to zbiór sensacyjnych opowiadań o świecie pogrążającym się w korporacyjnym koszmarze i o zawiązywaniu się ruchu oporu. Stanowi znakomite wprowadzenie do świata gier CRYSIS, jak również fascynującą lekturę dla już pochłoniętych nim graczy. Opisując losy kultowych postaci, takich jak Prorok, Psycho i Alcatraz, zamieszczone w książce opowiadania splatają się ze sobą i łączą w jedną, wstrząsającą fabułę.

Wróg już tam jest. Nadszedł czas. Przygotujcie się.

 

źródło opisu: http://insignis.pl/

źródło okładki: http://insignis.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Recenzja kryzysowa

Książki na podstawie gier pojawiają się coraz częściej, zmuszając zatwardziałych graczy do oderwania oczu od monitorów i powrotu do tak prymitywnej rozrywki jak tradycyjna lektura. To dobrze. Coraz częściej takie tytuły to nie tylko komercyjne gnioty, ale też wartościowe, ciekawe pozycje nie tylko dla fanów gry, na której bazują. Też dobrze. Jednak, jeśli nie jesteście zapalonymi fanami danej gry, a zabieracie się za jeden z takich tytułów, upewnijcie się, że macie chociaż blade pojęcie o wirtualnym pierwowzorze.

Jako kompletny ignorant w dziedzinie osiągnięć przemysłu gier komputerowych z ostatnich lat, moja wiedza na temat serii Crysis ograniczała się dotąd do świadomości, że coś takiego istnieje. Lekturę „Crysis: Eskalacja” traktowałem więc jako eksperyment pod tytułem „jak tego typu tytuł trafi do kompletnie zielonego odbiorcy”.

„Crysis: Eskalacja” to zbiór luźno powiązanych historii o kilku postaciach znanych (podobno) z gry - Psycho, Proroku i innych. W zdecydowanej większości to dość typowe opowiadania wojenne ukierunkowane na niezniszczalnych - z racji posiadanych nieziemskich technologii - superbohaterów. Poziom kolejnych opowiadań zdaje się trochę nierówny - jedne są ciekawsze, inne trochę słabsze, przydługie lub nawet męczące (wewnętrzna walka Proroka z Alcatrazem jest po prostu wyniszczająca... dla czytelnika), ale mimo wszystko można powiedzieć, że wyszło całkiem udanie. Fabuła bywa zaskakująca i interesująca, styl autora jest raczej prosty, ale dobrze...

Książki na podstawie gier pojawiają się coraz częściej, zmuszając zatwardziałych graczy do oderwania oczu od monitorów i powrotu do tak prymitywnej rozrywki jak tradycyjna lektura. To dobrze. Coraz częściej takie tytuły to nie tylko komercyjne gnioty, ale też wartościowe, ciekawe pozycje nie tylko dla fanów gry, na której bazują. Też dobrze. Jednak, jeśli nie jesteście zapalonymi fanami danej gry, a zabieracie się za jeden z takich tytułów, upewnijcie się, że macie chociaż blade pojęcie o wirtualnym pierwowzorze.

Jako kompletny ignorant w dziedzinie osiągnięć przemysłu gier komputerowych z ostatnich lat, moja wiedza na temat serii Crysis ograniczała się dotąd do świadomości, że coś takiego istnieje. Lekturę „Crysis: Eskalacja” traktowałem więc jako eksperyment pod tytułem „jak tego typu tytuł trafi do kompletnie zielonego odbiorcy”.

„Crysis: Eskalacja” to zbiór luźno powiązanych historii o kilku postaciach znanych (podobno) z gry - Psycho, Proroku i innych. W zdecydowanej większości to dość typowe opowiadania wojenne ukierunkowane na niezniszczalnych - z racji posiadanych nieziemskich technologii - superbohaterów. Poziom kolejnych opowiadań zdaje się trochę nierówny - jedne są ciekawsze, inne trochę słabsze, przydługie lub nawet męczące (wewnętrzna walka Proroka z Alcatrazem jest po prostu wyniszczająca... dla czytelnika), ale mimo wszystko można powiedzieć, że wyszło całkiem udanie. Fabuła bywa zaskakująca i interesująca, styl autora jest raczej prosty, ale dobrze komponuje się z całością.

Tym, co bije po oczach „zielonego w świecie Crysisa” jest kompletny brak porządku chronologicznego pośród poszczególnych historii. Opowiadania zostały przemieszane bez jakiegokolwiek ładu, autor skacze w czasie nawet o kilkanaście lat w przód i tył. Zaburza to swobodny odbiór, zmusza do wracania na początek danej historii, gdzie podane są daty opisywanych wydarzeń. Niekiedy ciężko jest też połapać się w nowej historii, gdyż autor założył najwidoczniej, że po jego książkę sięgną wyłącznie fani gry. Wprowadzanie nowych postaci bez żadnego przygotowania gruntu, czy odnoszenie się do wydarzeń, zupełnie w książce nie opisywanych to norma. Dla „zielonego” to istna trauma, domyślać się o co mogło chodzić, a niekiedy wystarczyłoby kilka zdań prostego wyjaśnienia, by dać czystą, niezmąconą przyjemność z lektury nie tylko fanom „otrzaskanym” z Crysisem.

"Crysis: Eskalacja" to tytuł, który z pewnością przypadnie do gustu niejednemu fanowi „matczynej” serii gier. To lektura w większości prosta, niewymagająca, a poza drobnymi wyjątkami, wręcz odprężająca - w sam raz dla tych, którzy lubią akcję, strzelaniny i superbohaterów. Niestety, dla "zielonego w świecie Crysisa" nie będzie już taka fajna. Lektura obfitować może w niejasności, których sama książka nie tłumaczy i trudno ją raczej nazwać dobrym wprowadzeniem do wykreowanego przez twórców gry uniwersum. Jedynym plusem dla serii, który w swoim przypadku zauważam jest fakt, iż książka zasiała ziarenko, które powoli zaczyna kiełkować chęcią bliższego poznania pierwowzoru. Może właśnie o to chodziło?

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (32)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 73
sandomingo | 2017-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2017

Dobra książka pokazująca wcześniejsze przygody proroka, psycho i wprowadzenie pomiędzy 2 częściami gry crysis 2 i 3.
Jak dla mnie pozycja obowiązkowa w przerwie między częściami gry, ale tak to szału nie ma, dupy nie urywa. Pozdrawiam :)

książek: 334
LEGOMANIAK | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Książka

Nigdy nie grałem w serię gier CRYSIS, ale nasłuchałem się wielu bardzo pozytywnych opini o tym tworze. Książkę kupiłem przypadkiem, bo pomyślałem sobie, że może być fajna. I niestety się przejechałem. Odrazu rzuca sie w oczy, że jest to pierwsza książka autora (fabuła bazująca na świecie wymyślonym przez kogoś innego, duża czcionka, duże marginesy, prosty język,). Fabuła jest całkiem ciekawa i wciągająca, niestety wykonanie pozostawia bardzo wiele do życzenia. Wiele wątków które można by ciekawie rozciągnąć, autor szybko kończy. Opisy są chaotyczne. Autor traktuje czytelnika jako idiotę, przez pół strony tłumacząc mu czym jest "Bushido" (jak nie wiesz to się doedukuj). Praktycznie na każdej stronie autor wymienia przynajmiej kilka nazw broni, co robi się nudne i śmieszne. Rażą też błędy w działaniach wojennych. Czuć że autor miał do czynienia z bronią tylko na ekranie i nie ma zielonego pojęcia o działaniach i wyszkoleniu żołnierzy. Książka jest bardzo słabo napisana ale broni się...

książek: 356
Martinus | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane, Książki

Ciekawe spojrzenie na gry w formie opowiadań, będące swoistym rozwinięciem wydarzeń sprzed czasu akcji z trylogi gier "Crysis". Książka w miare przystepny sposób wprowadza w świat przedstawiony także w grach, jednak pojawiają się w niej fragmenty które dla osob nie znających gier są po prostu niezrozumiałe i niejasne.Całość czyta się w miarę lekko i przyjemne, opowiadania mają krótkie formy i są uporządkowane w formie chronologicznej.Tytuł stanowi bardziej ciekawy dodatek dla fanów gier, jednak osoba która nie jest fanem gry po przeczytaniu nie będzie też zbytnio żałować. Pozycja nie najgorsza.

książek: 4101
Jale | 2016-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2016

Nie aż tak częsty w dzisiejszej epoce przypadek książki opartej na komputerowej grze, nie skierowanej w aż tak oczywisty sposób do młodocianego czytelnika. Wciąż jednak jest to literatura niejako drugiego sortu - pospiesznie pisana (i wydawana), z uproszczonym tłem i szkicową psychologią postaci.

Mimo że "Crysis: Eskalacja" powstała głównie dla graczy i stanowi przede wszystkim łącznik drugiej odsłony gry z trzecią, dopowiadający różne detale fabuły i wyraźniej przedstawiający występujące tam postaci, autor nie zapomniał o osobach, które na co dzień stronią od komputerowych rozrywek. W efekcie książka bez problemu broni się jako samodzielny byt - ma rozpoznawalnych bohaterów, w miarę satysfakcjonująco pogłębione tło i coś, co od biedy można wziąć za intrygę. Od biedy - bo nie jest to faktycznie powieść, a raczej zbiór opowiadań, generalnie skaczących w czasie i przestrzeni, ale trzymających się kilku podstawowych wątków lub osób. Przypomina to ciąg kolorowych kamyków nanizanych na...

książek: 222
Karolina Żurek | 2016-02-17
Przeczytana: 15 lutego 2016

No cóż, książki nie skończyłam, po 80 stronach wymiękłam (a i te 80 stron męczyłam dobre 2 tygodnie)... Nie była to pierwsza książka na podstawie gry komputerowej, z którą miałam styczność. Ale do książek Blizzarda się nie umywa. W 1/3 książki wciąż fabuła nie była rozwinięta, nie wiadomo o co chodzi, autor bardziej się skupiał na rodzajach broni, ich przeładowywaniu, stylu w którym wykonywane są strzały i rzuty granatami niż na rozwoju akcji. Być może dalej coś się zaczyna dziać, jednak ja straciłam cierpliwość.

książek: 355
Kacper | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

Gdy zobaczyłem tą ocenę, nie miałem ochoty czytać tej książki. Lecz zakupiłem ją już wcześniej, więc szkoda, żeby się zmarnowała, zwłaszcza, że najdłuższa to ona nie jest. Nie pożałowałem. Trzeba podkreślić, że jest to książka dla ludzi, którzy mają chociaż małe pojęcie o tej grze (sam grałem tylko w 3 część, o fabule 1 i 2 części poczytałem w necie jak i również o sporze Proroka z Alcatrazem). Książka mnie wciągnęła. Nie jest napisana językiem dla dzieci, lecz takim, jaki jest na wojnie. Minusem jest dziwna chronologia tej książki. W trakcie czytania jakoś się to ogarnie i nie stanowi to w końcu większego problemu. Autor czasami rzuca nas w wir wydarzeń, lecz kto zna w miarę fabułę serii "Crysis" połapie się o co chodzi. Moim zdaniem książka warta przeczytania, a dla fana serii jest to wręcz obowiązek.

książek: 60
Broj | 2015-06-09
Na półkach: Przeczytane

Czasem można się pogubić, stanowczo odradzam osobie nie grającej w gry serii ,,Crysis''

książek: 221
Blaszczu | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2015

Jak dotąd moja ulubiona książka :P

książek: 51
Tomek95 | 2015-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 stycznia 2015

Momentami trudna do zrozumienia mimo wszystko książka może się spodobać tym młodym czytelnikom, szczególnie fanom gier.

książek: 389
rbj | 2014-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2014

Pierwszą część gry skończyłem dawno temu, ale do tej pory nie wiem czym ludzie się tak zachwycali (poza grafiką), drugiej nawet nie skończyłem, za to zabrałem się za książkę. Składa się ona z kilku opowiadań, niby jakoś powiązanych, ale coś mi się zdaje, że jedyną klamra je spinającą jest kilka postaci (np. Psycho), które się w nich pojawiają. Opowiadania są raczej średnio ciekawe, ale zdarzają się wyjątki. Autor czasami próbuje wydobyć z nich coś na kształt głębszego sensu, próbuje rozwijać psychologię bohaterów. Poza tym to sporo akcji, ale mogę ją polecić raczej tylko fanom serii. Reszta może być zawiedziona.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd