rozwińzwiń

Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści

Okładka książki Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści autora Eugeniusz Dębski, Maria Galina, Ina Goldin, Marta Kisiel, Andrzej Kozakowski, Marcin Majchrzak, Tomasz Maruszewski, Artur Olchowy, Magdalena Świerczek-Gryboś, 9788396237163
Okładka książki Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści
Eugeniusz DębskiMaria Galina Wydawnictwo: Almaz Cykl: Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści (tom 1) Seria: Tarnowskie Góry Antologia fantasy, science fiction
420 str. 7 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści (tom 1)
Seria:
Tarnowskie Góry Antologia
Data wydania:
2022-09-08
Data 1. wyd. pol.:
2022-09-08
Liczba stron:
420
Czas czytania
7 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396237163
Tłumacz:
Ewa Skórska
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści

Średnia ocen
7,8 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści

avatar
1046
816

Na półkach:

Tarnowskie Góry to miasto bardzo mi bliskie, więc chętnie sięgnęłam po zbiór opowiadań, których akcja się tutaj toczy.

Jak to bywa ze zbiorami opowiadań, ten też jest nierówny pod względem jakości tekstów, przy czym każdy z nich został napisany przez innego autora. Moimi osobistym faworytem jest "Stadium martwoty" Marty Kisiel (zresztą to dla tego opowiadania kupiłam ten zbiór). Oprócz tego tekstu moją uwagę zwróciły "Dokąd idą świstunki?" Magdaleny Świerczek-Gryboś, "Przedświtanie" Tomasza Maruszewskiego, "Wampir bez matury" Eugeniusza Dębskiego (aż się prosi, by to rozwinąć w powieść kryminalną!),"Niebo nad nami" Marii Galiny, "Inni, my, inni" Krzysztofa Matkowskiego oraz "Nie ma gór w Tarnowskich Górach" Iny Goldin (ładnie spuentowane opowiadanie). To daje 7 tekstów na 12, które mnie naprawdę zaciekawiły, więc jest dobrze! :)

Tarnowskie Góry to miasto bardzo mi bliskie, więc chętnie sięgnęłam po zbiór opowiadań, których akcja się tutaj toczy.

Jak to bywa ze zbiorami opowiadań, ten też jest nierówny pod względem jakości tekstów, przy czym każdy z nich został napisany przez innego autora. Moimi osobistym faworytem jest "Stadium martwoty" Marty Kisiel (zresztą to dla tego opowiadania kupiłam ten...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1198
956

Na półkach: , , , , ,

Takie książki jak „Tarnowskie Góry. Miejskie opowieści” to przede wszystkim bardzo ciekawe inicjatywy. To w końcu antologia osadzona lokalnie, stworzona przez niewielkie (i również lokalne) wydawnictwo, która pozwala zebrać nie tylko utalentowanych, popularnych autorów, ale również daje szanse mniej znanym twórcom. Wewnątrz można w końcu znaleźć opowiadania naprawdę różnorodnych pisarzy, a ponadto ilustracje stworzyli uczniowie lokalnej szkoły. Uważam, że takie inicjatywy to naprawdę kawał dobrej roboty sam w sobie i po prostu potrzebujemy ich więcej, tak samo, jak potrzebujemy więcej o nich mówić.
Jak jednak wypada sama antologia? Cóż, nierówno, momentami teksty wręcz sprawiają wrażenie nieco amatorskich, ale dla tych kilku dobrych – warto ją sprawdzić.
Antologię otwiera wstęp Arkadiusza Późniaka, „Miasto przyjezdnych” opowiadający o samych Tarnowskich Górach, a następnie przechodzimy już do fantastyki. Marta Kisiel zaserwowała czytelnikom powrót do Matyldy Bolesnej, bohaterki „Trylogii wrocławskiej”. „Studium martwoty” było tekstem dobrym, zwłaszcza na tle całej antologii, ale dla mnie trochę niepotrzebnym. Choć lubię i protagonistkę, i wampira Romana, tak osobiście uważam, że nie potrzebowałam czytać o przeszłości tych bohaterów. Niemniej, wiem, że wielu osobom ten tekst po prostu się sposobu, bo niewielu jest takich jak ja, co narzekają na powrót lubianych postaci.
Później mamy „Czarną wieżę z Lasu” Kozakowskiego, która nie wzbudziła we mnie żadnych więcej emocji. „Dokąd idą świstunki?” Magdaleny Świerszczek-Gryboś to tekst solidny warsztatowo, acz nie w mojej (dość „dziwacznej”) estetyce, aczkolwiek dobrze wiem, że tu się trochę z autorką „rozjeżdżam, więc to mnie kompletnie nie dziwi.
Opowiadanie „Ta wspaniałą rzecz, która czeka w mroku” Marcina Majchrzaka to post-apo, które początkowo wydawało mi się całkiem fascynujące, ale mam wrażenie, że ostatecznie zabrakło tu trochę umiejętności, by tekst zapadł mi w pamięć na dłużej. Podobnie jest z Izabelą Grabdą i jej opowiadaniem „On”. W tym przypadku mamy do czynienia z drobnym kryminałem, który ponownie, gra wokół ciekawego konceptu, ale jednak brakuje mi w nim CZEGOŚ.
Na etapie opowiadania Artura Olchowego „Galena” byłam już po prostu trochę zmęczona samą antologią i przyznaję, kompletnie mnie nie zainteresowało. Następnie przyszedł czas na tekst Tomasza Maruszewskiego, „Przedświtanie” . Tu znów było nieco lepiej, ale podobnie jak w przypadku tekstów Grabdy i Majchrzaka. Opowiadanie skupiało się wokół, powiedzmy, takiej dziecięcej magii miasta.
Następne trzy teksty są wyraźnie lepsze, a każdy kolejny przebija poprzednika. Tekst Eugeniusza Dębskiego „Wampir bez matury” to kryminał, w którym być może czegoś mi brakło, ale był solidny i wyraźnie napisany przez człowieka z wprawą.
„Niebo nad nami” rosyjskiej pisarki Marii Glainy to mój ulubiony scircte rozrywkowy tekst z tego zbioru. Choć nie ma chyba nic wspólnego z Tarnowskimi Górami, to maluje ciekawy świat przedstawiony z nastoletnią, lecz wyrazistą główną bohaterką, młodą astrolog. Gdybym mogła przeczytać więcej opowieści z tego świata, to naprawdę z chęcią bym się za nie zabrała.
Z kolei najlepszym moim zdaniem tekstem w tym zbiorze ogólnie rzecz ujmując jest… opowiadanie o zombie. A przypominam, że ja za zombie nie przepadam. „Inni, my, inni” Krzysztofa Matkowskiego ma ciekawą konstrukcję, w ciekawy sposób buduje bohaterów i jest po prostu naprawdę solidnym tekstem.
Antologię zamyka „Nie ma gór w Tarnowskich Górach” Iny Goldin, tekst ograny wokół konceptu „co by było, gdyby pisarka X postanowiła napisać opowieść o…”. Osobiście najzwyczajniej w świecie nie kupuję tej formy.
Jak więc widać, moim zdaniem sporo jest tu tekstów, którym czegoś brakuje, nawet jeśli nie są kategorycznie złe. Ale szczególnie tekst Galiny i Matkowskiego trochę mi to wynagrodziły, a uważam, że nawet dla poznania pojedynczych interesujących nas nazwisk (bo tej dwójki wcześniej nie znałam) warto dawać antologiom szansę. Zwłaszcza tak interesującym koncepcyjnie.

Takie książki jak „Tarnowskie Góry. Miejskie opowieści” to przede wszystkim bardzo ciekawe inicjatywy. To w końcu antologia osadzona lokalnie, stworzona przez niewielkie (i również lokalne) wydawnictwo, która pozwala zebrać nie tylko utalentowanych, popularnych autorów, ale również daje szanse mniej znanym twórcom. Wewnątrz można w końcu znaleźć opowiadania naprawdę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
526
507

Na półkach:

Było już całkiem ciemno za oknem, gdy zasiadłem wygodnie w fotelu, by pogrążyć się w czytelniczym niebycie z tą antologią. Kocyś oraz gorąca herbata z miodem i cytryną tylko mi to ułatwiły. Wyruszyłem więc w tę tajemną podróż po różnych autorskich opowiadaniach.

Czytane opowiadania plątały mi myśli. Miałem nieodparte wrażenie, że COŚ za mną podąża, COŚ mi cały czas towarzyszy. Czułem lęki i niepewności, a w niektórych momentach także przyjemności. Odczuwałem momenty - pomiędzy - gdy miałem poczucie, że przenikam w te opowiadania i mimowolnie staję się ich bohaterem. Głodny wrażeń chłonąłem te myśli i odczucia. To było zaskakująco przyjemne.

Antologia jest zbiorem 12 samodzielnych historii. Każda ważna. Każda inna. Nawet nie będę podejmować się próby ich oceniania czy wartościowania. Razem tworzą piękny zbiór, który przeniósł mnie do nieznanego mi świata z przeszłości i teraźniejszości, rzeczywistości i fikcji, a także przyszłości, która dopiero przede mną.

Jedne z nich wprawiały mnie w radosny, ożywczy stan. Czytając czułem wolność, swobodę i to uczucie... – surowa esencja życia– to pierwotne, piękne złączenie z naturą. Z kolei inne powodowały, że zastanawiałem się nad stwierdzeniem, iż "zdolność adaptacji jest jednocześnie największym błogosławieństwem, jak i największym przekleństwem naszego gatunku ". Czytając je dumałem o celu życia, perspektywach i szansach. Nie ma przecież ucieczki od świata. Świat jest tu i teraz. Otacza mnie. Ja jestem światem.

Przyznam się Tobie, że to było bardzo ciekawe literackie spotkanie (chyba moje drugie spotkanie z antologią),a napewno po raz pierwszy z twórczością Autorek i Autorów. Otuliłem się pięknym szalem wydzierganym ze snutych opowiadań. Było mi ciepło, przyjemnie, refleksyjnie...

W to zimne piątkowe popołudnie polecam Tobie tę antologię. Sięgnij po nią i daj się jej zagarnąć. Odpłyń w świat literackich opowiadań o życiu...

Było już całkiem ciemno za oknem, gdy zasiadłem wygodnie w fotelu, by pogrążyć się w czytelniczym niebycie z tą antologią. Kocyś oraz gorąca herbata z miodem i cytryną tylko mi to ułatwiły. Wyruszyłem więc w tę tajemną podróż po różnych autorskich opowiadaniach.

Czytane opowiadania plątały mi myśli. Miałem nieodparte wrażenie, że COŚ za mną podąża, COŚ mi cały czas...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

112 użytkowników ma tytuł Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści na półkach głównych
  • 82
  • 28
  • 2
24 użytkowników ma tytuł Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści na półkach dodatkowych
  • 9
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Ostatni krzyk mody Beata Dębska, Eugeniusz Dębski
Ocena 6,9
Ostatni krzyk mody Beata Dębska, Eugeniusz Dębski
Okładka książki Wiedźmy (Antologia opowiadań) Mikołaj Bandura, Ewa Chachlica, Eugeniusz Dębski, Jakub Diowksz, Adrianna Filimonowicz, Jan Godwod, Ka Klakla, Irmina Klocek, Magdalena Kozak, Urszula Maciuga, Andrzej Miszczak, Grzegorz Nowakowski, Marcin Podlewski, Arkady Saulski, Patryk Sobala, Dariusz Sprenglewski, Joanna Świba, Wojciech Świdziniewski, Paula Wanarska, Aneta Wyciszkiewicz, Mateusz Wyszyński, Karol Żołnierek
Ocena 6,2
Wiedźmy (Antologia opowiadań) Mikołaj Bandura, Ewa Chachlica, Eugeniusz Dębski, Jakub Diowksz, Adrianna Filimonowicz, Jan Godwod, Ka Klakla, Irmina Klocek, Magdalena Kozak, Urszula Maciuga, Andrzej Miszczak, Grzegorz Nowakowski, Marcin Podlewski, Arkady Saulski, Patryk Sobala, Dariusz Sprenglewski, Joanna Świba, Wojciech Świdziniewski, Paula Wanarska, Aneta Wyciszkiewicz, Mateusz Wyszyński, Karol Żołnierek
Okładka książki Siódmy koci żywot Beata Dębska, Eugeniusz Dębski
Ocena 6,8
Siódmy koci żywot Beata Dębska, Eugeniusz Dębski

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Sny umarłych 2022. Polski rocznik weird fiction Leszek Baderski, Aleksandra Bednarska, Grzegorz Czapski, Jakub Filipkowski, Sylwester Gdela, Krzysztof Grudnik, Jarosław Klonowski, Daniel Krawczyk, Paweł Lach, Jakub Luberda, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Marcin Mierzejewski, Franciszek Mocek, Aneta Pazdan, Jacek Pelczar, Rafał Pietrzyk, Michał Puchalski, Michał J. Sobociński, Robert Zawadzki
Ocena 7,2
Sny umarłych 2022. Polski rocznik weird fiction Leszek Baderski, Aleksandra Bednarska, Grzegorz Czapski, Jakub Filipkowski, Sylwester Gdela, Krzysztof Grudnik, Jarosław Klonowski, Daniel Krawczyk, Paweł Lach, Jakub Luberda, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Marcin Mierzejewski, Franciszek Mocek, Aneta Pazdan, Jacek Pelczar, Rafał Pietrzyk, Michał Puchalski, Michał J. Sobociński, Robert Zawadzki

Cytaty z książki Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tarnowskie Góry Miejskie Opowieści