Maladie i inne opowiadania

Wydawnictwo: superNOWA
7,15 (1135 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
72
9
100
8
263
7
359
6
235
5
70
4
17
3
17
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375780468
liczba stron
356
język
polski
dodała
Oceansoul

Najlepsze z najlepszych. Barwne i przewrotne. Zbiór zawiera dziesięć opowiadań Andrzeja SAPKOWSKIEGO pisanych w różnych okresach życia i poruszających tematy czasem bardzo od siebie odległe. Jest więc i klasyczna fantasy, i SF, i political fiction, a groza bywa rozładowywana przez żart bądź literacką aluzję. Wszystkie z nich poprzedzone zostały przedmowami, w których SAPKOWSKI dowcipnie opisał...

Najlepsze z najlepszych. Barwne i przewrotne. Zbiór zawiera dziesięć opowiadań Andrzeja SAPKOWSKIEGO pisanych w różnych okresach życia i poruszających tematy czasem bardzo od siebie odległe. Jest więc i klasyczna fantasy, i SF, i political fiction, a groza bywa rozładowywana przez żart bądź literacką aluzję. Wszystkie z nich poprzedzone zostały przedmowami, w których SAPKOWSKI dowcipnie opisał tajniki swojego warsztatu i okoliczności, w jakich owe opowiadania powstawały.

 

źródło opisu: superNOWA, 2012

źródło okładki: http://www.supernowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2425)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3175
filozof | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane

Wpadam do domu,biorę pieniądze ze swej renty i lecę do księgarni.Tam czeka na mnie ta książka,mój od dawna wymarzony zakup.
Kilka razy miałem ją w ręku,kilka razy myślałem by ją kupić i rzucić się w wir czytania.
I wreszcie jest,jest ! w moich rękach.Mogę zanurzyć się w ten świat,jak stworzył Sapkowski.Oto krótki rys tych opowiadań:
-Droga, z której nigdy się nie wraca:
Bardzo dobre,klasyczne fantasty.Z dużą ilością magii.
-Muzykaci:
ma zajawkę na mocny horror,podobał mi się.Ale żeby,bardzo mocno to nie.Ale potencjał był.
Tandaradei !:
Coś z pograniczna jawy i snu.Las i jego mroczne magiczne tajemnice.Bardzo dobre.
W Leju Po Bombie:
Smutna i straszna alternatywna wizja polski.Mocne i sugestywne.Jestem na tak.
Coś się kończy, coś się zaczyna:
To przecież Wiedźmin !! Hurra,nareszcie czytam coś nowego o Wiedźminie.
Bitewny Pył:
Średnie,takie sobie.Tak na pograniczu,trochę dobre,trochę słabe.
Złote Popołudnie:
Arcydzieło,świetne.Takie,aż wstrząsnęło.
Zdarzenie w Mischief Creek:
Bardzo...

książek: 403
Inżynier_Przygody | 2017-08-29
Na półkach: Przeczytane

"Maladie i inne opowiadania", jak głosi tytuł, jest zbiorem różnych historii niepowiązanych ze sobą, które Pan Andrzej Sapkowski, przez cały okres swojej twórczości, napisał do różnych czasopism lub na potrzeby konwentów. Znajdziemy tu dobre do poczytania, w wolnej chwili, opowieści oraz historie zachwycające, o których rozmyśla się jeszcze długo po zakończeniu lektury.

Moją uwagę przykuło wiele opowiadań, m.in. "W leju po bombie" czy "Tandaradei". Lecz dla osób, które chciałby przeczytać wybiórczo ową książkę polecam dwa opowiadania - pierwsze o tytule "Coś się kończy, coś się zaczyna", które jest alternatywnym zakończeniem historii o Wiedźminie. Pozwala nam się przenieść jeszcze raz w cudowny świat, który jest tak wychwalany ostatnimi czasy oraz poznać kolejne perypetie Geralata. Nie wiem jak Wam, ale mi brakuje dalszego poznawania jego przygód.

Druga historia, Maladie, to wariacja na temat opowiadania o Tristanie i Izoldzie. Może wydawać się na pierwszy rzut oka nudna i...

książek: 510
Kwyrloczka | 2018-01-30
Przeczytana: 25 stycznia 2018

>>Zapraszam do siebie na www.kwyrloczka.pl<<

DWIE DZIURKI W NOSIE I SKOŃCZYŁO SIĘ

Opowiadania są po prostu za krótkie. Ledwo się człowiek z bohaterami zapozna, ledwo ci polubi, a już następuje koniec. Nie inaczej w tym przypadku. Zaprzyjaźniłam się z Visenną, nieodrodną mamusią niejakiego Geralta z Rivii i co… na scenę wkroczyli muzykanci. Świetni muzykanci, wybitni wręcz. Tak to właśnie jest z opowiadaniami, że za szybko się kończą, a człowiek ma ochotę na więcej takiego Geralda z cyckami, no bo nie czarujmy się, ale tym właśnie jest Visenna.

SAPKOWSKI SPECJALISTA OD FANTAZY

Mimo swojej arogancji, wyższości i wrednego charakteru, kunsztu i talentu Panu Sapkowskiemu odmówić nie mogę. Talent ten ujawnia się jedynie, moim skromnym zdaniem, przy opowieściach z jednego gatunku. Sci-fi bowiem Sapkowskiemu nie wychodzi (wniosek ten wysuwam na podstawie przeczytanych opowiadań). Powieść pogranicza realności i fantazy też kiepsko, mam na myśli Trylogię Husycką, którą mordowałam bardzo...

książek: 445
Kamil | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 22 listopada 2013

Sapkowski na stałe wpisał się w polską literaturę. Wszyscy znamy go z opowiadań o Wiedźminie, zbiór opowiadań "Maladie i inne opowiadania" kieruje naszą uwagę na trochę inną twórczość Sapkowskiego. Najbardziej spodobało mi się tytułowe opowiadanie, czyli Maladie - świetnie napisana, traktująca legendę o Królu Arturze z innej perspektywy. Sam zakochany jestem w tej legendzie, więc to była czysta przyjemność czytać opowiadanie, które nie dość, że jest napisane niezwykle dobrze to ukazuje inny świat ze świata Artura, który każdy dobrze zna.
Resztę opowiadań czyta się miło i przyjemnie, zwłaszcza "Coś się kończy, coś się zaczyna". Sapkowski potwierdza, że pisać umie. I to jak!

książek: 205
vattghern76 | 2018-06-13
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2018

Andrzej Sapkowski mistrzem krótkiej formy jest! Wiemy to wszak doskonale od czasu, gdy pierwsze jego opowiadanie, "Wiedźmin", zagościło było na łamach miesięcznika Fantastyka w 1986 roku i rozpoczęło tym samym cały ten wiedźmiński szał. Zbiór "Maladie i inne opowiadania", niedawno przeze mnie odświeżony po latach, znakomicie przypomina czytelnikowi, iż Sapkowski to jednak nie tylko Wiedźmińska Saga, czy Trylogia Husycka, ale też i pisane przez kilkanaście lat do różnych antologii, czy czasopism, opowiadania i teksty o znacznie krótszym charakterze.

Prawdą jednak jest, iż takowych opowiadań Mistrz za wiele nie popełnił. "Maladie" zawiera ich okrągłą liczbę 10. Czy było ich więcej? Poza świetnym esejem "Świat Króla Artura", osobiście nie kojarzę, acz od razu zastrzec muszę, iż wybitnym sapkologiem nie jestem, zatem mylić się w tej materii mogę!

Zatem mamy tutaj opowiadań dziesięć, napisanych przez ASa w latach 1988 – 2006. Patrząc na nie całościowo, to może poza tekstem tytułowym,...

książek: 185
Tulkas | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
książek: 408
Nitager | 2016-05-02
Na półkach: Przeczytane

Wszystkie opowiadania mają w sobie owo "coś". Wszystkie bez wyjątku, mają starannie wykreowany nastrój - z tego zresztą słynie Andrzej Sapkowski. W każdym z nich widać wyraźnie, że autor miał skrystalizowaną wizję wydarzeń i doskonale wiedział, co chce napisać. Problem jedynie po stronie interfejsu z czytelnikiem - czytelnik nie zawsze to wie, a bywa, że nie może się do owego "czegoś" dostać. W niektóre opowiadania trudno się zanurzyć i popłynąć z jego wydarzeniami.
Po kolei:
"Droga, z której się nie wraca" - sympatyczne. Mam wydanie opowieści o wiedźminie, które zaczyna się tym opowiadaniem. Idealnie pasuje do sagi.
"Muzykanci" - za nic nie mogłem zestroić się z autorem i chyba do mnie nie dotarło. Moim zdaniem, czegoś w nim brakuje.
"Tandaradei!" - mało oryginalne, podczas lektury miałem wrażenie, że czytałem to już co najmniej kilka razy.
"W leju po bombie" - świetne! Wspaniała wizja - pamiętam czasy, w których to pisano i miałem podobne odczucia.
"Coś się kończy, coś się...

książek: 719
visenna88 | 2014-11-14
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 listopada 2014

Przyjemnie było odświeżyć sobie lekturę opowiadań Sapkowskiego w tym nowym, pięknym wydaniu. Bez bicia przyznaję, że - poza "Muzykantami" - zajęłam się tylko opowiadaniami, które znałam i pisanymi w gatunkach, które lubię. Także część opowiadań ominęłam - nie z ignorancji, zwyczajnie lubię mieć swoje zdanie i wybierać, co sobie wkładam do głowy i czemu poświęcam mój czas (z tego powodu horrorom powiedziałam NIE i jest to stan na rok 2014, nie definitywny :P ).

Z lubością przeczytałam wszystkie przedmowy. Z tego Sapkowskiego, trzeba mu to oddać, to jest ale świetny gawędziarz!

książek: 447
kenaz | 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 18 stycznia 2013

Ocena taka a nie inna, bo na połowie opowiadań wynudziłem się. Druga połowa bardzo dobra (najlepsze: Złote popoludnie, Droga, z której się nie wraca, Coś się kończy coś się zaczyna, Zdarzenie z Mischief Creek, Maladie, no i Muzykanci też niezłe, reszta - nudy).

książek: 435
Adam | 2015-04-04
Przeczytana: grudzień 2014

Nie można tej książki zmierzyć jedną miarą. Jest to zespół różnych płaszczyzn, przez które możemy patrzeć na twórczość Sapkowskiego. Jawi się on w różnych odcieniach, charakterach i barwach. Nie znajdziemy tu jak w wiedźmińskich opowiadaniach jednej wiążącej struktury. Maladie jest zbiorem opowiadań prezentującym zupełnie odmienne od siebie historie i style pisarskie. Sapkowski jest zupełnie innym pisarzem, gdy tworzy historie dziejące się w czasach współczesnych oraz w czasach, o których tylko historia wspomina.

Znajdziemy tu opowiadania, których nie wypada przeoczyć, ale też takie, które spokojnie moglibyśmy sobie podarować. Dlatego też wystawiam dla każdego z nich odrębną ocenę, po to, by nie zginęły one w ogólnej średniej.

- Maladie – wrażliwość, romantyzm, to opowiadanie jest delikatne niczym jedwab. Dźwięczne niczym najsłodsza muzyka. Obowiązkowe dla każdego, kto chce w pełny sposób zapoznać się z twórczością Sapkowskiego – 8
- Droga, z której się nie wraca – początek...

zobacz kolejne z 2415 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd