Beniowski

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
6,14 (654 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
50
8
53
7
143
6
142
5
117
4
44
3
43
2
10
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373272484
liczba stron
128
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Yonkou

Poemat dygresyjny opowiadający o losach młodego podolskiego szlachcica Maurycego Beniowskiego, który po tym, jak przehulał dziedziczny majątek, wyruszył w świat. Słowacki opisuje jego liczne przygody, m.in. obronę Baru, pojedynek z Sawą i wyprawę na Krym. Jest to jednak jedynie pretekst do dygresji, które zajmują w utworze nie mniej miejsca, co fabuła, a które służą autorowi jako polemika z...

Poemat dygresyjny opowiadający o losach młodego podolskiego szlachcica Maurycego Beniowskiego, który po tym, jak przehulał dziedziczny majątek, wyruszył w świat. Słowacki opisuje jego liczne przygody, m.in. obronę Baru, pojedynek z Sawą i wyprawę na Krym. Jest to jednak jedynie pretekst do dygresji, które zajmują w utworze nie mniej miejsca, co fabuła, a które służą autorowi jako polemika z powszechnym rozumieniem romantyzmu.

 

źródło opisu: greg.pl

źródło okładki: http://www.greg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1421)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2016-06-15
Na półkach: Przeczytane

Szczerze? Nie wiem o czym to było. Nie trafiło do mnie przesłanie utworu. Przeczytałem sobie jeszcze streszczenie, ale niezbyt rozjaśniło mi ono w głowie. Było tam powiedziane coś o rywalizacji pomiędzy Słowackim, a Mickiewiczem. Było porównanie do Don Juan'a. Jedyne co mogę powiedzieć pochodzi ze streszczenia. Może moja głowa nie pracowała już na najwyższych obrotach, ale to i tak nie tłumaczy dlaczego nic do mnie nie dotarło z tej książki...

książek: 355
Animi | 2015-01-29
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Dobry wstęp przed przeczytaniem "Beniowskiego" to podstawa. Tak samo jak zwracanie uwagi na każdy przypis, mimo że czasem zajmuje pół strony. I choć głównie z tych przyczyn mozolnie brnie się przez treść poematu, choć zwykle przypisy sprawiają, że gubię się w akcji i złoszczę, tym razem z niejakim zdziwieniem stwierdziłam, że czytanie poematu dygresyjnego można nazwać rozrywką.
I nie dziwię się temu, że dzięki niemu Słowacki został doceniony jako artysta, nawet jeśli nie pozostawił suchej nitki na żadnym z przeciwników. Zbyt to dla mnie agresywne i nie rozumiem, jak można zgromadzić w sobie taką zawiść, ale prawdą jest, że ta zawiść złagodzona jest nieprzeciętną formą, a odpowiedni czytelnik od pierwszych stron pozwoli się wciągnąć w swego rodzaju "grę" literacką.

książek: 3507
Danway | 2011-12-06
Przeczytana: 1999 rok

Poemat dygresyjny Juliusza Słowackiego, składający się z 10 pieśni..

W mojej pamięci najwięcej z tego tekstu jest w pieśni piątej: "Chodzi mi o to, aby język giętki Powiedział wszystko, co pomyśli głowa..."

Głównym bohaterem jest autentyczna postać szlachcica węgierskiego Maurycego Beniowskiego... Wokół tej postaci Słowacki w iście genialny sposób wplata swoje dygresje... Nie jest to utwór łatwy, ale bardzo ważny z perspektywy literatury polskiej...

książek: 855
Irmina | 2015-01-21
Na półkach: Przeczytane

Bardzo cenię twórczość Juliusza Słowackiego, dlatego postanowiłam się z nią bardziej zaznajomić. Niestety "Beniowski" mnie zawiódł. Ja rozumiem, że to poemat dygresyjny, ale dlaczego więcej w nim dygresji niż historii bohatera?

książek: 307
fata | 2011-05-30
Przeczytana: maj 2011

Najbardziej rozbawiły mnie dygresje prześmiewcze, dotyczące Mickiewicza i jego utworów. Ależ oni byli dla siebie złośliwi:)

książek: 429
Żółw-w-filiżance | 2011-05-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Poemat dygresyjny to bardzo ciekawa forma, tutaj z pewnością dobrze wykorzystana. Nieustannie dopingowałam Beniowskiego i z uśmieszkiem śledziłam jego przygody. Dystans twórcy do utworu bardzo widoczny, tytuł dużo lżejszy niż inne dzieła Słowackiego - choć to chyba winno być łatwe do przewidzenia. :) Z minusów: trudno zrozumieć sporą ilość dygresji, co jest niestety winą upływu czasu. Cóż, osoby, z których podśmiewa się Słowacki, dawno przeminęły i bez przypisów sobie nie poradzimy.

Ale niech nas to nie zniechęca! Bo co my tu mamy? Bardzo śpiewna narracja, piękny język i luźna opowieść, która potrafi wciągnąć - czego chcieć więcej?
Ja chcę dalszego ciągu, ale tego niestety się nie doczekam.
Polecam!

książek: 325
Natalia | 2015-03-06
Na półkach: Przeczytane

Julek jak zawsze mnie zaskakuje swą ironią i dystansem. A ten poemat pisany oktawą to chyba szczyt mistrzostwa w sztuce poetyckiej. Bo to mistrzostwo ograniczać się do tylu wersów, a rozpisywać się o sztuce, o krytyce, o sobie, w dygresjach na kilka strof. Zresztą słynne już zdanie najlepiej to potwierdza: "Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa".

książek: 120
Freudysta | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Beniowski to typowy poemat dygresyjny. Poemat opisujący losy dość młodego człowieka - Beniowskiego, a przy tym przedstawiający wszelakie dygresje Juliusza Słowackiego. Dygresje Słowackiego są tak szerokie że porównania które on stosuje w Beniowskim odnoszą się chyba do wszystkich epok. Czasami można by się zastanawiać co jest właściwie celem tej książki - przygody Beniowskiego, czy prywatne konflikty Słowackiego? Książka miała swoje bardzo dobre fragmenty, (wers doceniający twórczość Adama Mickiewicza) ale zbyt często przeplatała je ze słabymi (zwłaszcza tam gdzie następował autotematyzm). Skutkuje to niczym innym niż tym, że Beniowski jest poematem co najwyżej przeciętnym, nie wybijającym się.

Reasumując, Beniowski nie jest utworem typowym. Jest za to utworem pełnym porównań i dygresji, (ale także i dyskrecji dla przeciętnego czytelnika) co na dłuższą metę ani nie zachwyca, ani nie zachęca.

książek: 604
Spiderdog86 | 2018-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Cholernie ciężki w odbiorze utwór, a zwłaszcza dla współczesnego odbiorcy. Poziomem trudności i fabułą mocno przypomina Sen Srebrny Salomei. Ogólnie uważam, że Słowacki to ciężki do strawienia autor. Ale przyznam też bez bicia, że Lilla Weneda wyszła mu pierwszorzędnie i to mój numer jeden w jego repertuarze :-)

książek: 182
Anna | 2015-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2015

Ach Beniowski! Zanim zaczęłam czytać tę książkę darzyłam już Słowackiego sympatią. Być może to właśnie przyczyniło się znacznie do mojej opinii, ale to dzieło literackie oceniam na wybitne! Poza przekazaną treścią, napisane jest w taki sposób, że mam ochotę uczyć się kolejnych wersów na pamięć.

zobacz kolejne z 1411 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wybierzmy książkę na Narodowe Czytanie 2017

Jaką ważną dla Polski książkę będziemy czytać w tym roku w ramach Narodowego Czytania? O tym (do pewnego) stopnia będziemy mogli zadecydować sami. Do 15 lutego można głosować na wybrany spośród czterech propozycji tytuł. A zwycięzcę prezydent Duda ogłosi 21 lutego, w Międzynarodowym Dniu Języka Ojczystego. Sprawdźcie spośród jakich tytułów można wybierać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd