Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

Tłumaczenie: Piotr Kwiatkowski
Wydawnictwo: Aetos Media
7,23 (1253 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
169
9
133
8
250
7
301
6
222
5
92
4
37
3
33
2
13
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life Without Limits
data wydania
ISBN
978-83-61097-22-8
liczba stron
288
słowa kluczowe
życie, biografia, fokomelia
język
polski
dodała
Ag2S

Nick Vujicic cierpi na fokomelię – rzadkie schorzenie objawiające się brakiem kończyn. Jednak ten niezwykły młody człowiek pokonał niewyobrażalne ograniczenia wynikające z jego niepełnosprawności. Dziś prowadzi aktywne życie, podróżuje po całym świecie i występuje jako mówca motywacyjny, niosąc nadzieję i inspirację milionom ludzi. Nick angażuje się w działalność charytatywną, a równolegle...

Nick Vujicic cierpi na fokomelię – rzadkie schorzenie objawiające się brakiem kończyn. Jednak ten niezwykły młody człowiek pokonał niewyobrażalne ograniczenia wynikające z jego niepełnosprawności. Dziś prowadzi aktywne życie, podróżuje po całym świecie i występuje jako mówca motywacyjny, niosąc nadzieję i inspirację milionom ludzi. Nick angażuje się w działalność charytatywną, a równolegle kieruje własną firmą, prowadzi szkolenia biznesowe, przemawia na międzynarodowych konferencjach i spotyka się z głowami państw.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Aetos, 2012

źródło okładki: http://aetos.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1404

Lektura obowiązkowa

Ta książka to lektura obowiązkowa. Nie jest istotne kim jesteś, co robisz na co dzień, czym się interesujesz, jakie masz problemy i w jaki sposób próbujesz sobie z nimi radzić. Narzekasz, martwisz się, czasem chcesz się poddać… Nawet, jeśli się do tego nie przyznajesz, i tak to robisz. Właśnie dlatego powinieneś przeczytać „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!”.

Wydaje Ci się, że Twoje problemy są tak wielkie i straszne, że na pewno sobie z nimi nie poradzisz? A co ma powiedzieć młody mężczyzna, który nie ma rąk ani nóg? „Wiem, że inni mają gorzej” – mówi Nick. I nie, absolutnie się nie załamuje, nie opuszcza go pewność, że sobie poradzi a jutro będzie lepsze niż dzisiaj. Nie traci też nadziei – przyznaje, że na dnie szafy trzyma parę butów, na wszelki wypadek.

Nick Vujicic to trzydziestolatek serbskiego pochodzenia, urodzony w Australii, ale obecnie mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Cierpi na fokomelię – wrodzony brak kończyn. Pomimo choroby i młodego wieku jest uznanym mówcą. Od lat podróżuje po całym świecie i przemawia do tysięcy ludzi wszelkich ras, narodowości i o różnym statusie społecznym. Wszędzie budzi emocje i swoimi porywającymi przemowami skłania słuchaczy do zmiany ich życia.

Dlaczego wydał książkę? „Nie mogę położyć ręki na Twoim ramieniu, żeby dodać Ci otuchy, ale mogę mówić szczerze, prosto z serca” – pisze Nick. I opowiada całkowicie szczerze o wszystkim. Przede wszystkim o swoim życiu, począwszy od narodzin, które dla rodziców były szokiem, przez...

Ta książka to lektura obowiązkowa. Nie jest istotne kim jesteś, co robisz na co dzień, czym się interesujesz, jakie masz problemy i w jaki sposób próbujesz sobie z nimi radzić. Narzekasz, martwisz się, czasem chcesz się poddać… Nawet, jeśli się do tego nie przyznajesz, i tak to robisz. Właśnie dlatego powinieneś przeczytać „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!”.

Wydaje Ci się, że Twoje problemy są tak wielkie i straszne, że na pewno sobie z nimi nie poradzisz? A co ma powiedzieć młody mężczyzna, który nie ma rąk ani nóg? „Wiem, że inni mają gorzej” – mówi Nick. I nie, absolutnie się nie załamuje, nie opuszcza go pewność, że sobie poradzi a jutro będzie lepsze niż dzisiaj. Nie traci też nadziei – przyznaje, że na dnie szafy trzyma parę butów, na wszelki wypadek.

Nick Vujicic to trzydziestolatek serbskiego pochodzenia, urodzony w Australii, ale obecnie mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Cierpi na fokomelię – wrodzony brak kończyn. Pomimo choroby i młodego wieku jest uznanym mówcą. Od lat podróżuje po całym świecie i przemawia do tysięcy ludzi wszelkich ras, narodowości i o różnym statusie społecznym. Wszędzie budzi emocje i swoimi porywającymi przemowami skłania słuchaczy do zmiany ich życia.

Dlaczego wydał książkę? „Nie mogę położyć ręki na Twoim ramieniu, żeby dodać Ci otuchy, ale mogę mówić szczerze, prosto z serca” – pisze Nick. I opowiada całkowicie szczerze o wszystkim. Przede wszystkim o swoim życiu, począwszy od narodzin, które dla rodziców były szokiem, przez trudne dorastanie i oswajanie się z własnym ciałem i jego możliwościami, po obecną stabilizację. Pisze o braku akceptacji, odrzuceniu, kpinach rówieśników, pełnych współczucia albo obrzydzenia spojrzeniach przechodniów, poczuciu bezsensu i myślach samobójczych. Ale to nie one są sednem tej książki. Stanowią tylko tło, które pozwala przekazać to, co najważniejsze – wspaniałą lekcję życia bez ograniczeń.

Wydaje się Wam, że określenie „życie bez ograniczeń” w ustach młodego mężczyzny z tak dużym stopniem niepełnosprawności brzmi dziwnie? Nic bardziej mylnego! Nick, chociaż ma dopiero trzydzieści lat, zwiedził dziesiątki krajów i przemawiał do setek tysięcy ludzi, a ponadto… jeździł na deskorolce, pływał na desce surfingowej, nurkował na rafie koralowej, grał na perkusji, wystąpił w filmie ze scenami kaskaderskimi i dyrygował orkiestrą. A to naprawdę nie wszystko! W rozbrajający sposób opowiada o swoich przygodach, o pokonywaniu strachu i ograniczeń. Nie boi się żartować z samego siebie, często używa zwrotów bezpośrednio nawiązujących do jego niepełnosprawności – mówi „wziąłem nogi za pas” albo „dałbym sobie za to rękę uciąć”. Opisując naukę pływania na desce z surferką, która straciła rękę w wyniku ataku rekina, stwierdza „choć jest nas dwoje, mamy do dyspozycji tylko trzy kończyny – i wszystkie należą do Bethany!”. Trudno o lepszy dowód akceptacji siebie i umiejętności śmiania się z własnych słabości.

Długo można się zachwycać opowieściami Nicka. Przesłanie tej książki jest tak pozytywne i proste jednocześnie, że nie potrafię sobie wyobrazić bardziej optymistycznej lektury. I chociaż wiele ze spraw, o których pisze autor, jest mi znanych, niektóre można nawet uznać za komunały („musisz nauczyć się śmiać z samego siebie” albo „dopóki nie pokochasz siebie, inni ciebie nie pokochają”), w ustach Nicka brzmią wyjątkowo. Naprawdę trudno sobie wyobrazić gorszą sytuację niż ta, w której się znalazł, a mimo wszystko nauczył się żyć pełnią życia i doskonale sprawdza się ucząc tego innych. Dlatego bez zastanowienia polecę „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!” każdemu, niezależnie od okoliczności. Bo, jeśli Nickowi udało się odnaleźć szczęście, to dlaczego nie ma się udać także nam? Tak książka z pewnością pomaga w poszukiwaniach.

Katarzyna Marondel

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3749)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 10010
Agnieszka | 2013-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2013

Po raz pierwszy od bardzo dawna mam aż tak skrajnie mieszane uczucia po lekturze książki i naprawdę nie wiem jak ją ocenić, by być obiektywną.Powiem tak, jest to książka wartościowa ale spodziewałam się czegoś więcej.Biorąc ją do ręki miałam nadzieję,że będzie to pozycja z kategorii biografia,a tym czasem ku mojemu zaskoczeniu i przyznam szczerze lekkiemu rozczarowaniu jest to poradnik motywacyjny z dużą dozą religii.Owszem znajdziemy w niej również elementy biografii ale w odniesieniu do całości książki stanowi ona tylko niewielki procent.
Cenię sobie osobę Pana Nicka Vujicica za jego postawę,optymizm i siłę w walce z własnymi ograniczeniami, gdyż sama jestem osobą niepełnosprawną lecz czytając książkę czułam,że autor kręci się w kółko w opisie tego,co chce przekazać czytelnikowi i mówi ciągle jedno i to samo. Zadawałam sobie pytanie:"Czy ja już tego przed chwilą nie czytałam?".
Mężczyzna w swoim dziele pozostawia nam wiele cennych i niewątpliwie wartościowych wskazówek jak żyć...

książek: 978

„Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!”
Idealny tytuł określający tę książkę w pigułce. Nick Voujicic pokazuje, że można wszystko! Że upadki nas wzmacniają. Że wygląd nic nie znaczy. Poza tym, kto by chciał mieć dwie ręce i dwie nogi, a przy tym nudne i szare życie?
Magiczna historia człowieka dotkniętego fokomelią. Momentami oczywiście smutna, gdy już nie ma się siły żyć... ale podnoszenie się po upadkach i przeciwnościach losu jest najlepszym przykładem, że warto, bo na samym końcu czeka nas szczyt! Kręta ścieżka? Trudno! Pomyśl, że inni w tym miejscu mają przepaść, a i tak brną dalej!
Nick dostał się na szczyt bez pomocy rąk i nóg, a dziś jest mówcą, podróżuje po całym świecie, ma życie lepsze niż większość z nas! A to dlaczego? Bo się nie poddał!
Niektóre fragmenty z książki wywołują salwę śmiechu, przy innych łezka się w oczku zakręci... dobra robota!

książek: 26261

R E W E L A C Y J N A K S I Ą Ż K A !!!!
Nick urodził się bez rąk i nóg. W swojej książce opowiada o długiej drodze jaką przebył, o dzieciństwie, młodości i dorosłym życiu. A także o depresji, chwilach zwątpienia i zwycięstwie nad nim. Jest również historią o ufności w Bożą moc.
Autor pokazuje nam jak można cieszyć się życiem, niezależnie od tego jak bardzo jest nam ciężko. Zainspirował mnie, aby nigdy się nie poddawać mimo różnych przeciwności losu. Dzięki jego słowom powróciła nadzieja, radość i wewnętrzny spokój.
Niezwykle motywująca książka, która buduje pozytywna nastawienie do życia i otaczającego nas świata. Polecam wszystkim, którzy są zagubieni i szukają sensu swojego życia. Naprawdę warto!!!

książek: 1438
eduko7 | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 28 listopada 2014

Nick Vujicic - (nie-)pełnosprawny? Tak z pozoru może i ma mniejsze możliwości, ale skoro serfował a ja ponoć "pełnosprawna" nawet nie będę próbowała?! Skoro ma tyle energii, radości życia, którą potrafi obdarzyć tłumy? Skoro dociera w miejsca, do których innym daleko? To jednak, pełnosprawny. Zauroczył mnie sam Autor i Jego książka -świadectwo wiary, nadziei i miłości. Jego opowieść dawkowałam sobie jak dobrą lekcję. Czytałam, starałam się zrozumieć, doświadczyć po swojemu, uwewnętrznić. Słyszałam o niej dawno i dawno chciałam ją przeczytać. Teraz wiem, że pojawiła się w moim życiu we właściwym momencie. Z całego serca polecam.

książek: 554
Ettelea | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2013

W czasach kiedy jesteśmy bombardowani przez media wypacykowanymi ideałami, kiedy zagonieni w pędzie dnia nie możemy znaleźć chwili wytchnienia, kiedy czujemy, że mamy już dość, warto sięgnąć po tę niezwykłą biografie motywacyjną i przekonać się, że wcale nie musimy żyć w ciągłym poczuciu depresji.

Nick urodził się bez kończyn. No i co z tego ! Świat stoi przed nim z rozwartymi ramionami. Jego szczerego uśmiechu, pewności siebie i niewyobrażalnej wiary w Boga może mu pozazdrościć niejeden pełnosprawny obywatel świata. Do tego jeszcze potrafi znaleźć w sobie pokłady siły aby pomagać innym. Czapki z głów ! Wskazówki Nick’a docierają do mnie zdecydowanie lepiej niż wymysły znudzonych celebrytów. Dlatego od dzisiaj poprzysięgam sobie – Dość biadolenia, idziesz Baśka przez życie z podniesiony czołem.

Książka, którą warto przeczytać :)

książek: 4782
Książkowo_czyta | 2012-10-24
Przeczytana: 23 października 2012

Na wstępie pragnę bardzo serdecznie podziękować wydawnictwu Aetos za udostępnienie mi niniejszej książki do recenzji.

Autorem tej poruszającej publikacji jest blisko trzydziestoletni mężczyzna, który od urodzenia cierpi na fokomelię... Choroba ta objawia się brakiem kończyn...

Nick w opowieści o sobie i swoim życiu zabiera nas w podróż poprzez ludzką codzienność, pełną różnorakich zmagań... warto tutaj zaznaczyć, iż niniejszy pamiętnik nie skupia się tylko i wyłącznie na ograniczeniach wynikających z niepełnosprawności...

Ten młody mężczyzna chce uświadomić czytelnikowi między innymi to, że największe ograniczenia to te, które sami sobie narzucamy... Jego przykład ukazuje również, iż pomimo dużych problemów zdrowotnych przy ogromnym samozaparciu, pomocy innych oraz wierze w Bożą Opatrzność można żyć pełnią życia...

Chociaż dziś Nick jest znanym na całym świecie mówcą ewangelizacyjno-motywacyjnym potrafi mówić otwarcie i bez ogródek, iż nie zawsze był tak pogodzony z Bogiem i...

książek: 894
biomycha85 | 2014-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2014

Książka po której spodziewałam się znacznie więcej. Liczyłam na ciekawą biografię, a otrzymałam motywacyjny bełkot, przepełniony ewangelizacją. Książka nudna, właściwie oparta na kilku powtarzanych wielokrotnie zdaniach "Bóg Cię kocha, jesteś idealny" "Bóg ma wobec Ciebie plan" "Możesz osiągnąć wszystko co tylko chcesz, zawierz Bogu". Zdecydowanie brakowało tu historii samego autora, tego jak on boryka się z życiem i jego przeciwnościami.

książek: 369
SIA | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 29 marca 2016

Każdego dnia zmagamy się z różnymi trudnościami. Jedne są większe, inne mniejsze, ale zawsze jesteśmy w stanie sobie z nimi poradzić. Czasami załamujemy się, mówimy sobie, że nie damy rady, boimy się… Przyjmujemy egoistyczną postawę, zapominając o innych ludziach, który też nie zawsze mają łatwo (są niepełnosprawni, ciężko chorzy) – a jednak takie osoby często potrafią radzić sobie lepiej od nas.

Skoro inni są w stanie coś osiągnąć, dlaczego niemiałoby i nam się udać? Pewien raper śpiewał „Strach knebluje nam uszy, usta, oczy jak iloczyn zasłyszanych plotek i kłamstw”* i miał racje, bo to właśnie strach bywa naszym największym wrogiem. Niezależnie od tego, czy jesteśmy pełnosprawni czy nie, chorzy czy zdrowi… Strach potrafi nieźle sparaliżować i zniechęcić do działania. I Nick Vujicic doskonale to wszystko rozumie. W końcu też przeszedł przez wiele trudnych momentów, doświadczył strachu, niepewności, złości i odrzucenia, ale w końcu nauczył się pokonywać swoje słabości i teraz...

książek: 3856
wiolagg66 | 2014-11-07
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem dlaczego oceny do tej książki są tak niskie,jak dla mnie jest ona wspaniała i zasługuje na najwyższą ocenę.

Nieprawdopodobne jest to,jak człowiek bez kończyn,radzi sobie w życiu.Jego siła i wola walki z trudami naprawdę zachęca do przemyśleń.

Ile razy załamujemy bez powodu?Ile razy nam coś nie wychodzi?
Pomyślmy sobie wtedy o tym WIELKIM CZŁOWIEKU,który nie poddaje się bez walki,dla którego "niemożliwe staje się możliwe"...


KAŻDY POWINIEN PRZECZYTAĆ TĄ KSIĄŻKĘ.

książek: 974
Agacha | 2016-05-14
Przeczytana: 14 maja 2016

Bardzo wartościowa książka, pokazująca, że nie ma rzeczy niemożliwych. Całe życie autora jest tego dowodem.
Podejście do siebie, swoich ograniczeń, do innych ludzi, bardzo budujące. Choć muszę stwierdzić, że trochę nudził mnie nadmiar wątków motywacyjno-religijnych.

zobacz kolejne z 3739 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd