pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
90 minut w niebie
Don Piper wracał samochodem z konferencji. Miał wypadek - jego samochód został zmiażdżony przez wielką ciężarówkę, która nagle zjechała na zajmowany przez niego pas. Sanitariusze stwierdzili, że Piper...
Don Piper wracał samochodem z konferencji. Miał wypadek - jego samochód został zmiażdżony przez wielką ciężarówkę, która nagle zjechała na zajmowany przez niego pas. Sanitariusze stwierdzili, że Piper poniósł śmierć na miejscu. Jego ciało leżało we wraku samochodu pozbawione życia - lecz w tym cz ... życia - lecz w tym czasie Piper doświadczał wspaniałości nieba, z respektem podziwiając jego piękno i słuchając niezwykłej muzyki.
Półtorej godziny po wypadku, w czasie gdy modlił się za niego pastor, Piper w cudowny sposób powrócił do życia na ziemi. Po jego nie dających się opisać słowami rozkoszach przebywania w niebie pozostało jedynie wspomnienie. Czekały go ponure miesiące rekonwalescencji, jego wyzdrowienie nie było pewne - przez co wiara Pipera została wystawiona na ciężką próbę. teraz dzieli się z Tobą swoją historią, która odmieniła jego życie.
90 minut w niebie pozwala nam ujrzeć w nadzwyczaj realistyczny sposób skrawek Bożej, niebiańskiej rzeczywistości. To książka, która dodaje otuchy dochodzącym do siebie ofiarom wypadków oraz ludziom opłakującym śmierć bliskiej osoby. Doświadczenia Dona Pipera w zasadniczy sposób odmieniły jego życie - odmienią i Twoje.
pokaż więcej.
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
Dyskusje o książce
Opinie czytelników
Trochę rozczarowałam się tą książką. Kupując myślałam, że autor skupił się na czasie, w którym był w niebie, a tu wręcz przeciwnie. Prawie cała książka jest o jego chorobie. Poza tym miałam wrażenie, że jest trochę "płytka". Czegoś w niej brakuje.
Pomimo tego, uważam, że warta jest przeczytania.
Zapowiadała się fajnie. Ale to nie sensacja. To raczej książka jak amerykańskie programy, dużo zapowiedzi, wywołanie w czytelniku max zaciekawienia, pokazanie wstępu od różnych stron, a kiedy ma nastąpić długo oczekiwana kulminacja jest takie małe puf ... i nic. Jest to raczej książka psychologiczno-religijna. Nie odradzam, każdy może coś w niej znaleźć dla siebie, w końcu jesteśmy różni, ksiażka ma przesłanie. Polecam.
Fajna historia i nawet przekonująca. Czasami się nudziłem jak ją czytałem, ale ogólnie zrobiła na mnie spore wrażenie. Spojrzałem na swoje życie z innej strony, przewartościowałem sobie sporo poglądów i zasad. Polecam osobom, które chcą zgłębiać swoją wiedzę o wierze katolickiej i o ,,Niebie", do którego wszyscy chcemy trafić.
Rozczarowalam sie, spodziewalam sie czegos innego, rozumiem dlaczego ksiazka powstala i rozumiem, ze moze wielu pomoc, jak dla mnie autor kreauje sie troche na... alfa i omege i to mi sie nie podobalo...
Kiedy przeczytałam krótki opis z tyłu książki, zastanowiłam się, dlaczego wzięłam ją w ogóle do ręki... Myślałam sobie, że to musi być tandetne i płytkie. Zaczęłam czytać, bo chciałam przekonać się, czy to faktycznie będzie napisane w takim stylu, jaki sobie wyobrażałam. Wbrew pozorom jednak dotrwałam do końca. Może czasem, w trakcie lektury, myślałam sobie w duchu, że to zbyt naciągane, ale ocenię na dobrą. Jednak nie wróciłabym do niej ponownie.
Przeczytałam szybko, być może miało to związek z pobytem w szpitalu, a jak widać tematyka podobna. Książka jak dla mnie zbyt religijna.., dziwne jest też to, że pod koniec autor krytykował inne osoby, które przeżyły śmierć kliniczną, tak jakby tylko on w jakiś tajemniczy sposób został wybrany żeby tego doświadczyć. ogólnie mówiąc da się przeczytać ale tylko raz.
Rozczarowanie.Totalne.Miałam nadzieję,że książka będzie ciekawa,bo lubię taką tematykę.Tymczasem o tytułowym pobycie w niebie opowiada jeden rozdział z osiemnastu.Reszta to opis powrotu do zdrowia w szpitalu i domu.Jak dla mnie lektura tej książki to strata czasu,nie polecam.
Tytułowe 90 minut w niebie stanowią stosunkowo niewielki fragment książki, reszta to opis zmagań autora po wypadku samochodowym. Spodziewałam się czegoś innego. Ogólnie w porządku, ale nie zachwyca.
przeczytałam prawie w jedną noc :) :)
niesamowite, niesamowite... warto przeczytać
Dobra książka. Daje do myślenia. Porusza serce.
Na półkach
Cytaty z książki
- „Próbując odgrywać silnego człowieka uniemożliwiałem im rzeczywiste umacnianie mnie.” - 1 osoba to lubi
- „Gotowość do poświęceń i wzajemnej służby, jaką mają w sobie ludzie, nie zna granic.” - 0 osób to lubi
- „Niewiele rzeczy osłabia ludzkiego ducha równie mocno jak brak nadziei.” - 0 osób to lubi
























