Gra o tron

Tłumaczenie: Paweł Kruk
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,42 (5465 ocen i 322 opinie) Zobacz oceny
10
1 311
9
1 468
8
1 478
7
823
6
275
5
59
4
22
3
20
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Game of Thrones
data wydania
ISBN
9788372983701
liczba stron
778
język
polski
dodała
Atena

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca...

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie
wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie.
Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich
Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam.
Tron objął Robert - najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron...

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
skygge książek: 594

Walka za naszymi plecami

Zawsze byłam zdania, że powinno się słuchać audiobooków książek słabych, aby daremnie nie psuć wzroku, ewentualnie tych, które już znamy i chcemy porównać do papierowej wersji. Dlatego po „Grze o tron” nie spodziewałam się niczego specjalnego. Zachęcona jednak wieloma pozytywnymi komentarzami postanowiłam sama ją sprawdzić.

Moja recenzja będzie traktować o stronie technicznej wydania. Myślę, że nie ma sensu po raz kolejny rozpisywać się w kwestii fabuły samej książki. Wszyscy, którzy przeczytali „Grę o tron” wiedzą, że jest to wielowątkowa, niesamowita powieść, urzekająca każdego fana książek fantastycznych z historią w tle. Dlatego polecam sięgnąć po recenzje tych właśnie osób.

To co pokazała audioteka.pl przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jest to po prostu majstersztyk, profesjonalnie skonstruowana forma słuchowiska.

Muzyka, dźwięki szumu lasu albo uderzenia stali powodują wstrzymanie oddechu, natomiast perfekcyjnie dobrane głosy postaci wielokrotnie wywołują gęsią skórkę. Trzeba przyznać, że to przede wszystim aktorom należą się szczególne oklaski. W audiobooku pojawiają się znane nazwiska i są to artyści o idealnej dykcji, mocnej barwie głosu i świetnej intonacji, którzy potrafią wczuć się w swoją rolę.

Narrator spisał się znakomicie. Jego głos jest idealnie wkomponowany w ścieżkę dźwiękową. Świetnie prowadzi nas po krainie wymyślonej przez pisarza. Umie nadać odpowiednie tempo akcji i budować klimat: od neutralnego opisu postaci poprzez dynamiczne walki, aż po...

Zawsze byłam zdania, że powinno się słuchać audiobooków książek słabych, aby daremnie nie psuć wzroku, ewentualnie tych, które już znamy i chcemy porównać do papierowej wersji. Dlatego po „Grze o tron” nie spodziewałam się niczego specjalnego. Zachęcona jednak wieloma pozytywnymi komentarzami postanowiłam sama ją sprawdzić.

Moja recenzja będzie traktować o stronie technicznej wydania. Myślę, że nie ma sensu po raz kolejny rozpisywać się w kwestii fabuły samej książki. Wszyscy, którzy przeczytali „Grę o tron” wiedzą, że jest to wielowątkowa, niesamowita powieść, urzekająca każdego fana książek fantastycznych z historią w tle. Dlatego polecam sięgnąć po recenzje tych właśnie osób.

To co pokazała audioteka.pl przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jest to po prostu majstersztyk, profesjonalnie skonstruowana forma słuchowiska.

Muzyka, dźwięki szumu lasu albo uderzenia stali powodują wstrzymanie oddechu, natomiast perfekcyjnie dobrane głosy postaci wielokrotnie wywołują gęsią skórkę. Trzeba przyznać, że to przede wszystim aktorom należą się szczególne oklaski. W audiobooku pojawiają się znane nazwiska i są to artyści o idealnej dykcji, mocnej barwie głosu i świetnej intonacji, którzy potrafią wczuć się w swoją rolę.

Narrator spisał się znakomicie. Jego głos jest idealnie wkomponowany w ścieżkę dźwiękową. Świetnie prowadzi nas po krainie wymyślonej przez pisarza. Umie nadać odpowiednie tempo akcji i budować klimat: od neutralnego opisu postaci poprzez dynamiczne walki, aż po wprowadzenie subtelnej nutki ironii.

Całe przedsięwzięcie złożono na barki Roberta Więckiewicza, powierzając mu głos głównego bohatera. I chociaż należę do osób mających go odrobinę dosyć, to w tym wypadku nie mogę temu aktorowi niczego zarzucić. Wysławia się raczej niczym cwany zawadiaka aniżeli dostojny lord, jest to jednak miłe dla ucha i nadaje czytanej powieści świeżości. Jakkolwiek aktor by nie brzmiał, jest po prostu wiarygodny.

Pomimo mojej niechęci wobec audiobooków, muszę przyznać, że „Gra o tron” niejednokrotnie mną wstrząsnęła. I to nieważne, czy słuchając, siedziałam w zaciszu domu, czy jechałam autobusem.

Polecam wszystkim. Zarówno tym, którzy już przeczytali i tym, którzy mają to jeszcze przed sobą. Audiobook jest równie ujmujący, choć oddziałuje na zupełnie inne zmysły. Słysząc kroki, uderzenia mieczy czy krzyki przegranych, mamy nieopisane wrażenie, że krwawa gra o tron rozgrywa się tuż za naszymi plecami.

Katarzyna Barańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8656)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3072
Marago | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2014

Doskonała powieść o charakterze epickim, z rodzaju heroic fantasy. Zawładnęła mną do tego stopnia, że trudno mi było się od niej oderwać. Dawno nie czytałam pozycji, która zrobiłaby na mnie tak duże wrażenie. Książka mnie omotała. Obsesyjnie myślałam, co będzie dalej. Czytałam ją bardzo uważnie.

Autor w powieści magii i miecza przemyca zmyślnie treści o charakterze uniwersalnym, mające odniesienie do naszego tu i teraz. Mamy w niej warstwę psychologiczną, duchową i materialną - Martin żongluje nimi w sposób mistrzowski. Doskonałe narracje, świetne opisy, wartko przeprowadzone dialogi, suspens. Kiedy myślimy, że rzecz się kończy, orientujemy się, że tak naprawdę gra się rozpoczyna. GRA O TRON! Polecam.

książek: 714
Tathagatha | 2013-03-29
Przeczytana: 28 marca 2013

R E W E L A C J A!!

Obawiałam się, że znajomość serialu sprawi, że książkę będę czytała powoli i bez zainteresowania. Mistrzostwo Martina nie oparło się nawet temu. Zastanawiam się jak wielkie byłyby moje doznania, gdybym faktycznie nie oglądała ekranizacji. Z drugiej jednak strony muszę przyznać, że są i tego plusy, ponieważ postaci jest bardzo dużo i łatwo się pogubić. W chwilach wątpliwości szukałam postaci na filmwebie i wszystko wskakiwało na swoje miejsce.
Przy okazji duże uznanie w stronę twórców serialu za wierną ekranizację, a także wyśmienity dobór aktorów.

Polecam każdemu i to gorąco lekturę tej książki. Ciężko było się oderwać. Autor ma bardzo fajny styl, nie umieszcza kilkustronicowych opisów przyrody a zgrabnie i ciekawie przedstawia rzeczywistość i nie czuć absolutnie żadnego niedosytu. Całości dopełniają świetnie wykreowane postacie.... perełka.

książek: 693
Karol | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Pewne książki są po prostu wyjątkowe i właśnie do nich zalicza się "Gra o Tron". W jakiś tajemniczy sposób Martinowi na sucho uchodzą rzeczy które zazwyczaj zniechęcają do czytania, ogromna ilość postaci, wielowątkowość czy też dosyć swobodne przeskakiwanie między wydarzeniami. Pomimo tego jednak, a może wręcz dzięki temu ta historia jest tak interesująca - ponieważ autor nie stosuje półśrodków, wszystko co robi stara się dopiąć na ostatni guzik. Jeśli mamy do czynienia z wieloma postaciami to każda z nich jest dokładnie opisana, każdą z nich mamy okazje poznać, każdą z nich mamy też okazję zobaczyć z punktu widzenia innych.

Co podoba mi się chyba najbardziej w całej pracy GRRM to realizm. Tak, okazuje się że realizm odgrywa bardzo ważną rolę w książce fantasy. Bo pomimo tego że to właśnie ten gatunek literacki, to pierwszy tom "Pieśni..." nie zawiera jeszcze tak dużo fantasy w fantasy. Tutaj główną rolę ogrywa polityka, układy ludzi będących blisko władzy, tytułowa gra o tron....

książek: 1694
Krzysztof Baliński | 2012-11-29
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 29 listopada 2012

Postanowiłem zacząć przygodę z Martinem i jego cyklem Pieśni lodu i ognia, mając nadzieję, że wyruszę w niezwykle ciekawą literacką podróż w niezwykły świat fantastyki wykreowany przez Martina. I nie pomyliłem się to jest ciekawa podróż. Niewątpliwie "Gra o tron", pierwsza część tego cyklu jest dobra, niezwykle wciągająca. Trzeba jednak przyznać, że jest również przewidywalna i dość prosta. Prosta w tym znaczeniu, że metaforyka nie jest specjalnie skomplikowana, czego można by oczekiwać w dobrej powieści z gatunku fantasy. A przewidywalna, bo już w trakcie lektury pierwszego tomu, można się domyśleć, co będzie w kolejnych. Zdecydowałem się jednak przeczytać te wszystkie części i w kolejnych recenzjach dzielić się z wami drodzy czytelnicy wrażeniami z czytanej lektury, bo to w sumie jest niezwykłe fantastyczno-historyczne zamieszanie. Tak ja to definiuję to co czytam, bo po prawdzie Martinowi bliżej do powieści historycznej niż typowej fantastyki. Fantastyczny jest świat w...

książek: 1109
Lagrema | 2012-07-09

Czytając inne opinie dochodzę do wniosku, że naprawdę nic więcej nie można dodać. Po prostu chwytajcie w łapki i przenieście się do Winterfell, Królewskiej Przystani, na Mur, do Krainy Smoków. Ja sięgam po kolejny tom wkrótce. Polecam. :-)

książek: 1245

Ostatnio mam ochotę na książki przygodowo-fantastyczne, dlatego nagle zapragnęłam dostać na święte tą powieść. Czuje niedosyt po skończeniu książki, ponieważ ta strona fantastyczna była raczej nikła, nie znajdziecie tam plejady fantastycznych stworzeń, czarodziejów czy magii. Te watki są mało zarysowane, ledwo "na poczęte", mam nadzieje, że to takie swoiste preludium :) Oceniając całość, powieść bardzo mi się podoba. Jest rozbudowana, wielowątkowa, z ciekawymi, różnymi postaciami. Są momenty do przewidzenia, ale niektóre potrafią zaskoczyć czytelnika. Spodziewałam się, że "Grę o tron" pochłonę, że tak mnie wciągnie, iż żadna siła nie będzie mnie w stanie od niej oderwać. Jednak czytanie szło mi raczej umiarkowanie, bez pośpiechu, ale nie nużąco. Cóż jeszcze mogę powiedzieć? Powieść ciekawa, dobrze napisana, a ja z chęcią przeczytam kolejną część.

książek: 697
ania | 2014-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Nigdy nie pomyslalabym, ze zachwyce sie ksiazka o pradawnych czasach, o rycerzach w zbrojach, poteznych wladcach w ogromnych zamkach I smokach...a jednak. Pan Martin potrafil urzec mnie nawet opisem walki na miecze. Swietny jezyk jakim napisana jest ta powiesc sprawia, ze kazde zdanie jest na wage zlota, nawet jezeli jest to opis zbroi na pol strony. Jednak oprocz opisow jest mnostwo intryg oraz ciekawe zwroty akcji. Ksiazka, ktora nie daje o sobie zapomniec przez cala dobe, pojawia sie nawet w snach I zamecza sie nia swoich bliskich ;-). Zakonczenie zacheca po natychmiastowe siegniecie po kolejny tom, bo mimo tego, ze tyle sie dzieje w tym tomie, na koncu odnosi sie wrazenie, ze to byl dopiero wstep do nastepnego tomu, ze teraz dopiero zacznie sie dziac. Powiesc, ktora moglabym polecic kazdemu z moich "czytajacych" znajomych.

książek: 1001
Lucy Skywalker | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2014

Okrutna, konkretna i...piękna. Taka jest snuta przez Martina opowieść. Wspaniale się ją czyta, głównie ze względu na przejrzysty styl i wciągającą fabułę.
Jedno tylko mnie dziwi- porównanie prozy tego twórcy z Tolkienem. Tolkien to wręcz odwrotność stylu Martina. Śródziemie to kraina patosu, magii, piękna, opisana kwiecistym stylem. Słowa Martina tną jak ostrza mieczy, z których zbudowany jest tron. Autor z czytelnikiem się nie bawi, nie nęci go, tylko wali obuchem w głowę. Polecam wszystkim, którzy mają dosyć upiększonych, cukierkowych historii.

książek: 643
Inez | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane, 2015

„W grze o tron zwycięża się albo umiera. Nie ma ziemi niczyjej.”

Jestem OCZAROWANA! Kilkaset stron niezapomnianej fantastycznej epopei wypełnionej po brzegi wartką akcją, wyrazistymi bohaterami, magicznym światem rycerzy, pojedynków, uczt i smoków. To początek mojej przygody z cyklem „Pieśni lodu i ognia”, ale już rozumiem w czym tkwi jego fenomen. Ta obrazowość słowa i rozmach połączony z wyczuleniem na szczegół zasługują na te peany pochwalne, które na nie spadają.

Niewielu jest czytelników, którzy nigdy nie słyszeli dywizy Starków z Winterfell, która brzmi „Winter is coming”. Niemalże każdy zna choć ogólny zarys fabuły „Gry o tron” – albo w formie literackiej, albo też serialowej. Wiele powstało recenzji i opinii tej powieści; zapewne jeszcze więcej powstanie w przyszłości. Cóż więc ja, taki laik i czytelnik rzadko sięgający po fantastykę, mogę jeszcze dodać? Najwyżej garść luźnych przemyśleń, które, mam nadzieję, zachęcą niezdecydowanych do sięgnięcia po powieść...

książek: 1858
korcia | 2014-05-05
Przeczytana: 02 maja 2014

"Gra o tron" jest już od jakiegoś czasu bardzo popularna i to nie tylko za sprawą książki, bo równie ogromną rzeszę fanów, o ile nawet nie większą, ma serial o tym samym tytule. Ja serial postanowiłam zostawić sobie na deser. Jak już pisałam przy okazji stosików, całą serię Georga R.R. Martina dostałam w prezencie od rodzinki, przyszedł więc czas, by sprawdzić, czy lektura tych tomiszczy będzie przyjemnością czy może mordęgą...

Po dziewięciu latach lata do Zachodnich Krain zbliża się zima, która oprócz niskich temperatur może przynieść też wiele innych zaskakujących zjawisk. Na dalekiej północy, za murem, swoje miejsce dawno temu znaleźli Inni i Dzicy. Teraz cała ta mroczna kraina zdaje się budzić do życia.

Na tronie Zachodnich Krain zasiada król Robert, który woli skupiać się na rozrywkach niż dobru państwa. Ciężką pracę zrzuca na swojego namiestnika. Po śmierci Jona Arryna, poprzedniego namiestnika królewskiego, który umarł w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, król...

zobacz kolejne z 8646 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
"Mistrz i Małgorzata" książką, od której nie sposób się oderwać

Zdecydowaliście, że powieść Bułhakowa jest książką, której czytanie to sama przyjemność. Z liczbą 1014 głosów powieść jest niekwestionowanym zwycięzcą naszego plebiscytu.


więcej
Wskaż książkę, której czytanie to sama przyjemność!

Od stycznia do kwietnia na antenie Czwórki Polskiego Radia Sylwia Stano i Zofia Karaszewska z Bibliocreatio polecały wartościową literaturę dla młodych czytelników. Teraz czas na Was – wybierzmy książkę, od której nie sposób się oderwać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd