Alibi na szczęście

Cykl: Alibi na szczęście (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
7,43 (3887 ocen i 786 opinii) Zobacz oceny
10
728
9
453
8
826
7
820
6
524
5
231
4
115
3
96
2
47
1
47
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324022472
liczba stron
672
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Daj się porwać tej pięknej historii o miłości, przed którą nie da się uciec. Przestań się spieszyć i pomyśl o tym, co w życiu najważniejsze. Hania straciła wszystko. Jej życie zatrzymało się pewnego sierpniowego dnia. Przestała marzyć, a jedyne plany to te, które układa dla swoich uczniów. Kiedy na jej drodze staje Mikołaj, Hania boi się zaangażować, ale on walczy o miłość za nich dwoje....

Daj się porwać tej pięknej historii o miłości, przed którą nie da się uciec.

Przestań się spieszyć i pomyśl o tym, co w życiu najważniejsze.

Hania straciła wszystko. Jej życie zatrzymało się pewnego sierpniowego dnia. Przestała marzyć, a jedyne plany to te, które układa dla swoich uczniów.
Kiedy na jej drodze staje Mikołaj, Hania boi się zaangażować, ale on walczy o miłość za nich dwoje. Pomaga mu w tym jej przyjaciółka Dominika, której energia i poczucie humoru rozsadziły niejedno męskie serce. Jest też pani Irenka: prawdziwa skarbnica ciepła i mądrości - po prostu anioł stróż. To w jej nadmorskim domu, gdzie na parapecie dojrzewają pomidory, a kuchnia pachnie szarlotką i sokiem malinowym, Hania odnajduje utracony spokój, odzyskuje wiarę w miłość i daje sobie wreszcie prawo do bycia szczęśliwą.

To pełna nadziei opowieść o tym, że nic nie zamyka nam drogi do szczęścia. Bo szansa na nowe życie jest zawsze i tylko od nas zależy, czy zechcemy ją wykorzystać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: www.znak.com.p

pokaż więcej

książek: 1659
Ewelina | 2013-12-12
Przeczytana: 17 grudnia 2012

Nie potrafię opisać słowami co przeżyłam dzięki Pani A.Ficer-Ogonowskiej i jej wspaniałej opowieści.
Można w niej znaleźć wszystko od miłości, poprzez cudowną przyjaźń (chciałabym mieć obok siebie taką Hanię albo Dominikę) aż do przejmującego opisania życia codziennego po straszliwej tragedii.
Czytając ją wzruszam się, śmiałam się głośno, złościłam się, byłam obok Hani w szkole, nad morzem, wszędzie...
przejmująca opowieść do której ciągle zaglądam i raczej nigdy mi się nie znudzi...
Jeśli zaczynacie ją właśnie czytać to przygotujcie sobie dużo czasu, bo jak zaczniecie to już po Was dopóki nie skończycie...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królowa lodów z Orchard Street

Mam ten sam problem z tą książką co z książką SŁOWIK. Zachwalana na wszystkie strony, a mnie nie przekonała i nie przeczytałam.

zgłoś błąd zgłoś błąd