Lubimyczytać.pl to:
społeczność 371 tys. zakochanych w książkach
ponad 661 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Zwyczajny facet

Zwyczajny facet

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
978-83-7506-576-3
liczba stron
352
język
polski
typ
papier
dodała
niebieska
5.97 (730 ocen i 119 opinii)

Opis książki

Czasem kopnięcie losu przynosi nam wyzwolenie... Pozbawiony pracy Wiesiek dowiaduje się od swego kumpla, że jest dobra praca, ale daleko poza domem. Przyjmuje ją z wątpliwościami i nadzieją, zresztą skorzystałby z każdej szansy, byle przerwać poniżający stan pałętania się po domu, bycia utrzymankiem własnej żony. Silne i prawdziwe męskie przyjaźnie pozwalają mu z humorem i dystansem przeżywać życi...

Czasem kopnięcie losu przynosi nam wyzwolenie...
Pozbawiony pracy Wiesiek dowiaduje się od swego kumpla, że jest dobra praca, ale daleko poza domem. Przyjmuje ją z wątpliwościami i nadzieją, zresztą skorzystałby z każdej szansy, byle przerwać poniżający stan pałętania się po domu, bycia utrzymankiem własnej żony. Silne i prawdziwe męskie przyjaźnie pozwalają mu z humorem i dystansem przeżywać życiowe porażki i uwierzyć, że trzeba iść naprzód i poszukiwać sensu życia, nawet gdy wszystko jest przeciw i ma się ponad pięćdziesiąt lat.
Los bywa szczodry... W jesiennych barwach Mazur oraz w zimowym krajobrazie Finlandii Wiesiek odnajduje nieznane mu dotąd znaczenie miłości - dojrzałej i mądrej - i kobietę, której tak długo szukał.
Małgorzata Kalicińska w swej nowej powieści - Zwyczajny facet - w stylu znanym z bestsellerowego Domu nad rozlewiskiem po raz kolejny udowadnia, że miłość może połączyć i uzdrowić pokaleczone osoby i być nadzieją na spełnione życie. Jesienią też rozkwitają kwiaty...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl/zwyczajny-facet.html

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 135
Marlena | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2013

Wiesiek, główny bohater żeni się z dziewczyną swoich marzeń, i wtedy zaczyna się jego koszmar. Facet okazuje się strasznym pierdołą (jak sam siebie określa), nie potrafi postawić się żonie i jej psychicznej przemocy. Jest uległy, cichy, cierpliwie znoszący humory żony jednocześnie zarabiający spore pieniądze, dbający o dom i dzieci. Traci kontakt z przyjaciółmi i rodziną, nigdzie nie wychodzi. Jego życie to praca i dom. Sprząta, gotuje, zarabia pieniądze i siedzi cicho, aby przez przypadek jakimś słowem nie urazić swojej pani. Gdy traci pracę i zostaje bezrobotny, żona jeszcze bardziej go nęka. Znajduje pracę w Finlandii i tam z daleka od rodziny odkrywa że można żyć inaczej. Robi karierę, czuje się dowartościowany, poznaje nowych ludzi świetnego przyjaciela, który "otwiera mu oczy" i pomaga zacząć nowe życie.
Czyta się dobrze, czasem wkurza, czasem śmieszy a czasem nawet wzrusza.

książek: 380
Bigos | 2011-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2011

To już druga w tym miesiącu (po "Lodowej pułapce") historia mężczyzny według kobiety. Ponieważ zazwyczaj nie sięgam po takie książki, jest to dla mnie coś nowego, ale od razu dodaje, że ani jedna ani druga powieść nie zachęciła mnie do tego by nadal sięgać po takie historie. Obie są raczej przykładem tego, że może lepiej niech o mężczyznach piszą mężczyźni, a o kobietach kobiety.

Wiesiek to facet po pięćdziesiątce, który miał bardzo głupią żonę. Żona była bardzo czepialska, robiła głośne awantury i w ogóle zatruwała Wieśkowi życie ale on trwał przy niej bo ją kochał. Jednakże po kilkunastu latach, po których nawet święty przeszedłby na złą stronę mocy, Wiesiek doznał olśnienia. Wyjechał do Finlandii i dzięki różnym innym kobietom oraz kumplom i oczywiście lekarstwu na każdą życiową porażkę czyli mazurskiej wsi, powoli odseparowywał się od toksycznej żony by w końcu znaleźć szczęście w ramionach dobrej, spokojnej i miłej kobiety.

Oto moja skrócona wersja nowej powieści pani Kaliciński...

książek: 1465
keys | 2011-12-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 grudnia 2011

Przyznam, ze sięgałam po te książkę z lekkim oporem ze względu na to, iż nie byłam w stanie przebrnąć przez "Dom nad...". Jednak mile mnie zaskoczyła. Wiele ważnych treści zwłaszcza o manipulacji drugą osobą. Dodatkowy plus za pokazanie mężczyzny w roli ofiary chorej i chwiejnej emocjonalnie kobiety.

książek: 4884
allison | 2011-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2011

Arcydzieło to nie jest, ale czyta się lekko i przyjemnie, podobnie jak inne powieści Kalicińskiej.
Plusem jest zakończenie, które okazało się zupełnie inne niż sądziłam:).

książek: 3601
malineczka74 | 2010-11-15
Przeczytana: 14 listopada 2010

Zauroczona "Domem nad rozlewiskiem" i nieco rozczarowana "Fikołkami na trzepaku " sięgnełam po "Zwyczajnego faceta" .Jeśli Kalicińska napisała tak świetną powieść o kobiecie po przejściach Małgosi to zapewne stać ją było na napisanie ciekawie i mądrze o facecie z bagażem doświadczeń.Jednak lektura "Zwyczajnego faceta " pokazała ,że ta powieść to totalny gniot,a postać Wieśka jest bardzo nudna.
Rozczarowanie na maksa - bo jak zachwycić się powieścią , która razi po wieloma względami ? Okładka - oczywiście nie świadczy o książce ,ale jest pasująca w tym wypadku do lektury - taka nijaka.
Wiesław - facet po pięćdziesiątce - a jednak niedojrzały emocjonalnie i nie wiedzący czego chce.Mimo wielu zyciowych doświadczeń nie umie wyciągnać wniosków i nadal popełnia te same błędy.Niby wykształcony inżynier ,a zachowuje się prymitywnie i tak się wyraża - nie widać po nim grama inteligencji.Poddaje się losowi ,nie umi zawalczyć o swoje - idzie na totalną łatwiznę - przecież to fajtłapa i niedorajda...

książek: 227
Karo | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane

Po tej książce kobiety otwierają oczy. Małgorzata Kalicińska dokonała rzeczy niemożliwej wcielając się w mężczyznę i przedstawiając męski punkt widzenia. Po polemice z płcią przeciwną okazuje się, że przestawiła ten sposób widzenia bez żadnej ujmy ani specjalnego dodatku.
Dla mnie kategoria nie tylko MUST READ, ale i MUST HAVE.
Rzadko kiedy zdarza się żeby podczas czytania mówić do siebie w myślach - tak rzeczywiście jest i tak rzeczywiście jest to odbierane.
Kłaniam się nisko przed Panią Kalicińską.

książek: 2842
szczypiorek5 | 2011-01-27
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 27 stycznia 2011

To nie jest książka dla nastolatek, z całym szacunkiem dla wieku.
Mój ulubiony cytat z Zafona o tym ,że książka jest lustem i widzisz w niej tylko to co masz w sobie- znajduje tu zastosowanie.
Nie będzie się podobała młodym ludziom opowieść o 50-letnim mężczyźnie, który ma satrapę za żonę, który nie może znaleźć pracy w swoim zawodzie stoczniowca i nie chce też naprawiać pralek albo przekwalifikować się na fryzjera-znajduje prace w Finlandii.
Ten wyjazd pozwala mu spojrzeć z dystansu na swoje życie, małżeństwo.
Zastanowić się czy coś można zmienić, czy chce dalej miotać się między szaleństwami małżonki i niewypowiedzianymi pretensjami dzieci.
Książka napisana jest męskim językiem, z męskiego punktu widzenia.
Jest to jej zaleta ale i wada bo czasami drażni styl ,sposób narracji,opisy.
Daje trzy gwiazdki bo nie czytałam jej jednym tchem ,czegoś mi brakowało.
Czy ją polecam? Tak, ale tym "dojrzalszym". Młodzież może czuć się znużona a nawet zniesmaczona (wszak ludzie po 50 nie uprawiają...

książek: 173
karinkar | 2012-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chyba najlepiej napisana książka Kalicińskiej. Czyta się tak, jakby autorem był mężczyzna, a nie kobieta. Napisana mądrze i bez patosów. Lekko nawiązuje do poprzednich dzieł autorki.
Polecam!!!

książek: 1021
Ina1973 | 2011-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2011

Ta książka powinna mieć tytuł "Życiorys starego pierdoły".Podczas czytania ciągle nasuwało mi się zdanie "Kończ Waść i wstydu oszczędź".Książka przejaskrawiona do bólu,bez szczypty autentyczności-widać że pisała ją kobieta.Żadna kobieta nie wie o czym myśli facet więc nie powinna się brać za pisanie!!! Totalna porażka:(

książek: 694
Miss_Jacobs | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane



Zwyczajny facet ... Kim jest tak naprawdę? Do czego odnosi się owo stwierdzenie?

Na te i na inne pytania znajdziecie odpowiedź w najnowszej powieści Małgorzaty Kalicińskiej. Przyznam się szczerze, że podchodziłam bardzo sceptycznie do tej książki. Szum wokół wcześniejszych dzieł pani Małgorzaty nie wzbudził we mnie chęci sięgnięcia po nie. Jednak, jeśli życie daje okazje do spróbowania czegoś nowego to warto to zrobić. Choćby po to by wiedzieć czego się nie lubi.

Autorka kojarzyła mi się z osobą, której twórczość jest kierowana do osób w przedziale wiekowym mojej mamy, czyli pań po przejściach, pań, które eksperymenty wychowawcze mają zakończone z większym lub mniejszym sukcesem. Jednak czy to powód do skreślania jej? Nie. To jedynie jeden z wyznaczników, który okazał się trafny.

Początkowy tytuł brzmiał „Pierdoła” i był moim zdaniem o wiele trafniejszy niż ten końcowy.

Główny bohater vel. Zwyczajny facet zwie się Wiesław. Jest 50paroletnim pra...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maciej Wojtyszko
    68. rocznica
    urodzin
    Mimo że należał do istot niedużych, miał wielkie marzenia. Marzenia często nie są proporcjonalne do wielkości naturalnej danej osoby i gdyby tak na ulicy obok przechodniów szły ich marzenia, to okazałoby się, że ci, którzy wyhodowali największe, wcale nie należą do wysokich i potężnych.
  • Anatol France
    170. rocznica
    urodzin
    Czyż w oczach mam sztylety, że ranię spojrzeniem?
  • Halina Snopkiewicz
    80. rocznica
    urodzin
    Od wspomnień człwiek się nie wykręci, dlatego trzeba robić wszystko aby były jak najbardziej jasne, a przynajmniej dobre.
  • Kingsley Amis
    92. rocznica
    urodzin
    Drap ich - szepnął Dixon - siusiaj na dywany! Kot zaczął głośno mruczeć.
  • Jane Sigaloff
    41. rocznica
    urodzin
  • Benedykt XVI
    87. rocznica
    urodzin
    Z nawróceniem związana jest konieczność, aby Bóg znowu znalazł się na pierwszym miejscu. A także, aby na nowo pragnąć wsłuchiwać się w słowa Boga, aby uznać je za coś realnego i pozwolić im oświecać nasze życie. Musimy odważyć się na nowo na eksperyment z Bogiem - pozwolić Mu wejść z Jego działaniem w nasze społeczeństwo
  • Mathias Malzieu
    40. rocznica
    urodzin
    Zawód miłosny może zmienić ludzi w potwory przepełnione smutkiem.
  • Charles Spencer Chaplin
    125. rocznica
    urodzin
    Lubię przyjaciół, tak jak lubię muzykę: kiedy jestem w nastroju. Dopomóc przyjacielowi w potrzebie jest rzeczą łatwą, ale poświęcenie mu swego czasu nie zawsze jest dogodne.
  • Grant Morrison
    52. rocznica
    urodzin
  • Abbi Glines
    37. rocznica
    urodzin
    Jeśli pozostanę sobą i nie zapomnę,kim jestem,wszystko będzie dobrze.
  • Roland Topor
    17. rocznica
    śmierci
    Kretyn to istota zabawna, malownicza. Obcując z nim, człowiek zyskuje na pewności siebie, słowem - kretyn wprawia w dobry humor i zapewnia zdrowie.
  • Yasunari Kawabata
    42. rocznica
    śmierci
  • Rudolf Hoss
    67. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd