Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chuliganka

Wydawnictwo: Czarna Owca
5,54 (188 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
22
7
30
6
27
5
41
4
10
3
23
2
9
1
10
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375547306
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
joly_fh

Przeżywająca małżeński kryzys trzydziestoletnia kobieta pewnego dnia poznaje czeczeńskiego uchodźcę, który wraz z grupą robotników przeprowadza u niej remont poddasza. Kobieta czuje do Czeczena silne przyciąganie. Zaciekawiona swoimi uczuciami, postanawia zaryzykować i poddać się im. On, 10 lat młodszy, głęboko wierzący muzułmanin, próbuje się bronić, nie chcąc naruszać świętych granic...

Przeżywająca małżeński kryzys trzydziestoletnia kobieta pewnego dnia poznaje czeczeńskiego uchodźcę, który wraz z grupą robotników przeprowadza u niej remont poddasza. Kobieta czuje do Czeczena silne przyciąganie. Zaciekawiona swoimi uczuciami, postanawia zaryzykować i poddać się im. On, 10 lat młodszy, głęboko wierzący muzułmanin, próbuje się bronić, nie chcąc naruszać świętych granic rodziny, ostatecznie jednak wdaje się w pełen namiętności romans z kobietą. Doświadczenie tak silnego emocjonalnego związku wywiera na bohaterce głębokie piętno. Wyzwala w niej tytułową „chuligankę”, która nie waha się postawić całego swojego życia na głowie, aby podążać za głosem serca.

 

źródło opisu: Czarna Owca, 2013

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5313

Wielka miłość, czy fatalne zauroczenie?

Sięgając po debiutancką powieść Izabeli Jung byłam święcie przekonana, że przeczytam książkę o miłości. Po skończeniu lektury, gdy opadły spore emocje jestem zdecydowana stwierdzić, że to książka raczej o dość fatalnym zauroczeniu. Wielka i dozgonna miłość Polki do Czeczena? Ja tego nie kupię. Nie wierzę, że główna bohaterka zakochała się bez reszty i na amen. Raczej było to długotrwałe zauroczenie. To oczywiście moje zdanie, z którym ci, którzy zagłębią się w tę książkę mogą się nie zgodzić.

Ewa - główna bohaterka (imię od razu jakoś skojarzyło mi się z biblijną pramatką i kusicielką) powinna czuć się kobietą szczęśliwą i spełnioną. Ma męża, dwójkę uroczych dzieci, piękny dom i pokaźne konto. Mąż nie bije, nie pije, nie robi awantur. Ewa nie musi tyrać w pracy i domu. Zawodowo pracuje raczej dla przyjemności i zarabia na przysłowiowe waciki. To mąż jest lokomotywą finansową tej rodziny i wcale żonie na różne zachcianki nie wylicza. A jednak małżeństwo Ewy przeżywa kryzys. Co jest jego przyczyną? Chyba dobrobyt, z którego ponoć też można mieć problemy psychiczne. Ewa czuje się znużona i niespełniona. Na jej miejscu tysiące kobiet piszczałoby z zachwytu i szczęścia, ale ona nie. W jej domu zaczyna się dość pokaźny remont. W skład ekipy remontowej wchodzą obcokrajowcy ze Wschodu. Wśród nich jest pewien Czeczen. Ma na imię Zeliem. Młody, przystojny mężczyzna zawraca Ewie w głowie. Nasza bohaterka zaczyna zachowywać się jak nastolatka. Najpierw chce go uwieść, a potem nie...

Sięgając po debiutancką powieść Izabeli Jung byłam święcie przekonana, że przeczytam książkę o miłości. Po skończeniu lektury, gdy opadły spore emocje jestem zdecydowana stwierdzić, że to książka raczej o dość fatalnym zauroczeniu. Wielka i dozgonna miłość Polki do Czeczena? Ja tego nie kupię. Nie wierzę, że główna bohaterka zakochała się bez reszty i na amen. Raczej było to długotrwałe zauroczenie. To oczywiście moje zdanie, z którym ci, którzy zagłębią się w tę książkę mogą się nie zgodzić.

Ewa - główna bohaterka (imię od razu jakoś skojarzyło mi się z biblijną pramatką i kusicielką) powinna czuć się kobietą szczęśliwą i spełnioną. Ma męża, dwójkę uroczych dzieci, piękny dom i pokaźne konto. Mąż nie bije, nie pije, nie robi awantur. Ewa nie musi tyrać w pracy i domu. Zawodowo pracuje raczej dla przyjemności i zarabia na przysłowiowe waciki. To mąż jest lokomotywą finansową tej rodziny i wcale żonie na różne zachcianki nie wylicza. A jednak małżeństwo Ewy przeżywa kryzys. Co jest jego przyczyną? Chyba dobrobyt, z którego ponoć też można mieć problemy psychiczne. Ewa czuje się znużona i niespełniona. Na jej miejscu tysiące kobiet piszczałoby z zachwytu i szczęścia, ale ona nie. W jej domu zaczyna się dość pokaźny remont. W skład ekipy remontowej wchodzą obcokrajowcy ze Wschodu. Wśród nich jest pewien Czeczen. Ma na imię Zeliem. Młody, przystojny mężczyzna zawraca Ewie w głowie. Nasza bohaterka zaczyna zachowywać się jak nastolatka. Najpierw chce go uwieść, a potem nie liczy się dla niej już nic tylko szalone spotkania, potajemne randki i dziki seks.

Powieść podobała mi się. Jest napisana ciekawie i oryginalnie. Fabuła przyciąga uwagę. Głównej bohaterki niestety nawet w imię babskiej solidarności nie polubiłam. Nie zrozumiałam ani jej samej, ani motywów jej działania. Dla mnie Ewa to kobieta spragniona romansu, niezaspokojona seksualnie przez męża i niestabilna emocjonalnie. Owszem można się zakochać nawet z obrączką na palcu, ale czy miłość to tylko szalone spotkania? Ewę i Zeliema łączy namiętność, pożądanie i fascynacja. Każde z nich jednak pochodzi z innego świata, z innej bajki. On marzy o powrocie do ojczyzny, ale czy ona byłaby zdolna do wyjazdu z nim? Do życia w islamskim świecie, w którym konflikt zbrojny jest obecny niczym uśpiony wulkan?

„Chuliganka” to dobry debiut. Powieść budzi emocje. Autorka bardzo łatwo wciąga nas do świata dwojga kochanków, którzy są jak ogień i woda. Nie mogą żyć ze sobą, ale i nie mogą bez siebie. Ich związek przypomina zabawę kotka z myszką. To ucieczki i powroty, to próby odnalezienia siebie i ciężar namiętności. Pochwalę Panią Izabelę za doskonałe dialogi, za bardzo dobre nakreślenie słowami uczuć oraz za klimat tej książki. To prawda, że czyta się ją z wypiekami na twarzy.

Chuliganka to mocne słowo. Tak nazywa Ewę jej kochanek. Owszem Ewa to niegrzeczna kobieta, szalona i porywcza, nieprzewidywalna i gorąca jak lawa. To również żona i matka, która nie myśli o rodzinie, partnerze i dzieciach. Rozbudzone zmysły powodują, że zapomina o całym świecie. Tylko czy jej kochanek też tak się zachowuje? Zeliem sprawia wrażenie nie do końca zdecydowanego. Okłamuje, ma swoje tajemnice. To Ewa mu się narzuca. To ona nalega na spotkania. Taka sytuacja raczej nie wróży dobrze temu układowi.

Książkę jak najbardziej polecam paniom bez względu na wiek. Nie jest to cukierkowy romans, ale z pewnością nie brakuje erotycznych scen, emocji i namiętności. „Chuliganka” to książka, która nie raz zaskoczy, którą sama czytałam dość zachłannie i która zrobiła  na mnie olbrzymie wrażenie. O stanie serca zwanym zakochaniem powstało już wiele książek. Powieść Pani Jung oczywiście należy do ich grona, ale wyróżnia się niesztampowym nakreśleniem tematu i za to autorce należą się oklaski. Szczególnie polecam ją tym, których nudzą sentymentalne i słodkie romansidła. „Chuliganka” z pewnością podbije wasze serca.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (421)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1244
Katherina87 | 2013-09-03

Chuliganka to stan serca. Chuligance niczego nie można zabronić. Czy wygodne, skrojone na miarę życie pomieści jej nieskrępowaną potrzebę wolności?

Ewa miała dom z ogrodem, męża, dzieci i perspektywę życiowej stabilizacji. Niespodziewane spotkanie z Nim sprawiło, że wszystko, co miało swoje stałe miejsce w życiu, zaczęło wirować niczym jesienne liście poderwane gwałtownym podmuchem wiatru.
Był inny od wszystkich mężczyzn. Był zupełnym przeciwieństwem tego, co znała. Obudził w niej odwagę, dał impuls do marzeń i dawno zapomnianych pragnień. I nagle, ku własnemu zdumieniu, była gotowa postawić na głowie całą swoją egzystencję. Mimo trudności i kłopotów, których od tej pory miało nie zabraknąć...

Ale czego można by się spodziewać o Chuligance? Niepokornej, zachłannej na życie, sięgającej zawsze po to, czego pragnie?

Ewa to trzydziestojednoletnia mężatka, matka dwójki dzieci. Podczas remontu poddasza najmuje ekipę, która okazuje się Czeczeńcami. Jeden mężczyzna spośród tej ekipy...

książek: 1860
Marta | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

Ze wszystkich złych książek przeczytanych przeze mnie w tym roku ta jest zdecydowanie najgorsza.
Ewa wraz z mężem zatrudnia grupę nieudaczników, a nie specjalistów, która remontuje im poddasze. Wśród robotników jest też on – istne cudo. Bohaterka zakochuje się w Zelimie, który jest od niej o dziesięć lat młodszy, planuje zdradę, informuje o tym przyjaciół, którzy ją dopingują, a przy tym, jak gdyby nigdy nic, cały czas wije sobie z mężem przytulne gniazdko. Niby twierdzi, że ich związek przechodzi kryzys, ale jakoś tego początkowo nie widać.

Romans Ewy ma być kontrowersyjny nie tylko ze względu na różnicę wieku między kochankami, ale także na fakt, że Zelim jest czeczeńskim uchodźcą i muzułmaninem. Już sam zarys fabuły brzmi bzdurnie, a do tego dochodzi fatalne wykonanie. Dialogi są drętwe i nienaturalne. Brak im iskry, jakiejś lekkości. Język powieści jest słaby i toporny. Całość jest zwyczajnie nudna. Dla mnie czytanie było męką. Sceny erotyczne są jakieś takie nijakie....

książek: 3399

Przede wszystkim razi brak autentyzmu. Rozumiem, że chodziło o stworzenie kontrowersji, ale ludzie rozchodzili sie zawsze i nadal tak będzie się dziać więc nic w tym zaskakującego stąd pewnie pomysł na "mocniejsze" atuty. Mamy tu mężatkę z dwojgiem małych dzieci i obcego z odmiennym spojrzeniem na świat, inną kulturą, religią. Co to moze oznaczać? Zderzenie się odmienności, brak społecznej akceptacji czy nawet napiętnowanie, walka o siebie. I w takich okolicznosciach naprawdę mogłaby powstać świetna historia, ale tak sie nie złożyło.
Wszystko to takie miałkie, jakby przeżywane przez niedoświadczonych nastolatków. Dialogi jakieś nieporadne. A do tego wałkowanie przez kilkadziesiąt stron wciąż jednego wątku typu: chciałabym a boję się. Ta fascynacja uderza kobiecie do głowy na tyle, że oprócz niej w książce brak miejsca na poświecenie choćby kilkunastu stron na relacje z innymi ludźmi, spojrzeniu z zewnątrz na to wszystko.
Jak dla mnie motyw przewodni skupia się na fizycznej...

książek: 399
agatrzes | 2013-06-16
Na półkach: Przeczytane

Debiuty literackie są pewnego rodzaju podróżą w ciemno, gdyż nawet najlepszy opis okładkowy niewiele nam powie o autorze. Czytelnik ponosi większe niż zazwyczaj ryzyko rozczarowania, ale ma też większą szansę na przeżycie czegoś niezwykłego, czego jeszcze nie doświadczył. Osobiście bardzo lubię wycieczki z nieznanym przewodnikiem, choć nie zawsze „wracam” z nich zadowolona

„Chuliganka” to debiut literacki Izabeli Jung, psycholog, która lubi nurkować i tańczyć, a duchowe inspiracje znajduje w najodleglejszych zakątkach świata. Główną bohaterką książki jest Ewa, matka dwójki synów, kobieta po trzydziestce wiodąca spokojne i ustabilizowane życie u boku męża. Pewnego dnia wraz z ekipą robotników remontujących poddasze jej domu pojawia się On, mężczyzna o ciemnoczekoladowych oczach, który od razu przyciąga uwagę kobiety. Między bohaterami zaczyna iskrzyć, ale czy stateczna matka i mężatka zaryzykuje szczęście swojej rodziny dla uczucia i związku, w którym partnerzy są jak dwa...

książek: 2192
dorotai | 2013-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2013

Bardzo udany debiut.
To książka nie tylko o pełnym emocji egzotycznym romansie ale... przede wszystkim o miłości zakazanej, trudnej a wręcz niemożliwej. O podążaniu za głosem serca wbrew własnemu rozsądkowi, o podejmowaniu trudnych życiowych decyzji, i o radzeniu sobie ze swoimi uczuciami. Pozycja, która zapada w pamięć. Polecam.

książek: 2474
adorable | 2014-03-20
Przeczytana: 14 marca 2014

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2014/03/chuliganka-izabela-jung.html

Wyobraź sobie, że jesteś w długoletnim związku, gdzie od dawna panuje rutyna, a namiętność i miłosny urok dawno ulotniły się z Twojego małżeństwa. Wszystko robisz mechanicznie i dlatego, że "tak należy", jednak ciągle czujesz, że stać Cię na więcej, a tęsknota za gorącym uczuciem przepełnia Twoje serce. Nagle pojawia się ktoś, kto może zaradzić Twojemu smutkowi i rozgoryczeniu, jakie przepełnia Cię od środka, dając wspaniałe chwile, których nie zapomnisz do końca swoich dni. Jednak może to zaważyć na Twoim dotychczas ustabilizowanym życiu, zmieniając je w diametralny sposób. Dasz ponieść się chwili, wierząc, że wszystko ułoży się tak jak należy, bo zasługujesz na szczęście? A może głos rozsądku podpowie Ci, że lepiej nie porywać się z motyką na słońce i trwać w swoim szarym światku, bo chwila zapomnienia może kosztować Cię zbyt wiele?

Tytułową chuliganką jest Ewa - kobieta, której nie powinno niczego brakować,...

książek: 3080
Ewelina | 2013-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2013

Ufff nareszcie skończyłam ta książkę.Do sięgnięcia po ta pozycję zachęcił mnie opis z tyłu niestety zawiodłam się.Umęczyłam się czytając i miałam wrażenie że w kółko czytam to samo.

książek: 3345
aleksnadra | 2013-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 czerwca 2013

Nakładem wydawnictwa Czarna Owca ukazał się debiut literacki Izabeli Jung "Chuliganka". Jest to historia niepokornej miłości ustabilizowanej kobiety i o dziesięć lat młodszego imigranta z Czeczenii. Napisana żywym językiem książka porusza, szokuje, prowokuje...
Czy można oprzeć się takiej zapowiedzi? Mnie się nie udało :P Książkę otrzymałam, przeczytałam, oszalałam...

"Chuliganka to stan serca. Chuligance niczego nie można zabronić."

Tytułowa Chuliganka to trzydziestodwuletnia Ewa, żona mężowi i matka dzieciom. Wydaje się, że posiada wszytko to, o czym można marzyć: stabilny związek, macierzyństwo, dom z ogrodem, wykształcenie, pozycję zawodową, wysoki status społeczny. Jednak to wszystko Ewie nie wystarcza. Wtedy spotyka Jego...On jest dwudziestodwuletnim imigrantem z Czeczenii, student, bez stałej pracy... Wszystko ich dzieli, a mimo to rodzi się uczucie. Czy między nimi możliwa jest miłość idealna? Czy taka miłość w ogóle istnieje?

Ewa według autorki to "kobieta- dziecko. Z...

książek: 758
Kasia | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2014

"Chuliganka" nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia, historia trochę naciągana, bo niby jak odrzucać tyle dobrego, na rzecz takiej niepewności??? Myślę jednak, że w życiu sytuacja taka zdarza się dość często, więc polecam ją osobom, które mają podobny problem do rozwiązania. Zakończenie tej historii daje do myślenia.

książek: 834
Grafitowa_ | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Sprzedam, Posiadam, 2013

„Chuliganka” to debiutancka książka Izabeli Jung. Główną bohaterką powieści jest Ewa, która ma dzieci, męża, dom i pracę. Mogłoby się wydawać, że nie potrzebuje nic więcej do szczęścia. Jednak gdy pierwszy raz spotyka mężczyznę o imieniu Zeliem, okazuje się, iż jest gotowa zaryzykować utratą rodziny dla obcego Czeczeńca. Poznali się w jej mieszkaniu, gdzie pracował wraz z grupą remontową. Zaczęło się od przelotnych spojrzeń, nieśmiałych uśmiechów… Mężczyzna zmienił życie Ewy. Sprawił, że przestała racjonalnie myśleć, stała się odważna, zaczęła dążyć do realizacji swoich pragnień. Zeliem obudził w niej nowe emocje, których nie odczuwała obok męża. Ze spokojnej Ewy narodziła się inna osoba. Tytułowa chuliganka dostaje to czego pragnie.

Akcja książki rozgrywa się w Polsce. Bohaterami są nie tylko Polacy, ale także Czeczeni. Jako czytelnicy jesteśmy świadkami rodzącego się uczucia między głównymi postaciami. Początkowo ich relacje są nieśmiałe, Zeliem czuje się niepewnie, gdyż Ewa ma...

zobacz kolejne z 411 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd