8,37 (57 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
9
8
17
7
14
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389770520
liczba stron
196
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Romina

Koniec wojny. Ustalenia jałtańskie zmuszają tysiące ludzi do porzucenia ziem, które zamieszkiwali od pokoleń, i szukania nowego domu. Rozpoczynają się wypędzenia Niemców. Maria Brunn, ślązaczka niemieckiego pochodzenia, usiłuje ocalić - choćby i za cenę wyrzeczenia się własnej tożsamości - przynajmniej skrawek rodzinnego gospodarstwa, by mąż i rodzice mieli dokąd wrócić z wojennej poniewierki....

Koniec wojny. Ustalenia jałtańskie zmuszają tysiące ludzi do porzucenia ziem, które zamieszkiwali od pokoleń, i szukania nowego domu. Rozpoczynają się wypędzenia Niemców. Maria Brunn, ślązaczka niemieckiego pochodzenia, usiłuje ocalić - choćby i za cenę wyrzeczenia się własnej tożsamości - przynajmniej skrawek rodzinnego gospodarstwa, by mąż i rodzice mieli dokąd wrócić z wojennej poniewierki. Ale czy podoła temu zadaniu, skoro niedawne ofiary wojny tak łatwo stają się prześladowcami, biorącymi ślepy odwet za śmierć swoich bliskich na każdym napotkanym Niemcu - matce z małymi dziećmi, niedołężnym starcu...?

 

źródło opisu: http://www.mybook.pl/6/0/bid/62

źródło okładki: https://www.silesiaprogress.com/pl/p/H.-Buchner-Hanyska/1087

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (98)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 12837
Perzka | 2018-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2018

„ Z jednej strony wojna czyni oprawców, z innych ofiary tych oprawców, raz jest się katem, raz ofiarą. Innym znów pozwala przeżyć życie bardzo szybko i zdobyć mądrość starców”

Autorka pod pseudonimem Leonia urodziła się na śląskiej wsi, jako autochtonka. Obecnie mieszka na wsi i oddaje się pasji pisania, spełniając tym swoje marzenia. Pisze powieść, która jest fikcją literacką, opartą na opowiadaniach starszych ludzi, którzy żyli w czasach powojennych w Polsce.

Powieść toczy się wielotorowo. Z jednej strony zagłębiamy się w życie Marii, uciekającej z trójką dzieci w głąb Niemiec przed nadciągającym frontem, z drugiej strony losy Johana, jej taty, który został na Śląsku, żeby pilnować dobytku mieszczącego się niedaleko Opola.

„Hanyska” to urzekająca, wspaniała interpretacja czasów końca II wojny światowej i czasów powojennych. Autorka znakomicie wplotła wszystkie postacie w ówczesną historię, jak się okazuje trudną dla każdego, nie tylko dla Polaków. Ciężko było Ślązakom...

książek: 714
ania | 2018-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2018

Pochodzę ze Śląska, dlatego wszystkie opowieści o historii Śląska są mi szczególnie bliskie.
Uczyliśmy się w szkole o przesiedleniach, ale nikt nie zagłębiał się w dalsze losy ludzi wygnanych ze swoich domów.
Nie wiem jak teraz wyglądają lekcje historii, ale za moich czasów nie byliśmi uświadamiani, że nie wszystko jest czarno-białe, że Niemcy nie byli tylko zli i że Polacy też robili okropne rzeczy i nie chodzi mi tylko o temat II wojny światowej. Dlatego dobrze, że są takie książki, szkoda, że nie tak popularne jak najświeższe kryminały poczytnych pisarzy, musimy więc sami się do nich dokopywac, ale też po to mamy portal Lubimy Czytać :-)

książek: 4235
inkaa2000 | 2013-10-12
Na półkach: Przeczytane, 2012, 2013
Przeczytana: 03 maja 2012

,,Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać, bo nie jest stworzony do klęski” – słowa Ernesta Hemingwaya były kiedyś bardzo popularnym tematem wypracowań szkolnych, sama też na taki temat pracę pisałam. Dlaczego o tym wspominam? Bo wśród wielu bohaterów, których wówczas przywołałam, na pewno nie było tej kobiety, którą spotkałam ostatnio na kartach powieści Leonii (Heleny Buchner) ,,Hanyska”, a z pewnością powinna znaleźć się w gronie zacnych ludzi, których wola walki o życie, o przetrwanie, a jednocześnie o godne życie zasługują na wspomnienie i na pewno posłużą jako odpowiedni przykład do przytoczonych na początku słów.
Bohaterka, tytułowa ,,Hanyska” – Maria Brunn, miała
wątpliwą przyjemność żyć w ciekawych czasach… Jak na wstępie informuje autorka, ,,wszystkie wydarzenia się wydarzyły albo mogły się wydarzyć, bo taki był czas. Wszystkie są prawdziwe albo prawdziwe być mogły. Jest to jednak fikcja literacka, oparta na opowieściach starych ludzi, którzy te czasy...

książek: 2152
Komaga | 2015-03-14
Przeczytana: 14 marca 2015

Historia wstrząsająca tak jak wszystkie z okresu wojennego i wczesno powojennego.Jednak trudno mi współczuć bohaterce. Może dlatego, że prawdziwą historię poznałam długo po szkole, może dlatego, że zostałam wychowana na Klossie i Janku Kosie, może dlatego, że uważam iż to Polska została najbardziej pokrzywdzona przez wojnę.

książek: 299
Shatterfly | 2012-08-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2011
Przeczytana: 09 listopada 2011

Strasznie płakałam, podziwiam tą kobietę z całego serca, muszę dorwać drugą część, choć okrucieństwa wydarzeń II wojny światowej nic już nie odda.
Polecam ludziom, którym się wydawało, że że skoro w okolicy nie było frontu, to można było nie zauważyć tego, że toczy się wojna.
I przede wszystkim "polaczkom"-niedowiarkom z wiosek śląskich, szczególnie opolskich, gdzie akcja się rozgrywa, żeby zobaczyli, co "hanysi" stracili i dlaczego czują się tak poszkodowani.

książek: 470
Fille | 2018-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2018

Świetna i bardzo wciągająca pozycja. "Hanyska" opowiada dzieje rodziny Ślązaków z niemieckim pochodzeniem, mieszkającej na Śląsku opolskim. Akcja zaczyna się pod koniec wojny, kiedy to Ślązacy, przerażeni zbliżającym się frontem, uciekają w głąb Rzeszy. Wielu z nich nie wróciło, są jednak i tacy dla których Heimat jest najważniejszy - niezależnie od tego, w jakim państwie się znajduje.
O tym się nie mówi. Mniejszość niemiecka wciąż żyje na tych ziemiach, wywalczyli sobie nawet dwujęzyczne tablice informacyjne. Ale to, jak byli traktowani tuż po wojnie, przez nową władzę, otwiera oczy na osławioną polską "tolerancję".
Obraz odmalowany przez Helenę Bucjmer jest gorzki. Za miłość do ziemi, do ojcowizny płaci się wysoką cenę.
Książkę czyta się jednym tchem, duże brawa za plastyczne oddanie rozterek i konfliktów co rusz wybuchających pomiędzy prawowitymi mieszkańcami tamtych ziem, a ludnością napływową. Polecam.

książek: 188
Urszula | 2012-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Warto przeczytać.O takich historiach mało się pisze,a warto.

książek: 159
izku12 | 2018-12-02
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2018

Historia Marii opisuje dzieje, które wielokrotnie słyszałam od moich dziadków. Urzekająca opowieść o ślązakach, którzy oddani swojemu heimatowi walczą o swoją ziemię. Książka pomaga zrozumieć tamte ciężkie czasy oraz postępowanie wtedy żyjących ludzi

książek: 1
MONIKA203 | 2014-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Niezwykle realna jak na tamte czasy i przejmująca ''relacja'' z czasów, w których dzięki Bogu nie dane nam było żyć.
Książka godna polecenia!

książek: 129
Agulka7 | 2017-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2017

Losy powojenne Polaków-Niemców-Hanysów , bardzo poruszająca... Polecam ....

zobacz kolejne z 88 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd