Wiedźma Naczelna

Okładka książki Wiedźma Naczelna
Olga Gromyko Wydawnictwo: Papierowy Księżyc Cykl: Kroniki Belorskie (tom 3) fantasy, science fiction
520 str. 8 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Kroniki Belorskie (tom 3)
Tytuł oryginału:
Верховная ведьма
Wydawnictwo:
Papierowy Księżyc
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-10-21
Data 1. wydania:
2004-01-01
Liczba stron:
520
Czas czytania
8 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365830166
Tłumacz:
Marina Makarevskaya
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
1926 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
313
103

Na półkach: , ,

✨recenzja zawiera spojlery do poprzednich tomów serii

Wolha która lubi niezależność na hasło ślub dostaje alergii i ponownie rusza w drogę robiąc to w czym czuję się najlepiej. W jej głowie krążą wizje o zostaniu kurą domową więc najłatwiej jest zostawić kłopoty za plecami i ruszyć na takie z którymi można się rozprawić magią lub mieczem.

Żeby nie było łatwo jako pierwszy przystanek nasza wiedźma wybiera sobie zakon świętego Fenduła, którego mieszkańcy nie są pewni czy chcą ją spalić na stosie czy prosić o jej pomoc w sprawie kłopotliwej zjawy.
Dalsze przygody, musicie odkryć sami ja dodam tylko, że nie zabrakło bohaterów, których pokochaliśmy w poprzednich tomach, a spotkania z każdym z nich to oddzielna zabawna przygoda.
Oczywiście pojawiają się także nowi bohaterowie, którzy nieźle zamieszali i o których mam nadzieję będę mogła poczytać więcej w przyszłości.

Na początku miałam wrażenie, że autorka zmieniła trochę zamysł i poszczególne rozdziały wydawały mi się całkowicie ze sobą nie powiązane, tak jakby stanowiły osobne historie. Zmieniło się to w rozdziale trzecim i do końca czytałam ze zdumieniem jak te wszystkie nitki fabularne się łączą.

Pani Gromyko ma wyjątkową lekkość pisania i przez historię się płynie po drodze oczywiście zaśmiewając się do łez, chociaż poprzedni tom miał więcej momentów przy których skręcałam się ze śmiechu.

Wolha jest typem postaci, który lubię najbardziej sarkastyczna, z ciętym humorem, odważna, ale nie głupia trochę bezczelna, trochę wrażliwa, po prostu ludzka. Z taką bohaterka tylko konie kraść.

Cała seria jest wspaniała i podbiła moje serducho bardzo ją wszystkim polecam

✨recenzja zawiera spojlery do poprzednich tomów serii

Wolha która lubi niezależność na hasło ślub dostaje alergii i ponownie rusza w drogę robiąc to w czym czuję się najlepiej. W jej głowie krążą wizje o zostaniu kurą domową więc najłatwiej jest zostawić kłopoty za plecami i ruszyć na takie z którymi można się rozprawić magią lub mieczem.

Żeby nie było łatwo jako pierwszy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
347
56

Na półkach:

Świetna seria. Pełna humoru, lekka, pozytywna. Z chęcią towarzyszyłam głównej bohaterce w jej przygodach. Polecam

Świetna seria. Pełna humoru, lekka, pozytywna. Z chęcią towarzyszyłam głównej bohaterce w jej przygodach. Polecam

Pokaż mimo to

0
avatar
19
3

Na półkach:

Zabawna! Humor, który do mnie przemawia, sprawa, że czyta się lekko i przyjemnie, i nie można się doczekać następnego tomu.

Zabawna! Humor, który do mnie przemawia, sprawa, że czyta się lekko i przyjemnie, i nie można się doczekać następnego tomu.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
286
39

Na półkach: , , ,

Co tu dużo mówić nie można oderwać się od lektury. Jest pełna przygód i humoru. Nie zawiodłam się na tej autorce, bo trzeba przyznać trzyma poziom a to przecież niełatwe przy większej ilości tomów.

Co tu dużo mówić nie można oderwać się od lektury. Jest pełna przygód i humoru. Nie zawiodłam się na tej autorce, bo trzeba przyznać trzyma poziom a to przecież niełatwe przy większej ilości tomów.

Pokaż mimo to

2
avatar
556
358

Na półkach:

Smutne, że to już koniec przygód rudowłosej wiedźmy, ale świetne zakończenie rekompensuje tę stratę. No i "niby" następne części. Ja choć nie lubię opowiadań to ściągnęłam sobie kolejny tom i zamierzam czytać. Wielki podziw dla pani Gromyko za świetny język, a może jeszcze większy dla tłumaczki-naprawdę szacun.

Smutne, że to już koniec przygód rudowłosej wiedźmy, ale świetne zakończenie rekompensuje tę stratę. No i "niby" następne części. Ja choć nie lubię opowiadań to ściągnęłam sobie kolejny tom i zamierzam czytać. Wielki podziw dla pani Gromyko za świetny język, a może jeszcze większy dla tłumaczki-naprawdę szacun.

Pokaż mimo to

4
avatar
73
15

Na półkach: , ,

Trzecia część równie dobra jak dwie pierwsze. Co tu dużo pisać kto nie zna Rudej Wiedźmy powinien ją przeczytać

Trzecia część równie dobra jak dwie pierwsze. Co tu dużo pisać kto nie zna Rudej Wiedźmy powinien ją przeczytać

Pokaż mimo to

2
avatar
443
97

Na półkach: ,

Trzecia część przygód wygadanej wiedźmy, jak dla mnie zakonczenie idealne. Pierwsza część może trochę nudzić z bardzo brakuje w niej Lena, wampira,którego nie da się nie lubić. Len to postać, którą z każdą częścią książki lubi się coraz bardziej. Wolna - zabrakło mi trochę magii, ale zakończenie zrekompensowało wszystko. Kolejny plus to pojawienie się wszystkich ulubionych bohaterów, oni dodają tej książce kolorów. Spójna pod względem wydarzeń, konsekwentna w kreowaniu bohaterów, do tego zabawna,magiczna i pełna przygód.

Trzecia część przygód wygadanej wiedźmy, jak dla mnie zakonczenie idealne. Pierwsza część może trochę nudzić z bardzo brakuje w niej Lena, wampira,którego nie da się nie lubić. Len to postać, którą z każdą częścią książki lubi się coraz bardziej. Wolna - zabrakło mi trochę magii, ale zakończenie zrekompensowało wszystko. Kolejny plus to pojawienie się wszystkich...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1022
500

Na półkach: , , ,

Trzeci tom zabawnych przygód szalonej wiedźmy W. REDNEJ.
Kolejne niebezpieczne przygody, na które nasza bohaterka natrafia. Chcąc nie chcąc została wplątana w ciąg zdarzeń, które zagrażają życiu i zdrowiu bliskich jej osób, w tym Lena.
Czy dziewczynie uda się uniknąć spalenia na stosie? Albo stanięcia na ślubnym kobiercu?
Polecam

Trzeci tom zabawnych przygód szalonej wiedźmy W. REDNEJ.
Kolejne niebezpieczne przygody, na które nasza bohaterka natrafia. Chcąc nie chcąc została wplątana w ciąg zdarzeń, które zagrażają życiu i zdrowiu bliskich jej osób, w tym Lena.
Czy dziewczynie uda się uniknąć spalenia na stosie? Albo stanięcia na ślubnym kobiercu?
Polecam

Pokaż mimo to

5
avatar
201
177

Na półkach: , , , , , , , ,

Bardzo pozytywnie odebrałam lekturę ostatniego tomu. Co prawda „Kroniki Belorskie” liczą jeszcze kolejne trzy tomy, ale dwa z nich są zbiorem opowiadań, a jeden już w ogóle opowiada inną historię.

Podobało mi się, że główna bohaterka, Wolha Redna, jest inteligentna, mądra i z jajem, przy tym pozostając dobra z serca, pomimo jej wybuchowego temperamentu oraz tendencji do złośliwości. Jej przyjaciele są tacy, że aż chciałoby się by taka autentyczna przyjaźń istniała w skorumpowanym przez własne interesy na tle materialnym życiu realnym. Natomiast antagoniści potrafią być źli, ale ze względu na podkreśloną bajkowość w lekturze, mają swoje zasady by utrzymać własny honor, a nawet czasem potrafią odczuć np. skruchę. To taki rodzaj bajkowości jaki widać na straszych filmach kreskówkowych, co mi odpowiadało, potrzebowałam czegoś na rozluźnienie. Poza tym, tak jak w poprzednich tomach, nie zabrakło różnych ras humanoidalnych jak i ukazanie prostoty ludzi ze wsi na tle średniowiecznego klimatu, odzwierciedlając tamtejszy świat tętniącym swoim wielobarwnym życiem.

Opisy nie są długie, ale tak zgrabnie przedstawiają otaczający świat, iż czułam, że oglądam film wraz z doznaniami sensorycznymi. W dodatku, fabuła toczy się przez prawie wszystkie pory roku i dzieje się w wielu miejscach, tworząc atmosferę przygody i tym samym różnorodności. Zresztą przygód jest naprawdę wiele, ale nie przytłoczyły mnie dzięki odpowiednim przerwom skupiającymi się nad czymś innym niż na wykonaniu zadania.

Humor występuje od początku do końca książki, ukazując zdystansowany odbiór świata ze strony bohaterki, a przy którym świetnie się bawiłam. Wydaje mi się, że gdyby go zabrakło i gdyby opisy skupiały się na mrocznych aspektach otoczenia i istot z mitologii słowiańskiej, to strach byłoby czytać książkę po zachodzie słońca.

Jedyny poważniejszy minus, który drażnił mnie niczym rzęsa w oku, była kwestia ślubu o którym była mowa od początku lektury i który od czasu do czasu wychodził na jaw. Wolha taka pewna siebie, buntownicza i wojownicza, a tu ktoś sobie wymyślił, że ona ma wyjść za mąż i nie postawiła twardo na swoim!? Zamiast tego, jak mała dziewczynka uciekała od problemu! Jej przyszły mąż też do tego się nie palił i też nic z tym nie zrobił! On jak on, ale że ona… Nie zostało wyjaśnione czemu była taka presja by zaprowadzić parę do ołtarza, pomimo że książka ma tendencję do tłumaczenia działań bohaterki. Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że jak się kocha to trzeba się pobrać na zasadzie „trzeba kuć żelazo póki gorące”. Pomijając fakt, że miłość nie żelazo kowala, to po dokładniejszej analizie, biorąc pod uwagę wiele wątków i tekstów, doszłam do wniosku, że w tym wszystkim kryje się interes pobocznych osób by zapewnić sobie bezpieczeństwo, że w razie czego władza nie trafi w obce ręce. Smutne, że taki ważny element został ukryty pod niemal histerycznym humorem w długim epilogu zadedykowanemu ślubowi, który był najzwyczajniej w świecie niesmaczny. Epilog w sumie pojawił się zbyt nagle ucinając nachalnie wydarzenia z ostatniego rozdziału, przez co zabrakło mi jakiegoś zakończenia wyjaśniającego co dalej by było po zakończeniu pewnej… Sprawy.

Szkoda, że w taki sposób zakończyła się trylogia, ale skoro szkoda, oznacza tylko jedno: że czas lektury, który poświęciłam trylogii był bardzo udany.

Bardzo pozytywnie odebrałam lekturę ostatniego tomu. Co prawda „Kroniki Belorskie” liczą jeszcze kolejne trzy tomy, ale dwa z nich są zbiorem opowiadań, a jeden już w ogóle opowiada inną historię.

Podobało mi się, że główna bohaterka, Wolha Redna, jest inteligentna, mądra i z jajem, przy tym pozostając dobra z serca, pomimo jej wybuchowego temperamentu oraz tendencji do...

więcej Pokaż mimo to

50
avatar
19
15

Na półkach:

Godne zakończenie trylogii o rezolutnej czarownicy i gronie jej ciekawych towarzyszy. Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Historia zdobyła moje serce i stałe miejsce w biblioteczce.

Godne zakończenie trylogii o rezolutnej czarownicy i gronie jej ciekawych towarzyszy. Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Historia zdobyła moje serce i stałe miejsce w biblioteczce.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Olga Gromyko Wiedźma naczelna Zobacz więcej
Olga Gromyko Wiedźma naczelna Zobacz więcej
Olga Gromyko Wiedźma naczelna Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd