Scarlet

Okładka książki Scarlet
Marissa Meyer Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Saga księżycowa (tom 2) fantasy, science fiction
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Saga księżycowa (tom 2)
Tytuł oryginału:
Scarlet
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2013-05-08
Data 1. wyd. pol.:
2013-05-08
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323753131
Tagi:
literatura amerykańska z baśnią w tle
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
1147 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
30
17

Na półkach:

Jestem zachwycona ta serią. Skończyłam, biorę się za następną. Czyta się szybko i jest to bardzo dobra zabawa. Polecam

Jestem zachwycona ta serią. Skończyłam, biorę się za następną. Czyta się szybko i jest to bardzo dobra zabawa. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
97
44

Na półkach:

Uważam że była trochę gorsza od pierwszego tomu. Lekko nie przepadłam za fabułą i co dopiero poznanymi bohaterami.
Mimo tego była porywająca i błyskawicznie się czytało.

Uważam że była trochę gorsza od pierwszego tomu. Lekko nie przepadłam za fabułą i co dopiero poznanymi bohaterami.
Mimo tego była porywająca i błyskawicznie się czytało.

Pokaż mimo to

avatar
24
12

Na półkach:

Scarlet bohaterka z jajami konkretna mimo iż przeszła dużo to dzielnie stawiała czoła wszelkim przeciwnością. Wątek romantyczny dobrze wykreowany

Scarlet bohaterka z jajami konkretna mimo iż przeszła dużo to dzielnie stawiała czoła wszelkim przeciwnością. Wątek romantyczny dobrze wykreowany

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1200
1199

Na półkach: , , , , , , ,

Choć pierwszy tom czytałam kilka lat temu, to ten nadal mnie zachwyca. Było mi z początku ciężko się wciągnąć, ale w końcu pozycja ta po prostu mnie pochłonęła.

Choć pierwszy tom czytałam kilka lat temu, to ten nadal mnie zachwyca. Było mi z początku ciężko się wciągnąć, ale w końcu pozycja ta po prostu mnie pochłonęła.

Pokaż mimo to

avatar
980
547

Na półkach: , , , ,

Gdybym czytała fanfiction 7 lat temu, czyli wtedy, kiedy pierwszy raz miałam styczność ze "Scarlet", to może wtedy miałabym skojarzenie, że w pewnym stopniu ta książka należy do omegaverse, co teraz wydaje mi się niezwykle zabawne. Jednak i tak moim zdaniem Marissie Meyer dobrze udało się wykorzystać takie realia. Tym bardziej, że znacznie przez to rozwinęła swój świat przedstawiony, który robi wrażenie.

"Scarlet" to chyba jedyny reteling baśni o Czerwonym Kapturku, jaki znam, w dodatku naprawdę świetnie wykonany. Historia tytułowej bohaterki i Wilka idealnie pasuje do historii z poprzedniego tomu. Przede wszystkim autorka znów udowadnia, że potrafi znakomicie kreować postaci. Ich perypetie naprawdę wciągają.

Jednak przyznaję, że najbardziej podobały mi się rozdziały związane z Cinder i jej ekipą. Żyję dla jej rozbrajających interakcji z Kapitanem Thorne'm. Ich dynamika to mój ulubiony element z tej powieści. W ogóle postać tego towarzysza podróży lunarskiej księżniczki zasługuje na większą uwagę. Po prostu uwielbiam tego faceta.

"Scarlet" to godna kontynuacja. Znowu świetnie się bawiłam i czytałam z ogromnym zaangażowaniem. Nie mogę się doczekać, co odkryję w kolejnych, nieznanych jak dotąd dla mnie, tomach.

Gdybym czytała fanfiction 7 lat temu, czyli wtedy, kiedy pierwszy raz miałam styczność ze "Scarlet", to może wtedy miałabym skojarzenie, że w pewnym stopniu ta książka należy do omegaverse, co teraz wydaje mi się niezwykle zabawne. Jednak i tak moim zdaniem Marissie Meyer dobrze udało się wykorzystać takie realia. Tym bardziej, że znacznie przez to rozwinęła swój świat...

więcej Pokaż mimo to

avatar
298
195

Na półkach: ,

Muszę zdecydowanie stwierdzić, że drugi tom Sagi Księżycowej podobał mi się jeszcze bardziej od pierwszego. „Cinder” miejscami wydawała mi się dość infantylna, i jeśli nawet tutaj było podobnie, to zupełnie nie zwróciłam na to uwagi. Książka wciąga od samego początku i naprawdę nie ma tu miejsca na nudę. Cinder musi uciec z więzienia, żeby nie wpaść w ręce złej królowej z księżyca. Przypadkiem trafia na niesfornego „kapitana” Thorne’a, który rozluźnia nieco atmosferę w książce, a jego słowne utarczki z Cinder są genialne. Pojawia się też tytułowa Scarlet, a skoro jest Czerwony Kapturek, to musi być i wilk, i to nie jeden a cała sfora wilków, ale jeden wymaga szczególnej uwagi. Postać Wilka, to jak dla mnie póki co najlepsza postać w książce. Mogę śmiało powiedzieć, że już go pokochałam. I choć wciąż trochę w całej historii intryg i zagadek do rozwiązania, to całą sprawę rekompensuje wartka akcja, świetne opisy walk, dialogi oraz wątek romantyczny, który w tym przypadku zapewnia nam relacja Scarlet i Wilka. Uwielbiam tę parę, nawet bardziej od Cinder i Kaia, której zabrakło pazura. Już nie mogę się doczekać, aż zabiorę się za kolejną cześć, i po cichu liczę na to, że kiedyś uda mi się mieć te książki w papierowej wersji ze względu na cudne okładki.

Muszę zdecydowanie stwierdzić, że drugi tom Sagi Księżycowej podobał mi się jeszcze bardziej od pierwszego. „Cinder” miejscami wydawała mi się dość infantylna, i jeśli nawet tutaj było podobnie, to zupełnie nie zwróciłam na to uwagi. Książka wciąga od samego początku i naprawdę nie ma tu miejsca na nudę. Cinder musi uciec z więzienia, żeby nie wpaść w ręce złej królowej z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
457
17

Na półkach: , , , ,

Słabsza od pierwszej części, Scarlet i Wilk są znacznie mniej interesujący, a i sam wątek ich relacji wypada bardziej blado. Z utęsknieniem wyczekiwałam rozdziałów poświęconych Cinder i Thorne'owi oraz Kaiowi.

Słabsza od pierwszej części, Scarlet i Wilk są znacznie mniej interesujący, a i sam wątek ich relacji wypada bardziej blado. Z utęsknieniem wyczekiwałam rozdziałów poświęconych Cinder i Thorne'owi oraz Kaiowi.

Pokaż mimo to

avatar
210
149

Na półkach:

Drugi tom Sagi Księżycowej był dla zagadką. Nie wiedziałam tak naprawdę w jaki sposób autorka będzie prowadzić tę serię. Czy każdy tom będzie opowiadał o kimś innym? Czy zacznie dokładać bez końca nowe postaci z bajek?

Scarlet, czyli Czerwony Kapturek, jest tutaj drugą główną bohaterką. Mieszka we Francji, prowadzi farmę z pysznym, naturalnym jedzonkiem oraz... Szuka babci. A Pani babcia, to była pilot wojskowa, która ukrywała przed swoją wnuczką wiele tajemnic. Oczywiście pojawia się również postać Wilka.

Przyznam, że momentami mocno dłużyła mi się ta część, a momentami nie potrafiłam się od niej oderwać. Zabrakło mi tu trochę optymalizacji tempa akcji. Sama Scarlet z początku wzbudzała we mnie mnóstwo sympatii, ale gdzieś tak w drugiej połowie książki zaczęła mnie irytować. Natomiast Cinder nadal ma moją sympatię, jej nowy towarzysz podróży okazał się być sympatycznym dodatkiem do niej. Temu tomowi trochę brakowało postaci drugoplanowej, która wpłynęła by w jakiś sposób na fabułę, postaci która byłaby czymś więcej niż tylko dodatkiem. Teraz biorę się na poważnie za czytanie trzeciego tomu!

Drugi tom Sagi Księżycowej był dla zagadką. Nie wiedziałam tak naprawdę w jaki sposób autorka będzie prowadzić tę serię. Czy każdy tom będzie opowiadał o kimś innym? Czy zacznie dokładać bez końca nowe postaci z bajek?

Scarlet, czyli Czerwony Kapturek, jest tutaj drugą główną bohaterką. Mieszka we Francji, prowadzi farmę z pysznym, naturalnym jedzonkiem oraz... Szuka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
408
292

Na półkach: ,

,, Babciu,a dlaczego masz takie wielkie...?"

Kto nie zna tego zdania.... Pomysł na bohaterów inspirowanych baśniami spodobał mi się od początku, mimo że samą ideą przed czytaniem nie byłam zachwycona. Świat robotów i życie w obliczu pandemii oraz wojny, tak bliski obecnej sytuacji, całkiem mi się spodobał i naprawdę czekałam na kolejną część,ale....... ta już mi się tak nie spodobała....

Scarlet to bardzo odważna dziewczyna,wychowana przez swoją babcię w małym miasteczku w Paryżu(babcia rodem z ,,Czerwony Kapturek-prawdziwa historia"). Babcia znika i wnuczka musi ją odnaleźć,a na drodze oczywiście nie brakuje też Wilka. Wątek Scarlet i Wilk jest całkiem fajny,mimo że nie jestem fanką takich połączeń,to gra uczuć,tajemnic,kłamstw,pomocy i mimo wszystko oddania zawsze mnie kupuje. Jednak wydaje mi się,że Scarlet jest mniej zarysowana w powieści,niż Cinder w swojej części,oczywiście rozumiem,kto jest głównym bohaterem,ale mimo wszystko. U samej Cinder też nie dzieje się za wiele,bo sama ucieczka jest długa,a połączenie historii dziewczyn następuje dość późno. Mało też tym razem choroby, księcia,a wojna niby jest,ale jej wybuch i reakcja Pekinu są przedstawione szybko i hmmm... nijako,brakowało mi stworzenia tła z tych działań,bo prawie zapomniałam o pandemii i konflikcie z Księżycowymi. Nie czytało mi się już z taką lekkością i ciekawością,gdzieś zniknął duch książki......niestety.

,, Babciu,a dlaczego masz takie wielkie...?"

Kto nie zna tego zdania.... Pomysł na bohaterów inspirowanych baśniami spodobał mi się od początku, mimo że samą ideą przed czytaniem nie byłam zachwycona. Świat robotów i życie w obliczu pandemii oraz wojny, tak bliski obecnej sytuacji, całkiem mi się spodobał i naprawdę czekałam na kolejną część,ale....... ta już mi się tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
569
293

Na półkach: ,

Naprawdę mocno się wciągnęłam w tą historię. Kiedy czytałam o Scarlet i Wilku to żałowałam, że nie ma więcej Cinder, ale kiedy akcja znowu się zmieniała na innych bohaterów to chciałam wrócić do tych poprzednich. I tak w kółko. Trochę szkoda, że w tym tomie nie było rozdziałów z perspektywy Wilka. Jego zachowanie często jest dziwne i dalej jest mocno tajemniczy. Ciekawie byłoby się dowiedzieć o czym myśli w danej chwili. Bardzo polubiłam Thorne'a i coś czuję, że będzie jedną z moich ulubionych postaci do samego końca. Ucieszyłam się równie, że wróciła Iko. Fabuła ciągle pędzi jak szalona. Ani razu podczas czytania się nie nudziłam. Od razu zabieram się za kolejną część.

Naprawdę mocno się wciągnęłam w tą historię. Kiedy czytałam o Scarlet i Wilku to żałowałam, że nie ma więcej Cinder, ale kiedy akcja znowu się zmieniała na innych bohaterów to chciałam wrócić do tych poprzednich. I tak w kółko. Trochę szkoda, że w tym tomie nie było rozdziałów z perspektywy Wilka. Jego zachowanie często jest dziwne i dalej jest mocno tajemniczy. Ciekawie...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Marissa Meyer Scarlet Zobacz więcej
Marissa Meyer Scarlet Zobacz więcej
Marissa Meyer Scarlet Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd