
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać2
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać11
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać21
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Łabędzi śpiew

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Swan Song
- Data wydania:
- 2024-09-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-10-23
- Data 1. wydania:
- 1987-06-01
- Liczba stron:
- 877
- Czas czytania
- 14 godz. 37 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377314548
- Tłumacz:
- Maria Grabska-Ryńska
Kiedy napięcie między USA a ZSRR osiąga szczyt komuś puszczają nerwy i świat pogrąża się w nuklearnej wojnie. W ciągu kilku godzin Ameryka zmienia się w jałowe, radioaktywne pustkowie.
Wielu ludziom udaje się jednak przeżyć zagładę. Wśród nich są: młoda dziewczyna o imieniu Swan oraz były zapaśnik Josh Hutchins, którzy ukryli się w piwnicy stacji benzynowej w Kansas; bezdomna kobieta, zwana Siostrą, która znalazła schronienie w tunelach nowojorskiego metra; pułkownik Macklin i nastolatek Roland Croninger - uwięzieni w zawalonym schronie przeciwatomowym w Idaho.
Swan odkrywa w sobie moc, która może przywrócić ludzkości nadzieję na przetrwanie apokalipsy. Wraz z Joshem rozpoczynają wędrówkę po zniszczonej Ameryce. Zmierzają do niewielkiego miasteczka w Missouri, które stać się ma kolebką nowej cywilizacji.
Nie wszystkim jednak zależy na powodzeniu ich misji. Pradawna siła przeczesuje pustkowia w poszukiwaniu rekrutów do armii ciemności.
Pośród ruin naszego świata ostatni ocaleli zostają wciągnięci w ostateczną rozgrywkę między dobrem i złem, bitwę która zadecyduje o losie ludzkości…
Porównywany z Bastionem Stephena Kinga Łabędzi śpiew Roberta McCammona (Magiczne lata, Zew nocnego ptaka) to jedna z najpopularniejszych powieści postapokaliptycznych. Szokująca, prorocza wizja przyszłości, za którą autor otrzymał w 1988 roku Bram Stoker Award.
Kup Łabędzi śpiew w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Łabędzi śpiew
"Nic nie ma prócz ruin, trupów i ludzi,którzy żałują że nie zginęli. Boże, mój Boże co myśmy zrobili" Jeśli miałbym przyrównać niniejszą książkę do czegokolwiek, to przychodzi mi jedynie do głowy "Bastion "S.Kinga. W dużym uproszczeniu to dość podobny kierunek, choć różnice jak i podobieństwa dzielą się mniej więcej po połowie. Świat po atomowej zagładzie, nie zostało z niego prawie nic,tylko jałowa pustynia po której błąkają się ci,którym na swoje nieszczęście udało się przeżyć. Poranieni i poparzeni,głodni i brudni,nie mają niczego,nawet nadziei. Pozostał tylko strach przed tym co może czaić się w ciemności. Powieść R.McCammona zrobiła na mnie ogromne wrażenie, swoim realizmem i taką surową prostotą z jaką autor snuje swoją opowieść. Może narażę się wielu osobom,ale czytało mi się ją zdecydowanie lepiej niż "Bastion" .Jest konkretna,w zasadzie bez jakichkolwiek zbędnych przerywników i wypełniaczy,styl autora jest przejrzysty i rzeczowy i biorąc do tego nutkę grozy i tajemniczości ,która owiewa całą historię otrzymujemy coś, co po pierwsze niesamowicie wciąga, a po drugie zapewnia naprawdę fajną rozrywkę. Bardzo fajna i dobra książka, polecam!!!
Oceny książki Łabędzi śpiew
Poznaj innych czytelników
3431 użytkowników ma tytuł Łabędzi śpiew na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 326
- Przeczytane 1 072
- Teraz czytam 33
- Posiadam 390
- Ulubione 53
- Fantastyka 36
- Chcę w prezencie 20
- 2025 18
- 2014 17
- Do kupienia 17
Tagi i tematy do książki Łabędzi śpiew
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Łabędzi śpiew















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Łabędzi śpiew
O rany, cóż za tragiczny finał, pierwsze 800 stron to całkiem ciekawa powieść ale koniec to istny dramat, wręcz czuć że finał książki jest o kilka poziomów niżej niż to co dzieje się wcześniej.
Jestem totalnie zaskoczony że tak świetny autor napisał coś tak złego jako zwieńczenie książki, przecież to nie jest Stephen King xD
Końcówka kompletnie nie trzyma się kupy, jest wręcz głupkowata, napisana na szybko z bezsensowny zachowaniem bohaterów.
Strzeżcie się finału drodzy czytelnicy.
O rany, cóż za tragiczny finał, pierwsze 800 stron to całkiem ciekawa powieść ale koniec to istny dramat, wręcz czuć że finał książki jest o kilka poziomów niżej niż to co dzieje się wcześniej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem totalnie zaskoczony że tak świetny autor napisał coś tak złego jako zwieńczenie książki, przecież to nie jest Stephen King xD
Końcówka kompletnie nie trzyma się kupy, jest...
Monumentalna powieść z gatunku postapo. I mam na myśli nie tylko jej objętość. Świat po wybuchu wojny atomowej przedstawiony został z dużym rozmachem, a sam przebieg tej wojny wywoływał u mnie wielokrotnie dreszcz czystego strachu. Napisana prawie czterdzieści lat temu powieść kumuluje lęki ówczesnego świata, dla niektórych może już lekko archaiczne, dla mnie wciąż aktualne. Zimno, głód, szkodliwe promieniowanie atakują tych nielicznych, którym udało się przeżyć. Jedni próbują tworzyć społeczności oparte na współpracy i chęci budowania nowego świata, inni tworzą grupy zbrojne dążące do dalszej zagłady. Co nimi kieruje i kto wygra nieuniknione starcie? Jaką rolę odegrają w tej historii dziewczynka z cudowną ręką do roślin, szalona bezdomna żyjąca w zakamarkach dawnego Nowego Jorku oraz nieugięty były zapaśnik? Jaki będą mieli wpływ na na podnoszący się z ruin świat? Jak dla mnie to była dobra lektura, lubię styl autora, choć wątek magiczny powieści nie do końca do mnie przemawiał.
Monumentalna powieść z gatunku postapo. I mam na myśli nie tylko jej objętość. Świat po wybuchu wojny atomowej przedstawiony został z dużym rozmachem, a sam przebieg tej wojny wywoływał u mnie wielokrotnie dreszcz czystego strachu. Napisana prawie czterdzieści lat temu powieść kumuluje lęki ówczesnego świata, dla niektórych może już lekko archaiczne, dla mnie wciąż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększy minus tej książki to początkowy realizm, który został rozszerzony o jakieś magiczne bajki ;_;
Największy minus tej książki to początkowy realizm, który został rozszerzony o jakieś magiczne bajki ;_;
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo połowy super, bardzo mnie wciągnęła, a później już było coraz gorzej. Może też tak być, że jednak postapo to nie moje klimaty więc trudno mi to ocenić.
Ale coś mi tu nie zagrało.Chyba brak spójności,zaczyna się realnie, by później wpleść elementy magiczne. . Bohaterowie też mnie jakoś do siebie nie przyciągnęli. Nie sięgnę po drugą część.
Do połowy super, bardzo mnie wciągnęła, a później już było coraz gorzej. Może też tak być, że jednak postapo to nie moje klimaty więc trudno mi to ocenić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle coś mi tu nie zagrało.Chyba brak spójności,zaczyna się realnie, by później wpleść elementy magiczne. . Bohaterowie też mnie jakoś do siebie nie przyciągnęli. Nie sięgnę po drugą część.
Czerwony guzik pogrążył świat w piekielnym ogniu. Niebo przecięły bomby atomowe i zakończyły dotychczasową rzeczywistość. Wojna nuklearna zamieniła ziemię w radioaktywną pustynię, zostawiając po sobie nieszczęście, zniszczenie i morze trupów.
Ludzie, którzy mieli szczęście przeżyć, zaczynają zazdrościć martwym.
Poznajemy tę historię z kilku perspektyw:
Szalonej Siostry, która znajduje tajemniczy artefakt; wielkiego zapaśnika imieniem Josh, który w przedziwnych okolicznościach otrzymuje zadanie, by strzec Swan, dziewczynki z umiejętnościami mogącymi zmienić losy świata; pułkownika Macklina i wpatrzonego w niego nastoletniego chłopca, Rolanda; oraz tajemniczego bytu o wielu twarzach i imionach.
Wyżej wymienione postacie zaczynają swoją wędrówkę w różnych miejscach, zmagają się z innymi wyzwaniami i przedstawiają własny obraz tej samej apokalipsy. Dzięki temu zabiegowi możemy jako czytelnicy szerzej spojrzeć na zniszczony świat i poznać ciekawe historie pobocznych postaci.
┄┄┄┄┄┄
W skrócie: rewelka!
Ta książka zaspokoiła moją dziwną potrzebę przeczytania powieści mrocznej, krwawej i brutalnie obnażającej ludzki egoizm.
Chociaż pełna trupów i przemocy, pochłonęła mnie bez reszty. Gdyby poziom utrzymał się do końca, to prawdopodobnie dałabym maksymalną ocenę, ale niestety… Im bliżej finału, tym więcej mankamentów zaczynałam dostrzegać.
W pewnym momencie przedstawienie dobra i zła zaczęło być lekko karykaturalne, lecz mimo wszystko uważam, że ostatecznie pasowało to do całokształtu.
Największe rozczarowanie przyszło jednak pod koniec. Zakończenie było dla mnie mało satysfakcjonujące i z bólem serca muszę przyznać, że zabrakło wyjaśnień najbardziej kluczowych wątków. Przez pół książki czekałam na ponowne spotkanie dwóch bohaterów, licząc na epickie starcie, a dostałam… Nie zdradzając za wiele, powiem tylko, że autor mnie wyrolował i nie podoba mi się to.
Pierwszy raz zostałam z tak silnym żalem i poczuciem, że książka mogłaby być jeszcze dłuższa.
┄┄┄┄┄┄
Każdy z nas na co dzień nosi maskę, lecz w kryzysowych sytuacjach na jaw wychodzi prawdziwa natura człowieka. Ta książka pokazuje, że nie warto patrzeć wyłącznie na zewnętrzne piękno, bo najwięcej zepsucia może siedzieć w kimś, kogo byśmy o to nie posądzali.
Jest to na ten moment najlepsze postapo, jakie miałam przyjemność czytać!
Czerwony guzik pogrążył świat w piekielnym ogniu. Niebo przecięły bomby atomowe i zakończyły dotychczasową rzeczywistość. Wojna nuklearna zamieniła ziemię w radioaktywną pustynię, zostawiając po sobie nieszczęście, zniszczenie i morze trupów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLudzie, którzy mieli szczęście przeżyć, zaczynają zazdrościć martwym.
Poznajemy tę historię z kilku perspektyw:
Szalonej Siostry,...
To bardzo dobra historia — diabelnie dobra i brutalna. Wielokrotnie potrafiła mnie zaskoczyć, gdy moje schematyczne przeczucia co do dalszego rozwoju fabuły okazywały się całkowicie błędne.
Jeszcze przed lekturą natrafiłem na pytania i opinie krążące w sieci: że pierwszy tom jest dobry, a drugi rzekomo się z nim nie łączy i stanowi zupełnie inną opowieść. To bzdura. Oba tomy tworzą jedną, spójną historię — zmienia się jedynie jej ciężar i perspektywa.
Często pojawia się też porównanie: „Bastion” Stephena Kinga czy „Łabędzi śpiew” Roberta McCammona?
Dla mnie to dwie różne opowieści, utrzymane w innym tonie i o innym charakterze, ale obie są znakomite i warte poznania.
To bardzo dobra historia — diabelnie dobra i brutalna. Wielokrotnie potrafiła mnie zaskoczyć, gdy moje schematyczne przeczucia co do dalszego rozwoju fabuły okazywały się całkowicie błędne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeszcze przed lekturą natrafiłem na pytania i opinie krążące w sieci: że pierwszy tom jest dobry, a drugi rzekomo się z nim nie łączy i stanowi zupełnie inną opowieść. To bzdura. Oba...
Książka mnie bardzo rozczarowała. Głównie dlatego, że przeczytałam mnóstwo bardzo pozytywnych opinii, niektórzy nawet pokusili się o stwierdzenie, że jest to najlepsza książka w gatunku postapo. No cóż... mam nadzieję, że tak jednak nie jest albo gatunek ten charakteryzuje się naprawdę słabą literaturą.
Początek - opis wydarzeń tuż przed wybuchem z perspektywy różnych bohaterów - bardzo mi się spodobał. Utrzymywanie napięcia, płynność narracji, dobrze zarysowani bohaterowie - to wszystko sprawiało, że książkę nie chciało się odkładać. Niestety dalej było co raz gorzej i gorzej. Pod koniec, to już tylko przewracanie oczami mi zostało.
Książka mnie bardzo rozczarowała. Głównie dlatego, że przeczytałam mnóstwo bardzo pozytywnych opinii, niektórzy nawet pokusili się o stwierdzenie, że jest to najlepsza książka w gatunku postapo. No cóż... mam nadzieję, że tak jednak nie jest albo gatunek ten charakteryzuje się naprawdę słabą literaturą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek - opis wydarzeń tuż przed wybuchem z perspektywy różnych...
Bardzo dobra książka, typowa postapo. Zdecydowanie polecam!
Bardzo dobra książka, typowa postapo. Zdecydowanie polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacja. Najlepsza postapokaliptyczna książka jaką czytałam.
Rewelacja. Najlepsza postapokaliptyczna książka jaką czytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepsze post-apo jakie do tej pory udało mi się przeczytać. Książka przerażająca i porażająca w przekazywanych wizjach realiów świata „PO”. W trakcie lektury i po jej skończeniu zrodziło się we mnie tysiąc różnorakich konkluzji. Żadna z nich niestety nie była optymistyczna.
Główny odzew - Nigdy nie lubiłam ludzi jako gatunku - po tej lekturze , szczerze się nimi brzydzę i pogardzam, wstydzę się i żałuję, że sama do rodzaju ludzkiego należę .
Jedno jedyne maleńkie zastrzeżenie jakie się we mnie zrodziło w trakcie czytania, to wprowadzony wątek fantastyczny. Sam w sobie na tle pokazywanych wydarzeń , wypadł raczej mało przekonująco, ale
rozumiem, że dla potrzeb fabuły, musiał on zaistnieć. Gdyby jednak poprowadzić ją nieco innym torem, pozostając przy samych przerażających realiach codzienności tamtego świata, to chyba byłoby jeszcze lepiej. Mimo to jestem naprawdę zachwycona dopracowaniem bohaterów i świata przedstawionego, wielowątkowością, dopracowaniem najmniejszych szczegółów fabuły i nieprawdopodobną wręcz obrazowością przekazu. Czytasz człowieku i po prostu tam jesteś i czujesz to samo co postaci o których właśnie czytasz. Niewiarygodne wręcz. Mimo, iż jest to swoista powieść drogi ( za którym to gatunkiem nie przepadam ),to dzięki dużej dawce niebezpieczeństw i przygód, nasza wieczna wędrówka nie nuży i nie irytuje.
Mimo, iż jest to kobyła straszliwa ( bez mała 900 stron, i czytałam ją prawie miesiąc, to zdecydowanie była warta każdej poświęconej minuty. Ludziom lubiącym post-apo i ogólnie klimaty fantastyczne- gorąco polecam. Dla mnie bomba !
Najlepsze post-apo jakie do tej pory udało mi się przeczytać. Książka przerażająca i porażająca w przekazywanych wizjach realiów świata „PO”. W trakcie lektury i po jej skończeniu zrodziło się we mnie tysiąc różnorakich konkluzji. Żadna z nich niestety nie była optymistyczna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny odzew - Nigdy nie lubiłam ludzi jako gatunku - po tej lekturze , szczerze się nimi brzydzę...