Cybernetyczne wizje przyszłości. Książki w klimacie cyberpunka

LubimyCzytać
10.12.2020

Chciwe korporacje, niebezpieczne roboty, zdeprawowani cyberdetektywi i zdominowane przez technologie światy, w których egzystują osamotnieni ludzie. W dniu premiery gry „Cyberpunk 2077” polecamy książki w cyberpunkowym klimacie. Ich autorzy przenoszą nas do czasów przyszłości, w której nie chcielibyśmy się znaleźć. Lecz czy możemy jej uniknąć?

Cybernetyczne wizje przyszłości. Książki w klimacie cyberpunka Oficjalne materiały gry video Cyberpunk 2077

Najpierw książka, później gra

Premiera gry „Cyberpunk 2077” to świetna okazja, by pochylić się nad książkami, których akcja toczy się w cyberpunkowych uniwersach. Pisał o nich na naszych łamach już Michał Cetnarowski w artykule „City to burn. Subiektywny przewodnik po cyberpunku”, a dzis znów zapraszamy was do cyberpunkowej podróży. Będziemy zarówno na ziemi, jak i poza nią; z Jackiem Dukajem zawitamy do Stanów Zjednoczonych, Robert J. Szmidt zabierze nas do Japonii, a za sprawą autorów słuchowiska „Antologia polskiego cyberpunka” wrócimy do naszego kraju. W poniższym zestawieniu znajdziecie książki autorów zagranicznych i polskich, zarówno klasyków, ojców założycieli gatunku, takich jak Gibson, Dick czy Sterling, i jak i autorów z cyberpunkiem rzadko kojarzonych, z Łukaszem Orbitowskim na czele. A zacząć polecamy od początku, czyli od Williama Gibsona.

Cuberpunkowi klasycy z zagranicy

„Wypalić Chrom”, William Gibson (wyd. Mag)

To właśnie Gibson jest nazywany ojcem całego gatunku literatury science-fiction, jakim jest Cyberpunk. „Wypalić Chrom” to zbiór opowiadań, który może posłużyć jako wstep do czytania twórczości Williama Gibsona. Jego autor zyskał powszechną sławę, jako czołowy przedstawiciel nowej odmiany science fiction, przenoszącej współczesną technologię (w szczególności technikę komputerową) w przyszłość rozpadu miast zdegenerowanej obyczajowości pokoleń postpunkowych.

Oto pierwszy tom jego opowiadań. „Neuromancer” zdobył wszystkie nagrody, ale największym osiągnięciem Williama Gibsona na zawsze pozostaną krótsze formy. Opowiadania te, stanowiące jednocześnie elegię i satyrę społeczną, pokazują sposób, w jaki redefiniuje się dzisiejsza sf. Gibson jako wirtuoz ścieżek szybkiego przewijania ukazuje nam drogę, którą podążyć może literatura.

To również Gibsonowi zawdzięczamy popularyzację słowa „cyberprzestrzeń” (terminu użytego już wcześniej przez Vernora Vinge'a); ojciec cyberpunka użył go w nominowanym do nagrody Nebula opowiadaniu pt. „Wypalić Chrom”.

„Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?”, Philip K. Dick (wyd, Rebis)

„Co to jest człowiek? To pytanie jest tematem »Blade Runnera« i żeby na nie odpowiedzieć, stworzył Dick człowieka sztucznego... W powieści »Blade Runner« sztuczni ludzie to nie poczciwe roboty Asimova z wmontowanymi bezpiecznikami moralności zwanymi trzema prawami robotyki. Androidy Dicka są groźne, bo są kłamstwem, wyglądają jak ludzie, ale brakuje im człowieczeństwa – poczucia winy, współczucia, sumienia... Łowca zbiegłych androidów Rick Deckard poddaje je testowi na współczucie. Istoty niezdolne do współczucia likwiduje. Tylko co dzieje się z jego współczuciem?”
– pisze w przedmowie Lech Jęczmyk.

Na podstawie tej książki Ridley Scott w 1982 nakręcił „Łowcę androidów”. Obejrzawszy ten film, Dick uznał ponoć, że grający tytułowego eksterminatora Harrison Ford dostał zlecenie i na niego...

Player One Cline Ernest„Player One”, Ernest Cline (wyd. Feeria Young)

Bestsellerowa powieść, która stała się już klasykiem swojego gatunku. Jej adaptacja filmowa, w reżyserii Stevena Spielberga, przyniosła ponad 580 mln dolarów dochodu.

Jest rok 2045. Ziemia jest okropnym miejscem. Zasoby ropy się wyczerpały. Klimat się rozregulował. Na planecie panują głód, bieda i choroby.

Reklama

Większość ludzi ucieka od przytłaczającej rzeczywistości, prowadząc wirtualne życie w OASIS, pełnej rozmachu utopii online, gdzie można być, kim się chce i spokojnie funkcjonować, grać i zakochiwać się na jednej z tysiąca planet. Wade Watts żyje w OASIS od wczesnego dzieciństwa i podobnie jak wielu innych, ma obsesję na punkcie Miedzianego Klucza, cyfrowego „wielkanocnego jajka”, ukrytego gdzieś głęboko w cyfrowej rzeczywistości. Schował go przed śmiercią tam założyciel OASIS, James Halliday, multimiliarder.

Ten, kto go znajdzie, odziedziczy jego majątek i przejmie kontrolę nad grą. Przez całe lata miliony ludzi próbowały odnaleźć ten skarb; jedyną wskazówką była wiedza, że prowadzące do celu zagadki są oparte na kulturze masowej końca XX wieku. Ale to właśnie Wade natrafia na klucz do pierwszego zadania i nagle odkrywa, że w desperackim wyścigu po największą nagrodę przeciwko sobie ma tysiące konkurentów. Ta coraz bardziej zaciekła rywalizacja wkrótce przenosi się z OASIS do świata rzeczywistego…

Modyfikowany węgiel Richard Morgan„Modyfikowany węgiel”, Richard Morgan (wyd. Mag)

W dwudziestym szóstym wieku ludzkość rozprzestrzeniła się po galaktyce, zabierając ze sobą w zimny kosmos podziały rasowe i religijne. Pomimo napięć i wybuchających tu i ówdzie krwawych wojen, Protektorat NZ trzyma nowe światy żelazną ręką, wykorzystując do tego elitarne oddziały uderzeniowe: Korpus Emisariuszy.

To, czego nie mogła zagwarantować religia, zapewniła technika. Teraz gdy świadomość można zapisać w stosie korowym i w prosty sposób przenieść do nowego ciała, śmierć stała się zaledwie drobną niedogodnością. O ile tylko stać cię na nowe ciało...

Były Emisariusz NZ, Takeshi Kovacs, zna smak umierania, to ryzyko zawodowe. Jednakże ostatnia śmierć była szczególnie brutalna. Przetransferowany strunowo na odległość wielu lat świetlnych, upowłokowiony w nowym ciele w San Francisco na Starej Ziemi i rzucony w środek spisku bezwzględnego nawet jak na standardy społeczeństwa, które zapomniało o wartości ludzkiego życia, szybko uświadamia sobie, że pocisk, który wybił dziurę w jego piersi na Świecie Harlana, to dopiero początek problemów.

Śnieżyca Neal Stephenson„Śnieżyca”, Neal Stephenson (wyd. Mag)

Co nadeszło po Internecie?

Wejdź do Metawersum, cyberprzestrzennego domu awatarów i demonów software’owych, w którym prawie wszystko jest możliwe. Najnowszą atrakcją Metawersum, od niedawna dostępną na Ulicy, jest cybernarkotyk znany pod nazwą „Śnieżycy”. Problem polega na tym, że Śnieżyca jest zarazem wirusem komputerowym… oraz czymś więcej. Zaraża nie sam awatar, lecz jego właściciela. Przecieka do Rzeczywistości.

A to bardzo zła wiadomość dla Hiro, niezależnego hakera i najlepszego fechmistrza Metawersum (sam napisał szermierczy software), oraz S.U., kuryjerki na deskorolce i wyszczekanej nastoletniej awanturnicy. Rzeczywistość była dla nich wystarczająco beznadziejna, zanim ktokolwiek zaczął w niej mieszać.

„Śnieżyca” łączy lingwistykę, religię, informatykę, politykę, filozofię, kryptografię i problem dostawy pizzy do domu w przykuwającą uwagę przygodową opowieść, która na złamanie karku pędzi wprost w szybko nadciągającą przyszłość.

Maszyna różnicowa Gibson Sterling„Maszyna różnicowa”, William GibsonBruce Sterling (wyd. Mag)

W naszym zestawieniu umieściliśmy również pozycję która... nie jest stworzona w duchu cyberpunka, ale ze względu na historię literatury i jej autorów, należy o niej wspomnieć. „Maszyna różnicowa” Gibsona i Sterlinga, ojców założycieli cyberpunku, to klasyczny przykład kolejnego nurtu SF, któremu nadano termin steampunk. Nurtu, który wykorzystuje alternatywne scenariusze rozwoju historii, zabawę historią i jej innym rozwojem. Jest to obecnie klasyka światowej SF i sztandarowy przykład literatury wykorzystującej różne epoki historyczne dla pokazania alternatywnych możliwości rozwoju cywilizacji. A także dowód na to, jak pisarze SF sprawnie poruszają się pomiędzy wiekami: bez „Trylogii ciągu” nie powstałaby „Maszyna różnicowa”.

Rok 1855. Anglia wkracza w nową erę. Wynalazca maszyny różnicowej lord Babbage i pozostali członkowie Radykalnej Partii Industrialnej kierują przemianami, które mają poprowadzić Brytanię ku świetlanej przyszłości. Mnożą się nowe wynalazki. Ulicami przemieszczają się powozy parowe. Londyńska policja używa mechanicznych komputerów do tropienia kryminalistów. Pewnego dnia w odmienionej Anglii dochodzi do kradzieży bardzo ważnych informacji. Rozpoczyna się niebezpieczna gra, w której udział biorą najbardziej wpływowe osobistości Brytanii.

Reklama

Cyberpunki z nad Wisły

Czarne oceany Jacek Dukaj„Czarne oceany”, Jacek Dukaj (Wydawnictwo Literackie)

Rzecz dzieje się w Stanach, w kręgach kompleksu wojskowo-przemysłowego. Trzonem armii są wojska ekonomiczne, chroniące gospodarkę przed wrogimi wpływami. Establishment oddzielił się biologicznie i społecznie od nieprzekształconego genetycznie plebsu. Większość funkcji państwa podległa prywatyzacji.

W tym świecie jak ryba w wodzie czuje się Nicholas Hunt, polityk i lobbysta. Oto jest przykazanie na XXI wiek: Nie wiesz, czy to życie, czy gra, toteż zawsze postępuj tak, jak gdybyś wszystko robił naprawdę.

„Jacek Dukaj pokazuje - z sukcesem - świat nieliniowy, świat, gdzie ważna nie jest zmiana, ale matematyczna pochodna zmiany: przyspieszenie zmian. Świat w którym wpływają na siebie częstości pojawiania się morderczych millenarystycznych sekt i przemiany technologiczne w telekomunikacji”, ocenia Janusz A. Urbanowicz.

„Gamedec. Granica rzeczywistości”, Marcin Przybyłek (wyd. Rebis)

Pierwsza część 5-tomowego cyklu „GAMEDEC”.

„Detection Ends Case”, zwykł był mawiać Sam Hawthorne, jeden z najlepszych detektywów działających w wirtualiach w połowie lat 80. XXII wieku. Gdy zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, jego przyjaciele umieścili na holograficznym nagrobku napis: „Sam «DEC» Hawthorne. Nigdy nie zapomnimy”.

Od tej pory solverzy, czyli detektywi działający w grach, zaczęli siebie nazywać gameDECami. Oto historia jednego z nich.

Koniec XXII wieku. Ludzie żyją w miastach-klatkach oddzielonych od agresywnego ekosystemu barierami ABB. Światem rządzą korporacje, choć zwykły obywatel tego nie zauważa. Wielu spędza czas w światach sensorycznych – grach dających wrażenie pełnego uczestnictwa. Gdzie przebywają ludzie, pojawiają się kłopoty. A gdy kłopoty dotyczą sieci, potrzebny jest nie policjant, ale gamedec – detektyw od gier. Taki jak Torkil Aymore z Warsaw City.

Świat Gamedeca wykracza poza powieści. Na podstawie książek Przybyłka powstała gra planszowa, a także skomponowane przez Roberta Letkiewicza i Zbigniewa Szatkowskiego utwory muzyczne. Na stworzonym przez Przybyłka uniwersum oparta będzie gra video „Gamedec”, która ma ukazać się na rynku w 2021 roku.

Mrok nad Tokyoramą książka„Mrok nad Tokyoramą”, Robert J. Szmidt (wyd. Znak Horyzont)

Ziemia, rok 2077. Globalne ocieplenie i zatrucie środowiska doprowadziły do szeregu katastrof naturalnych, życie jest możliwe tylko tam, gdzie wkracza technologia.

Zdecydowana większość tych, którzy przetrwali, zamieszkuje gigantyczne metropolie, gdzie wszystko jest wytwarzane i kontrolowane przez rządzące w danym regionie korporacje, które przejęły role państw. Współpracują one z gangami, które są równie okrutne i bezwzględne jak oficjalni rządzący.

Zmieniła się także globalna rozrywka; teraz na ekranach holo królują krwawe zmagania współczesnych gladiatorów. Najtwardsi z najlepszych mierzą się na gigantycznych stadionach-szachownicach w rozgrywce, która jest połączeniem szachów i sportów walki.

W tej rzeczywistości żyje Rafał Tymura, Polak o japońskich korzeniach, były żołnierz sił specjalnych, pracujący jako ochroniarz podrzędnego polityka. Gdy ludzie jednego z lokalnych oligarchów mordują jego żonę, Tymura rusza mroczną ścieżką zemsty.

Nowa tożsamość, cyborgizacje, zejście do przestępczego półświatka Tokyoramy to środki, które mają zaprowadzić go do celu. Jednak to arena okaże się miejscem, gdzie będzie mógł dokonać zemsty i dowiedzieć się, kto tak naprawdę stoi za morderstwem jego żony.

Cyberpunk Andrzej Ziemiański„Cyberpunk. Odrodzenie”, Andrzej Ziemiański (wyd. Akurat)

„Cyberpunk. Odrodzenie” pozwala zanurzyć się w otchłani gigantycznego, rozświetlonego neonami miasta, w którym rządzą zbrodnia i nauka przyszłości.

Okryte mgłą i spowite deszczem wieżowce, wąskie, zatłoczone uliczki, pulsujące neony i wielkoformatowe reklamy dają tło rzeczywistości, w której kwitną przestępczość, nielegalny handel bronią, danymi, a nawet ludzkim ciałem. To świat, w którym jednostka nic nie znaczy, a za los ogółu odpowiadają wielkie korporacje i gangi. To Zakazane Miasto.

Shey Scott – były policjant, wydalony ze służby z powodu śmiertelnej choroby oraz partnerujący mu Lou Landon usiłują namierzyć Axel Staller – bliźniaczą siostrę kobiety, która w biały dzień, mimo najwyższych środków bezpieczeństwa i drobiazgowej kontroli, pod okiem kamer, z niewiadomych przyczyn zamordowała kilkanaście osób.

Reklama

Antologia polskiego cyberpunka„Antologia polskiego cyberpunka”Paweł MajkaŁukasz Orbitowski, Tobiasz PiątkowskiRobert J. SzmidtRobert M. Wegner (wyd. Empik)

Cyberpunkowa wizja Polski przyszłości: dystopijnej, rządzonej przez korporacje, w której społeczne rozwarstwienie prowadzi do walk między elitami i przestępczym półświatkiem. Czy postęp technologiczny pozwalający ludziom osiągać rzeczy dziś niemożliwe pozbawi ich człowieczeństwa?

Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w słuchowisku, przygotowanym na podstawie 5 opowiadań przygotowanych przez mistrzów polskiego science-fiction - Pawła Majkę, Łukasza Orbitowskiego, Tobiasza Piątkowskiego, Roberta J. Szmidta i Roberta Wegnera.

„Cyberpunk 2077”. Przeczytaj, jeśli czekałeś na grę

cyberpunk 2077 Marcin Batylda„Cyberpunk 2077. Jedyna oficjalna książka o świecie gry Cyberpunk 2077”, Marcin Batylda (wyd. Znak)

Czy w dniu premiery długo wyczekiwanej gry video Cyberpunk 2077 mogliśmy pominąć tę publikację?

Książka Marcina Batyldy jest jedyną oficjalną pozycją o świecie gry „Cyberpunk 2077”.

Dark Horse Books oraz CD PROJEKT RED, twórcy komputerowej serii „Wiedźmin” przedstawiają „Świat Cyberpunka 2077” – obszerne studium wiedzy o uniwersum "Cyberpunka 2077".

„Świat Cyberpunka 2077” to bogato ilustrowany przewodnik, który przeniesie czytelnika do futurystycznej, tętniącej życiem metropolii Night City – centrum akcji gry CD PROJEKT RED.Ta starannie przygotowana pozycja zawiera wszystko, co należy wiedzieć o historii, postaciach i świecie długo oczekiwanej gry. Wkrocz w rok 2077, do świata, gdzie przemoc, ucisk i cybernetyczne wszczepy są nie tylko codziennością, lecz także koniecznymi środkami do osiągnięcia celu. Odkrywaj poszczególne dzielnice, gangi i historię Night City. Dowiedz się wszystkiego o technologiach jutra, poznając cyberwszczepy, broń i pojazdy „Cyberpunka 2077”.

„Big City Dreams”, Bartosz Sztybor, Filipe Andrade (wyd. CD Projekt)

Oficjalna książka nie jest jedyną publikacją osadzoną w świecie gry „Cyberpunk 2077”. Jak mówił w wywiadzie z Bartoszem Czartoryskim kierownik narracyjny CD Projekt Red Bartosz Sztybor, obecnie są na rynku cztery tytuły: mini-seria „Trauma Team” pisana przez Cullena Bunna i rysowaną przez Miguela Valderramę, i trzy samodzielne, zamknięte komiksy. Są to: „Your Voice”, napisany przez Aleksandrę Motykę, scenarzystkę „Wiedźmina” i „Cyberpunka 2077”, Marcina Blachę, story directora CD PROJEKT RED, a narysowany przez Danijela Žeželj, a także „Where’s Johnny?” i „Big City Dreams” ze scenariuszami Sztybora oraz rysunkami Giannisa Milonogiannisa, Filipa Andrade i Alessio Fioriniello.

Ten ostatni tytuł opowiada o dwójce żyjących na ulicach Night City (miasta, w którym rozgrywa się fabuła świata „Cyberpunk 2077” – przyp.red.) żniwiarzy: Tashy i Mirku. Tasha potrzebuje ciągłej zmiany, aby móc oddychać i pragnie zyskać więcej szacunku na ulicy, by zostać sławną gangsterką. Mirek jest za to spokojny. Lubi to, co już ma i nie potrzebuje wiele, ale wie też, że Night City wykończy każdego, kto wierzy w status quo. Oboje specjalizują się w kradzieży wszczepów, a zarobione w ten sposób pieniądze trwonią na imprezy.

Macie zamiar grać w grę „Cyberpunk 2077”? Czekaliście na jej premierę? Znacie opowieści należące do gatunku cyberpunk? Jakie jeszcze tytuły polecicie tym, którzy tak samo jak pada lubią do ręki wziąć książkę lub czytnik?

[aj]

Reklama

komentarze [29]

Sortuj:
Aby napisać wiadomość zaloguj się
headcraaash 13.12.2020 22:45
Czytelnik

Śnieżyca/Zamieć Stephensona to post-cyberpunk. Do zestawienia warto dodać np. "Okablowanych" Waltera Jona Williamsa, książki, która zainspirowała Mike'a Pondsmitha autora "Cyberpunk 2020". Warto też sięgnąć po "Schismatrix" Bruce'a Sterlinga. Wielu z klasyków nurtu nigdy nie została przetłumaczonych na polski, a przecież Lewis Shiner, John Shirley, Rudy Rucker, czy Pat...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Alcarinna 13.12.2020 08:16
Czytelniczka

Czytam teraz „Łzy Mai” i wydaje mi, ze rowniez pasuje do tego zestawienia. Dopiero jestem w trakcie pierwszego rozdzialu, wiec nie wypowiem sie dobrze co do fabuly, ale w swiecie przedstawionym na porzadku dziennym sa osoby z wszczepami cybernetycznymi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
headcraaash 13.12.2020 22:33
Czytelnik

Jak najbardziej jest to współczesne wcielenie cyberpunku. Drugi tom jest jeszcze bardziej intrygujący, prezentuje część wydarzeń z pierwszego tomu z perspektywy May. Powinnaś się dobrze bawić podczas lektury :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Alcarinna 15.12.2020 09:39
Czytelniczka

Dzieki, nie moge sie doczekac bo naprawde wciagajace. Az dziw ze dopiero teraz trafilam na ta ksiazke :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
headcraaash 15.12.2020 20:32
Czytelnik

Polecam się :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Fidel-F2 11.12.2020 22:55
Czytelnik

Zawsze musi się pojawić Gibson/Neuromacer. Nie wiadomo po co. Rzecz jest fatalnie napisana, konstrukcyjnie żenująco nieudolna a poza wszystkim zwyczajnie głupia i nie trzymająca się kupy. Grafomański gniot.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
googel6 12.12.2020 19:19
Czytelnik

Całkowicie nie zgadzam się z komentarzem. Pan Gibson jest prekursorem nurtu cyberpunk, to jego wyobraźnia zrobiła krok w ten jakże ciekawy gatunek. Nie zgadzam się z tym. że to gniot/ty, pomówienia pełne niezrozumienia. Nie polecam tego użytkownika ^^

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Fidel-F2 12.12.2020 19:33
Czytelnik

Nie ty jeden bezmyślnie powtarzasz obiegowe opinie bez sensu. Samodzielne myślenie to niezbyt popularna dyscyplina. Choć przyznam, gdybym był czternastolatkiem pewnie łykałbym Neuromacera z zachwytem. Dziś, po blisko półwieku obcowania z rozmaitą literaturą, widzę jaka to chała i demonstracja nieudolności.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
headcraaash 14.12.2020 10:23
Czytelnik

Fidel-F2, tak z czystej ciekawości, co rozumiesz przez "konstrukcyjną żenującą nieudolność"? Możesz to jakoś rozwinąć?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Fidel-F2 14.12.2020 12:02
Czytelnik

Nieumiejętność poprawnego zbudowania powieści w zasadzie na każdym polu.

1. Nienaturalne, robiące dużą przykrość dialogi
2. Beznadziejnie skonstruowane postacie, zachowujące się bardzo nienaturalnie, jednowymiarowe wieszaki na hardware
3. Toporna, koślawa i prymitywna intryga; niemal programowe odrzucenie logiki i następstw przyczynowo-skutkowych
4. Infantylizm w każdym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
headcraaash 14.12.2020 19:18
Czytelnik

Fidel-F2, nie twierdzę, że "Neuromancer" jest najlepiej napisaną powieścią, bo sam lata temu przy pierwszym podejściu do książki zastanawiałem się, czy mój egzemplarz nie został źle złożony przez wydawcę ;) Ale! Po lekturze innych powieści z nurtu plus paru rzetelnych omówień literaturo-medioznawczych okazało się, że taki sposób narracji to konwencja estetyczna popularna...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Aby napisać wiadomość zaloguj się
MałaMi 11.12.2020 21:08
Czytelniczka

Książki w klimacie cyberpunka a brakuje "SybirPunka" Michała Gołkowskiego?!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 11.12.2020 16:16
Bibliotekarz

W zestawieniu nie koniecznie pasuje "Maszyna różnicowa bo nawet zaznaczono, że to steampunk" a nie "cyberpunk". Książki Williama Gibsona nie bardzo przypadły mi do gustu ze względu na jego specyficzny styl literacki. Dostawałem "czytelniczego zeza". Po co tak się silić na jakieś literackie wyżyny, styl literacki i środki wyrazu powinny być jak sam cyberpunk: prosty,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
dancing-in-dystopia 11.12.2020 16:56
Czytelniczka

Przede wszystkim Dickowskie "Do androids dream of electric sheep?"* jest na cyberpunka odrobinę za stare :D

*Bardzo mnie bawi, że tytuł filmu przeszedł aż na książkę, tak bardzo film się wybił. Normalnie by mi to nie przeszkadzało, ale w tym przypadku jakoś nie do końca uważam, by to miało sens, bo Dick a adaptacja Ridleya Scotta różnią się dość znacząco

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
EsterilThyssen 11.12.2020 09:22
Czytelnik

Brak SybirPunk Vol.1 SybirPunk Vol.2 SybirPunk Vol.3 i innych nie wymienionych to oznaka słabej kwerendy/słabego researchu w tym artykule. Jakbyście dali furtkę co do innych tytułów, że istnieją to by było ok, a tak to ;/

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 SybirPunk Vol.1  SybirPunk Vol.2  SybirPunk Vol.3
mirekw 11.12.2020 09:10
Czytelnik

Dodałbym jeszcze „Future” Glukhovsky’ego :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Rick Deckard 11.12.2020 09:41
Czytelnik

future gatunkowo to nie cyberpunk a dysktopia.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 11.12.2020 14:01
Bibliotekarz

LOL, rozumiem, że masz na myśli słowo "dystopia". Chyba, że to nawiązanie do Świata Dysku Pratchett'a (utopijny świat dysku = dysktopia).

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
kayetan 10.12.2020 22:11
Czytelnik

Modyfikowany węgiel - jedna z najgorszych powieści sci-fi jakie czytałem. Nudne, długawe dialogi przy których się wyłączałem (słuchałem audiobooka) przeplatane scenami krwawych jatek, kiedy ktoś próbuje zabić głównego bohatera. I tak cała książka.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 11.12.2020 16:07
Bibliotekarz

Hmmm, może to dlatego, że jednak czytanie to co innego niż słuchanie. Przy słuchaniu o wiele łatwiej jest się wyłączyć a klimatu tak się nie "złapie". Ale też faktycznie zwyczajnie to mógł być twój klimat". Jeden lubi budyń inny kisiel ;) Nie wszyscy muszą lubić to samo.

Dla mnie cały cykl jest mega a czytałem jeszcze przed serialem :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
mrpriv 11.12.2020 20:57
Czytelnik

widziałem serial (01s), strasznie generyczny, pozbawiony pomysłu na realizację, typowa serialoza. Jedyne co z tego zapamiętałem pozytywnego to przestępca który był hostem dla cudzych jaźni i musiał być babcią. jak to świadczy o cyberpunkowym serialu z wątkami spaceoperowymi, jeżeli tylko to z niego zapamiętuję? :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 11.12.2020 21:34
Bibliotekarz

No właśnie, źle zapamiętałeś :) Przestępca nie był "hostem dla jaźni", to po prostu była "powłoka" którą wykorzystywał gangus a potem babcia. Poza tym jak słowa o serialu mają oceniać... książkę? :) Serial jest na kanwie książki ale to nie to samo co książka. Ale nawet serial nie miał nic ze spaceopery :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
mrpriv 11.12.2020 22:22
Czytelnik

Nie oceniam książki, spokojna głowa, tak mi się tylko przypomniał serial, a skoro kayetan miał raczej negatywne zdanie o książce, to jakoś poczułem się zachęcony, żeby sobie ponarzekać.

swoją drogą, niewiele się pomyliłem, powłoka, host, to aż taka różnica, żeby mnie punktować?

z tą spaceoperą mnie trochę poniosło, kosmicznych bitew tam nie było, ale z drugiej strony...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
sulibrat 12.12.2020 00:32
Bibliotekarz

Ależ nie chciałem "punktować". Zwróciłem jedynie uwagę, że to nie przestępca był "hostem", on przebywał w tej powłoce a potem mu ją odebrano i przetransferowano babcię. Tym samym fabuła jest nieco bardziej złożona.

Nie zrozum mnie źle, uważam, że dobrze, że zdania co do książki są podzielone. Nie jest po powód by się spierać bo każdy lubi to co lubi i znajduje w lekturze...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
mrpriv 12.12.2020 13:29
Czytelnik

nie mówię "nie", może kiedyś :) ale teraz kończę Siedem Kapitulacji i na jakiś czas muszę chyba odetchnąć od wizji przyszłości... ;]

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
kayetan 13.12.2020 00:31
Czytelnik

Sulibrat, audiobook to ta sama treść co druk. Przy ksiażce drukowanej też można odpłynąć i nie wiedzieć co się czyta, jeśli treść jest nieinteresująca. A propos książki to rzeczywiście nie jest to mój klimat taki detektyw Marlowe z przyszłości i schematyzm fabuły wywiad detektywa - rozwalanka - wywiada detektywa - rozwalanka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
sulibrat 13.12.2020 03:13
Bibliotekarz

@kayetan: rozumiem, prawda, można. Lektor musi być dobry a niewielu takich doświadczyłem... to i rzadko doświadczam takiego "odpłynięcia" przy audiobooku. Zdecydowanie bardziej to działa przy pełnym słuchowisku (np. "Narrenturm" Sapkowskiego czy "Niezwyciężony" Lema). Rozumiem, też, że nie każdemu ta książka może przypaść do gustu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Aby napisać wiadomość zaloguj się
czytamcałyczas 10.12.2020 20:33
Czytelnik

SybirPunk polecam

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
LubimyCzytać 10.12.2020 09:40
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd