Monika KanapaLiteracka 
kanapaliteracka.pl
Zwolenniczka twierdzenia, iż słowo pisane ma dużo większą wartość niż to wypowiedziane. Miłośniczka szeroko pojętej literatury. Pochłaniaczka zarówno bajek jak i faktu, najbardziej faworyzująca literaturę piękną. Administratorka blogu Kanapa Literacka, od kilku lat pisarka recenzji opiniotwórczych. Do swojej recenzenckiej pracy podchodzę sumiennie, jednak z dużą dozą rezerwy. Nie jestem krytykiem literackim ani znawczynią sztuki pisarskiej. Jestem CZYTELNIKIEM.
33 lat, kobieta, Częstochowa, status: Czytelniczka, dodała: 1 ksiązkę i 102 cytaty, ostatnio widziana 2 dni temu
Teraz czytam
  • Ania z Wyspy Księcia Edwarda
    Ania z Wyspy Księcia Edwarda
    Autor:
    Ostatni tom serii książek o Ani Shirley wydany w pełnej, nie okrojonej wersji, w zgodzie z oryginalnym maszynopisem przekazanym przed laty kanadyjskiemu wydawcy przez autorkę. Do tej pory skrócona o o...
    czytelników: 3994 | opinie: 88 | ocena: 6,71 (1508 głosów)
  • Moja wina, twoja wina
    Moja wina, twoja wina
    Autor:
    "To był zwyczajny dzień", zaczyna swój wykład Clementine. Po co znana wiolonczelistka opowiada ludziom o jakimś "zwyczajnym dniu"? Przed czym chce przestrzec innych? Na spon...
    czytelników: 551 | opinie: 37 | ocena: 6,77 (180 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-15 13:33:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Na regale

To niezwykła książka, napisana w pięknym kwiecistym języku. Nie każdemu odpowiada ten ułamek poezji w wojennej zawierusze, ale według mnie podkreśla on niewinność i bezbronność ludzi skazanych na cierpienie. Ponadto ma idealną konstrukcję fabularną. Cudowne wypełnienie naprzemiennie wzruszające i szokujące. Rzeczy dziejące się niespodziewanie. Dni rozpoczynające się jak każdy inny, a kończące... To niezwykła książka, napisana w pięknym kwiecistym języku. Nie każdemu odpowiada ten ułamek poezji w wojennej zawierusze, ale według mnie podkreśla on niewinność i bezbronność ludzi skazanych na cierpienie. Ponadto ma idealną konstrukcję fabularną. Cudowne wypełnienie naprzemiennie wzruszające i szokujące. Rzeczy dziejące się niespodziewanie. Dni rozpoczynające się jak każdy inny, a kończące w sposób, którego nie da się zapomnieć. Finał powieści również nie mógłby być lepszy. Na wojnie jedynym zwycięzcą jest zło. I tylko osoba nim przesiąknięta może czuć tryumf.

Przeczytana błyskawicznie, zapadła w sercu i dała do myślenia. W czasach, kiedy zło coraz częściej zaczyna pokazywać swoją przewagę jest doskonałą przestrogą przed jego konsekwencjami. A z przyczyn bardziej prozaicznych serdecznie polecam jako naprawdę rewelacyjną, trzymającą w napięciu i mocno poruszającą powieść.

pokaż więcej

 
2019-01-01 14:03:24
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Na regale

Niewielka krakowska kamienica mieści w swoich murach wiele frasunków i samotności. Jej mieszkańcy z dnia na dzień pokonują swoje problemy. Raz lepiej, raz gorzej, ale brną w przód aż do momentu, w którym muszą się zatrzymać. Przyhamować przed jednym magicznym wieczorem. Wigilią. Muszą popatrzeć na to co było, pomyśleć o tym, co ich czeka, ale przede wszystkim odnaleźć się w "tu i... Niewielka krakowska kamienica mieści w swoich murach wiele frasunków i samotności. Jej mieszkańcy z dnia na dzień pokonują swoje problemy. Raz lepiej, raz gorzej, ale brną w przód aż do momentu, w którym muszą się zatrzymać. Przyhamować przed jednym magicznym wieczorem. Wigilią. Muszą popatrzeć na to co było, pomyśleć o tym, co ich czeka, ale przede wszystkim odnaleźć się w "tu i teraz". Okazuje się to nie takie łatwe, przynajmniej nie dla wszystkich. Czasami bardzo ciężko jest zrozumieć, że najlepsze rozwiązanie może leżeć tuż pod nosem i czekać na wykorzystanie go.

"Okruchy dobra", to tak naprawdę zbiór opowiadań o wspólnym mianowniku. Pozornie niezwiązane ze sobą historie zajmują przynajmniej połowę książki. Jej druga połowa poświęcona jest ich splątaniu aż w końcu połączeniu w jeden wątek. Książkę czyta się bardzo przyjemnie i w tempie ekspresowym. Autorki mają dar ubierania codzienności w taką lekko czarowną otoczkę, przez co zakupy w warzywniaku w ich wykonaniu mogą się okazać naprawdę świetnym zajęciem. Zwłaszcza, że opowiadane historie i poruszane problemy są tak bardzo życiowe, że myślę, że każdy czytelnik znajdzie w nich kawałek siebie.

Myślę, że choć książka została stworzona po to, żeby poruszyć nasze serca przed najpiękniejszymi świętami w roku, to jej przekaz jest bardziej uniwersalny. Chodzi o to, żeby otworzyć umysł i serce na coś więcej niż własne ja. Żeby dostrzec wokół siebie ludzi, sprawiających, że nie jesteśmy sami. Najmniejszym gestem wspomóc kogoś, kto nie ma wsparcia w ciężkiej chwili. Czasami jest to drobna darowizna, innym razem wystarczy uśmiech i miłe słowo. Najważniejsze, żeby dać z siebie najmniejsze ziarenko dobra, które może później owocować w nas samych.

pokaż więcej

 
2018-12-28 11:02:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Na regale

Pasjonuje mnie fantastyka, która ulokowana jest w realnym, a nawet całkiem prozaicznym świecie. Jest jednak trudna do utrzymania. Nic innego tak bardzo nie potrzebuje solidnego fundamentu. Trzeba sprawić, żeby taki wymysł brzmiał racjonalnie. Muszę przyznać, że Musso solidnie podszedł do tematu. Jak to się mówi odrobił pracę domową. Wszystko przemyślał, starannie zaplanował rozwój wypadków i... Pasjonuje mnie fantastyka, która ulokowana jest w realnym, a nawet całkiem prozaicznym świecie. Jest jednak trudna do utrzymania. Nic innego tak bardzo nie potrzebuje solidnego fundamentu. Trzeba sprawić, żeby taki wymysł brzmiał racjonalnie. Muszę przyznać, że Musso solidnie podszedł do tematu. Jak to się mówi odrobił pracę domową. Wszystko przemyślał, starannie zaplanował rozwój wypadków i ujął to w szczegółowym planie, który dosłownie przelał na karty powieści.

Akcja brnie przez dwie ścieżki czasowe, które nakładają się na siebie. Świetna i dosyć trudna sprawa. Na szczęście różnica czasowa obejmuje tylko jeden rok, więc dosyć łatwo jest nam połączyć te wątki w spójną fabułę. Oczywiście poruszany jest temat możliwości zmiany przyszłości w przeszłości, co stwarza kilka naprawdę ciekawych sytuacji.
Rozlokowanie wątków jest bardzo dobre. Choć ma luki i jest częściowo przewidywalne, to jednak elementy detektywistyczne i kryminalne podobały mi się bardzo. Przez to, że autor realizuje swój plan punkt po punkcie stało się zbyt sterylnie. Niby pojawiły się emocje, ale one również były zbyt precyzyjnie opisane. Brakło miejsca na spontaniczność. Na wiarygodną reakcję na coś szokującego, na strach, radość, cokolwiek. Wiedziałam, że takie doznanie teraz się odbywa, bo Musso o tym napisał, ale nie czułam tego samego, więc było kompletnie jałowo. Jeśli zamierzacie książkę czytać i dacie się radę wczuć w tok myślowy jej twórcy, to szybko się przekonacie, że szalone zwroty akcji są zaskakujące tylko dla bohaterów.
Polecam i nie polecam. Było dobrze, było ciekawie, ale zbyt wiele brakło. Nie było magii, nie zaiskrzyło. Spodziewałam się czegoś innego i chociaż potrafię docenić staranność wykonania, to jednak „Jutro” nie zachęciło mnie do sięgnięcia po kolejną powieść Musso.
Bardzo mnie ciekawi, jakie jest Wasze zdanie na temat innych książek tego autora. Chyba chciałabym, żeby mnie ktoś zachęcił, bo całość rokowała doskonale.

pokaż więcej

 
2018-11-24 23:32:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018

To nieprawdopodobnie wartościowa lektura. Dosyć, że jest ciekawa, stanowi przygodę sama w sobie, to jeszcze posiada delikatnie zarysowany wątek historyczny i lawinę pozytywnych wartości, jakie towarzyszą chłopcom na co dzień. Powieść uczy miłości i wierności swoim ideałom, uczciwości i i zasad fair play. Pokazuje, że czasami trzeba się postawić, że nie można ulegać strachowi i presji... To nieprawdopodobnie wartościowa lektura. Dosyć, że jest ciekawa, stanowi przygodę sama w sobie, to jeszcze posiada delikatnie zarysowany wątek historyczny i lawinę pozytywnych wartości, jakie towarzyszą chłopcom na co dzień. Powieść uczy miłości i wierności swoim ideałom, uczciwości i i zasad fair play. Pokazuje, że czasami trzeba się postawić, że nie można ulegać strachowi i presji otoczenia. Można śmiało powiedzieć, że jej morał jest bardziej potrzebny dzisiaj niż w czasach, w których powstała.
Patrząc na nią od strony praktycznej to jedna z niewielu lektur, które zachęcają do zawarcia bliższej znajomości z literaturą. Zapewnia wzruszenia i wzniosłe chwile, które odciskają pozytywne piętno na sercu i umyśle. Wzrusza swoją prostotą. Zachwyca lekkością.
Przeczytałam ją po latach z olbrzymią przyjemnością, dałam się porwać.

pokaż więcej

 
2018-11-24 23:31:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Na regale

Muszę niestety przyznać, że to była słabsza część niż poprzednia. Autorka nakreśliła kilka punktów zapalnych, z których mogliśmy się spodziewać ostrzejszej, tej thrillerowej akcji, ale szybko stawały się one mało istotnym, pobocznym wątkiem. Na główny plan wypływa bowiem romans i staje się on dosyć natarczywy, a jego przebieg trochę absurdalny. Co więcej iskrzenie między bohaterami, które... Muszę niestety przyznać, że to była słabsza część niż poprzednia. Autorka nakreśliła kilka punktów zapalnych, z których mogliśmy się spodziewać ostrzejszej, tej thrillerowej akcji, ale szybko stawały się one mało istotnym, pobocznym wątkiem. Na główny plan wypływa bowiem romans i staje się on dosyć natarczywy, a jego przebieg trochę absurdalny. Co więcej iskrzenie między bohaterami, które zafascynowało mnie w „Obsesji” zostaje zalane zbyt dużą ilością lukru. Po prostu gaśnie.

Książka jest bardzo fajna. Służy za rozrywkę, czyta się sama i zapewnia wiele fajnych chwil. Jednak jeśli ktoś oczekuje emocji porównywalnych do tych z „Obsesji”, to musi wstrzymać wodzę fantazji. Fabuła niestety zupełnie zbacza z toru i przemienia się momentami w słodki ulepek. I choć nawet on mógłby być wykorzystany do jakiejś mroczniejszej intrygi (miał do tego zadatek), to jednak autorka postanowiła zostać przy spokojniejszej wersji, gdzie wszystko jest w gruncie rzeczy przejrzyste i obdarte z tajemnicy.

pokaż więcej

 
2018-11-11 15:56:57
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Na regale, Półka wstydu
Cykl: Trylogia mgły (tom 2)
 
2018-11-11 15:56:28
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Na regale, Półka wstydu
Cykl: Trylogia mgły (tom 1)
 
2018-11-11 15:55:24
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Na regale, Półka wstydu
 
2018-11-11 15:54:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Na regale
 
2018-11-11 15:54:26
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-11 15:53:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Na regale
 
2018-11-11 15:51:53
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Na regale, Półka wstydu
 
2018-11-11 15:50:57
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Na regale, Półka wstydu
 
2018-11-11 15:48:14
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Na regale, Półka wstydu
Autor:
 
2018-11-11 15:46:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Na regale, Półka wstydu
Autor:
 
Moja biblioteczka
911 214 5866
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (167)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (106)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd