milla 
zaczarowane-strony.blogspot.com, , azjateka.blogspot.com
30 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 2 cytaty, ostatnio widziana 17 godzin temu
Teraz czytam
  • Osobliwy dom pani Peregrine
    Osobliwy dom pani Peregrine
    Autor:
    Życie Jacoba nie zapowiadało się ekscytująco. Pogodził się z myślą, że nigdy nie zostanie odkrywcą i nigdy nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek. To on najbardz...
    czytelników: 7604 | opinie: 481 | ocena: 7,18 (3126 głosów) | inne wydania: 3

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-11 18:27:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Cykl: Kroniki Ocalałych (tom 2)

Jestem totalnie zauroczona serią „Kroniki ocalałych” autorstwa Mary E. Pearson. Amerykańska pisarka stworzyła emocjonującą, słodko-gorzką opowieść, której drugi tom – podobnie jak poprzedni - porwał mnie bez reszty.

Po dramatycznych wydarzeniach, do których doszło w finale „Fałszywego pocałunku”, bohaterowie trafiają do Sanktuarium – głównej twierdzy Vendy, miejsca spotkań naczelników...
Jestem totalnie zauroczona serią „Kroniki ocalałych” autorstwa Mary E. Pearson. Amerykańska pisarka stworzyła emocjonującą, słodko-gorzką opowieść, której drugi tom – podobnie jak poprzedni - porwał mnie bez reszty.

Po dramatycznych wydarzeniach, do których doszło w finale „Fałszywego pocałunku”, bohaterowie trafiają do Sanktuarium – głównej twierdzy Vendy, miejsca spotkań naczelników prowincji – gdzie stają przez okrutnym władcą Komizarem. Dla Lii, Rafe’a i Kadena nadchodzi czas próby. Cała trójka musi powściągnąć swe emocje oraz wykazać się niemałymi umiejętnościami aktorskimi, by przetrwać w niegościnnej, przepełnionej wrogami Vendzie i uchronić tych, których kochają.

Narracja w powieści – podobnie jak w pierwszym tomie serii - została podzielona pomiędzy głównych bohaterów, dzięki temu czytelnik śledzi wydarzenia rozgrywające się w różnych miejscach twierdzy oraz królestw, wie również, jakie motywy kierują działaniami postaci oraz, jak gwałtowne i skomplikowane emocje targają nimi pod maskami opanowania i pozornej obojętności. Najwięcej miejsca zajmują oczywiście części poświęcone Lii. Główna bohaterka niezwykle dojrzała podczas trudnej podróży przez Vendę, nie jest już romantyczną marzycielką, która siebie i swoje potrzeby stawia ponad dobro innych – staje się prawdziwą księżniczką, kobietą potrafiącą odsunąć na bok własne pragnienia, manipulatorką i zimnym strategiem, gotowym ulegać kaprysom Komizara, by osiągnąć swój cel. Dzięki rozsądkowi, rodzącemu się darowi Pierwszych Córek i żywej wśród starych vendyjskich plemion legendzie, Lia wywalcza sobie okruchy wolności oraz zdobywa sympatię prostego ludu, który dostrzega w niej bohaterkę mającą zmienić losy odrzuconej przez królestwa Vendy. Dziewczyna, choć jest więźniem Komizara, również otwiera swe serce przed mieszkańcami surowej krainy.

Kreacja psychologiczna głównej bohaterki i otaczających ją postaci stoi na niezwykle wysokim poziomie. Mary E. Pearson stworzyła skomplikowanych i wielowymiarowych bohaterów, których działania zostały solidnie umotywowane. W „Zdradzieckim sercu” szczególnie zaintrygowała mnie bardzo niejednoznaczna postać Komizara – okrutnego, budzącego strach, ale również wielki szacunek wśród poddanych władcy, który, mimo wszystkich swych wad, dążył do tego, by dać Vendyjczykom nadzieję. Przez długi czas trudno określić, jakie są jego prawdziwe motywy. Czy okrucieństwo mężczyzny wynika z konieczności i miłości do Vendy, czy jest raczej cechą jego charakteru? Złożoność tej postaci i jej nieprzewidywalne działania są źródłami nieustającego, fabularnego napięcia.

Mary E. Perason bardzo ładnie rozwija historię trzech królestw, ich magicznej przeszłości i zbliżającej się wielkim krokami wojny. Jestem pod ogromnym wrażeniem wykreowanej przez pisarkę opowieści, sposobem w jaki ujawnia ona kolejne fakty związane z główną intrygą dworską – spiskiem, którego celem jest zniszczenie z trudem wypracowanego rozejmu miedzy trzema królestwami. Cieszę się, że autorka nie skupiła się – jak to czasami bywa w powieściach fantastycznych dla młodzieży – jedynie na rozterkach miłosnych Lii, Rafe’a i Kadena, że wątek romantyczny nie przytłacza całej opowieści, choć to właśnie on napędza akcję do przodu.

„Zdradzieckie serce” jest wyśmienitą kontynuacją „Fałszywego pocałunku” i naprawdę nie mogę się doczekać premiery finałowego tomu.

pokaż więcej

 
2018-11-04 22:32:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Autor:

Debiut powieściowy amerykańskiej psychoterapeutki A.F. Brady, to zgrabnie napisana, mroczna powieść psychologiczna, którą błyskawicznie się czyta. Pisarka ma niesamowicie lekki styl, więc lektura jest bardzo przyjemna, choć podjęta przez nią tematyka do łatwych bynajmniej nie należy.

Samantha James to supermenka, złota dziewczyna, która od lat jest najlepszą terapeutką zatrudnioną w Centrum...
Debiut powieściowy amerykańskiej psychoterapeutki A.F. Brady, to zgrabnie napisana, mroczna powieść psychologiczna, którą błyskawicznie się czyta. Pisarka ma niesamowicie lekki styl, więc lektura jest bardzo przyjemna, choć podjęta przez nią tematyka do łatwych bynajmniej nie należy.

Samantha James to supermenka, złota dziewczyna, która od lat jest najlepszą terapeutką zatrudnioną w Centrum Psychiatrycznym Tyflos. Na wiedzę i profesjonalizm Sam liczą wszyscy – zarówno przytłoczona problemami administracyjnymi szefowa, jak i mniej doświadczeni koledzy po fachu. Nikt nie wie, że pod maską opanowania utalentowana pani psycholog skrywa demony, nad którymi stopniowo zaczyna tracić kontrolę. Presja otoczenia, nawał pracy, problemy w związku, pogłębiające się uzależnienie odciskają mocne piętno na niestabilnym umyśle bohaterki. Czytelnik z rosnącym niepokojem śledzi historię złotej dziewczyny – genialnej manipulatorki i aktorki, która zdaje się nie dostrzegać własnych problemów i z uporem maniaka nie dopuszcza do siebie myśli, że sama potrzebuje pomocy. Postać Sam budzi w czytelniku szereg sprzecznych emocji. Z jednej strony trudno zrozumieć i zaakceptować autodestrukcyjne zachowanie głównej bohaterki, z drugiej z niemałą fascynacją odkrywa się jej kolejne sekrety.

„Na krawędzi” to mocny tytuł, w którym pisarka poruszyła rozległą problematykę. W powieści pojawiają się wątki dotyczące chorób psychicznych, alkoholizmu oraz nawiązywania toksycznych relacji. Mocnym punktem było osadzenie w roli głównej bohaterki i zarazem narratorki doświadczonej terapeutki, która - mimo całej posiadanej przez siebie wiedzy - nie jest w stanie uchronić się przed błędami oraz pułapkami uzależnienia. Cała historia staje się dzięki temu zabiegowi jeszcze bardziej przejmująca. Skomplikowana opowieść Sam pochłonęła mnie bez reszty.

Jeśli jesteście fanami dobrych powieści psychologicznych, koniecznie pamiętajcie o tym tytule.

pokaż więcej

 
2018-10-28 23:21:39
Ma nowego znajomego: Julian Adamczyk
 
2018-10-24 23:02:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Cykl: Tajemnica Askiru (tom 2)

Kiedy kilka miesięcy temu sięgałam po pierwszą część „Tajemnicy Askiru” Richarda Schwartza czułam niemałą ekscytację, ale również pewną dozę obaw. Ekscytację, ponieważ opis „Pierwszego Rogu” zapowiadał powieść opartą na szalenie lubianych przeze mnie motywach. Obaw, bo zastanawiałam się czy przypadnie mi do gustu styl nieznanego autora, czy spodoba mi się wykreowana przez niego opowieść. Dziś,... Kiedy kilka miesięcy temu sięgałam po pierwszą część „Tajemnicy Askiru” Richarda Schwartza czułam niemałą ekscytację, ale również pewną dozę obaw. Ekscytację, ponieważ opis „Pierwszego Rogu” zapowiadał powieść opartą na szalenie lubianych przeze mnie motywach. Obaw, bo zastanawiałam się czy przypadnie mi do gustu styl nieznanego autora, czy spodoba mi się wykreowana przez niego opowieść. Dziś, kiedy jestem już dawno po lekturze „Pierwszego Rogu”, kiedy dosłownie połknęłam „Drugi Legion”, pozostało mi tylko stwierdzić, że Schwartz to zdecydowanie„mój” autor – jego proza perfekcyjnie wpasowuje się w mój gust literacki, wykreowane przez niego historie wciągają mnie do tego stopnia, że zapominam o otaczającej mnie rzeczywistości, a każda próba oderwania mnie od lektury rozbudza czytelniczego demona, który z rozkoszą wyekspediowałby przeszkadzających intruzów na Księżyc…

Akcja „Drugiego Legionu” rozpoczyna się niemal bezpośrednio po wydarzeniach, do których doszło w pierwszej części „Tajemnicy Askiru”. Od pokonania wrogów minęły trzy tygodnie. Choć magiczna, śnieżna burza ucichła, goście Pod Głowomłotem nadal pozostają zmuszeni do przymusowego postoju w zasypanej śniegiem gospodzie, do której nieoczekiwanie trafia Kennard – tajemniczy wędrowiec, który wie zaskakująco wiele o Dawnym Królestwie. Przybysz bardzo szybko znajduje wspólny język z poszukującą sojuszników w walce z barbarzyńskim imperium Thalaka pół-elfką Leandrą. Mężczyzna radzi maestrze, by spróbowała dostać się do legendarnego, miasta Askir, gdzie na Radzie Koronnej będzie mogła przedłożyć władcom siedmiu imperiów swą prośbę o pomoc.

Leandra, Havald i reszt kompani wyruszają w pełną przygód i niebezpieczeństw podróż poprzez usiane pułapkami podziemne korytarze, mroźne doliny, magiczne portale i spieczone słońcem pustynne krajobrazy egzotycznego Besarajnu. Grupa śmiałków musi zmierzyć się z podążającymi ich śladem wrogami, chciwymi kupcami niewolników oraz chytrymi złodziejaszkami. Bohaterowie nie mają ani chwili oddechu, a czytelnik z zachwytem śledzi kolejne fascynujące wydarzenia, które stają ich się udziałem.

Richard Schwartz stworzył powieść, którą czyta się jednym tchem. „Drugi Legion” ma same plusy - powieść jest naładowana akcją, przygoda goni przygodę, a intrygi wyrastają, jak grzyby po deszczu. Nie brak w utworze przedniego humoru sytuacyjnego i słownego, bohaterowie również zostali świetnie wykreowani (moją ulubienicą jest bezsprzecznie mroczna elfka Zokora - jeśli przeczytacie powieść, na pewno będziecie wiedzieli dlaczego).

Jeśli jesteście fanami high-fantasy koniecznie sięgnijcie po serię „Tajemnica Askiru”. Ja jestem zachwycona dotychczas wydanymi tomami i z niecierpliwością czekam na premierę kolejnej części.

pokaż więcej

 
2018-10-11 20:52:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Autor:

„Głód” Almy Katsu to niesamowity tytuł, od którego ciężko było się oderwać. Pisarka połączyła powieść historyczną z thrillerem psychologicznym, tworząc nasączoną grozą opowieść, której trzon stanowi prawdziwa historia grupy amerykańskich pionierów.

W roku 1846 grupa śmiałków poszukujących lepszego życia wyruszyła z Illinois do Kalifornii tzw. skrótem Hastingsa - dziewiczym szlakiem...
„Głód” Almy Katsu to niesamowity tytuł, od którego ciężko było się oderwać. Pisarka połączyła powieść historyczną z thrillerem psychologicznym, tworząc nasączoną grozą opowieść, której trzon stanowi prawdziwa historia grupy amerykańskich pionierów.

W roku 1846 grupa śmiałków poszukujących lepszego życia wyruszyła z Illinois do Kalifornii tzw. skrótem Hastingsa - dziewiczym szlakiem prowadzącym przez góry Sierra Nevada. Pokaźna karawana, w skład której wchodziły kobiety, dzieci i ciężkie wozy po brzegi wyładowane dobytkiem podróżnych, nie miała szans pokonać trudnej, górskiej trasy przed nadchodzącą zimą. Pozbawieni dostępu do pożywienia członkowie wyprawy znaleźli się w śmiertelnej pułapce, kiedy opady śniegu uniemożliwiły im dalszą podróż, zmuszając do rozbicia obozu nad jeziorem Truckee. Postawieni pod ścianą pionierzy stanęli w obliczu okrutnego wyboru – walczyć o życie, łamiąc wszelkie zasad moralne i społeczne, czy zginąć śmiercią głodową na odciętym od świata pustkowiu?

Alma Katsu z dużą dokładnością odtwarza przebieg wyprawy Donnera, wzbogacając historię pionierów o niezwykłe wątki rodem z powieści grozy. Pisarka ma olbrzymie wyczucie i czytelnik niemal do końca nie ma pewności, co doprowadziło do klęski wyprawy – fatalne planowanie, fatum, mroczna siła otaczająca bohaterów czy pozbawiony skrupułów człowiek, który z dala od cywilizacji może wreszcie dać ponieść się mrocznym fantazjom? Autorka kreuje historię w taki sposób, by ciągle podsycać obecną w utworze atmosferę niepewności, niepokoju i przerażenia. Ani bohaterowie, ani czytelnik nie wiedzą, jakie demony podążają śladem nieszczęsnej karawany.

„Głód” to wyśmienity, trzymający w napięciu utwór - studium ludzkiej natury wystawionej na najcięższą próbę. Alma Katsu stworzyła genialną, wielowątkową powieść drogi, którą szczerze polecam miłośnikom literatury rozrywkowej. ale nie tylko. Książka spodoba się również czytelnikom poszukującym czegoś więcej niż tylko lekkiej fabuły. Myślę, że „Głód” jest uniwersalną powieścią, która zadowoli nawet najbardziej wybrednych odbiorców.

pokaż więcej

 
2018-09-30 13:13:24
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Autor:

„Dziwna pogoda” Joego Hilla to zbiór czterech rewelacyjnych mikro powieści poruszających współczesną problematykę społeczną. Utwory są utrzymane w różnych konwencjach, mają bardzo różnorodnych bohaterów i poruszają różne zagadnienia, mimo to antologia stanowi całkiem spójny zbiór. Nowele zgrabnie połączył tytułowy motyw dziwnej pogody, która towarzyszy wszystkim wykreowanym przez Hilla... „Dziwna pogoda” Joego Hilla to zbiór czterech rewelacyjnych mikro powieści poruszających współczesną problematykę społeczną. Utwory są utrzymane w różnych konwencjach, mają bardzo różnorodnych bohaterów i poruszają różne zagadnienia, mimo to antologia stanowi całkiem spójny zbiór. Nowele zgrabnie połączył tytułowy motyw dziwnej pogody, która towarzyszy wszystkim wykreowanym przez Hilla postaciom – burze z gradem zabijające wróble, pożar i dziwaczne ogniste tornado, niezwykła chmura, skrywająca w sobie tajemnicę, oraz śmiertelnie niebezpieczny deszcz. W dwóch przypadkach zjawiska atmosferyczne są tylko tłem wydarzeń, a ich funkcją jest podsycanie narastającej w opowieści atmosfery niepokoju. W kolejnych dwóch zostają one ustawione niemal w roli głównych bohaterów, z którymi przyjdzie zmierzyć się ludziom.

Zbiór otwiera „Zdjęcie” – opowieść grozy, której akcja została osadzona w roku 1988. To niepokojąca historia, w której pisarz porusza problematykę starzenia się, choroby Alzheimera i godnej śmierci. Drugim opowiadaniem jest „Naładowany” – w tym utworze Joe Hill porusza zagadnienie dotyczące swobodnego dostępu do broni. Krwawy thriller pokazuje do jakich tragedii może dojść, kiedy naładowany pistolet trafi w ręce nieodpowiedniej osoby. „Wniebowzięty” – trzeci tytuł ze zbioru – to opowieść fantastyczna zahaczająca nieco o fantastykę naukową, Pewien mężczyzna zostaje zmuszony do zweryfikowania swych marzeń i zerwania ze złudzeniami, którymi się karmił, kiedy staje się zakładnikiem dziwacznej chmury. Zbiór zamyka świetne opowiadanie „Deszcz”. Jest to niezwykle wciągająca pod względem fabularnym opowieść postapokaliptyczna, w której pisarz pokazuje tragiczne skutki działalności człowieka na przyrodę, porusza również zagadnienie homofobii. To zdecydowanie moje ulubione opowiadanie z całego zbioru – jest ono szalenie ciekawe i mocno naładowane treścią . Wisienką na torcie jest dla mnie intertekstualność „Deszczu”, który wyraźnie był inspirowany jedną z moich ulubionych powieści Kurta Vonneguta „Kocią kołyską”.

Zbiór „Dziwna pogoda” wywarł na mnie ogromne, pozytywne wrażenie. Treść była wspaniała – według mnie każde z opowiadań Joego Hilla stanowi gotowy materiał na trzymający w napięciu film. Muszę pochwalić również samo wydanie książki – twarda okładka, ilustracje i małe rysunki przy numeracji stron stanowią detale, które cieszą oko czytelnika i dodatkowo uprzyjemniają mu obcowanie z tym tytułem.

Polecam gorąco wszystkim czytelnikom ceniącym treściwe, ale nie pozbawione głębi historie.

pokaż więcej

 
2018-09-23 00:22:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Czeka na półce, Domowa biblioteczka
 
2018-09-02 19:09:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Autor:

Chcecie udać się w mroczną i fascynującą podróż do Paryża XIX wieku? Nie potrzebny Wam wehikuł czasu, nie musicie brać urlopu, a Wasze konto nie ucierpi, jak po wczasach na Karaibach. Zaopatrzcie się w „Runę” Very Buck, usiądźcie w ulubionym fotelu, otwórzcie książkę i pozwólcie zadziałać Waszej wyobraźni. W programie wycieczki uwzględniono udział w hipnotycznych wykładach słynnego neurologa... Chcecie udać się w mroczną i fascynującą podróż do Paryża XIX wieku? Nie potrzebny Wam wehikuł czasu, nie musicie brać urlopu, a Wasze konto nie ucierpi, jak po wczasach na Karaibach. Zaopatrzcie się w „Runę” Very Buck, usiądźcie w ulubionym fotelu, otwórzcie książkę i pozwólcie zadziałać Waszej wyobraźni. W programie wycieczki uwzględniono udział w hipnotycznych wykładach słynnego neurologa Jeana-Martina Charcota; liczne, budzące dreszczyk grozy wizyty w słynnej klinice Salpêtrière oraz nie mniej niepokojące spacery po paryskich ulicach. Jeśli macie zacięcie detektywistyczne, z pewnością ucieszy Was informacja, że podczas wycieczki zahaczycie o kilka miejsc zbrodni, traficie nawet do przerażających katakumb.

Ja czytelniczą podróż przygotowaną przez Verę Buck mam już za sobą – była to poruszająca do głębi, wstrząsająca wycieczka do świata rodem z najgorszego koszmaru każdej kobiety. Łącząca elementy fikcji literackiej i prawdy historycznej „Runa” jest opowieścią, która zmroziła mi krew w żyłach, choć nie była horrorem.

„Runa” to utwór z pogranicza kryminału, powieści historycznej i thrillera medycznego, stylizowany przez pisarkę na autentyczną książkę z epoki napisaną przez jednego z bohaterów – Maxima Chevriera, młodego chłopca, który został wmieszany w sprawę tytułowej Runy, a po latach spisał historię tajemniczej, obłąkanej dziewczynki oraz ludzi, którzy byli z nią związani. W powieści zastosowano polifoniczną narrację, która pozwala śledzić kilka z pozoru nie związanych ze sobą wątków oraz bohaterów. Czytelnik ma możliwość wglądu w trudne życie kontrolowanego przez ojca Maxima; podąża paryskimi ulicami za byłym policjantem Lecoquiem, który zafascynowany jest „Fizjonomią zbrodni” autorstwa Cesarego Lombrosso; towarzyszy Joriemu, studentowi medycyny pragnącemu spróbować wyciąć obłęd z mózgu swych pacjentek. Choć bohaterowie wydają się nie mieć ze sobą nic wspólnego, ich losy splatają się za sprawą Runy – białowłosej, obłąkanej dziewczynki, z którą a nie potrafią poradzić sobie nawet najwybitniejsi lekarze Salpêtrière. To wokół historii niepokojącego dziecka i prób odkrycia jego przeszłości krążą wszystkie główne wątki fabuły.

Vera Buck stworzyła genialną, mocną opowieść, która jeszcze długo po przewróceniu ostatniej strony siedzi w głowie czytelnika. Pisarka wplotła do fabuły przerażające sceny „leczenia” kobiet inspirowane rzeczywistymi zabiegami, które przeprowadzano w XIX wieku. To szokujące z jakim okrucieństwem i obojętnością traktowano pacjentki, u których zdiagnozowano problemy psychiczne. Zdumiewa podejście lekarzy, którzy bez mrugnięcia okiem byli w stanie poświęcić kobiece zdrowie i życie w imię sprawdzenia szalonych teorii służącym rozwojowi nauki. Opisy lekarskich praktyk czytałam z prawdziwym bólem w sercu, dziękując w myślach, że nie przyszło mi żyć w XIX wieku.

Polecam „Runę” Waszej uwadze. Jestem pod ogromnym wrażeniem ogromu pracy, którą wykonała autorka, by oddać w ręce czytelników dopracowaną w najmniejszych detalach, przepełnioną niesamowitym klimatem powieść w której fikcja w fascynujący sposób miesza się z historycznymi faktami.

pokaż więcej

 
2018-08-27 20:22:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Autor:
Cykl: David Raker (tom 5)

„Bardzo złe miejsce” Tima Weavera to bardzo dobry kryminał. Powieść zawiera w sobie wszystkie niezbędne elementy budujące fantastyczną, pełną napięcia fabułę – ciekawego bohatera, intrygującą zagadkę, nieoczekiwane zwroty akcji. Piąty tom serii o przygodach Davida Rakera to naprawdę świetna propozycja dla wszystkich miłośników detektywistycznych opowieści.

Zagadka kryminalna w „Bardzo złym...
„Bardzo złe miejsce” Tima Weavera to bardzo dobry kryminał. Powieść zawiera w sobie wszystkie niezbędne elementy budujące fantastyczną, pełną napięcia fabułę – ciekawego bohatera, intrygującą zagadkę, nieoczekiwane zwroty akcji. Piąty tom serii o przygodach Davida Rakera to naprawdę świetna propozycja dla wszystkich miłośników detektywistycznych opowieści.

Zagadka kryminalna w „Bardzo złym miejscu” stoi na naprawdę wysokim poziomie. Sprawa, która zostaje zlecona głównemu bohaterowi dotyczy zniknięcia poważanego, emerytowanego szefa wydziału zabójstw i poważnych przestępstw Scotland Yardu. Mężczyzna wychodzi z domu i znika – dosłownie. Wokół stojącego na uboczu domu brak śladów przemocy, wydaje się, że w pobliżu budynku nie przebywała żadna osoba trzecia, która mogłaby porwać Leonarda Franksa, zaginiony nie przejawiał żadnych oznak mających świadczyć o tym, że chce opuścić rodzinę. Sprawa zniknięcia mężczyzny jest bardzo tajemnicza i intrygująca…

Co się stało z Leonardem Franksem? Jak doszło do zaginięcia? Czy doszło do jakiejś zbrodni? Jeśli tak, to co stało się z ciałem? Pytania mnożą się w zastraszającym tempie, a wolno rozwijająca się akcja powieści długo nie daje czytelnikowi pożądanych odpowiedzi.

Tim Weaver wie, jak zbudować fabułę, by zaciekawić odbiorcę i utrzymać jego uwagę. Choć na początku historia śledztwa prowadzonego przez Davida Rakera wydaje się nieco monotonna, szybko pojawiają się trzymające w napięciu zwroty akcji. Pisarz manipuluje swoim bohaterem i czytelnikiem w taki sposób, że oboje tracą grunt pod nogami i zaczynają zastanawiać się, o co w ogóle chodzi w całej sprawie - kto jest wrogiem, a kto sprzymierzeńcem; kto chce pomóc, a kto przeszkadza; jakie tajemnicze wydarzenia stoją za zniknięciem emeryta? Napięcie rośnie ze strony na stronę, by wybuchnąć z pełną siłą w zaskakującym finale.

Jeżeli należycie do grona czytelników ceniących emocjonujące i nieoczywiste zagadki kryminalne, to gorąco polecam Wam lekturę powieści Tima Weavera.

pokaż więcej

 
2018-08-22 14:42:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka

„Projekt Szekspir” to akcja wydawnicza w ramach której współcześni autorzy tworzą powieści inspirowane dramatami Williama Szekspira. Bardzo lubię tę serię i z ogromną ciekawością sięgam po kolejne tomy, by przekonać się, jak dany pisarz wykorzystał w swej książce szekspirowskie motywy. Autorzy różnie realizują zlecone im zadanie - jedni bardzo twórczo podchodzą do tematu, inni ściśle trzymają... „Projekt Szekspir” to akcja wydawnicza w ramach której współcześni autorzy tworzą powieści inspirowane dramatami Williama Szekspira. Bardzo lubię tę serię i z ogromną ciekawością sięgam po kolejne tomy, by przekonać się, jak dany pisarz wykorzystał w swej książce szekspirowskie motywy. Autorzy różnie realizują zlecone im zadanie - jedni bardzo twórczo podchodzą do tematu, inni ściśle trzymają się dramatycznych fabuł. Tracy Chevalier, która zmierzyła się z „Otellem”, w swej powieści „Ten nowy” trzyma się wydarzeń przedstawionych w utworze Szekspira – jeśli czytaliście ten dramat pisarka raczej niczym Was nie zaskoczy pod względem treści.

Chevalier przenosi akcję tragedii do podmiejskiej szkoły, w której pojawia się nowy, czarnoskóry uczeń – syn dyplomaty, Osei. Główni bohaterowie to uczniowie klasy 6. Mamy lata siedemdziesiąte XX wieku, zaledwie dziesięć lat wcześniej została zniesiona w Ameryce segregacja rasowa, jednak jej echa ciągle pobrzmiewają w fabule. Osei jest jedynym czarnoskórym uczniem w szkole. Nauczyciele i większość uczniów traktują chłopca z dużą dozą ostrożności i niechęci Jedynie Dee, szkolna ulubienica, jest zafascynowana nowym kolegą i szybko się z nim zaprzyjaźnia nie bacząc na niechęć reszty klasy. Zażyłość, która rodzi się pomiędzy dziećmi nie wszystkim się jednak podoba. Nauczyciele krzywo patrzą na bliskość białej dziewczynki i czarnego chłopca. Zwykłe zdawałoby się gesty, jak dotknięcie policzka czy pogłaskanie włosów stają się czymś nieodpowiednim. Fizyczny kontakt z Oseiem staje się tabu, czymś co budzi u innych negatywne odczucia.

Podobnie, jak w dramacie Szekspira, pojawiają się zazdrość i zawiść. Na szkolnym boisku są uczniowie, dla których nowy uczeń może stanowić zagrożenie – ktoś może stracić swoją wysoką pozycję wśród kolegów, ktoś zazdrości chłopcu bliskości z Dee. Zawiązuje się spisek, mający na celu poróżnienie przyjaciół…

Tracy Chevalier wiernie odtworzyła treść dramatu Williama Szekspira. Jedną ze znaczniejszych zmian, było osadzenie akcji w szkole i uczynienie bohaterami dzieci – według mnie było to dość ryzykowna zmiana. „Otello” to wszakże dramat o namiętnościach, zazdrości, zdradzie i oszustwie – silnych i gwałtownych emocjach, które niekoniecznie kojarzą się z jedenastoletnimi dzieciakami. Bardzo łatwo można było położyć tę historię, zrobić z niej literackiego bubla, Chevalier udało się jednak stworzyć coś naprawdę interesującego. Autorka potwierdza swą powieścią, że Szekspir rzeczywiście jest ponadczasowym dramaturgiem, którego dzieła nie tracą na aktualności i poruszają uniwersalną problematykę.

pokaż więcej

 
2018-08-22 11:12:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Czeka na półce
Cykl: Kroniki Diuny (tom 1) | Seria: Diuna
 
2018-08-20 17:00:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Domowa biblioteczka
Autor:

„Piknik pod Wiszącą Skałą” autorstwa australijskiej pisarki Joan Lindsey to sielankowa powieść historyczna utrzymana w klimacie powieści pensjonarskiej z elementami grozy, które nadają utworowi lekko gotyckiego charakteru. Akcja wydanej po raz pierwszy w roku 1967 książki przenosi czytelników do roku 1900. 14 lutego grupa dziewcząt z pensji prowadzonej przez panią Appleyard pod opieką dwóch... „Piknik pod Wiszącą Skałą” autorstwa australijskiej pisarki Joan Lindsey to sielankowa powieść historyczna utrzymana w klimacie powieści pensjonarskiej z elementami grozy, które nadają utworowi lekko gotyckiego charakteru. Akcja wydanej po raz pierwszy w roku 1967 książki przenosi czytelników do roku 1900. 14 lutego grupa dziewcząt z pensji prowadzonej przez panią Appleyard pod opieką dwóch nauczycielek – Grety McCraw i Diane de Poitiers – udaje się na tytułowy piknik pod Wiszącą Skałęą Idylliczna wycieczka zmienia się w koszmar, kiedy okazuje się, że wśród wiekowych skał bez śladu znikają trzy uczennice i panna McCraw…

Zaginięcie dziewcząt wstrząsa ich koleżankami i lokalną społecznością, ma również destrukcyjny wpływ na reputację pensji. Owiane tajemnicą zniknięcie wychowanek i ich opiekunki staje się również źródłem narastającego mroku wokół szkoły i ludzi bezpośrednio związanych z zaginionymi. Sielski klimat opowieści destabilizują nasycone oniryzmem i psychozą sceny wprowadzające do utworu niepokojący pierwiastek nadnaturalności. Dochodzi do kolejnych dziwnych zdarzeń, które napędza tzw. „wzorzec powstały pod Wiszącą Skałą”.

Joan Lindsey napisała sugestywną powieść, uznawaną współcześnie za jedną z najlepszych powieści australijskich. Jest to bardzo klimatyczny, niepokojący, mocno oddziałujący na wyobraźnię czytelnika utwór pełen zagadek i niedopowiedzeń. Polecam zwłaszcza miłośnikom klasycznych powieści z subtelnym, mrocznym twistem.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
2002 381 4156
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (38)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (7)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd