Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kalamburka

Cykl: Jeżycjada (tom 14)
Wydawnictwo: Akapit Press
6,98 (3890 ocen i 152 opinie) Zobacz oceny
10
266
9
458
8
567
7
1 330
6
604
5
440
4
82
3
105
2
6
1
32
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387463949
liczba stron
286
słowa kluczowe
Jeżycjada
język
polski

Akcja tej niezwykłej książki przebiega zupełnie inaczej niż w pozostałych tomach "Jeżycjady": miast rozwijać się, wraca z rozdziału na rozdział do najwcześniejszych lat życia Mili Borejko. Ta zaniedbana dotąd postać, zawsze drugo, trzecioplanowa bohaterka pozostałych tomów, w "Kalamburce" nareszcie doczekała się należytej uwagi. Śledzimy w niej Milę, panią domu Borejków, babcię, matkę czterech...

Akcja tej niezwykłej książki przebiega zupełnie inaczej niż w pozostałych tomach "Jeżycjady": miast rozwijać się, wraca z rozdziału na rozdział do najwcześniejszych lat życia Mili Borejko. Ta zaniedbana dotąd postać, zawsze drugo, trzecioplanowa bohaterka pozostałych tomów, w "Kalamburce" nareszcie doczekała się należytej uwagi. Śledzimy w niej Milę, panią domu Borejków, babcię, matkę czterech wspaniałych córek, poznajemy ją jako młodą dziewczynę, podglądamy świeżutką miłość do Ignacego, studenckie zainteresowania teatrem i szczególną więź z twardą, silną, lecz przecież pełną miłości Gizelą - a wszystko to na tle ważnych wydarzeń z naszej historii.

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-46-Kalamburka

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-46-Kalamburka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7188)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1456

Moje wrażenia po przeczytaniu tej 14-tej części Jeżyczjady, nie są jednoznaczne. Zacznę od minusów. Według mnie za dużo tu litego tekstu, zamiast dialogów, co po pewnym czasie nurzyło. Do tego przez odwrócenie chronologii zdarzeń, można się trochu pogubić w tym kto jest jak skoligacony, oraz co z czego wypływa. Myślę że sama autorka pisząc ją od tyłu czyli od tego co teraz utrudniła sobie zadanie, ale o dziwo wszystko jest na swoim miejscu i jest logicznie poukładane. Niestety gdy czyta się od końca to co czytamy nie przekonuje nas, bo idąc dalej cofamy się w opowiadanej historii.
A teraz plusy których jest wiele. Mamy tu opisane wydarzenia historyczne, takie jak np. Strajk w czerwcu 56' z perspektywy ludzi którzy je przeżywali. Historia jest napisana z wyczuciem i przyblirza nam tamtą ciężką rzeczywistość. Główną bohaterką jest Kalamburka, czyli Melania Makowska, po śmierci rodziców Kalemba nazwisko, Gizeli a po wyjściu za mąż Borejko. Popularnie zwana Milą, posiada także...

książek: 1188
Monika | 2016-10-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Muszę powiedzieć, że z dużą przyjemnością przeczytałam tym razem "Kalamburkę". Do tej pory nie była to moja faworytka spośród tomów Jeżycjady.
Miło było poznać dzieje rodziny Borejków tak bardzo wstecz. Ich historia tak bardzo związana z historią całej Polski wzrusza, bawi, wywołuje nostalgię, porusza własne wspomnienia.
"Kalamburka" to najbardziej niezwykła, intrygująca część całego cyklu. Taka chyba najbardziej "dorosła". Może dlatego często słyszę opinię, że to najmniej lubiana z książek Pani Musierowicz. Trudno dyskutować o gustach, ja "Kalamburkę" cenię bardzo.

Choć nie pojmę czemu chronologia zdarzeń jest odwrócona! Następnym razem zacznę lekturę od końca.

książek: 1852
andzia12 | 2016-06-01
Przeczytana: 30 maja 2016

Kolejna część dalszych losów znanych nam bohaterów Jeżycjady. Tym razem "Kalamburka" j.est poświęcona losom rodziców sióstr Borejków- których dotąd znaliśmy niewiele. Poznajemy je w retrospekcji od najnowszych lat, aż po II wojnę świątową.
Bardzo ciekawy pomysł po trzynastu tomach tej serii.
Jak zawsze chwyta za serce, wywołuje uęmiech i wspomniania dawnych lat.
POlecam!

książek: 610
Degamisz | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane, Jeżycjada
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Bardzo dawno nie miałem tak skrajnie różnych opinii o jednej książce. „Kalamburka” bowiem z jednej strony była niemiłosiernie nudna, a z drugiej jednak ciekawa.

Dlaczego nudna? Nigdy jakoś nie przepadałem za nestorami rodu Borejków. O ile jeszcze Ignacy uszedł w tłumie, o tyle Mila – matka i babka tych wszystkich bab z piekła rodem niesamowicie mnie irytowała. I była nudna. Nie miała w sobie ikry, tego szaleństwa Idy, tej siły przebicia Laury, beztroski Patrycji czy nawet przesadnego melodramatyzmu Nutrii. Była stanowcza i apodyktyczna – owszem, pożądane cechy, przynajmniej przeze mnie – ale koniec końców była dla mnie niczym jak tylko irytującym tłem.

Dlaczego ciekawa? Bo pomijając Milę, ta część rzuca bardzo dużo światła na niektóre kwestie dotyczące Borejków, rozwiewa pewne domysły, podaje na tacy kilka ciekawych faktów. I to akurat mnie urzekło w tej części. I dzięki temu uważam, że warto tę część przeczytać. Ale jestem naprawdę daleki od zachwytów

książek: 1674
Akasha89 | 2016-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2016

"Kalamburka" opowiada dzieje życia, do tej pory dość pomijanej i dość tajemniczej Melanii Borejko (pieszczotliwie zwanej Milą lub Babi, a także posiadającej pseudonim artystyczny Kal Amburka), żony Ignacego i matki Gabrysi, Idy, Natalii i Patrycji.

Akcja rozpoczyna się w Sylwestra 2000 roku i z każdym rozdziałem cofa się aż do Sylwestra 1935 roku (kiedy to Mila się urodziła). Jest to ciekawy zabieg, który skłania do uważnej lektury, żeby się nie pogubić.

Powieść pokazuje jak narodziło się uczucie między Milą a Ignacym, jak Mila radziła sobie jako matka i babcia, jak była nastolatką oraz dzieckiem. W tle historii życia tej niezwykłej kobiety zobrazowano burzliwe dzieje Polski tuż po wojnie, zamieszki w czerwcu 1956 roku w Poznaniu, szare i ciężkie życie w PRL-u, a także wielkie zmiany w latach 90-tych.

Kolejną, poniekąd główną, postacią tej części Jeżycjady jest Gizela Kalemba (później po mężu - Trak), przybrana matka Mili. Osoba niezwykła. Silna, apodyktyczna, twarda wręcz, a z...

książek: 346
ardnaskela | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To powinno być godne i ciekawe zakończenie Jeżycjady.

książek: 2249
Tania | 2014-05-20
Na półkach: Przeczytane

Pomysł na fabułę oryginalny, ale nie za dobrze mi się czytało. Męczyło mnie ciągłe, odwrócone linearnie cofanie się do przeszłości. Poza tym książka, jak wszystkie Pani Musierowicz, cudownie relaksująca, chwytająca za serce, a przede wszystkim, dająca dużą dozę radości i wiarę w ludzi.

książek: 2819
Barbara | 2010-08-05
Przeczytana: 04 sierpnia 2010

To zdecydowanie najlepsza część z cyklu Jeżycjady!
Małgorzata Musierowicz tym razem w dość niecodziennym stylu opisuje losy najstarszych bohaterów serii: Melanii Borejko, jej męża - Ignacego, oraz poznanej przez czytelników dość niedawno - Moniki, koleżanki ze szkolnych lat Mili. Historia w "Kalamburce" cofa się bowiem wstecz, tworząc swoistą retrospekcję. Dzięki temu możemy poznać także wiele ciekawych, cennych informacji na temat historii Polski między-, powojennej oraz z czasów wieloletniego komunizmu. Musierowicz nie przekazuje nam tego w sposób sztywny, podręcznikowy, który często bywa trudny w przyswojeniu. Nadal pisze swoim stylem, więc nie różni się on zbytnio od poprzednich części.
Najważniejsze jednak jest to, że wreszcie po tylu latach dowiadujemy się, jak przebiegało życie najstarszych z Borejków, w jak niezwykły i cierpliwy sposób narodziła się miłość Melanii i Ignacego, która przypadła na najbardziej trudne czasy polskiej historii XX wieku.

książek: 114
mk956 | 2017-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

I znów uległam wyjątkowemu urokowi rodziny Borejków i nic nie wskazuje na to, żeby coś w tym zakresie miało się zmienić, bo właśnie pochłaniam kolejną książkę z cyklu tym razem "Czarną polewkę".
Wracając jednak do "Kalamburki" muszę stwierdzić, że czytało mi się ją (jak zawsze zresztą w przypadku książek Pani Musierowicz) z ogromną przyjemnością, tym bardziej, że autorka zaproponowała swoim czytelnikom małą podróż w czasie. W tym tomie autorka przybliża nam historię dość tajemniczej jak dotychczas Mili Borejko. Dzięki temu możemy poznać ją nieco bliżej i dowiedzieć się jak to wszystko się zaczęło...
Pozycja idealna na oderwanie się od codziennych trosk. Polecam!

książek: 945
lacerta | 2012-09-13
Na półkach: Przeczytane, 2017

Nie jest to moja ulubiona część "Jeżycjady", może dlatego, że tak bardzo różni się od poprzednich. Mimo wszystko robi wrażenie. Miło było poczytać o Mili i Ignacym z czasów młodości. Zaskoczył mnie charakter Mili sprzed lat, bo spodziewałam się, że zawsze była tak poukładana jak "dorosła Mila". Bardzo poruszające były opisy odnoszące się do historii Polski, autorka poradziła sobie z nimi świetnie.

zobacz kolejne z 7178 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd