Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 100 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 229 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Dogonić tęczę

Autor:

więcej informacji
tłumaczenie: Renata Kopczewska
tytuł oryginału: Standing in the Rainbow
wydawnictwo: Nowa proza
data wydania: 2007 (data przybliżona)
ISBN: 978-83-7534-024-2
liczba stron: 652
język: polski
typ: papier
6.64 (123 ocen i 11 opinii)

Raz jeszcze Fannie Flagg prezentuje nam bogactwo ludzkich postaci, przypomina wdzięk wyśmiewanej nieraz małomiasteczkowej klasy średniej, osadzonej w codziennych realiach, gdzie śmiech przeplata się z... Raz jeszcze Fannie Flagg prezentuje nam bogactwo ludzkich postaci, przypomina wdzięk wyśmiewanej nieraz małomiasteczkowej klasy średniej, osadzonej w codziennych realiach, gdzie śmiech przeplata się ze łzami. Fannie pisze z głębi serca, prawdziwie, a jej talent narracyjny jest - by posłużyć się określeniem zaczerpniętym z "Timesa" - nieodparty. Dobra nowina! Fannie Flagg wróciła do miasta - a miasto jest jednym z głównych bohaterów jej nowej powieści. Oprócz Sąsiadki Dorothy, której uśmiechnięty głos codziennie informuje nas przez lokalną rozgłośnię o miejscowych wydarzeniach, spotykamy też jej dziesięcioletniego syna Bobby'ego, który ma przeżyć tysiąc wcieleń, głównie w swojej wyobraźni; również Normę i Macky'ego Warrenów z dziewięćdziesięcioczteroletnią ciocią Elner; dziwnie charyzmatycznego i seksownego Hamma Sparksa, który zaczyna karierę jako sprzedawca traktorów, a kończy oferując na sprzedaż całemu stanowi, a nawet krajowi, siebie samego; a także dwie kobiety, które kochają go zupełnie odmienną miłością. Spotkamy też tu Tot Whooten, pracującą w salonie piękności pechową fryzjerkę, która równie kiepsko układa sobie życie, jak klientkom włosy; Beatrice Woods, Niewidomą Ptaszynę; Cecila Figgsa, Króla Pogrzebów; i niezrównaną Minnie Oatman, główną wokalistkę w Oatman Family Gospel Singers. Czas akcji: rok 1946 aż do czasów współczesnych. Miejsce: Elmwood Springs w Missouri, w samym środku kraju, w najradośniejszym okresie przejścia od czasów wojny do pokoju, w marszu ku oszałamiającej przyszłości. pokaż więcej.



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Moja ocena:
loading
Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się
Dyskusje o książce
 (1)

Opinie czytelników
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia, 2011

Jak poznałeś swojego przyjaciela? Czy czekał on na ciebie na najwyższej półce w księgarnii, mając nadzieję, że zdecydujesz się właśnie z nim dogonić tęczę? Wierzcie lub nie, ale ukochana książka jest jak dobry przyjaciel - potrafi cię rozśmieszyć i doprowadzić do łez, a przede wszystkim znajdujesz w niej cząstkę siebie.

"W takie poranki Doc dawał mu pociągnąć z termosu łyk czarnej kawy, przykazując za każdym razem: „No dobrze, ale tylko jeden łyczek, i żebyś nic nie mówił mamie”. Ten drobny rytuał sprawiał, że Bobby czuł się wspólnikiem ojca w jakiejś wielkiej konspiracyjnej akcji. I chociaż kawa miała okropny gorzki smak, wypijał ją bez skrzywienia warg i bez mrugnięcia okiem. To była męska sprawa."

Jeśli miałabym przedstawić klimat panujący w książce za pomocą jednego cytatu, wybrałabym właśnie ten o wyprawie na ryby małego Bobby'ego i jego taty. "Dogonić tęczę" to historia pełna niesamowitego ciepła, które za pomocą słów dociera do czytelnika śledzącego losy sąsiadki Dorothy i jej rodziny... bo jak wiadomo szczęście, kiedy się je z kimś dzieli, stale się mnoży.

Fannie Flagg w swojej książce "Dogodnić tęczę" ukazuje prawdziwe życie mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Nie wspomina ona o amerykańskim śnie, o idealnym życiu w kraju, gdzie pieniądze leżą na ulicy. Pozwala nam poznać od kuchni losy zwykłych ludzi, całkiem do nas podobnych, którzy zmagają się z problemami dnia codziennego, ale też cieszą się tym, co otrzymali od życia. Czytając kolejne strony podróżujemy w czasie zaczynając na latach czterdziestych, w których ludzie żyją skromnie, ale też są szczęśliwi, a kończąc u schyłku dwudziestego wieku, kiedy pogoń za pieniędzmi przysłania prawdziwy sens istnienia.

„Kiedyś kobiety z pewnością przejmą władzę nad światem. Mężczyznom zależy wyłącznie na wywoływaniu wojen i popisywaniu się jeden przed drugim. Zaczynam myśleć, że większość z nich nie wyrasta ponad poziom 12-latka."

"Dogodnić tęczę" to moje drugie spotkanie z twórczością pani Flagg. Nie sposób nie zauważyć w nim podobieństw do pierwszej lektury - Smażonych zielonych pomidorów. Autorka trzyma się swojego stylu, ale myślę, że nie można mieć o to do niej pretensji. Zdecydowanie polecam tę książkę!


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia, 2011

Książka zwyczajna jak życie przeciętnego człowieka. Czasem bawi, czasem wzrusza, wytwarza ciepło, ale i potrafi irytować czy nudzić.

Nie ukrywam, że to książka, która czasem nie pozwoliła się odłożyć na półkę, a czasem zaś nie chciało się jej z tej półki brać...

Jest to pewnego rodzaju kronika miasteczka (od lat 40. do 90.), które wydaje się być głównym bohaterem powieści - Elmwood Springs. Owo amerykańskie miasteczko to mała mieścina, gdzie wszyscy się znają, wszystko o wszystkich wiadomo, a jak nie wiadomo, to włączcie radio, na pewno Sąsiadka Dorothy Wam o tym powie! Kobieta w średnim wieku prowadzi audycje radiowe wprost ze swego mieszkania - ten wątek najbardziej mnie śmieszył albo irytował. Troszkę (niepotrzebnie) przydługi wątek kariery politycznej, zapewne chodziło o zobrazowanie swoistej metamorfozy Betty Raye, początkowo cichej, szarej myszki , która rozpoczyna karierę na tym polu i dochodzi aż do stanowiska gubernatora! Zresztą dzieje się tu sporo, przekonajcie się sami.

Ale warto wspomnieć o konstrukcji powieści - która jakby podlega duchowi czasu. Wkraczamy w lata 40., poznajemy bohaterów, szczegóły ich życia, wszystko jest ciepłe, miłe i długie, następują lata 50., 60. - tu już dowiadujemy się mniej szczegółów, poznajemy plany bohaterów, ich obecne życia, lata 70., 80. i 90. to już istna pogoń, zmiany cywilizacyjne, rozwój, wprowadzanie wszelkich udogodnień, nowinek technicznych i pęd ludzi do zdobywania swoich celów (zazwyczaj pieniędzy lub/i kariery).

Książka Fannie Flagg to powieść na spokojne wieczory, ciepła i w zasadzie optymistyczna, ale ostrzegam, że u niektórych może (czasem) wywoływać ziewanie!

http://dajprzeczytac.blogspot.com/


Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nie potrafię nie mieć książek pani Flagg.
Klimat ,który tworzy jest niepowtarzalny.
Czuję otaczające mnie dobro i przyjaźń.
I wracam aby dogonić tęczę....


Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 19 sierpnia, 2010

Jak dla mnie świetna, optymistyczna książka. Tak strasznie mi się podobała, że aż chyba ją kupię.


Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 lipca, 2010

Rozbawiła i wzruszyła jednocześnie.


Przeczytana: 28 lipca, 2011

Historia przemian amerykańskiej mentalościw, kultury i społeczeństwa ukazana w losach kolejnych pokoleń mieszkańców małego miasteczka w śrokowych Stanach. II połowa XX wieku widziana oczyma zwykłego czlowieka i jego codziennych problemów, radości, marzeń i tęsknot.Troche klimatem przypomnała mi niekiedy świat w tle historii Forresta Gump'a. Urocza, ciepła, czasem zabawna, czasem cierpka, ale przez to prawdziwa. Żal było kończyć i żegnać się z gronem znajomych bohaterów. Szczerze polecam.


Na półkach: Przeczytane, 2011, Z biblioteki
Przeczytana: 20 listopada, 2011

W książce zostało opisane 50 lat życia miasteczka Elmwood Springs w Missouri. Sąsiadka Dorothy pracuje w lokalnej rozgłośni, ma syna Bobby’ego zgłową pełną pomysłów i dorastającą córkę Anna Lee. Jest także pechowa fryzjerka Tot, która niekoniecznie posiada talent fryzjerski.
Niezłego zamieszania w spokojnym miasteczku narobiła szalona rodzinka śpiewająca gospel z niezwykłą wokalistką na czele.
Książka bardzo ciepła, klimatyczna, czasem zabawna.


Przeczytana: luty, 2011

Wcześniejsze losy bohaterów powieści "Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba" - przeczytałam akurat w odwrotnej kolejności, ale w niczym to nie przeszkadza:).
Uwielbiam humor i ponadczasową mądrość F. Flagg - i ta książka świetnie wpisuje się w ten klimat.


Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mi się książkę trudno czytało i ledwo przez nią przebrnęłam. Z pewnością jeszcze do niej wrócę, by przekonać się, czy po prostu nie byłam gotowa na to dzieło.


Na półkach: Teraz czytam

"codziennie patrzył na świat, jakby go widział po raz pierwszy,niemal drżąc z podekscytowania"


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja, 2011

Lekka z poczuciem humoru. Obyczajówka jaką lubię na rozluźnienie.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2004 rok

Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 30 marca, 2012