Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Abaddón - anioł zagłady

Tłumaczenie: Helena Czajka
Seria: 50 na 50
Wydawnictwo: Znak
7,05 (65 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
12
7
18
6
9
5
6
4
1
3
2
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Abaddón el exterminador
data wydania
ISBN
9788324012138
liczba stron
416
język
polski
dodał
Snoopy

Arcydzieło literatury iberoamerykańskiej ubiegłego wieku. Abaddon to wyprawa w sferę snu, zagmatwane symbole, tajemnicze sceny i wizje. Pisarz zaprasza w mroczną podróż w głąb własnej duszy. Bohaterem czyni samego siebie, również swoją żonę M. i wiele innych znanych i realnych postaci świata Buenos Aires. W książce odnajdziemy fragmenty wywiadów udzielanych przez pisarza, zapisy jego spotkań...

Arcydzieło literatury iberoamerykańskiej ubiegłego wieku.

Abaddon to wyprawa w sferę snu, zagmatwane symbole, tajemnicze sceny i wizje. Pisarz zaprasza w mroczną podróż w głąb własnej duszy. Bohaterem czyni samego siebie, również swoją żonę M. i wiele innych znanych i realnych postaci świata Buenos Aires. W książce odnajdziemy fragmenty wywiadów udzielanych przez pisarza, zapisy jego spotkań z czytelnikami, rozmowy lewicowych intelektualistów argentyńskich z lat 70. na temat zaangażowania w stylu Cortázara, Sartre'a czy Che Geuvary oraz orgii erotycznych i różnych sposobów wykorzystania wibratora.

Sábato tworzy portret ludzkości w przededniu Armageddonu. Wśród przewijających się u niego postaci są również bohaterowie jego książek: Aleksandra, Marcin i Bruno czy Vidal Olmos z O bohaterach i grobach oraz malarz Castel z Tunelu. Długą wędrówkę swego „ja” podziemnymi korytarzami apokaliptycznego Buenos Aires kończy we własnym domu, spotykając się z samym sobą, zagłębionym w fotelu.

Abaddon, Anioł Zagłady to zapis niepokojów dręczących pisarza, jego obsesji, rozważań nad kwestią odpowiedzialności za słowo i losem współczesnego człowieka. Jaka jest rola pisarza i literatury w czasach rewolucji? Czy artysta powinien walczyć z karabinem w ręku? Wedle Sábato, pozostaje mu rola „świadka, bezsilnego świadka”.

To nowa, uzupełniona i nieocenzurowana wersja tłumaczenia Abaddona, Anioła Zagłady.

 

źródło opisu: Nota wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (446)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 910
Monika Adamczyk | 2011-07-03
Przeczytana: 28 czerwca 2011

Mam trudności ze zrecenzowaniem tej książki. Ernesto Sabato był i w dalszym ciągu jest dla mnie pisarzem dość nieznanym, pomimo informacji na tyle okładki, że jego powieści odegrały ogromną rolę w literaturze światowej XX wieku.

Z początku nie mogłam oprzeć się uczuciu, które prawdopodobnie towarzyszyło mi podczas pierwszego czytania „Ulisesa”. Jakkolwiek są to dwie zupełnie różne powieści, doszukiwałam się pewnej analogii. Przede wszystkim jest to fakt, że po pierwszym przeczytaniu owej powieści nie jesteśmy w stanie jej zrozumieć, wniknąć do niej, a co za tym idzie, często jej ocenić , a i nawet jej docenić.
„Abaddon – Anioł Zagłady” to właśnie tego typu powieść, której, mówiąc szczerze, czytając pierwszy raz zupełnie nie rozumiałam. W trakcie tych pięciuset stron wielokrotnie zadawałam sobie pytanie, o czym to właściwie jest. Akcja powieści wydawała mi się uciekać, toczyć się gdzieś poza moją czytelniczą wiedzą, a nawet poza samym tekstem.

Gdyby nie zaświadczenie o ważnej...

książek: 533
Kama86 | 2013-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2013

Jak ocenić niezbyt popularny tytuł zaliczany do kanonu literatury światowej? Przed tym problematycznym zadaniem stoję już od kilku dni i dotychczas trudno mi się odnieść do tej książki.
Okładkowy opis zachęcał do czytania, ale sama powieść - ku memu rozczarowaniu - okazała się mało wciągająca. Przez długi czas nie mogłam się połapać kto jest kim, gdzie i co robi. Do tego nachodziły mnie pytania z cyklu "do czego to wszystko zmierza". Długie wywody filozoficzne o tym kim jest autor, jaka jest jego rola, kto był doceniony, a kto nie zajął chlubnego miejsca w historii literatury nie były tym, czego spodziewałam się po tej książce.
Mimo rozczarowań doceniam pewną nowatorskość w kompozycji, trafność niektórych spostrzeżeń, a także dostosowanie formy językowej do poszczególnych postaci.
Nie żałuję czasu poświęconego na czytanie tej książki, ale z pewnością do niej nie wrócę.

książek: 615
Marcin Polański | 2011-03-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 marca 2011

Intrygująca powieść, nieco trudna w odbiorze ze względu na jej dość chaotyczną narrację. Jednak pozostawia po sobie dość dobre wrażenie, związane głównie z surową oceną autora ludzkiej cywilizacji.

książek: 332
Ananke | 2013-08-26
Przeczytana: 24 sierpnia 2013

Moje odkrycie roku. Książka mroczna i dziwna, z dużym podkładem filozoficznym.Fascynujące przenikanie się jawy i snu. Najciemniejsze zakątki miasta oraz najciemniejsze sfery człowieczeństwa, a do tego interesujące rozważania na temat literatury. Polecam!

książek: 777
kolmanka | 2011-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2011

"Najdziwniejsze, że istoty tak różne czytają tę samą książkę, jakby tych książek było nieskończenie wiele; jeden tekst pozwala wszakże na niezliczone różne, a nawet przeciwstawne interpretacje życia i śmierci, sensu istnienia."

Czytanie tej książki zajęło mi dobre 3 tygodnie. Ta, po części autobiograficzna książka, napisana jest w bardzo skomplikowany i chaotyczny sposób. Zlepki myśli, pojawiające się nagle (i równie szybko znikające) dziwne postaci, sprawiają, że przebrnięcie przez całość jest sporym wyzwaniem i wymaga cierpliwości. Nie twierdzę, że nie warto, bo w "Abaddonie" znaleźć można błyskotliwe i trafne spostrzeżenia na temat ludzkości i życia. Jest to jednak "wyprawa" tylko dla wybranych i kochających wymagające lektury.

Ernesto Sabato opisuje w książce rolę artysty, w tym przypadku pisarza, w społeczeństwie ogarniętym chaosem i paniką. Ma to formę luźnego notatnika bądź dzienniczka. Niestety często "bez ładu i składu". Jak już zrozumiałam jakiś fragment i oswoiłam się...

książek: 134
rudawstążka | 2013-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka dziwna, zdecydowanie trudna do czytania. Narracja jest nieco chaotyczna, co utrudnia śledzenie fabuły. Ale książka napisana jest ładnie, opowiada o ważnych rzeczach. Warto się z nią trochę pomęczyć.

książek: 768
Safinator | 2016-12-03
Na półkach: 7 i pół, Przeczytane, Posiadam
książek: 69
bartek4c | 2016-09-28
Na półkach: Argentyna, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2012
książek: 111
hauyn | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 października 2016
książek: 2138
Trithemius | 2016-07-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 436 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd