Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzy serca i trzy lwy

Tłumaczenie: Darosław Toruń
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,45 (94 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
13
7
29
6
19
5
18
4
5
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Three Hearts and Three Lions
data wydania
ISBN
8371500130
liczba stron
223
słowa kluczowe
średniowiecze, rycerze
język
polski
dodał
A--

Olbrzymi, ale spokojny i sympatyczny Holger Carlsen pracuje jako inżynier w jednym z zakładów w Ameryce Północnej. Jak sam mówi w gronie przyjaciół w jego życiu nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego, być może prócz tego, że jest podrzutkiem i nie zna swoich prawdziwych rodziców. Nawet nie wie, jak bardzo się myli. Tymczasem w Europie wybucha druga wojna światowa. Holger przedostaje się do...

Olbrzymi, ale spokojny i sympatyczny Holger Carlsen pracuje jako inżynier w jednym z zakładów w Ameryce Północnej.

Jak sam mówi w gronie przyjaciół w jego życiu nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego, być może prócz tego, że jest podrzutkiem i nie zna swoich prawdziwych rodziców. Nawet nie wie, jak bardzo się myli. Tymczasem w Europie wybucha druga wojna światowa.

Holger przedostaje się do okupowanej przez Niemców Danii i przystępuje do ruchu oporu. Podczas jednej z akcji zostaje ranny w głowę i traci przytomność. Odzyskuje ją w zupełnie innym miejscu.

Ze zdumieniem stwierdza, że znajduje się w gęstym lesie. Po chwili dostrzega olbrzymiego ogiera, kompletną zbroję oraz tłumoczek z nieznanymi mu ubraniami.

Jako że sam znalazł się tu nagi ubiera się w nie, wsiada na konia i udaje na poszukiwanie kogokolwiek, kto mógłby mu wyjaśnić, gdzie się właściwie znajduje.

Wkrótce trafia do prymitywnej chatki wiedźmy, Matki Gerdy, której dziwne słowa nie mówią mu jednak wiele. Wnioskuje jedynie, że tajemniczym trafem przeniósł się do średniowiecznej Europy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (205)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 136
Linoskoczek | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2014

Kocham tę książkę!
Zwykle nie cierpię bohaterów przenoszonych z naszego świata do obcej rzeczywistości. Autor w ten sposób nazbyt ułatwia sobie zadanie. W większości przypadków strasznie kiepści opowieść, choć ona daje tak ogromne możliwości. Przecież kontrast w naturalny sposób dodaje dynamizmu i dramatyzmu.
A kontrast pewny, bo wynika z konfrontacji naszych wyobrażeń z obcymi. Piękne to, przez to, że dramat piękny.
Ale zwykle się nie udaje. Wychodzą jakieś banalne książczyny, które odpychają od fantastyki. Rażą brakiem logiki, bo autor może udać, że w jego świecie logika innego typu niż nasza.

Anderson nic nie zepsuł. Przede wszystkim dlatego, że zachował umiar. Nie popadł w manierę wszechcynizmu, która niszczy nawet ubrania zdałoby się skrojone z najpewniejszego materiału. Jego bohater nie krzywi się na wszystko, docenia miejsce do jakiego trafił. Nie wymądrza się, choć bywa niekiedy cudownie zjadliwy. Również wobec siebie, gdy trafnie ocenia swe własne popisy erudycji. Wielkie...

książek: 288
astaldohil | 2012-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2012

Lektura dość przyjemna, jakkolwiek na żadnym poziomie nie zaskakująca. Jest to w pewnym stopniu zrozumiałe, że sięgając do książki, uznawanej za jedną z podstawowych lektur kanonu fantastycznego, ponad pięćdziesiąt lat od daty jej powstania, nie da się uniknąć uczucia, że "wszystko to już było".

Dodatkowo, znajomość - chociażby pobieżna - legend arturiańskich, sag skandynawskich i najbardziej popularnych (jak to dzisiaj brzmi?) "chansons de geste", (plus innej klasyki, w postaci "Jankesa na dworze Króla Artura" Marka Twaina) - dodatkowo zmniejsza szansę, że czytelnika obeznanego z wyżej wymienionymi gatunkami, spotka tu jakakolwiek niespodzianka. Owszem, tło barwne, wręcz bajkowe, dobrze rozpisane postaci, dialogi kwieciste, ale fabuła oparta na - można, rzec, że obecnie już "podręcznikowym" - "queście", gdzie nie ma miejsca na żaden niezwykły zwrot akcji - potęguje to wrażenie obcowania z czymś wtórnym i raczej w niewielkim stopniu interesującym.

Cóż, taki już los klasyki,...

książek: 1017
McRap1972 | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czy ktoś to jeszcze pamięta? Jeśli nie warto sobie przypomnieć. Fantasy naprawdę na niezłym poziomie. Książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Niby nie ma tu niczego specjalnego, można powiedzieć że typowa fantasy i typowe przejście bohatera do świata alternatywnego. Ale jednak z morza podobnych do siebie książek nurtu fantasy, tą zapamiętałem szczególnie miło. Polecam

książek: 1487
Cerro | 2014-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2014

fabuła: 2/3
styl: 3/3
bohaterowie: 1/2
wydanie: 1/1

Intrygujące jest, jak autor prowadzi fabułę. Dostajemy bowiem tak naprawdę tylko fragment całej historii. Wrzucony w obcą rzeczywistość Holger musi odnaleźć pewien artefakt, a "Trzy serca i trzy lwy" opowiadają właśnie o tym poszukiwaniu. O wszystkich innych wydarzeniach przed ponownym powrotem bohatera do Danii dowiadujemy się zaledwie ze wzmianek. Z jednej strony pozostawia to silny niedosyt, z drugiej - oszczędzona zostaje nam spora ilość tekstu, który i tak niczym by nie zaskoczył.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że powieść tak czy inaczej nie oferuje nic ciekawego, jest bowiem zbudowana na utartym schemacie. Dobro i zło również zostają bardzo jasno określone. Świat pełen jest dziwnych stworzeń oraz stworów. Słowem, mamy typowy quest w typowej rzeczywistości. Niemniej akcja bardzo wciąga. Prawdopodobnie przez piękny język, jakim napisano Trzy serca oraz niebagatelne kreacje bohaterów. Wśród tych drugich szczególnie...

książek: 308
Jola | 2016-03-25
Przeczytana: 25 marca 2016

Sugerując się opisem książki miałam nadzieję na powieść w rodzaju "Fionavarskiego gobelinu" Kaya albo chociaż "Wieku złych rządów" Chadbourna; połączenia świata rzeczywistego z magicznym, teraźniejszości z historią i mitami. Doczekałam się zaś bardzo przeciętnej powiastki, której największą wadą jest... wyraźnie chrześcijańskie zabarwienie.

Nie jestem jakąś specjalną przeciwniczką dualizmu, ale u Andersona jest on aż nazbyt skrajnie zarysowany. Ład i Chaos, chrześcijanie i poganie, alianci i faszyści - wszystko tu jest płaskie, jednowymiarowe, pozbawione głębi.

"Trzy serca i trzy lwy" doczytałam do końca, ale wracać do tej książki na pewno nie będę. Spodobać może się ona chyba tylko dzieciom, które świat widzą jeszcze w czarno-białych barwach...

książek: 149
Auri | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Naprawdę dobra opowieść. Jej zdecydowaną wadą jest przegadany wstęp. Niekiedy przeszkadzają dość odrealnione dialogi. Wciąż jednak ciekawa, epicka i przyjemnie opłynięta science fiction. No i tak krótka - niestety.

książek: 377
DeVi | 2014-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2014

Uh! Cóż to była za przygoda!!

Po książkę sięgnęłam przez okładkę. Jej styl jest tak cudowny, że natychmiast zapragnęłam ją przeczytać. Na dodatek tytuł niczego sobie. Bo czymże mogą być trzy serca i trzy lwy? Ano wszystkim!
Jest to powieść o Holgerze, który ni stad ni zowąd przenosi się do innego świata – świata fantasy. W nim poznaje piękna Alianor – łabądziwę i jej przyjaciela krasnoluda Hugi. Razem stawiają zmaganiom Ładu i Chaosu. W ich przygodzie napotykają na wiele ciekawych zjawisk oraz osób, z którymi ciężko jest się pożegnać. Sposób ich wykreowania przez autora jest tak doskonały! Język jakim jest napisana książka idealnie oddaje średniowieczny klimat. Wręcz nie ma możliwości by nie wczuć się w ten świat! Historia pełna humoru, interesujących przygód oraz wspaniałych kreacji bohaterów.
Kim jest Morgan Le Fay? Czymże jest Święty Grimin? Oj wierzcie! Warto się dowiedzieć!

Serdecznie polecam każdemu!

książek: 46
Malpa79 | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2014

Ladnie napisany klasyk. Momentami bardzo elegancki jezyk. Ogolnie ok ale nie wnosi nic nowego nie zadaje pytan i nie zostawia nic po sobie. Kiedys kiedy byla pisana ta ksiazka byla super ale teraz wiadomo powstaje mase ciekawych histori i ta ksiazka ginie juz w odmetach. Jak ktos zaczyna fantastyke a chce wejsc w nia lekko to ksiazka idealna.

książek: 26
Taki_ktoś | 2016-08-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Przyznam się że nie przepadam za fantasy, ale tą pozycję czytałem dwa razy w odstępie wielu lat i zrobiła na mnie pozytywne wrażenie za każdym razem.

książek: 122
Szczygi | 2011-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2011

Bardzo lubię taki motyw przenoszenia się w czasie, w okres średniowiecza. Także dużo się spodziewałem po tej książce... i czuję pewien niedosyt. Mało emocjonująca historia, jednak bardzo ciekawe zakończenie i wyjaśnienie całej sytuacji głównego bohatera.

zobacz kolejne z 195 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd